Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie!
Mam do Was takie pytanko - z czego i jakie są te czipy dla psów. Bo właśnie dostałam linka do pewnych informacji iż układy RFID są niebezpieczne dla zrowia. Przeklejam artykuł:
Układy RFID niebezpieczne dla zdrowia

Autor: Piotr Kuźmiński
Układy radiowe RFID, które w niektórych stanach USA są wykorzystywane jako implanty u ludzi, są przyczyną wywoływania raka u zwierząt – wynika z raportów medycznych ujawnionych przez Associated Press.

Wnioski płynące z badań przeprowadzonych w latach 90-tych ubiegłego wieku są jasne – wykorzystanie układu radiowego RFID zwiększa ryzyko raka o 10 procent. U zwierząt, którym wszczepiono te układy elektroniczne, zaobserwowano złośliwe guzy w niektórych przypadkach obrastające chipy RFID.

Przyczyną powstawania guzów są transpondery – twierdzi Keith Johnson, patolog toksyn, który prowadził badania w 1996 roku w Dow Chemical w Midland, w stanie Michigan. Układy RFID zostały zatwierdzone do wszczepiania u zwierząt domowych – mają one ułatwić ich identyfikację w przypadku zaginięcia. Chipy tego typu znalazły również zastosowanie w przypadku ludzi.

Układy firmy VeriChip zostały wszczepione ponad dwum tysiącom osób. Zawierają one informacje dotyczące przewlekłych chorób oraz sposobu leczenia pacjentów – mają sprawdzić się w sytuacji, gdy lekarz nie może dostać się do akt pacjenta tradycyjnym sposobem.

Układy te mogą również wykorzystywać firmy chcące na bieżąco lokalizować położenie swoich pracowników.

źródło: vnunet.com

Posted

Nie mam zbyt długiego doświadczenia z chipami ale jak do tej pory najstarsze moje staffiki 10,7,6, lat są zachipowane gdy skończyły 12 misięcy jak na razie czują się dobrze i nic im nie dolega ;);)teraz na dniach bedę chipować charta -bo wiadomo jak to bywa z chartami bywa :shake::shake:

Posted

Canaveral-staff napisał(a):
Nie mam zbyt długiego doświadczenia z chipami ale jak do tej pory najstarsze moje staffiki 10,7,6, lat są zachipowane gdy skończyły 12 misięcy jak na razie czują się dobrze i nic im nie dolega ;);)teraz na dniach bedę chipować charta -bo wiadomo jak to bywa z chartami bywa :shake::shake:

Tak samo jak Canaveral-staff, mam zachipowane psy, moze nie tak dlugo ale jedno od 3 lat a drugie od ok 1,5 ...narazie tfu tfu tfu nic im nie dolega...i niech tak pozostanie :razz::razz::razz::razz:

pozdr.

Posted

ja się właśnie zastanawiam na jakich układach są te chipy dla psów. Mam nadzieje, że z moimi i wszystkimi innymi zaczipowanymi psami będzie wszystko dobrze! Rava nie ma nawet tatoo, od razu dostała chipa!
coraz większa technologia a coraz gorzej dla zdrowia :shake: ja nie wiem jak to jest :/

Posted

Szczerze powiedziawszy długo szukałam pewnych danych technicznych i znalazłam:
[FONT=Arial CE][�.][�.] Mikrochipowa identyfikacja zwierząt domowych - znana technicznie jako identyfikacja częstotliwości radiowej (RFID) - jest dostępna dla właścicieli zwierząt domowych w całym kraju.[/FONT]
[FONT=Arial CE][�.][�.] Koncept wydaje sie być prosty. Mikrochip, umieszczony w szkle klasy biomedycznej, jest drukowany unikalnym i niezmiennym kodem alfa-numerycznym. Istnieje 34 miliardy indywidualnych numerów kodowych do wyboru. [�.] Po wszczepieniu, usunięcie chipu jest praktycznie niemożliwe� nawet chirurgiczne usunięcie, przy użyciu zaawansowanych technik radiograficznych, jest bardzo trudne. Dzieje się tak, ponieważ tkanka schodzi się z wyżłobieniami w szkle otaczającym chip dla zabezpieczenia przeciw jego przemieszczaniu.[/FONT]
[FONT=Arial CE]Ponieważ chip współpracuje tylko z falami radiowymi małej częstotliwości i nie posiada baterii, pozostaje on w stanie niezniszczalności, bez części które mogłyby się zużywać.[/FONT]


[FONT=Arial CE]Zaczynam się zastanawiać jak to będzie faktycznie w przyszłości u naszych psów - jaka będzie częstotliwość zachorowań i czy w ogóle będzie! :shake:
[/FONT]
[FONT=Arial CE][/FONT]

Posted

Puliszonka uważam że tusz do tatuażu jest mniej szkodliwy niż chip.
Ajeżeli chodzi o chipy,to w Polsce nie ma bazy danych,i jest zbyt mała ilość czytników,- także chipy to jest gra nie warta świeczki.

Family Buldożer

Posted

Asztir-przyszłość przed nami daleka,-nigdy nie wiadomo co jeszcze wymyślą.
Jak narazie tauaż jest uznany przez wjększość krajów/pod warunkiem że jest czytelny/,tak że ja napewno nie będę chipowała swoich psiaków.Z tego co się orientuję to do 2012r nie będzie żadnych zmian.

Family Buldożer

Posted

do mnie Rava już przyjechała zachipowana, zastanawiałam się nad Cartmanem ze względu na możliwości wyjazdów za granice, teraz jednak się poważnie zastanawiam! co do czytników chipów to faktycznie u nas tak mało, że nie wiem czy jakby mi pies uciekł (tfutfu!) to czy komuś by przyszło do głowy go tak sprawdzić! A Rava nie ma oprócz chipu nic innego... oczywiście psy jak wychodzą za posesję to mają zawsze przy obrożach identyfikatory, ale jednak...
ach no jescze sprawe przedyskutuje z paroma wetami.

Posted

Mogę z góry Ci powiedzieć co każdy wet.ci powie,-oczywiście zaleci chip-zapewniając że wszystko jest ok.
Mało tego powie Ci że jest obowiązkowy.
Tylko zastanawia mnie jedno-dlaczego nie proponują wety chipów psiakom ,-delikatnie powiem-,które przychodzą się szczepić na wścieklizne i nie mają tatuażu?

Family Buldożer

Posted

hun napisał(a):
Tylko zastanawia mnie jedno-dlaczego nie proponują wety chipów psiakom ,-delikatnie powiem-,które przychodzą się szczepić na wścieklizne i nie mają tatuażu?
Family Buldożer

U nas proponuja. Raz w roku jest akcja bezplatnego chiopwania psow. Zreszta cala baza identyfikacja.pl powstala wlasnie w Gdansku.

  • 2 weeks later...
Posted

w szczecinie chipowanie psa jest obowiazkowe przy szczepieniu na wscieklizne...bynajmniej u mnie tak bylo, nie mam psa z rodowodem...po chipie dochodza kto nie placi podatku:eviltong::lol:

Posted

w sumie ciekawie... bo u nas najpierw się trzeba zarejestrować w urzędzie aby zapłacić podatek i ewentualnie być na przyszły rok ściganym ;) a psy mają obowiązek chodzić z ich plakietkami srebrnymi. Moją siostrę upomnieli, że psy nie ubrała... a wiecie jak to jest przy dwóch obrożach ;)

  • 1 year later...
Posted

To przyszlosc i szansa dla psa, ze jak zginie zostanie odnaleziony .
:lol::lol::lol: nie uniknie sie tego.
Kundli nikt nie bedzie czipowal ale rasowe psy to co innego. Te przynajmniej z zaloaenia maja myslacych i rozsadnych wlascicieli

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...