mataforgana Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 no to wieści z frontu - Bercia zapoznana z psim towarzystwem. najpierw była próba łączenia z Boni, na zasadzie - jak one się dogadają, to z resztą pójdzie gładko. no i w sumie tak to mniej więcej było. Bonita oczywiście natychmiast chciała Bertę zdominować i próbowała ją przewrócić, na co Berta zareagowała zdecydowaną obroną własnej godności i zaczęła się stawiać ;) obyło się bez krwawych starć i w końcu się dogadały. początkowo Faro migiem przyjął Bertę do stada, potem, widząc niesnaski między kobietami, niczym rycerz na białym rumaku rzucił się na pomoc damie swego serca, jako że jest pantoflarzem pod komendą Bonity, ale kiedy zobaczył, że kobiety zawarły rozejm, uznał, że szafa gra i już nie było żadnych problemów. z Bertą na podwórku jest mały problem - stąd wnioskujemy, że ktoś ją musiał skrzywdzić na zewnątrz właśnie, albo w taki sposób została jej pamiątka po porzuceniu - bo o ile w domu bawi się najchętniej w cień Dominika, o tyle na podwórku nie za bardzo chce przychodzić na wołanie. no ale rodzina cierpliwa jest, wszyscy mamy nadzieję, że Berta zapomni o złych przeżyciach i nauczy się, że w tym domu nie ma się czego bać... poza tym czekam na foty od Dominika. jak będą, to wrzucę :) Quote
mataforgana Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 a poza tym, to z Berci czujna bestia, podobno namiętnie obszczekuje wszystkich nieznanych jej ludzi, łącznie ze zmieniającymi się rano stróżami i panem od wszystkiego, który np. przychodzi na domową część podwórka wydoić kozy ;) Quote
Kanzaj Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Bardzo dziękujemy za wieści z pierwszej linii! Cieszę się, że u Berty wszystko w porządku. Jest tam dopiero kilka dni, więc potrzebuje jeszcze trochę czasu na całkowite "rozpoznanie" terenu i ludzi. U nas zrozumienie, że nie każdy gwałtowny ruch ręki jest groźny, a smycz nie jest narzędziem do bicia - też zajęło Jej trochę czasu... A obszczekiwanie wszystkich wokół oznacza pewnie, że czuje się już trochę u siebie. Oby więc dalej wszystko przbiegało pomyślnie - trzymamy kciuki. No i czekamy na kolejne wieści. Pozdrowienia i gorące buziaki dla Berty i Jej Przyjaciół :loveu:. Quote
mataforgana Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 dzięki za buziaki :) obiecałam foty i są foty ;) wprawdzie jakość nie powala na kolana, ale zawsze coś :) trochę mało ich, ale niestety drogą mailową z moimi prędkościami netu Dominik nie mógł mi przesłać wszystkich, bo bym je odbierała ze 20 lat ;) będzie więcej, kiedy się spotkamy i zrzuce zdjęcia z aparatu bezpośrednio na lapka! Berta z przyjaciółmi :) małe przepychanki ;) Berta molestuje w domu Filemona ;) i Berta z Filemonem robią ogólny sajgon ;) łaaadnie? :) Quote
Kanzaj Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Widzę, że Berta jest bardzo zadowolona i dokazuje jak zwykle! To chyba dla Niej najważniejsze, że ma towarzystwo - ma kogo ciągnąć za uszy :evil_lol: i z kim poganiać. Ogromnie się cieszę, że trafiła na taki fajny domek. Całusy dla Wszystkich!:loveu: - od nas wszystkich! Quote
zdrojka Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 To ja sobie pozwolę resztę powiększyć, bo cudne :loveu: Sajgon z kotem super! Quote
mataforgana Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 doskonale ;) dokazuje jak zawsze ;) w piątek będzie mieć sterylkę w Poznaniu - u weta, który sterylizował Boni. dobry wet, stosuje narkozę wziewną i technikę małego cięcia - blizna będzie niemal niewidoczna. Quote
Kanzaj Posted December 5, 2007 Author Posted December 5, 2007 mataforgana napisał(a):doskonale ;) dokazuje jak zawsze ;) w piątek będzie mieć sterylkę w Poznaniu - u weta, który sterylizował Boni. dobry wet, stosuje narkozę wziewną i technikę małego cięcia - blizna będzie niemal niewidoczna. O matko kochana... to się dopiero teraz będę denerwować do tego piątku...Kasiu - błagam - daj znać w piątek jak będzie po zabiegu... No i oczywiście dużeeee buziaki dla naszej rozrabiary kochanej:loveu: Quote
mataforgana Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 :) zdjęcia które wstawiam - to miniaturki, trzeba kliknąc i się otwierają w pełnym rozmiarze - nie wiedziałam, że na dogo mozna duże wklejac, mea culpa, u nas na szczurzym wszyscy miniaturki wrzucaja, taki juz mam odruch ;) Kanzaj - jasne i oczywiste! dam znać co i jak, a poza tym... poza tym osobiście Bercie buziaki w sobotę przekażę, także jak ktoś jeszcze chce, żeby specjalnie od niego, to pisać :D no i sama ją wytulę ;) i pewnie będą nowe foty :) iii... łoj, co to się będzie działo, jak się Berta z moją Muchą pozna! chałupa w strzępach... ;) Quote
Kanzaj Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 W takim razie Berciowego pysia proszę wycałowaćććććććććć i wyściskać całość mocno i ostrożnie (szwy!!!!!!). Z tym brykaniem w sobotę to też ostrożnie, bo nam się dziewczyna jeszcze popruje!!! Z Jej temperamentem i pomysłami, to może Jej taki kubrak pooperacyjny założyć? I Muchę przy okazji przedstaw! Quote
mataforgana Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 kubrak będzie mieć na pewno, bo już trochę Bertę wszyscy znamy ;) zabieg jutro o 14 - więc kciukać proszę! :) no i przy okazji fot, Mucha się na pewno pojawi... :) Quote
Kanzaj Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 mataforgana napisał(a):kubrak będzie mieć na pewno, bo już trochę Bertę wszyscy znamy ;) zabieg jutro o 14 - więc kciukać proszę! :) no i przy okazji fot, Mucha się na pewno pojawi... :) Kciuki trzymać będziemy wszyscy barrrrrrdzo mocno!!!:thumbs: Jak tylko coś będziesz wiedziała - daj znać :modla: Za nas też jutro o 19 trzeba trzymać, bo Betina ma wizytę kontrolną u weta - i musi być lepiej! Quote
mataforgana Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 uffff - no to już po wszystkim! :) Bercik po zabiegu, w mieszkaniu Dominika w Poznaniu. ładnie i szybciutko doszła do siebie po narkozie, zmęczona jest i dużo śpi, no ale wszystko poszło gładko, zabieg bez komplikacji! :) jutro ( albo w niedzielę, bo jutro na koncert idziemy :D ) będzie duuużo fot :] Quote
Kanzaj Posted December 7, 2007 Author Posted December 7, 2007 mataforgana napisał(a):uffff - no to już po wszystkim! :) Bercik po zabiegu, w mieszkaniu Dominika w Poznaniu. ładnie i szybciutko doszła do siebie po narkozie, zmęczona jest i dużo śpi, no ale wszystko poszło gładko, zabieg bez komplikacji! :) jutro ( albo w niedzielę, bo jutro na koncert idziemy :D ) będzie duuużo fot :] Ufffff, a my prosto od weta z Betinką (lepiej) i Mikusią (jakiś brzydki guzik). Cały dzień za Bercika trzymamy kciuki i ... dobrze, że już po wszystkim:lol:. Ucałuj Ją jutro proszę od nas barrrrrdzo moccccno i poprzytulaj. No i uważajcie na Nią przez najbliższe dni.:cool3: Quote
mataforgana Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Berta wycalowana :) ranka jest malusia i sie JUZ goi. a panna zywa jak zawsze :) Kanzaj - Bercik nabrala linii! najpierw nakrzyczalam na Dominika, ze schudla, ale jak jej sie przypatrzylam, wytulilam i wyglaskalam, to stwierdzam, ze nie tyle schudla, co zamienila tluszczyk na miesnie :D foty beda jutro, jak na swojego lapa wroce, bo na dominikowym cos nie umiem ;) Quote
Kanzaj Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 Dopiero dopadłam komputer od piątkowego wieczora! Cieszę się, że Berta ma się dobrze i dochodzi do siebie po zabiegu:lol:. Wszyscy tu się denerwowaliśmy, chociaż - jak smutno wczoraj powiedziała Monika: Ona już nie nasza... - ale jednak jakoś "nasza" już zawsze chyba będzie!:loveu:Buziaki przesyłamy dla Całej Ekipy:loveu::loveu::loveu:!!! Quote
Kanzaj Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Gosiapk napisał(a):No i gdzie obiecane foty? :mad: No właśnie..... Quote
mataforgana Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 bu... przepraszam, ale znow dominikowy laptop powariował i zaniemógł, a fotki są na jego dysku :( Dominik jutro powinien odebrać laptopa z serwisu i ma do nas przyjechać, więc jak tylko dotrą, wykopię te foty choćby spod ziemi. a tymczasem informuję, że Bercina po zabiegu ma się już zupełnie dobrze :) Quote
Kanzaj Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 mataforgana napisał(a):bu... przepraszam, ale znow dominikowy laptop powariował i zaniemógł, a fotki są na jego dysku :( Dominik jutro powinien odebrać laptopa z serwisu i ma do nas przyjechać, więc jak tylko dotrą, wykopię te foty choćby spod ziemi. a tymczasem informuję, że Bercina po zabiegu ma się już zupełnie dobrze :) Uffffffff, to dobrze. Czekamy na zdjęcia:lol: Quote
mataforgana Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 obiecane FOTY! ;) wszystko miniaturki - prosze kliknac zdjecie, zeby zobaczyc w pelnym rozmiarze :) na początek chwalę się moją Muchą :) a dalej już Bercina :) jak widać, na jednej fotce specjalnie pstryknelismy jej bliznę po sterylce - jest maleńka. więcej o metodzie, którą była sterylizowana -> http://wet.pl/strona.php?p=61 - tutaj jest fotorelacja. narkoza wziewna i metoda malego ciecia - bardzo polecamy, Bonita i Berta miały taki zabieg i blyskawicznie doszly do siebie. Quote
Kanzaj Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Ale fajna fotorelacja! - dziękujemy!!!:loveu: Widać, że Berta cała zadowolona!!! A towarzystwo prześlicznej Muchy najwyraźniej też Jej odpowiada! Całujemy wszystkich barrrrrrrrrrrrrdzo mocccccccccccno!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.