*Magda* Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Albo takie polowanko jak jest w filmie "Hostel" :roll: Ludzie mają zryte berety. Quote
panbazyl Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 [quote name='sleepingbyday']ciekawe, czy po cichu gdzies organizują dla elit tego świata polowanie na ludzi. to jest jeszcze większy thrill w końcu. sa takie rejony świata, takie ustroje, gdzie zorganizowac takie polowanko na jakichś więźniów nie byłoby absolutnie żadnym problemem. w końcu taki słoń się przecież nudzi. więc co dalej?[/QUOTE] polecam film "Polowanie na króliki". Quote
Kyu Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='filodendron']Polskiego żubra to nawet sam król Hiszpanii Juan Carlos przyjechał sobie ustrzelić (a przy okazji on i jego kumple trochę bażantów, dzików i jeleni - "Leśnicy nawet żartują, że jeleniom podano do leśnej karmy środki uspokajające, żeby za bardzo nie uciekały królowi spod lufy."). http://mail.ofg.pl/offtopic/wladca-hiszpanii-poluje-na-mazurach-413 Ponoc w 2011 dewizowcy za odstrzał żubra z najokazalszym porożem płacili ponad 33 tysiące złotych (jeśli to prawda, do król polował z rabatem - zapłacił za żubra 6,9 tys. euro). Ciekawe, czy każdy ustrzelony żubr z takim porożem jest rzeczywiście stary i chory. Żubr ma urożenie. Takiego żubra "do odstrzałki" wybiera OHŻ i to on zbiera kase, niemałą, ale przydatną na dalszy rozwój i ochronę gatunku. Paradoksalnie. Quote
sleepingbyday Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='filodendron']A był jakiś film z takim scenariuszem, nie? Właśnie polowanie na więźniów. I nie mam na myśli Essential Killing. Ale w zasadzie - wszystkie te wojenki o ropę poniekąd mogą zaspokajać i takie potrzeby.[/QUOTE] było cos kiedyś, w miare niskobudżetowego chyba. Quote
filodendron Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='Kyu']Żubr ma urożenie. Takiego żubra "do odstrzałki" wybiera OHŻ i to on zbiera kase, niemałą, ale przydatną na dalszy rozwój i ochronę gatunku. Paradoksalnie.[/QUOTE] Tia, a jak nie za kasę, to w ramach swego rodzaju nagrody dla szczególnie zasłużonych, ale oczywiście myśliwym wcale nie chodzi o trofeum ;) ;) Quote
Kyu Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='filodendron']Tia, a jak nie za kasę, to w ramach swego rodzaju nagrody dla szczególnie zasłużonych, ale oczywiście myśliwym wcale nie chodzi o trofeum ;) ;)[/QUOTE] Oczywiście myśliwy chce trofeum, z resztą takie "dla wybranych", bo tych z kasą, bardzo elitarne. Niektórym takie hobby może się wydawać okrutne, ale niesie za sobą też pare dobrych rzeczy, nie tylko tych złych, oczywiście w momencie, gdy jest to robione z głową i szacunkiem dla przyrody. Tylko cały czas staram się uświadomić, że to nie myśliwi (poza niektórymi gatunkami) decydują o tym do czego i w jakiej ilości strzelają;) Quote
bezag Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 (edited) [quote name='Kyu']Oczywiście myśliwy chce trofeum, z resztą takie "dla wybranych", bo tych z kasą, bardzo elitarne. Niektórym takie hobby może się wydawać okrutne, ale niesie za sobą też pare dobrych rzeczy, nie tylko tych złych, oczywiście w momencie, gdy jest to robione z głową i szacunkiem dla przyrody. Tylko cały czas staram się uświadomić, że to nie myśliwi (poza niektórymi gatunkami) decydują o tym do czego i w jakiej ilości strzelają;)[/QUOTE] Owszem zabijanie to najszybszy i najprostszy sposób, ale najgorszy. Jesteśmy społeczeństwem wygodnym, konsumpcyjnym i dla nas to wygodne, że nie trzeba wysilać umysłu ani chęci. Polecam taki film/książkę jak Atlas Chmur, konsumpcjonizm został idealnie przedstawiony. Edited April 9, 2013 by bezag Quote
Kyu Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='bezag']Owszem zabijanie to najszybszy i najprostszy sposób, alenajgorszy. Jesteśmy społeczeństwem wygodnym, konsumpcyjnym i dla nas towygodne, że nie trze wysilać umysłu ani chęci. Polecam taki film/książkę jak AtlasChmur, konsumpcjonizm został idealnie przedstawiony.[/QUOTE] Ten Twój sposób pisania jest uroczy, możesz powtórzyć tylko powoli i zrozumiale? Bo albo mi sie kulki nie styknęły, albo Twoja wypowiedź ma się nijak do mojej. Quote
bezag Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='Kyu']Ten Twój sposób pisania jest uroczy, możesz powtórzyć tylko powoli i zrozumiale? Bo albo mi sie kulki nie styknęły, albo Twoja wypowiedź ma się nijak do mojej.[/QUOTE] Naprawdę? To chyba musisz zgłosić się do twórców worda, bo te błędy, które miałam, zostały podkreślone i je poprawiłam, a te co zosały umożliwiały zrozumienie i przeczytanie. Quote
Kyu Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='bezag']Naprawdę? To chyba musisz zgłosić się do twórców worda, bo te błędy, które miałam, zostały podkreślone i je poprawiłam, a te co zosały umożliwiały zrozumienie i przeczytanie.[/QUOTE] Z tego co mi wiadomo, to word nie poprawia sensu wypowiedzi... Quote
sleepingbyday Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='Kyu']Oczywiście myśliwy chce trofeum, z resztą takie "dla wybranych", bo tych z kasą, bardzo elitarne. Niektórym takie hobby może się wydawać okrutne, ale niesie za sobą też pare dobrych rzeczy, nie tylko tych złych, oczywiście w momencie, gdy jest to robione z głową i szacunkiem dla przyrody. Tylko cały czas staram się uświadomić, że to nie myśliwi (poza niektórymi gatunkami) decydują o tym do czego i w jakiej ilości strzelają;)[/QUOTE] zabijanie jest okrutne, nie tylko się takie wydaje. "niektórzy" to uważają, że to honorny sport. Quote
bezag Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='Kyu']Z tego co mi wiadomo, to word nie poprawia sensu wypowiedzi...[/QUOTE] Jakże sensu nie zrozumiałaś, to nie moja wina. Prościej sie tego nie da wytłumaczyć. Quote
Kyu Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='sleepingbyday']zabijanie jest okrutne, nie tylko się takie wydaje. "niektórzy" to uważają, że to honorny sport.[/QUOTE] Tyko, że małoktóry myśliwy nazywa myślistwo sportem ;) To już indywidualna sprawa za jakie ktoś ma zabijanie. Skoro tak mówisz zapewne jesteś wegetarianką. Otóż ja nie jestem, mięso jem i jest mi ono niezbędne, z kolei, gdy ktoś kto je mięso i mówi mi, że zabijanie jest okrutne, jest hipokrytą. Zabijanie to zabijanie, o lwie zabijającym gnu też mówisz, że jest okrutny? Mając psa, bo myślę, że skoro jesteś na psim forum takowego posiadasz, za każdym razem, gdy zjada swoje brązowe kulki masz go za okrutnika? Zabijanie to zabijanie, nie jest ani złe, ani dobre (pod warunkiem, że mówimy o łańcuchu troficznym) poprostu jest i zawsze będzie ;) Edit: Złe jest wtedy, gdy z zabijaniem idzie w parze znęcanie i brak humanitaryzmu. Quote
bezag Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='Kyu']Tyko, że małoktóry myśliwy nazywa myślistwo sportem ;) To już indywidualna sprawa za jakie ktoś ma zabijanie. Skoro tak mówisz zapewne jesteś wegetarianką. Otóż ja nie jestem, mięso jem i jest mi ono niezbędne, z kolei, gdy ktoś kto je mięso i mówi mi, że zabijanie jest okrutne, jest hipokrytą. Zabijanie to zabijanie, o lwie zabijającym gnu też mówisz, że jest okrutny? Mając psa, bo myślę, że skoro jesteś na psim forum takowego posiadasz, za każdym razem, gdy zjada swoje brązowe kulki masz go za okrutnika? Zabijanie to zabijanie, nie jest ani złe, ani dobre (pod warunkiem, że mówimy o łańcuchu troficznym) poprostu jest i zawsze będzie ;) Edit: Złe jest wtedy, gdy z zabijaniem idzie w parze znęcanie i brak humanitaryzmu. Małoktóry? Albo znam opinie tej mniejszości albo coś jest nie tak. Takim tokiem rozumowania mozna wytłumaczyć zabicie człowieka, bo skoro zabijanie to indywidualna sprawa, to czemu mamy osadzać mordercę? Człowiek, świnka, sarna- to mieszkańcy ziemi, zabicie kogokolwiek jest złe i koniec. Jak słyszę, że komuś jest potrzebne mięso albo humanitarne zabijanie albo inne bzdury to widze to tak: Lew to lew, on bez mięsa nie przeżyje, a człowiek owszem i to zdrowiej. Ponadto lew nie hoduje przemysłowo, nie znęca się nad nimi. Nie ma "humanitarnego" mięsa, chyba, że zacznie rosnąć na drzewach. Każdy kawałek niesie cierpienie, rozpacz i niesprawiedliwość. Każda żywa istota ma prawo do godnego życia, które nie jest podyktowane zachcianką. Z wegetarianizmem jest taka sprawa, że ma swoje etyczne wady, jak mleko czy jajka. Jak jeszcze z kurami jest prościej to z krowami jest bardzo źle.Dlatego weganizm jest coraz popularniejszy. A i dlaczego wega patrzy na ludzi jedzących mięso jak na morderce? Bo jest mordercą. Jak inaczej można uważać. Te "humanitarne zabijanie" to usypianie swojego sumienia, które intynktownie podpowiada co jest właściwe. Quote
panbazyl Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 bezag - tematy kuchenno-wege nie na tym dziale, zapomniałaś? Już wałkowalismy całkiem niedawno wyższosć świąt Bozego Narodzenia nad Wielkanocnymi. I starczy. Quote
Kyu Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 Błagam bezag, zachowuj się tak jakby moich postów nie było, albo zacznij pisać choć w miare rzeczowo. Życie zwierzęcia nie równa się życie człowieka. Jakbyś przeczytała post, który zacytowałaś wiedziałabyś, że nie traktuje na równi dziczka, sarenki, jelonka, bażancika, krówki z człowieczkiem. I co z tego, że nie przeżyje? W Twoim toku rozumowania i tak jest mordercą. Quote
bezag Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 [quote name='Kyu']Błagam bezag, zachowuj się tak jakby moich postów nie było, albo zacznij pisać choć w miare rzeczowo. Życie zwierzęcia nie równa się życie człowieka. Jakbyś przeczytała post, który zacytowałaś wiedziałabyś, że nie traktuje na równi dziczka, sarenki, jelonka, bażancika, krówki z człowieczkiem. I co z tego, że nie przeżyje? W Twoim toku rozumowania i tak jest mordercą.[/QUOTE] I to jest właśnie najpoważniejszy błąd w myśleniu ludzi. Bożycie człowieka jest ważniejsze. Rozumiem, że własny gatunek zawsze będzie w jakiejś mierze ważniejszy od innych- to naturalne, lecz to nie znaczy, że trzeba wytępić wszystkie inne. Nie po to natura, Bóg czy jak kto woli dali nam inteligencję, abyśmy zabijali wszystko co się rusza. Wszyscy mieszkamy na Ziemi,a ona jest jedna i dała dom ludziom, krowom, ptakom, a nie tylko człowiekowi. Sądzę,że inteligencja nie ma służyć mordowaniu, a pomaganiu i ochranianiu życia. Każde zwierze ma takie samo pragnienie życia, człowiek nie jest jedyny, który jest świadom życia. Mięsożercy nie są dla mnie bezwzględnymi mordercami jak człowiek, bo oni muszą jeść mięso, a człowiek nie. Proste i zrozumiałe. Zwierzęta były pierwsze na Ziemi, mają jakieś prawa aby na niej żyć i to spokojnie. Człowiek zaburzył wszystko co naturalne. Dla człowieka natura jest okrutna, ale człowiek nie stara się jej pojąć, a sam jest okrutny i niesprawiedliwy. Dla kogoś jest straszne, że wilk zabije cielaka, mimo, że ludzie zabijają tych cielaków tysiące i to jeszcze okrutniej. Hipokryzja to przede wszystkim kochanie, dbanie i szanowanie psa czy kota względnie konia, a zjadanie świń, krów itp. To jest czysta hipokryzja. Albo sprzeciwianie się zabijanie psów czy kotów w Azji na mięso, chociaż samodzielnie zjada się codziennie jakiś kawałek krowy, kury... Trzeba być ze sobą szczerym. Jest się mordercą kiedy jakikolwiek sposób doprowadza się zwierzęta do śmierci. Gdybyś zamiast na paszę dla zwierząt hodowlanych całe te ziarna( a jest tego ponad połowa, którą uprawia się w głodującej Afryce) przeznaczyli na jedzeniedla ludzi- nie istniałby głód. Ale kto się tam interesuje Afryką, przecie to daleko. Wszędzie, w każdym kraju istnieje głód i bieda spowodowana kapitalizmem i konsumpcjonizmem. Ja wiem, że mam rację, pewnie te słowa odbierzecie jako zadufanie i niedorzeczność, proszę bardzo. Zinterpretujcie to jak chcecie, ale nie przekręcajcie słów. Quote
Kyu Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 (edited) [quote name='bezag']I to jest właśnie najpoważniejszy błąd w myśleniu ludzi. Bożycie człowieka jest ważniejsze. Rozumiem, że własny gatunek zawsze będzie w jakiejś mierze ważniejszy od innych- to naturalne, lecz to nie znaczy, że trzeba wytępić wszystkie inne. Nie po to natura, Bóg czy jak kto woli dali nam inteligencję, abyśmy zabijali wszystko co się rusza. Wszyscy mieszkamy na Ziemi,a ona jest jedna i dała dom ludziom, krowom, ptakom, a nie tylko człowiekowi. Sądzę,że inteligencja nie ma służyć mordowaniu, a pomaganiu i ochranianiu życia. Każde zwierze ma takie samo pragnienie życia, człowiek nie jest jedyny, który jest świadom życia. Mięsożercy nie są dla mnie bezwzględnymi mordercami jak człowiek, bo oni muszą jeść mięso, a człowiek nie. Proste i zrozumiałe. Zwierzęta były pierwsze na Ziemi, mają jakieś prawa aby na niej żyć i to spokojnie. Człowiek zaburzył wszystko co naturalne. Dla człowieka natura jest okrutna, ale człowiek nie stara się jej pojąć, a sam jest okrutny i niesprawiedliwy. Dla kogoś jest straszne, że wilk zabije cielaka, mimo, że ludzie zabijają tych cielaków tysiące i to jeszcze okrutniej. Hipokryzja to przede wszystkim kochanie, dbanie i szanowanie psa czy kota względnie konia, a zjadanie świń, krów itp. To jest czysta hipokryzja. Albo sprzeciwianie się zabijanie psów czy kotów w Azji na mięso, chociaż samodzielnie zjada się codziennie jakiś kawałek krowy, kury... Trzeba być ze sobą szczerym. Jest się mordercą kiedy jakikolwiek sposób doprowadza się zwierzęta do śmierci. Gdybyś zamiast na paszę dla zwierząt hodowlanych całe te ziarna( a jest tego ponad połowa, którą uprawia się w głodującej Afryce) przeznaczyli na jedzeniedla ludzi- nie istniałby głód. Ale kto się tam interesuje Afryką, przecie to daleko. Wszędzie, w każdym kraju istnieje głód i bieda spowodowana kapitalizmem i konsumpcjonizmem. Ja wiem, że mam rację, pewnie te słowa odbierzecie jako zadufanie i niedorzeczność, proszę bardzo. Zinterpretujcie to jak chcecie, ale nie przekręcajcie słów.[/QUOTE] Ja nigdy nie przekręcam cudzych słów. To nie jest żaden błąd. To jest ŁAŃCUCH TROFICZNY, nikt nie ma zamaiaru wybić wszystkich istniejących gatunków na Ziemi, to takie bardzo okrojone myślenie. Ja jestem zdania, że jako istota inteligentna układam sobie piramidę wartości w tym wypadku dotyczącą tego, jaki gatunek będę jadła, a jaki trzymła w domu, ale tej piramidy nie układa się wyłącznie* samemu. Ma na nią wplyw szerokość geograficzna w jakiej żyjemy, kultura, doświadczenia z życia... *edytowane Edited April 10, 2013 by Kyu Quote
Faustus Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 [quote name='bezag']I to jest właśnie najpoważniejszy błąd w myśleniu ludzi. Bożycie człowieka jest ważniejsze. Rozumiem, że własny gatunek zawsze będzie w jakiejś mierze ważniejszy od innych- to naturalne, lecz to nie znaczy, że trzeba wytępić wszystkie inne. Nie po to natura, Bóg czy jak kto woli dali nam inteligencję, abyśmy zabijali wszystko co się rusza. Wszyscy mieszkamy na Ziemi,a ona jest jedna i dała dom ludziom, krowom, ptakom, a nie tylko człowiekowi. Sądzę,że inteligencja nie ma służyć mordowaniu, a pomaganiu i ochranianiu życia. Każde zwierze ma takie samo pragnienie życia, człowiek nie jest jedyny, który jest świadom życia. Mięsożercy nie są dla mnie bezwzględnymi mordercami jak człowiek, bo oni muszą jeść mięso, a człowiek nie. Proste i zrozumiałe. Zwierzęta były pierwsze na Ziemi, mają jakieś prawa aby na niej żyć i to spokojnie. Człowiek zaburzył wszystko co naturalne. Dla człowieka natura jest okrutna, ale człowiek nie stara się jej pojąć, a sam jest okrutny i niesprawiedliwy. Dla kogoś jest straszne, że wilk zabije cielaka, mimo, że ludzie zabijają tych cielaków tysiące i to jeszcze okrutniej. Hipokryzja to przede wszystkim kochanie, dbanie i szanowanie psa czy kota względnie konia, a zjadanie świń, krów itp. To jest czysta hipokryzja. Albo sprzeciwianie się zabijanie psów czy kotów w Azji na mięso, chociaż samodzielnie zjada się codziennie jakiś kawałek krowy, kury... Trzeba być ze sobą szczerym. Jest się mordercą kiedy jakikolwiek sposób doprowadza się zwierzęta do śmierci. Gdybyś zamiast na paszę dla zwierząt hodowlanych całe te ziarna( a jest tego ponad połowa, którą uprawia się w głodującej Afryce) przeznaczyli na jedzeniedla ludzi- nie istniałby głód. Ale kto się tam interesuje Afryką, przecie to daleko. Wszędzie, w każdym kraju istnieje głód i bieda spowodowana kapitalizmem i konsumpcjonizmem. Ja wiem, że mam rację, pewnie te słowa odbierzecie jako zadufanie i niedorzeczność, proszę bardzo. Zinterpretujcie to jak chcecie, ale nie przekręcajcie słów.[/QUOTE] Bo życie człowieka jest ważniejsze. Bezapelacyjnie. Ale cieszę się, że gdzieś tam dostrzegłaś, że jest coś takiego jak przynależność gatunkowa, która jasno pokazuje, że własny gatunek jest ważniejszy. I tu widzisz: to tak właśnie "zadecydowała" ta natura o której tyle piszesz. Właśnie to jest naturalnym prawem. Inaczej mówiąc: żadne zwierze nie poświęci dobra własnego gatunku na rzecz poprawy innego. Inteligencja o której piszesz pojawiła się między innymi dzięki zabijaniu. I doskonale o tym wiesz, a jak nie wiesz to doczytaj. I bynajmniej nie po to aby chronić życie, czy pomagać: bo to byłoby sprzeczne z ewolucją. Te dwie rzeczy (ochrona i pomaganie) mogą z niej wynikać oczywiście: od tego mamy uczucia wyższe. Piszesz tutaj o hipokryzji (po raz kolejny). Widzisz ja za hipokrytę się nie uważam. I powiem tak: nie mam nic przeciwko zjadaniu psów w Azji. Ponadto: już o tym pisaliśmy: w Polsce też się psy jada. Może bądź łaskawa zrozumieć, że tutaj działają naturalne instynkty człowieka, mniej więcej te same które mówią, że kudłaty kotek jest super, ale kudłaty ptasznik już niekoniecznie (notabene wole ptasznika ;) ). I idąc dalej: używasz tutaj starannie dobranego słownictwa, tak aby sprawy naturalne nabierały pejoratywnego wydźwięku. No ale nic to :) mnie nie przeszkadza bycie mordercą. Quote
sleepingbyday Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 kyu - szczerze - te dyskusje o psach wegetarian juz były, to nie chce mi się... z całym szacunkiem, naprawdę, dla tutejszego ducha dyskusji. po prostu próbuję zmienić rozmowę i rzucam hasłami. oczywiście są one zgodne z moimi przekonaniami, ale tak bardzo nie chce mi sie elaboratów pisać.... Quote
motyleqq Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 [quote name='Kyu']Ja nigdy nie przekręcam cudzych słów. To nie jest żaden błąd. To jest ŁAŃCUCH TROFICZNY, nikt nie ma zamaiaru wybić wszystkich istniejących gatunków na Ziemi, to takie bardzo okrojone myślenie. Ja jestem zdania, że jako istota inteligentna układam sobie piramidę wartości w tym wypadku dotyczącą tego, jaki gatunek będę jadła, a jaki trzymła w domu, ale tej piramidy nie układa się samemu. Ma na nią wplyw szerokość geograficzna w jakiej żyjemy, kultura, doświadczenia z życia...[/QUOTE] Jak dobrze, że myślę samodzielnie i nie oglądam się na naszą kulturę w której słusznie jest jedne zwierzęta zabijać, a drugie kochać. Sama o tym decyduję. Rozumiem, że skoro złe jest zabijanie niehumanitarne, to jesz wyłacznie mięso z certyfikowanych ekologicznych hodowli, gdzie zwierzę ma godne życie, zgodne ze swoim behawiorem, a śmierć jest możliwie najmniej bolesna? Quote
panbazyl Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 Moje dziecko - pierwsza klasa podstawówki - powiedziało mi dziś, że chce być myśliwym. Bo myśliwi szkolą psy i on też chce. I co mam zjeść dzieciaka, że chce być myśliwym? On zna takich myśliwych. Quote
Kyu Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 [quote name='motyleqq']Jak dobrze, że myślę samodzielnie i nie oglądam się na naszą kulturę w której słusznie jest jedne zwierzęta zabijać, a drugie kochać. Sama o tym decyduję. Rozumiem, że skoro złe jest zabijanie niehumanitarne, to jesz wyłacznie mięso z certyfikowanych ekologicznych hodowli, gdzie zwierzę ma godne życie, zgodne ze swoim behawiorem, a śmierć jest możliwie najmniej bolesna?[/QUOTE] Co do ostatniego pytania odpowiedź brzmi tak, dlatego też jem dziczyznę, której ubicia jestem często świadkiem ;) Sory, przed samemu miało być słowo wyłącznie, zmieniłam nieopatrznie sens zdania. Zaraz zedytuje. I zgadzam się z powyższym myślenie samodzielne, ale podejmowanie przez pryzmat jak juz pisałam min. doświadczeni życiowych, na tej podstawie budujemy swoje własne, osobiste normy moralne, każdy ma inne, tylko ja jestem zdania, że nie należy ich nikomu narzucać, można o nich mówić, dyskutowac, ale nie negować za wszelką cenenę, szanować. Quote
Kyu Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 [quote name='sleepingbyday']kyu - szczerze - te dyskusje o psach wegetarian juz były, to nie chce mi się... z całym szacunkiem, naprawdę, dla tutejszego ducha dyskusji. po prostu próbuję zmienić rozmowę i rzucam hasłami. oczywiście są one zgodne z moimi przekonaniami, ale tak bardzo nie chce mi sie elaboratów pisać.... ok, nie mogłam się powstrzymać od odbicia piłeczki ;) Ktoś tu wrzucał apel PZŁ o niepuszczaniu psów w lesie, posypała się lawina komentarzy na fb, ale dziwicie się: http://www.dogomania.pl/forum/threads/242158-Mój-pies-zjadł-sarnę?p=20713931#post20713931 Quote
filodendron Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 [quote name='Kyu'] To już indywidualna sprawa za jakie ktoś ma zabijanie. Skoro tak mówisz zapewne jesteś wegetarianką. Otóż ja nie jestem, mięso jem i jest mi ono niezbędne, z kolei, gdy ktoś kto je mięso i mówi mi, że zabijanie jest okrutne, jest hipokrytą.[/QUOTE] To mogłoby mieć sens z punktu widzenia mięsożercy, gdyby myśliwi zabijali wyłącznie zwierzęta nadające się do zjedzenia i wyłącznie z tego powodu, żeby je zjeść. A wiemy, że tak nie jest. Myślę, a nawet jestem przekonana, że etycznej ocenie podlega nie tylko sam fakt zabijania ale także frajda i dreszczyk emocji, z jakimi całkiem znacząca liczba tych panów biega z flintą po lesie. Nawiasem mówiąc, czy może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego postrzelonego lisa dobija się uderzeniem pałki a nie strzałem w głowę? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.