Neigh Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 To prawda..........sieją spustoszenie w roślinności. W zimie dostają to co się namnoży w akwarium.......ale nawet nie próbuję tego w ich lokum sadzić......zniszczą, żeżrą, powyrywają:-) DZICZ Panie DZICZ:-) Quote
Borria Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Ja mam osobne akwarium do ktorego przyniosłam rzesy ze stawu. Co by nie przytachac robactwa wymoczylam w lekkim roztworze nadmanganianu. I teraz mam hodowle rzesy :lol::lol: zeby to kretynsko nie wygladalo to wposcilam do baniaka kilka wielkopletwow i wszyscy mysla ze wlasnie tak mial ten baniak wygladac ;) Quote
Neigh Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Sprytne:-) i kto wie godne naśladownictwa.....:cool3: Quote
deszczowa Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 sielanka jaka :multi::rolleyes: Szczęśćie od Frania aż bije :lol: Moje gratulacje :evil_lol: Quote
Borria Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Hoduje jeszcze ryby i krewetki slodkowodne. I musze przyznac ze gdy jakas ryba zaczyna niefajnie wygladac trafia do żółwia, który dokonuje szybkiej eutanazji. Dla niektorych wydaje sie to makabryczne ale żółw zabija szybko i według mnie lepsze to niz spuszczanie w kiblu czy powolna smierc w męczarniach. Czasem wpuszczam mu też żywe krewetki. To świetne urozmaicenie monotonnego życia żółwia w warunkach hodowlanych i jego diety. Quote
Neigh Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Przyznam się.......mój żółw latem sieje spustoszenie wśród żabiego pogłowia, czasem mówię co poniektórym : nie idź tam głupia, bo cię zeżrą...no ale jak wskoczy......cóż......takie życie:-). Żólwie są drapieżne.......ja karmię surową rybą albo surowym kurczakiem i fajnie. Quote
Borria Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Proponuje jeszcze uzupełnic mu diete o skorupiaki w pancerzykach. Mozna dostac specjalnie suszone krewetki. Idalel sa zywe albo mrozone ale szusz tez sie sprawdza. Wazne aby byly w skorupkach. Quote
Neigh Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Ależ dostają:-) nazywa się to kiełże.....lubiane, z tym że przy gabarytach mojej panienki, to najeść, to ona się tym nie naje...........to raczej deser. Są też niezłe suszone scynki, ale moje jakoś w tym nie gustują Quote
Neigh Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Oj tak:-). Apetyt ma za dwa zółwie, chociaz jest z tym sporo zabawy. Łapie kawał ryby i zwiewa po całym akwarium, chociaż nikt go nie goni. Poza tym żyją w pełnej zgodzie. Franek ma się swietnie.......w sumie to mamy takie wrażenie, jakby zawsze tu mieszkał:-) Quote
AnK Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 Oooo, jak się cieszę!!!:multi: I to taki kompetentny domek, jak czytam wasze dyskusje, to szczęka mi opada...:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.