Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 220
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Biedny piesek:placz::placz: A może dałoby sie do umieścić w jakiejs fundacji lub gdziekolwiek gdzie kochają psy bo niewiadomo czy nie zacznie komus przeszkadzac na tej wycieraczce i wtedy bedzie tragedia. Ja moge wpacac na jego utrzymanie minimum 50 zl miesięcznie jesli bedzie mozna gdzies go umiescic

Posted

Mam chyba jednak mini dobrą wiadomość. Psa juz dawno nie było na wycieraczce, ale za dnia go widziałam często. On jest taki kochany, kilka razy miał ze mną bliższy kontakt, a tak się cieszy jak go miziam. On chyba na wszystkich tak reaguje. [SIZE=2]Podejrzewałam wiec, że gdzies się lokuje na noc i nawet przypuszczalam gdzie. Teraz to już jetsem prawie pewna. Takie ogłoszenia znalazłam wczoraj (na żorskiej stronie z ogłoszeniami):

dla kogoś kto szuka przyjaciela
dodano dnia: 2007-09-27

jesli szukasz wiernego przyjaciela to ktoś taki czeka codziennie na Ciebie w Żorach na ulicy Bocznej 8. Pieska ktoś porzucił, i cały czas wiernie czeka na kogoś , kto by go przygarnął. Jest on kremowy, z uciętym ogonkiem, niski i jak kogoś polubi to dosłownie uśmiecha się :)POLECAM
Cena: dobre serce
Telefon: 607513468

To chyba dobrze, że się nim ktos opiekuje. Dlatego myslę, że nie ma sensu go nigdzie umieszczać (w sensie hotel), tym bardziej, że jest to poza moimi mozliwościami finansowymi. No sama juz nie wiem.

Posted

[quote name='Edi100']Zerduszko, sprawdź lepiej gdzie trafił.[/quote]
Wiem gdzie on spędza noce, ale nie mam pojęcia kto tam go wpuszcza. W sumie, to jakie ja mam prawo sprawdzać ludzi, którzy jakby nie było bardziej się zainteresowali losem psa niz ja? Jakbym go miała w domu, to mogłabym decydować. Ponieważ psiak sam tam chodzi, dalej jest słusznej postury ;) , więc mniemam że nic złego mu się tam nie dzieje.

Niemniej jednak pies nadal szuka domu.

Posted

[quote name='sati']tam to znaczy gdzie on śpi?? [/quote]
Mniemam, że śpi na portierni przyzakładowej (adres z ogłoszenia jakie znalazłam).
Ale prawda taka, że i tak szybko mu się by coś przydało, bo jak stróż się zmieni, albo na urlop pójdzie, to pies zostanie znów na dworze.

Posted

On się na psa obronnego nie nadaje, choć troszke próbuje :cool3:
Nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie, żeby on tam został. Całymi dniami biega samopas, może coś mu się stać, a o weterynarzu nie ma co marzyć (u nas na "osiedle" to czasem lis przyjdzie, więc chociaż zaszczepić na wściekliznę by się przydało).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...