Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 866
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Koperek napisał(a):
Zależy o co chodzi?:evil_lol:

No przecież wiadomo,że chodzi tutaj o ilość ton uścisku w szczękach B.:cool1:

:diabloti:

Posted

Gamba napisał(a):
No przecież wiadomo,że chodzi tutaj o ilość ton uścisku w szczękach B.:cool1:

:diabloti:

Gamba, radzę Ci nie umawiać się na ten spacerek wyczekiwany:cool1:. Jeżeli nawet się umówisz to nie przychodź:cool1:. A jeśli jednak będziesz miał na tyle odwagi i przyjdziesz to lepiej trzymaj się ode mnie z daleka:diabloti:

Posted

Gamba napisał(a):
A cóż to za stado zbłąkanych owieczek pasiesz ? :diabloti:

Czytaj dokładnie! To nie owce tylko BURKI!:evil_lol::evil_lol:

Gamba napisał(a):
Siakieś takie czarne te owce :cool1::cool1:

...a wśród nich Twoja LALECZKA! buahahahaha:roflt::roflt:

Posted

Zaliczyliśmy wczoraj pierwszy raz (jeszcze nie wiem, czy ostatni) maleńki trening agility :-D Jedna przeszkoda lepiej, inna gorzej- grunt, że się Buńciowi podobało! Czasami miał stresa i sobie poburczał (jak to burczymuchy mają w zwyczaju:evil_lol:), ale ogólnie z pieskami ćwiczył na placu i wyszło nawet fajnie. Był rozkojarzony na maksa i często zamierał w bezruchu obserwując przewodników innych psiaczków: co oni tak krzyczą?, co oni tak po tym placu latają? te psy powariowały, czy jak? :roflt:



Króciutka relacja z wczorajszego gg:

zaliczyliśmy 2 razy kładkę ruchomą do połowy, bo jak sie przechylała to oczywiście pani prowadząca do mnie mówi- trzymaj go mocno, ale weź tu bądź mądra i trzymaj Bruńcia mocno hahaha- oczywiście poleciałam razem z nim na trawę :evil_lol:, zaliczyliśmy następnie...
23:28:27
...przeszkody- hopki- no takie deseczki przez które się skacze- nie wiem, jak to się wszystko nazywa- fajnie skakał, wysoko, na parówkę oczywiście, ale ja byłam z boku i szło extra, kilka razy strącił, ale to nieważne na tym etapie, potem...

23:29:14
...walczyliśmy z deską udającą kładkę ruchomą, którą położyłyśmy na płąsko i leżała na ziemi- wtedy spoko, ale jak

23:29:43
...podłożyłam pod nią cegłóweczki i była lekko ruchoma to zaczęły się schody, ale nic to- lecimy dalej...

23:30:03
...najlepiej było z tunelem:lol:

23:30:49
najpierw weszłam sama i Bruńcio za mną, potem znowu to samo, tylko Bruncio chciał jak najszybciej go pokonać i przebiegł po mnie, a ja zostałam w środku:roflt:
...a potem to już wystarczyło, żeby Danusia (chyba nie pomyliłam:oops:) wstrzymała go za smycz z jednej strony, ja mówiłam leż, zostań, pokazywałam mu się z drugiej strony i darłam się TUUUUNEL!, a on jak torpeda darł przez środek i wylatywał na mnie z całym impetem- myślałam, że chce mi dziurę w środku wywalić- między głową, a doopą :roflt:

Wrażenia niezapomniane! ;), ale...

Bruńcio już był taki zmęczony tym upałem, że i tak cud, że w ogóle na plac wyszedł, ale on jest odporny fizycznie- normalnie, jak czołg :)
23:38:58
...jak z nim przyjechałam do domu to...

23:39:45
...chętnie by ze mną jeszcze poćwiczył- gadał do mnie, że "chodźmy i zrób ze mną coś- cokolwiek, byle byśmy poszli" buahahahaha Jakiegoś szaleju się napił, czy coś? :mdleje::mdleje::mdleje:




Posted

EROTYK

zakochany tunel ... bury ...


tunel biedny do dziś płacze
BRUNO! KIEDY ZNÓW CIEBIE ZOBACZE!?!?!
biegłeś środkiem moim w pędzie
kiedy, kiedy znów tak będzie?!?!?!
ślina Twoja wciąż wspomnienie budzi
Kiedy znów mnie nią pobrudzisz?!?!?!
nie patrzyłeś na mój tył czy przód
zaakceptowałeś mnie! choć tuneli w brud!
biegaj mną! szarp! będę Ci poszłuszny
tylko wróć do mnie jeszcze - nie bądź bezduszny
ja zwijam się w rulon na wspomnienie o Tobie
pamiętaj jestem Twym przyjacielem! Nie szkoleniowym wrogiem!!!!

... jedną tylko prośbę miej proszę na względzie
we mnie możesz być tylko Ty, trzymaj z boku swoja jędzę
nie wpuszczę jej więcej do wnętrza swojego
pamiętaj o tym moja miłości, nie tylko psi kolego ....

Posted

hmmmm - co autor miał na mysli - nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem ... :D - to ma nawet swoja nazwę -POMROCZNOŚĆ JASNA

- cokolwiek może zostać użyte przeciwko mnie, proszę składać w formie pisemnej na rękach mojego prawnika, którego wciąż nie mam ...
:)

Posted

[quote name='Gamba']Chciałbym rozwinąć tą kwestię .Czy ktos wie o kogo chodzi w tym kawałku ?




:diabloti:
:roflt:


Bez tej emotionki na koniec to cyba nie domyśliłabym się o kogo chodzi!:evil_lol::evil_lol::eviltong:


albiemu- BOSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSKIE! :)

...i chcę Ci zakomunikować, że te wszystkieg Twoje artystyczne kombinacje spisuję skwapliwie i jak się tego troszkę więcej uzbiera to zrobię tomiczek i zrobię Ci prezent ;) Sama się ze śmiechu poryczysz! hahaha

Wstawiłam Twoje wierszyki na forum dobkowe i zaraz przekopiuję komentarze ;)

Posted

e tam, nic takiego nie napisałam przecież - przyznaje lubie wątek Brunciowy, jakoś mnie zawsze rozbraja i werwy dodaje :D

Jestem w szkoku że koperku to zbierasz .... hehehe - to miłe :)

Pozdrawiam :)

Posted

...opinie po wierszyku o klinie:
1. dobre
2. zobaczylem tytuł tematu i juz wiedziałem co napisze
"a myślałem że tu bedzie wierszyk"
kto by sie spodziewał że ktoś wpadnie na pomysł napisania wierszyka o klinie

3. Dobre
4. h h h h h
5. rewelacja

Posted

...opinie po wierszyku o tunelu (na razie dwie ;)):
1. dooobre
2. świetne pozostaje czekać aż znów ją coś natchnie


[SIZE=2]albiemu- to mi jest niesamowicie miło, że takie cudowności mają możliwość trafić na wątek mojego Bruńcia:loveu:

Posted

o rany!!!!!!

Jest Was więcej!!!! bez współczucia dla klinów i tuneli!!!!! BARBAŻYŃSTWO!!!! :D

Dzięki Koperek, ucieszyłam się że moje wypocinki uradowały kilka osób :) - jestem nawet zaskoczona ... :) POZDRAWIAM SERDECZNIE TWOICH PRZYJACIÓŁ I ZNAJOMYCH Z FORUM! :)

Ukochaj mojego MUZĘ Bruna :) hhehe i swój tył, który przyznaje jest naprawdę ładny ;) hehehe

Posted

Bruńcio ukochany za wszystkie czasy od Ciebie, cioteczko! :multi::loveu:

Jak już wspomniałam wcześniej (albo i nie:eviltong:) intensywnie trenujemy od około 1,5 do 2 miesięcy. Znaczy rano (o 4:50) rowerek i kłusek, lub bieganie z równouprawnieniem, czyli pańcia też pomyka:-D Później godzinka na polach totalnego luzu, czyli wariactwa wspólne z Bonusią. Następnie trening posłuszeństwa. A na koniec dłuższy spacerek (ok. 24:00) i/lub ciągnięcie oponki, kiedy energii jeszcze nazbyt dużo.

Oczywiście między tym wszystkim przerwy na zarabianie pieniążków, co by dzieci pańci do adopcji nie wystawiły:diabloti: za znęcanie się!:diabloti:


I meritum tego wszystkiego jest taki, że mi spodnie już z tyłka lecą, a Bruńcio dzisiaj zważony u weta przekroczył wszelkie możliwe normy, zaliczając pięćdziesiąty pierwszy kilogram żywej agresji!:diabloti::evil_lol::cool1:

Jedyne co tłumaczy cały ten paradoks jest fakt, że głodzę pieska podając jedynie 3/4 michy i że mięśnie są dużo cięższe od tłuszczyku!



Zapodajcie jakiś kawał, co bym w deprechę nie wpadła!:-(:-(

Posted

Dzisiaj Koperku wielką mądrością przetarto mi oczy ...


Czasem, kiedy jesteś smutny, nikt nie widzi twojego strapienia....
Czasem, kiedy płaczesz, nikt nie widzi twoich łez...
Czasem, kiedy jesteś szęśliwy, nikt nie widzi twojego uśmiechu ...
Czasem, kiedy się śmiejesz, nikt nie widzi twojej radości...
Ale weź tylko pierdnij....

Posted

Koperek napisał(a):

Jak już wspomniałam wcześniej (albo i nie:eviltong:) intensywnie trenujemy od około 1,5 do 2 miesięcy. Znaczy rano (o 4:50) rowerek i kłusek, lub bieganie z równouprawnieniem, czyli pańcia też pomyka:-D Później godzinka na polach totalnego luzu, czyli wariactwa wspólne z Bonusią. Następnie trening posłuszeństwa. A na koniec dłuższy spacerek (ok. 24:00) i/lub ciągnięcie oponki, kiedy energii jeszcze nazbyt dużo.

Oczywiście między tym wszystkim przerwy na zarabianie pieniążków, co by dzieci pańci do adopcji nie wystawiły:diabloti: za znęcanie się!:diabloti:






A kiedy sypiasz ?:evil_lol:;) Tak pytam z ciekawosci :eviltong: bo grafik mało nie peknie jak sie go czyta ...

Posted

ewatr napisał(a):
A kiedy sypiasz ?:evil_lol:;) Tak pytam z ciekawosci :eviltong: bo grafik mało nie peknie jak sie go czyta ...

hahaha No faktycznie cioteczko ewatr:roflt:A nie napisałam reszty, czyli: robię sobie pokoik, gdzie jest jedynie gładź i beton:evil_lol:, jeżdżę do schronu, co by całkiem z obwodu dogo nie wypaść ;) i w międzyczasie uczę się czeskiego, niemieckiego i piszę pracę:evil_lol:

Jakby nie patrzeć opiekunem Buńcia nie może być cienias! :roflt::roflt::roflt::roflt:

Posted

Co dzisiaj robiliśmy...? Oto relacja ;):

...śladzik


...kontakt :)


...chodzenie przy nodze na kontakcie :loveu:


...wracamy na kontakcie :)


...NAGRODA!



Sorry za jakość fotek- na początku fotograf był tylko pijany, później już leżał na trawie... :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...