Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ewatr napisał(a):
To nie tak Koperku :loveu:!
Zagladaja tylko lenie jedne nic nie pisza :mad:;)
Ja to znam z autopsji ........mowie Ci napisz cos kontrowersyjnego to sie odezwa :evil_lol:

Pozdrowienia dla umoczonego Buncia i jeszcze bardziej umoczonej Bony :eviltong: i zdjęcia duzo zdjec nastepnym razem !!!

Tak też myślałam:p, ale co tu cioteczko ewatr napisać kontrowersyjnego na temat związany, choć po troszku z Bruńciem???- prędzej patent jakiś wymyślę:evil_lol:



Całkiem z innej beczki:
Nie wiem, kto mojemu dziecku co zrobił, jak siedział biedaczek sam w kojcu pod tą "ruską granicą" (za przeproszeniem wspaniałych, orzeszkowych ludzi!), ale nienawidzi facetów w kaloszach, takich robotników ubranych w te swoje słynne ogrodniczki, sunących w wielkich czarnych buciorach po ziemi i w dodatku grzebiących w skrzynkach na narzędzia, bagażniku, furgonetce! A już nie daj Boże, żeby taki delikwent był bliżej niż 5 metrów!:shake: Ostatnio z ledwością utrzymałam potworka, a co to będzie, jak nam "taki" wyjdzie zza rogu- moja ręką będzie na końcu smyczy fruwała w powietrzu beze mnie:roll:

  • Replies 866
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Koperek napisał(a):
Uzmyslowilam sobie, że nigdy w życiu juz żadnego psa dlugowlosego, bo idzie na prawdę zwariować!


A ja mam w domu 2 kudłatki i wiem o czym piszesz Koperku ....:evil_lol:

Posted

Bruno dzisiaj przeszedł samego siebie. Tak się wkurzyłam, że aż zaniemówiłam, bo przecież kopa nie sprzedam, choć prawie dostało by mu się od ojca:angryy: Gnojek jeden- słów nie mam!:angryy:

Tato chciał się przytulić do niego w kuchni, a Bruńcio najpierw zamruczał, ale oczywiście nic z tego sobie ojciec nie zrobił, bo z dziecka taka burczymucha jest od początku, a ten jak nie wystrzeli z kłami do twarzy- zamarłam.
Dobrze, że nie zahaczył oka, tylko pod okiem, ale w mordę dostał, aż bąka w kółko strzelił! Wyprowadziłam go z domu na balkon za karę i siedział tam dobre 10 minut. Potem była musztra specjalnie odstawiona przez tatę, a poinstruowana przeze mnie i mógł szeptem polecenia mówić, a Bruńcio wykonywał bez zająknięcia:evil_lol: , oczywiście ze smaczkami w ręku- w ogień skoczy. To ci łajza jedna! Mówię Wam, że jak dziecko głodne to się lepiej nie zbliżać.

Ale pierwszy raz taki numer odstawił. Z drugiej strony, jak tłumaczę, że na przytulanie to trzeba go zawołać do siebie i pod swoje dyktando przytulać to słuchać nie chcą:angryy: I kogo ja tu mam uczyć?? Futrzane dziecko, czy rodziców??? Ręce opadają:shake:

Późnym wieczorem znów odstawił polkę, tym razem do mamy, choć już nie tak spektakularną. Chyba ma dzisiaj zły dzień, jakieś prądy go męczą, że tak się zachowuje...:roll: Do mnie nigdy, przenigdy nie skoczył! By spróbował, to łeb osobno, dupa osobno:diabloti: Oczywiście pokazuje ząbelki, jak mu pazury obcinam, jak go przesuwam, jak śpi, ostatnio nawet mu się zapomniało i przy wycieraniu lap zaczął się uśmiechać. Ale taki już jest BURCZYMUCHA, co zrobić:roll: Huknę raz, drugi i przestaje. Nigdy nie dziabnął, bo zawsze był sprowadzany do parteru. Charakterek ma dominujący i trzeba to sposobem załatwiać. Ćwiczę z nim codziennie różne rzeczy. Co prawda opornie czasami to idzie (a 'zostań' to już tragedia pełna:diabloti:), ale idzie do przodu kroczek za kroczkiem.

Tylko z tłumaczeniem rodzicom, jak mają z nim postępować to jak z tłumaczeniem babci, dlaczego tyle swojej maleńkiej suni ma nie dawać do jedzenia- usrać się można po uszy i dalej będzie tak samo:shake:

Posted

hi hi hi :evil_lol: Napisalam posta i się wszyscy przerazili :D

Nic się nie bójcie! Nie oddam łajzy- MÓJ CI ON!:multi:

A tak na poważnie to na prawdę nie ma z dzieckiem żadnych problemów! Najgorsze jest utrzymanie klocuszka na smyczy, gdy mijamy znienawidzonego kolegę- to się nazywa wyzwanie i siła woli:evil_lol: No ale wierzę, że i to uda nam się pokonać po DD5!

Kupiłam futrzakowi Orijen'a, co by się dobrze uchował. Karma w składzie ma więcej składników odżywczych niż ja jestem wciągnąć w ciągu całego roku, ale przecież czego się nie zrobi dla dzieci, prawda?;)

Posted

Koperek napisał(a):
hi hi hi :evil_lol: Napisalam posta i się wszyscy przerazili :D

Nic się nie bójcie! Nie oddam łajzy- MÓJ CI ON!:multi:



Cos z tym dogo nie tak :eviltong: bo ja dopiero teraz 3 posty napisane widze ........
A ten o dziabaniu w oko szanownego tatulka to juz zgroza jakas :crazyeye:
Brunon czy ty chcesz jednak chłopak sprowokowac szanowne cioteczki z Rzeszowa do odwiedzenia cie eeeeeeeeeeeee ? Ja na twoim miejscu powaznie bym sie zastanowiła :mad::mad: bo siłą w nas drzemie ogromna i malutki rociaczek nam nie straszny ;)

A jak swoja Pancie doprowadzisz do ostatecznosci to mysle ze nawet przyjezdzac nie bedziemy musiały a ino wióry beda leciały Ty niewdzieczniku jeden :evil_lol:

Posted

O tych "wiórach" to się dowiaduje, jak tylko burczymucha mu się włącza:diabloti: Bo mamuśka Koper jest nieprzewidywalna- ino patrzeć, jak w morduchnę piękną przyfasoli:evil_lol:

Pełne skupienie przed aportem:


Widzicie ten bezczelny, głupawy uśmieszek??:evil_lol:


...zaraz będą następne...

I są :) Pozycje "na patyczka" ;)



Posted

Niedobry i zły był patyczek!:mad: Trzeba było się z nim rozprawić!







Domowe, dzisiejsze moje od niechcenia wypociny:p Czy tylko ja mam zwidy, czy na drugim zdjęciu widać ten prześmiewczy wyraz pyska??:evil_lol:



Posted

Murka napisał(a):
A może by tak wspólny joging Irenki i Brunonka (kolejność biegu oczywiście jasna)?? :diabloti:

:roflt::roflt::roflt:

Tyle, że byłoby to zaprzeczenie moich dotychczasowych, zmyślnie ustawionych zakazów gonienia kotów w jakichkolwiek sytuacjach!:razz:
Choć nie mówię, że nie spróbuję...:grin:

Posted

Co za cudowności, gdyby nie to, że zostało we mnie jeszcze trochę zdrowego rozsądku i troski o zdrowie moich czterołapnych, to bym sobie kociczkę tak upasła:
http://images39.fotosik.pl/17/e185465072ba80e8.jpg
No boskie zwierzę po prostu :loveu:. wiem, wiem, niezdrowe to strasznie i leniwy kot się robi...ale sami powiedzcie - ile w niej uroku :evil_lol:. Moja mała też najchętniej by się tak upasła, już jej dupsko rośnie i muszę pilnować(u psów się dokarmia :angryy:), a dopiero 3 miesiące ma(fakt najpierw to ja ją trochę pasłam, ale była wtedy 3-tygodniową sierotą - kupką nieszczęscia ze schronu wyciągniętą)

Te miny Brunona super-jakby pytał "Ty się duża dobrze czujesz :cool:? biegasz za mna jak szalona cały dzień z tym aparatem :stupid:". Moje też takie robią ;).

Posted

cropka (p.s. Witam na wąteczku!:loveu:),Ty mnie ciotka podejrzewasz o zrobienie z kota kaleki, tak??:mad::mad:

Otóż oznajmiam Ci, że to nowy domownik wzięty ze schronu, a tak na prawdę wzięty po oddaniu przez nieodpowiedzialnych ludzi, którzy oddali ją jeszcze grubszą niż wzięli:shake: Prostactwo to mało powiedziane- trzeba być tempym, jak trzonek od młotka, żeby narażać kota na wcześniejsze zejście z tego świata!:angryy:


A z tymi minami do zdjęć to święta racja! :)

Posted

Ja Cię o nic nie posądzam :lol: przecież napisałaś, że masz ją na DT. Dobrze, że trafiła do odpowiedzialnych ludzi, bo ja bym nie miała serca jej odchudzać :laugh2_2:. Wbrew logice i trosce o los zwierzaków mi się po prostu takie koty podobają-normalnie patologia :evil_lol:. Może od razu zanim zostanę uznana za wariatkę, która tuczy zwierzęta, powiem że moje nie mają ani grama nadwagi ;).
A Brunonowi przekaż, żeby się nie wygłupiał, bo ciotki z całej Polski nalot zrobią, opieprzą i tyłek ptrzetrzepią gówniarzowi jednemu ;). Ważny się poczuł dzieciak jeden :mad::lol::loveu:.

Posted

No to dopowiem jeszcze, że Irenka zostaje na stałe:lol:

Jak Bruńciowi powiedzialam o "nalocie czarownic dogomaniackich":evil_lol: to nakrył się łapami i poszedł spać :D
Widać przejął się chłopak bardzo!:eviltong:

  • 2 weeks later...
Posted

Cioteczko zobaczymy, jakie miny będzie wymyślał na szkolonku...?:razz:

Jutro się pakujemy i w piątek z rańca wyjeżdżamy:multi:. A kiedy relacja to jeden Bóg raczy wiedzieć- ot możemy być z lekka zmęczeni. Powiem szczerze, że już się boję :roll:

Posted

[quote name='becia66']czyli że Bruńcio nadal niepokorny.....:diabloti:
A tu Cię zaskoczę beciu kochana! Właśnie od jakiegoś czasu doszliśmy do consensusu i jest na poziomie niezmiennym Bruńciowe zachowanie:multi:

A szkolić się będziemy z powodów kilku:
- żeby ktokolwiek inny oprócz mnie był w stanie wyjść z nim na spacer na smyczy:evil_lol:
- żeby przestał reagować na zaczepki ujadających nerwowo psiaków różnej wielkości
- żeby nabrał do ludzi odwagi i przekonania
- żeby tak naprawdę zobaczyć, czy oprócz przewracania wszystkiego z radości jest w stanie wykrzesać coś więcej z siebie- mam tu na myśli pracę umysłową:eviltong:

Posted

[quote name='Koperek']A tu Cię zaskoczę beciu kochana! Właśnie od jakiegoś czasu doszliśmy do consensusu i jest na poziomie niezmiennym Bruńciowe zachowanie:multi:

A szkolić się będziemy z powodów kilku:
- żeby ktokolwiek inny oprócz mnie był w stanie wyjść z nim na spacer na smyczy:evil_lol:
- żeby przestał reagować na zaczepki ujadających nerwowo psiaków różnej wielkości
- żeby nabrał do ludzi odwagi i przekonania
- żeby tak naprawdę zobaczyć, czy oprócz przewracania wszystkiego z radości jest w stanie wykrzesać coś więcej z siebie- mam tu na myśli pracę umysłową:eviltong:

no to faktycznie szkolić trzeba coby Bruńciowi rozumek sie powiększył....:eviltong:
tylko uważaj żeby z nadmiaru czaszki nie rozsadziło....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Koperek napisał(a):
- mam tu na myśli pracę umysłową:eviltong:


Bruniowi kazać pracowac umysłowo :crazyeye:zgroza :diabloti: toz on mięsniak ......
jeszcze sie przemeczy z tego myslenia ;)

Posted

becia66 napisał(a):
I jak tam idzie wbijanie rozumku w Bruniową główkę ??? :evil_lol:

Bez przechwałek: IDZIE JAK BURZA!!!:multi: Normalnie pańcia bardziej się wkręciła niż kundel, ale przynajmniej pomalutku zaczynamy pasować do siebie:evil_lol::evil_lol:

Szczerze to z wysilku fizycznego, stresu, nerwów (mimo, że atmosfera, jak w rodzinie) myślałam, że umieram:shake: Tak czułam się tylko raz w życiu- kiedy dopadła mnie grypa dobre 15 lat temu:crazyeye:

MASAKRA jednym słowem- tyle, że ta POZYTYWNA! :) Na następne już się piszę! :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...