Becia66 Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 [quote name='Koperek']No więc mogę ogłosić wszem i wobec, że... ... Bruńcio już zdrów!!!:multi: No może nie, jak ryba, ale koty zaczyna z powrotem ganiać:mad:, więc to na pewno jest oznaką poprawy humorku! Wczoraj, kiedy dostał pierwszy raz od (hmmm... 4 dni haftów) dawna porcyjkę kurczaczka z makaronikiem, to myślałam, że z metalową miską wrąbie!:evil_lol: Taaakie wygłodniałe dziecko! Teraz to mnie dopiero becia będzie po sądach ciągać:shake:, że nie wywiązuję się z obowiązku "zapewnienia bytu psu adoptowanemu". I w sumie będzie miała rację- jeść nie dostawał:p W tych okolicznościach wykażę chyba zrozumienie...:evil_lol: i po sądach ciągła nie będę...:eviltong: Quote
Koperek Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Ufff.... Spadł mi kamień z serca!:grin: A tak poważnie to STAŁO SIĘ!!! Waga pod Bruńciem wskazuje 40 kg!:cool1: Quote
ewatr Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 [quote name='Koperek'] STAŁO SIĘ!!! waga pod Bruńciem wskazuje 40 kg!:cool1: Nasze maleństwo :evil_lol::lol: szczeniaczek słodki :loveu: Cioteczko szykuj sie bedziesz miała w domu czołga :multi: Quote
Koperek Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 No bardzo śmieszne te żarty, bardzo... :evilbat: Becia, Ty się lepiej dziewczyno ciesz, że Bruńcio na mnie trafił! Bo dzisiaj znów (któryś już raz z kolei:roll:) pokazał, że chciałby rządzić:mad:tylko mu się nie udało, bo na silniejszego (czyt. mądrzejszego:eviltong:) trafił. Dzisiaj po długiej przerwie (czyt. choróbsko) dostał wieeeelką kostesię. Jadł sobie na materacyku na dworku. A że ja wszędobylska jezdem:p to wyszłam mu tą kość zabrać. A Bruńcio na mnie spod byka i słyszę: "wrrrr". Długo się nie namyślając trzepłam w tę piękną morduchnę i dawaj kość w zęby i obgryzać:evil_lol: Nie wiem (czyt. nie chcę wiedzieć) co na to sąsiedzi, jak mnie zobaczyli z taką wielką kością w zębach, ale czegóż się nie robi dla edukacji!:diabloti: Tzn. ma chłopak zapędy do dominacji i już. Ja nic z tym nie robię, oprócz tego, że nie ma nic za free:evil_lol: I już w pierwszym miesiącu skumał, że mi nie podskoczy. Natomiast moi rodzice za mało od niego oczekują i owszem, czasami zdarzają się jakieś pomruki:mad:Ale wiecie, jak to jest...- jak do ściany, a oni tylko: "taki piękny chłopczyk, tak?" albo "Bruńcio jest taki grzeczny, tak?":angryy: Normalnie można się powiesić- nic wymagań, tylko "ciu, ciu ciu ciu":cool1: No i masz ci los- znowu się wydało. Teraz to już na pewno becia będzie mnie po sądach ciągać!:placz: Maltretowanie wyszło na jaw...:placz:Szlag by to trafił!:-( Quote
Becia66 Posted January 13, 2008 Author Posted January 13, 2008 sądy zostawmy na pózniej, bo ty teraz rekonwalescentka jesteś...:evil_lol: Quote
Koperek Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 ...I to się nazywa alibii!!! :eviltong: :evil_lol: Quote
monika083 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 witam wszystkich! moj psiak tez zwie sie Bruno:) i jest nawet podobny do tej slicznotki ...no tylko wazy 13,5 kg i ma 1,5 roku. minely trzy tygodnie odkad Bruno jest z nami;) zostal zaadoptowany z wroclawskiego Schroniska,_http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/daceeb8eef1d562b.html teraz jest z nami w Niemczech i jest strasznie kochanym lobuziakiem:))) Quote
Koperek Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Och, jak się cieszę, że się tu odezwałaś!:lol: Miło poznać i miło słyszeć, że z Wrocławia psiurek:multi:, choć przyznam się bez bicia, że Waszego Brunka nie pamiętam:shake: Czy siedział na boksach?? Quote
monika083 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Mnie tez milo poznac:) Bruno byl od konca sierpnia w schronisku,zostal znaleziony, siedzial w boksie nr 24,my wzielismy go 19-stego grudnia czyli byl prawie 4 miesiace:(( jego zdjecie jest jeszcze na glownej schronie schroniska,bo strona nie byla jeszcze aktualizowana:( Quote
Anja33 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 monika083 napisał(a):Mnie tez milo poznac:) Bruno byl od konca sierpnia w schronisku,zostal znaleziony, siedzial w boksie nr 24,my wzielismy go 19-stego grudnia czyli byl prawie 4 miesiace:(( jego zdjecie jest jeszcze na glownej schronie schroniska,bo strona nie byla jeszcze aktualizowana:( Witam ja mam pytanie innej natury czy Ty w Niemczech mieszkasz Wetzlar które jest niedaleko Hutenbergu?? Quote
monika083 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Anja33 napisał(a):Witam ja mam pytanie innej natury czy Ty w Niemczech mieszkasz Wetzlar które jest niedaleko Hutenbergu?? tak,to 15 km od wetzlar:) Quote
Anja33 Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 monika083 napisał(a):tak,to 15 km od wetzlar:) Kiedyś jak miałam więcej czasu i nie pracowałam jeszcze to byłam tam często u rodzinki Quote
Becia66 Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 Bruno proszę pomóż swoim przyjaciołom z Orzechowców i namów Koperka i innych odwiedzających ten wątek ,żeby zagłosowali w konkursie Krakvetu na schronisko w Orzechowcach . Prosimy wszyscy bardzo, bardzo !!!:modla: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=6739 Quote
Anja33 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 becia66 napisał(a):Bruno proszę pomóż swoim przyjaciołom z Orzechowców i namów Koperka i innych odwiedzających ten wątek ,żeby zagłosowali w konkursie Krakvetu na schronisko w Orzechowcach . Prosimy wszyscy bardzo, bardzo !!!:modla: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=6739 ZAglosowane Quote
ewatr Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Koperku ;) co tam u Brunonka i gdzie te zdjecia ze tak cichutko zapytam ???? Quote
Becia66 Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Cosik długo ten komputer nawalony...:eviltong: Quote
Koperek Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Oj, długo, długo, bo się na kawałki rozleciał:shake:...zresztą podobnie do życia prywatnego... Ale co tu będę smędzić! Toż to Bruńcia wątek, nie?!:lol: Na początek napiszę, że nie wiem ile aktualnie Bruńcio waży- nie wsadzam go na wagę, bo się boję tego, co ujrzę na wyświetlaczu:roll: Ponad cztety dychy z palcem w ... uchu:eviltong: W każdym razie Bonusia osiągnęła (2 tyg. temu) wagę nieosiągalną ze względów "niejadkowych, a wręcz anorektycznych" 32 kg!!! Z czego jestem duuuuuumna!!!:multi: Biorąc poprawkę, że od 3 dni nie zjadła TOTALNIE NIC to może to być leciutko przesadzone. Klęczę i modlę się cierpliwie, żeby Bozia obdarzyła Bruńcia choć ciut ciut ...ciut większą delikatnością! ...we WSZYSTKIM!:placz: Przecież, jak on sobie obierze jakiś azymut to nie ma zmiłuj- wszystko podepta. I żeby to chodziło tylko o rzeczy martwe to mniejsza. Ale to chodzi o żywe istoty! Nie ma szczęścia kiciaczek, który stanie Bruńciowi na drodze podczas biegu, albo Bonusia podczas witania się z nami:shake: Podepta wszystkich! Aż się dziwię, że do tej pory wszystkie stworzonka mają wszystkie części ciała na miejscu. Podobnie się ma sprawa z roślinkami, BA! z dużymi już choinami, które po spotkaniu z Tankistą:evil_lol: nie wyglądają już tak, hmmm... gęsto i dużo:cool1: Oj czeka mnie urządzanie ogródka na wiosnę- od nowa chyba:placz: Uczymy się, uczymy się i jeszcze raz uczymy się;) Oj, co ja tam będę owijać w płócienko- darcie też jest czasami. Bo w niektórych sytuacjach to jakbym głuchego psa miała :mad:Już nawet Bona ma początkujące stadium zaniku słuchu w niektórych sytuacjach:mad: Jak wychodzą ze mną dwa na raz to jak dwa psychole się zachowują- choć to przypadki są oczywiście! Wtedy Bona spuszczona w kagańcu, a Bruńcio w kolczatce. Jak zrobiłam próbę bardziej humanitarnych metod to pojechałam przez pół ulicy wysypanej żwirem na kolanach:angryy:- dobrze, że miałam grube spodnie! A nie daj Boże, żeby Bonie się jakiś pies nie spodobał:shake: to w sekundę ręka trzymająca Bruńcia na smyczy wydłuża mi się o pięć centymetrów. Wyobraźcie sobie, co to będzie za 5/10 lat :cry: Ręce, jak orangutan. Najlepsze psy na świecie, kiedy wychodzą osobno!!!:lol: Co prawda Bonusiek nigdy nie będzie normalnym psem i do tego się cały czas przyzwyczajam, ale Bruńcio jest prześwietny zarówno jeśli chodzi o charakter, jak i zachowanie na dworzu! Wszystkie psiaki nowo spotkane to przyjaciele- no przynajmniej na początku:lol: Mamy 3 voksy na osiedlu i chyba mają to do sibie, że żadnemu psu nie pasują 2 z nich- Bruńcio dostaje szału, kiedy je widzi. Natomiast jeden (ŁAPKA) chodzi z nami na spacerki, i nawet jak się raz (przez pomyłkę!) rzucił na Bruńcia to ten nawet tego nie zauważył:megagrin: Najlepsze jest to, że nie zdażyło się jeszcze ŻADNEMU psu (a Bonusiek w tym prym wiedzie:diabloti:) sprowokować Bruńcia do jakiejś zdecydowanej reakcji agresywnej! Naprawdę jestem pełna podziwu!:loveu: Tym bardziej, że mój Boy'uś ['] to absolutnie nie czekał na zaczepkę- sam zaczynał:eviltong: Rodzice się w nim pomalutku zako****ą:loveu:- wiadomo, że kiedy tak rozrabia to najchętniej wysłalibyśmy go wraz z całym tym tałatajstwem na Księżyc:cool1: Ale ma tak niektóre cechy podobne do Boy'a ['], że nie sposób tego nie zauważyć- a wiadomo, że pierwszego Futra się nie zapomina. Świetnie pilnuje!!! A głosik ma! Oj ma! Mniej basowy niż Boy, ale bardziej słyszalny:evil_lol: Do Bony nie porównuje, bo ona chyba huskim miała się urodzić- zamiast szczekać przy płocie, to wyje:roll: Ale w całym rozrachunku dobre i to, zauważając że przez pierwsze kilka miesięcy nie wydała z siebie ŻADNEGO dzwięku:shake: A w ostatnim akapicie- RATUNKUUUU! Ile spań swoich Bruńcio zjadł, tyle zjadł- nie wnikajmy:evil_lol: Tylko dlaczego nie chce spać na posłaniach rozsianych po domu????? Ciągle tylko leży na kaflach, a mnie już szlag trafia! Zwyczajnie nie cierpię widoku psa na zimnym betonie, kaflach, terakocie itp.:angryy:!!! Zaraz mam przed oczami, jak go wykręca na starość i wcale mi się to nie uśmiecha! I smaczki dostaje tylko na materacach i głaski są tam też, a jemu wiecznie gorąco. Poradzcie coś!:modla: Quote
Becia66 Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 Rodzice się w nim pomalutku zako****ą:loveu:- wiadomo, że kiedy tak rozrabia to najchętniej wysłalibyśmy go wraz z całym tym tałatajstwem na Księżyc:cool1: Ale ma tak niektóre cechy podobne do Boy'a ['], że nie sposób tego nie zauważyć- a wiadomo, że pierwszego Futra się nie zapomina. Jejku Koperku, dopiero teraz ? Po tylu miesiącach piszesz powolutku ?:evil_lol: Ale z drugiej strony sie nie dziwie, po tylu dewastacjach w ogrodzie mój TZ kazałby pewnie wybierać.....:evil_lol::eviltong: Pytałam pracownika schroniska - zęby jeszcze nie zrobione więc reszte dopowiedz sobie sama...:shake: Quote
ewatr Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 [quote name='Koperek'] Na początek napiszę, że nie wiem ile aktualnie Bruńcio waży- nie wsadzam go na wagę, bo się boję tego, co ujrzę na wyświetlaczu:roll: Ponad cztety dychy z palcem w ... uchu:eviltong: Ha !!! To my chcemy zdjecia malenstwa bo potem juz go nie poznamy :eviltong: Trzymaj sie Cioteczko w zyciu czasem wszystko sie sypie ale to mija ...........na szczęscie ! Quote
Koperek Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ooooooo! I cioteczki w końcu zajrzały do swojego ulubieńca:evil_lol: Dlaczego beciu "pomalutku"? Bo Bruńcia najbardziej kochamy, jak ...śpi:evil_lol: A foty są robione w miarę na bieżąco (choć już teraz go nie poznacie:eviltong:) tylko jeszcze nie mam programów do wgrywania- są już zamówione nowe płytki i chyba wysłane i w drodze- także życzę troszkę cierpliwości:diabloti: Ostatnio nauczył się nowej minki: "Toż ja niewinny jestem!:shake: Przecież zwyczajnie szedłem sobie ścieżką ogródkową, a tu nagle patrzę, a po lewej jakaś gałązka się złamała:-o, za chwilę po prawej kwiatek się zdeptał:-o, a ja przecież nawet pazurkiem tego nie dotknąłem!" :evil_lol: Quote
ewatr Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 [quote name='Koperek'] Ostatnio nauczył się nowej minki: "Toż ja niewinny jestem!:shake: Przecież zwyczajnie szedłem sobie ścieżką ogródkową, a tu nagle patrzę, a po lewej jakaś gałązka się złamała:-o, za chwilę po prawej kwiatek się zdeptał:-o, a ja przecież nawet pazurkiem tego nie dotknąłem!" :evil_lol: Bruniu bo jak sie waży 40 kg :evil_lol: to tak jest , że same galazki i kwiatuszki sie łamią :diabloti: Moj Armanik by ci to potwierdził bo zna z autopsji :eviltong: On tez z tych niczemu niewinnych :shake:;) Quote
Koperek Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 A kto to??:evil_lol: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/db1935dd6b257460.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6539e966ab06467b.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cadb92c04ef27c26.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3c14bf124d5f52b7.html Quote
Koperek Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Świeżutkie- jeszcze ciepłe!:loveu: Przed chwilką robione (zresztą tak, jak te u góry:eviltong:): http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f3b4eb8c17cf4681.html Pełna powaga :) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/898a344e6e66ee8f.html ...jakby Bruńciowi ktoś wierzył, że taki grzeczny ;) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c81131d8c15391de.html Chyba coś zgubiłem... http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cf85201552215ab4.html A tutaj widać PRAWDZIWĄ "twarz" Bruńcia :) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d696199094af2ff3.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.