Koperek Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Buńcio dziękuje za komplement Basiu! :) Z szarego życia schroniskowych stworzeń- rozmowy kontrolowane: - Kudłata, MÓWIĘ DO CIEBIE! Nie udawaj, że mnie nie widzisz- mała nie jestem, swoje ważę i chyba już kumasz kto w kuchni rządzi?! :D Quote
Koperek Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Żebym przypadkiem sama o swoim wątku nie zapomniała :D to napiszę, że w piąteczek jedziemy na DD 9!!! :) :) :) ...i przebieram nogami ;) Quote
Basia1244 Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 No dobrze, bardzo się cieszę.... tylko co to jest DD9 !!! Quote
Koperek Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 [quote name='Basia1244']No dobrze, bardzo się cieszę.... tylko co to jest DD9 !!![/QUOTE] :D Basiu kochana, to są Dni Dobermanna organizowane przez Magdę w Mirosławicach! :) Można przyjechać i nas podpatrzyć, jak będziemy pięknie pracowali hehe ;) Quote
Basia1244 Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Super! A kto będzie pracował? Bo Bruno jakby nieco "przy kości" jak na dobermana, a Bona jakby za kudłata? W każdym razie trzymam kciuki za udana pracę! I sukcesy ;) :) Quote
Koperek Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 [quote name='Basia1244']A kto będzie pracował?[/QUOTE] Bo my to alieny :D i oryginalni chcemy być hahahaha :D Quote
bros Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 akuku , niespodzianka :) wiem wiem , nie ma ciotki Koperkowej ani Brunona :) ale wrócą niebawem Quote
Koperek Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Dziękujemy ciociu Brosowo!!! :) A tymczasem wróciliśmy z DD9- czyli naszych kolejnych, już piątych Dni Dobermanna organizowane przez Magdę, z czeskim szkoleniowcem Liborem :) W naszym duecie posłuszeństwo OK- teraz będziemy szlifować diamencik , na obronie brak ekstremalnych jazd, jak to u mnie wcześniej bywało na kolankach, łokciach czy czterech literach...- no po prostu nuuuuuuda ...tak biegaliśmy po placu :D Quote
Koperek Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Aby choć raz na ruski rok pokazać, że jednak Buńcio bezustannie wiedzie życie u wrednej ciotki Koperkowej wstawię fotki z dzisiejszych stójek "bez trzymanki" ;) ...a może się komuś spodobają....? ...lewy profil... ...prawy profil... Quote
ewatr Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 [quote name='Koperek']Aby choć raz na ruski rok pokazać, że jednak Buńcio bezustannie wiedzie życie u wrednej ciotki Koperkowej wstawię fotki z dzisiejszych stójek "bez trzymanki" ;) ...a może się komuś spodobają....? Patrzac po zdjeciach widac ze jednak to biedne:eviltong: psisko zyje jakos :evil_lol: nawet jakis taki męski sie zrobił ?:loveu: a moze to w tych promieniach słonka tak ładnie wygląda? :cool3: Quote
Becia66 Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 Koperek napisał(a): wstawię fotki z dzisiejszych stójek "bez trzymanki" ;) ...a może się komuś spodobają....? ...lewy profil... ...prawy profil... już sama nie wiem który lepszy ale chyba ten lewy bo resztki przyrodzenia widać....:diabloti: Quote
Koperek Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 [quote name='becia66']już sama nie wiem który lepszy ale chyba ten lewy bo resztki przyrodzenia widać....:diabloti: Ciotka ]:-> Przyrodzenie Buńcio ma w jak najlepszej formie- nie doszukuj się cholera :D Poza tym w charakterku widać po całości, że się jednak uchowało w móżdżku, mimo fizycznego odcięcia ;) ...wieczny dzieciak... p.s. Wczoraj na spacerze, na wałach znowu nie odmierzył dobrze odległości i mnie podciął, że aż się zawinęłam i leżałam tak 5 minut chyba, bo z bólu nie szło się podnieść... Więc teraz z opuchniętą, skręconą kostką siedzę przed kompem i nadrabiam :) ...ja "Tegotamtego" kiedyś zabiję za dziurawienie planety moją osobą... wrrrrrrr Quote
Koperek Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Tak jakby zapomniany wątek, ale tak czasem w życiu bywa... ...poza tym nie mogłam go odnaleźć, co zbytnio nie spędzało mi snu z oczu i tym samym tyle czasu minęło. Sporo się zadziało u nas przez te "wieki": szkolenia w Polsce i Czechach, zmiana pracy pańci, gdzie czasem ze mną chodzi i poznaje ludzi), a co najważniejsze Buńciuszek nadal sobie ze mną żyje i myślę, że chyba jest szczęśliwy ;) Quote
bros Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Helooł :) ciotka dzieki za dzisiejszy spacer :) było zwyczajowo fantastico :) Quote
Koperek Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Ciotka Brosowa- fotki REWELACJA hahahaha :) Na niektórych widać, jaka to prędkość musiała być :D Również dziękujemy za spacer :) Moje do tej pory śpały- dopiero jakąś godzinkę temu zbudziły się głodne, także dobrze im zrobiło takie ganiane :) Quote
Becia66 Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 ale Bruńcio się wczasował tylko zazdrościć. Pięknie wygląda, taki dumny i majestatyczny, ciekawi mnie tylko Koperku czy nie protestowali na kempingu że bez kagańca bo przecież groźnie wygląda :diabloti: Czy Bruńcio pływa czy też tylko bezpiecznie na łódeczce ? Quote
Koperek Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Becia66 napisał(a):ale Bruńcio się wczasował tylko zazdrościć. Pięknie wygląda, taki dumny i majestatyczny, ciekawi mnie tylko Koperku czy nie protestowali na kempingu że bez kagańca bo przecież groźnie wygląda :diabloti: Czy Bruńcio pływa czy też tylko bezpiecznie na łódeczce ? Tak, Szanownemu Panu można zazdrościć, mi troszkę mniej. Koło naszego namiotu biegła ścieżka do toalety, a że Buńcio typowe cechy psa stróżującego ujawnia i obcych w pobliżu nie toleruje, toteż szybko ludziki nauczyły się obchodzić nasz namiot w odległości 10m ;) Nie miał kagańca, ale kiedy nie pływał, nie biegał po lesie, nie spał bądź nie odwiedzał znajomych, musiał być uwiązany. Natomiast po polu namiotowym chodziliśmy w kagańcu- za dobrze się znamy na beztroską nieuwagę ;) Jeżeli chodzi o pływanie to hmmm... Pojechałam nad jezioro wypocząć i popływać, a na miejscu okazało się, że robił to mój pies, a ja byłam do organizowania mu czasu. Załapaliśmy się na motorówkę z ratownikiem, który podrzucił nas z powrotem na naszą przystań, bo sobie za długi spacer zrobiliśmy :), potem jak widać był rower wodny, ale i też codziennie po 2 razy bezpośrednie plywanie w jeziorku. Gdybym napisała, że bardzo wypoczęłam to bardzo bym skłamała. Buńciuszek to jednak takie Stworzenie Boskie, przy którym nie da się ani nudy złapać ani chandry- wiecznie broniące pańci i śmiejące się duże psie dziecko ;) Quote
bros Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 UDAWADNIAM: ".....wiecznie broniące pańci i śmiejące się duże psie dziecko..... " Quote
bros Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 2 maleńkie pieski Koperkowej :) i na dowód ze mało grożne wrrrr :evil_lol: cała prawda do czego słuzy Koperkowi kaganiec :) Quote
Koperek Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 HAHAHAHAHA Bombowe!!! :D Dzięęęęęęęęękuuuuuuuuujeeeeeeeeeeemyyyyyyyyyyyyyyyy!!! cioci Bros'owej za CUDNE/FANTASTICO fotencje :) :) :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.