Jagienka Posted December 31, 2007 Author Posted December 31, 2007 Byłyśmy wtedy z Cezarem na spacerze, psiak się robi bardziej.... jakby to powiedziec rozedrgany emocjonalnie... nerwowy... na spacerze z Cezarem był także inny kolega z jego boksu, psiaki łaziły za soba, nie chciały się od siebie oddalać, a do innych spacerujących były niezbyt przyjaźnie nastawione... Zdjęcia ma Foksia, więc może będzie można zobaczyć Cezara w zaktualizowanej wersji... Quote
baffi2 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 podnoszę... czy on ma ogłoszenia? allegro? Quote
moana Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 baffi2 napisał(a):podnoszę... czy on ma ogłoszenia? allegro? no wlasnie?? co u Cezarka w ogole? Quote
Jagienka Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 moana napisał(a):no wlasnie?? co u Cezarka w ogole? A Cezarek pojechał do nowego domu dzisiaj :loveu: Dzięki Pani Beacie (Foksia i Dżekuś), która pamiętała o maluchu cały czas!!!! :iloveyou: Żeby nie zapeszać tytułu narazie nie zmieniam... zmienie po wizycie Pani Beaty w nowym domu Cezara :) Quote
Jagienka Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 moana napisał(a):Oo, jak wiadomosc! :multi: Foksia jedzie "w gości" w sobotę, a Cezara dzisiaj Pani zabrała do pracy, bo nie chciał sam w domu zostać... :evil_lol: Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 U cezara jestem umówiona na jutro wieczorkiem.Dzisjaj do pani Bogusi dzwoniłam okazało się że cezar jest z pania w pracy bo nie chciał sam zostać w domu.Przez sobote i niedzielę maja nad nim pracowac i przyzwyczaiać do zostawania w domku.Pani Bogusia go wykapała bo wczoraj strasznie smierdział (zresztą my to znamy), a teraz mysli o fryzjerze bo sam nie da rady . Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Jagienka napisał(a):Foksia jedzie "w gości" w sobotę, a Cezara dzisiaj Pani zabrała do pracy, bo nie chciał sam w domu zostać... :evil_lol: Ale jestem gapa powtarzam się .:evil_lol: Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Jestem po wizycie u Cezara i pani Bogusławy. Jak weszłam do mieszkania to myślałam że podmienili Cezara ,zresztą sami zobaczycie jak Jagienka wklei zdjęcia ,ktore jej wysłałam. Wizyta Cezara u fryzjera odwołana bo Cezar cała noc kaszlała I IDZIŚ BYŁ U WET.-ZAPALENIE GARDŁA. Pani Bogusia jest cudowna osoba i widać od razu że będzie dbala o niego jak malo kto zresztą sama powiedziała ,że sama nie zje ale Cezar będzie mial wszystko. Mimo że cezar okazał się większy jak sobie wyobrażała i że okazało się że ma już zaczątek zaćmy pani Bogusława ani minutki się niezastanawiała i Cezara zabrała ze schroniska.:loveu: Pani Bogusława była mocno zdziwiona jak jej powiedziałam że ludzie z byle powodu zwracają psy . Quote
Jagienka Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: On wygląda jak zupełnie inny pies... Quote
karusiap Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 czy to na pewno Cezar:crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu:?? Quote
Jagienka Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 karusiap napisał(a):czy to na pewno Cezar:crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu:?? Pytałyśmy w schronisku i to faktycznie Cezar... :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.