Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 246
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kurcze, mam nadzieję Jagoda, że uda Ci się pomóc Baksowi.
Miał wyraźnego pecha, że trafił do tego domu.
Rozmawiałam z panią Baksa przez telefon i wynikało z tej rozmowy, że nikt nie ma czasu ani ochoty na zajęcie się psem, żeby zapewnić mu odpowiednią dawkę ruchu i ćwiczeń.
Bo przecież, jak tochę z nim ćwiczono, to już jest naprawiony i chodzi jak zegarek od zegarmistrza. :shake:
I nie ważne, że ludzie raz zachowują się tak jak ćwiczono, a innym razem inaczej.
Szkoda słów.

Posted

Szukamy domu, pytamy, również w lecznicach...
Jak do tej pory bezskutecznie...:shake:

Nie wyobrażam sobie, aby Państwo oddali, tak, poprostu, Baksa do naszego schroniska. Powinni zawieźć go do Lublina, lub poprosić o pomoc w transporcie boksera.

  • 2 weeks later...
Posted

Oto co pan Baksa napisał o nim na naszej klasie:

wczoraj 23:57
"Ten pies jest *******niety. Caly dzien nie chce sie bawic, pobiega 5 min za zabawka i ma ja w dupie, wczoraj jak biegal na dlugiej smyczy zabawka zajela go na 15 min a pozniej: mam was i wasza zabawke gdzies. a w domu zbliza sie godzina 23-24 jak juz wszyscy sie klada spac i odstawia pokaz, zero reakcji na prosby czy grozby, skacze z zebami na rece, szczeka i warczy. amok jak u nawiedzonego. juz mam po prostu dosc, bo nie pamietam kiedy moglem sie spokojnie i bezstresowo, bez psiego terroryzmu polozyc spac. wymiekam.

takie sa efekty "kupowania" grzecznego, milego, spokojnego i ulozonego psa za pomoca aukcji allego. wystarczy tyko wstawic fotke z ladnymi proszacymi oczkami a reszta niech sie martwi ci, ktorzy sie dadza na to zlapac."

12.07.2008 01:00
"Baks od kwietnia nosi obroze.
co takiego robilismy? zapialem go na 20m smycz i rzucalem kawalek liny zawiazanej na supel a pozniej za nim biegalem, zeby jak chwycic i sie z nim silowac i rzucac dalej, bo sam nie podejdzie, "choc" jest dla niego obcym slowem. on sie potrafi sam nakrecic bez niczyjej pomocy jak zegarek kinetyczny, do tego wystarczy tylko zwykla ignorancja jego osoby. a do tego, zeby zziajal nie sa mu potrzebne dlugie spacery i wysilek a wystarczy tylko 10 min poranne lub nocne wyjscie na "siku".
z checia bym posiadl wiedze jak wyciszyc i uspokoic Baksa, ale to zapewne zaczepia o czarna magie i voodoo a tego sie boje ;)

a w chwili obecnej sie obudzil i stara sie lapac owady, ktore lataja po pokoju robiac przy tym mase rumoru."

Komentarz chyba niepotrzebny. :shake:

Posted

Jagoda* napisał(a):
Nie używan słów obraźliwych, ale jedyny komentarz to:

...."pan" Baksa jest *******niety.... :shake:


dziewczyny nie wiem dlaczego szczypiecie się i kropkujecie to co należy nazwać po imieniu dla mnie jest *******nięty i tyle/ wiadomo kto/
on pisząc o swoim psie nie sili się na kulturę i "ą ę"
nawiasem mówiąc dla potencjalnego nowego domu teksty tego typu.... po porostu dramat... po raz kolejny swiadczy to jednak o niedojrzałości i chłopaka i całej reszty domowników wobec podjętej w marcu decyzji o adopcji.... do tego łże ja pies /sorry:evil_lol:/ pisząc, że jak KUPOWAŁ BAKSA Z ALLEGRO!!! to psiak został mu przedstawiony jako chodzący ideał
nie ma w tym ani odrobiny prawdy i chłop i jego rodzina mięli pięć razy wyjaśniane że to trudny przypadek i pięć razy padło pytanie czy podołają...
odpowiedź już znamy....

Posted

wypuściłam trochę jadu a teraz konkrety

chciałabym zaproponować dla Baksa następujące rozwiązanie pod lublinem jest Pan, który zajmuje się szkoleniem psów, jednocześnie pracuje w lubelskim schronisku/ z tąd jest Baks/ i w straży dla zwierzat- żadne przypadki nie są Mu obce. Prowadzi hotel dla zwierząt- przyjmuje jesdnocześnie tylko 3 psy. Byłam tam osobiście i wszysto sobie obejrzałam, poniewaz oddaję na takie szkolenie z posłuszeństwa 7 sierpnia moja Mańkę/ anioła w domu diabła na dworze/To moje ukochane psisko i na pewno nie oddałabym jej byle gdzie tym bardziej, że spędzi tam beze mnie 2 tygodnie. Dodatkowo widziałam materiały filmowe i metamorfozy różnych psich łobuzów w potulne pieseczki. Pan szkoli metodami pozytywnymi na smakołyki. Pies ma dziennie 7-8 20 min treningów + zabawa to naprawdę duzo i przez taki okres jest sie w stanie nad nim zapanować. Mnie będzie kosztowało to 600 zł / 2 tygodnie/ + karma
Pan twierdzi , że pamięta Baksa ze schroniska i zgodził się popracować z nim przez miesiąc od 21 sierpnia. Baksiu dostałby 50 % zniżki czyli płacilibyśmy 600 zł za miesiąc. to dużo taniej niż w hotelikach a tu jeszcze będzie intensywnie pracował i szykował się do lepszego życia. Co Wy na to???

Posted

Myślę, ze to niegłupie, ale czy będzie kasa?
I co dalej, po tym miesiącu?

Maja, tak na marginesie, to nie jest najlepszy pomysł oddawać swojego
psa na szkolenie do kogoś.
Szkolenie powinno przede wszystkim nauczyć Ciebie jak postępować
z psem.

Posted

joaaa napisał(a):
Myślę, ze to niegłupie, ale czy będzie kasa?
I co dalej, po tym miesiącu?

Maja, tak na marginesie, to nie jest najlepszy pomysł oddawać swojego
psa na szkolenie do kogoś.
Szkolenie powinno przede wszystkim nauczyć Ciebie jak postępować
z psem.



kase trzeba bedzie zebrac i szukac domu dla 'nowego' wyszkolonego Baksa

Posted

cytat mariee z forum " Dorotko transport sie jakos zorganizuje, Pani Maksia z chorym serduszkiem przekaze karme na miesiac i wplaci na podane konto na poczatek 100 zl. Wazne zeby Baks znalazl odpowiedni dom! zaufalam ludzim i bardzo sie pomylilam, jest mi strasznie przykro! na dodatek u nas w Lublinie w schronisku sa 3 boksery , jedna boksera przywiazana do drzewa ze szczeniaki na Rusalce, drugi bokser w zlym stanie , sliczny pregowany uszy kopiowane , ( ktos nie dbal o to) lezace do srodka glowy i teraz oddany bialy bokser z lubelskiej hodowli- gluchy z niebieksim jednym okiem i wypadajcym gruczolem w wieku 10 miesiecy."
wszyscy zaangazowalismy sie w pomoc Baksa, kilka osob znajacych jego przypadek od poczatku (w tym ja) w tej chwili nie wie czy sie smiac czy plakac czytajac wpisy obecnego opiekuna Baksia
to co pisze to jakas paranoja...czy ten czlowiek wogole wie co pisze? czyta to co sie pisalo/pisze do niego?
nikt nie twierdzil ze to "pies ideal" skad ten pomysl? skad te wyrzuty? zdecydowali sie oddac psa, oki...ale po co pisac takie komentarze? spojrzmy prawdzie w oczy nie radzą sobie panstwo moi drodzy z tym psem i tyle...nie widze w tym winy samego psa (znam go osobiscie a nie z forum) ale wine w braku czasu dla niego byc moze w braku waszych umiejetnosci badz checi...nie wnikam...fakt faktem ze sobie z nim nie radzicie i wystarczy sie do tego przyznac bez wciskania hasel ze ten pies jest *******niety...bo to jest po prostu dziecinne...ps moj pies tez dostaje glupawki okolo 24 jak caly dzien nie mam dla niego czasu...a zabawkami na dworze generalnie nie interesuje sie wogole...mial adhd i wlozylam miesiace pracy pod okiem szkoleniowca w to zeby nauczyc sie z nim pracowac...nie on byl *******niety tylko ja mialam za malo wiedzy by sobie z nim poradzic...kwestia checi..nie macie ich...przerasta was to..ok tylko spojrzcie prawdzie w oczy i nie zwalajcie winy na psa...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...