Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:-(:placz::-(:placz::-(:placz::-(:placz::-(:placz::-(:placz::-(:placz::-(:placz::-(:placz::-(:placz:
[FONT=Comic Sans MS]Wczoraj, 10 września o godzinie 20:00 po ciężkich zmaganiach z chorobą Encephalitozoon Cuniculi zmarł Kiniosław...
Na zawsze zapamiętam go jako radosnego, kochanego królisia...
[/FONT][FONT=Comic Sans MS]Zdjęcia Kinia za czasów, kiedy był zdrowy są na www.nesterokmateusz.com w zakładce galeria oraz na www.kinioslaw.fotka.pl[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Dziękuję pani Hannie Sokołowskiej, pani Annie Szczece oraz Klinice Weterynaryjnej KORA...

Sorry, że piszę o królisiu na forum dla psów...

:sad:[/FONT]

Posted

Krolis... mialam Henia, 7 latek, pokonala go choroba Tyzzera, teraz jest Dyzia, a po odejsciu Henia juz mielismy z krolisia zrezygnowac. Nie dalo sie...
Wiem, co czujesz, choc to malutkie futerko, ale potrafi byc strasznie przywiazane do czlowieka.
Moj Henio tezbyl brunecik :)

Posted

Dzięki...
Jak to mówią: "NAJLEPSZYM SPOSOBEM NA ZAPEŁNIENIE PUSTKI PO ŚMIERCI KRÓLIKA JEST INNY KRÓLIK"...
Myślę, że najpierw "ochłonę" po stracie tego... Potem mogę pomyśleć o króliku, jednak zastanawiam się też nad fretką lub pieskiem preriowym, a nawet szopem praczem, choć bardzo trudno znaleźć ich hodowlę i nie jest łatwo się nimi zajmować...
Do właścicieli królików chorych na Encephalitozoon Cuniculi (chociaż nazwa jest trudna, ja już ją pamiętam):
Choroba najczęściej jest bezobjawowa, a zmiany zachowania królika są minimalne (króliki chcą jak najdłużej ukrywać przed właścicielem swoją chorobę - myślą, że obowiązuje prawo dżungli...". Powinniście bardzo uważnie obserwować swoje królisie i jak najszybciej udać się do weterynarza, który bardzo dobrze zna się na królikach. Same pierwotniaki można usunąć w miarę łatwo, jednak zmiany, które dokonały mogą być nieodwracalne - są to zmiany w centralnym układzie nerwowym oraz błędniku...

Posted

nigdy nie miałam królika..dlatego nie wiem jak to jest mieć królika a tym bardziej jak królik odchodzi...

moge tylko całe moje niemienie królika zamienić w szczere współczucie i zyczenie zeby Kiniosław kikał gdzies tam po pięknych łakach pięknych.

trzymaj sie. następny królik gdzieś tam czeka na Ciebie albo inna bida, sa króliki do adopcji..Kiniosław bedzie z Ciebie dumny, gdy pewnego dnia może zdecydujesz sie uratować jakiegoś przedstawiciela jego gatunku

Posted

ja wiem jak to jest stracić królisia i wiem ,że mozna po nim rozpaczac jak po stracie psa czy kota.Wszystkie zwierzatka zasługuja na godne zycie, a jezeli przyjdzie smierc, na swidomosc ze umieraja kochane.
Twój Kiniosław skacze sobie teraz po zielonej łące z moim Gackiem.jest silny zdrowy i nic go nie boli.
Trzymaj sie

  • 2 weeks later...
Posted

Hej...
Już się "oswoiłem" z myślą, że Kinia nie ma ze mną.
Wczoraj kupiłem Susła Richardsona (reszta ras jest pod ochroną). Dziewczynkę. Już się zadomowiła i właśnie śpi w wykopanej przez siebie norze ze swoją maskotką... W jeden dzień nauczyła się pić z poidełka, nie gryzie, bardzo grzeczna... Czasem popiskuje - może trochę tęskni, bo w sklepie miała przyjaciela, drugiego susła... Jednak planuję go jakoś odwiedzać, co sklep na pewno przyjmie z radością, bo wszyscy ją tam polubili i po kolei się z nią żegnali...

www.kinioslaw.fotka.pl

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...