_bubu_ Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 rachunek Bajki w lecznicy został zapłacony niestety częściowo znowu z pożyczonych pieniędzy :( wyniósł 660zł , na szczęście 160zł pokryliśmy z funduszy zebranych na festynie. kto jeszcze nie oglądał zdjęć to zapraszam tutaj :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50051&page=109 Quote
_bubu_ Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Bajeczka jest jakaś taka smutna.. może ją boli? pierwsze dni po zabiegu pewnie najgorsze.. Tak sobie myślę że może Bajka się wychowywała z kotami? Leży z podwiniętymi łapkami jak kot.. dzisiaj widziałam że się myje jak kot.. A oto dowód: i ciągle jej zimno.. Quote
Jola_K Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Hund napisał(a): Aha dr wszystko nam zostawił do obejrzenia .....nie wiem co o tym myśleć....chyba nie zjemy kolacji... aaa to czeste ;) i ja ogladalam juz kocie maciczki :roll: Quote
Jola_K Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 _bubu_ napisał(a):Bajeczka jest jakaś taka smutna.. może ją boli? pierwsze dni po zabiegu pewnie najgorsze.. Tak sobie myślę że może Bajka się wychowywała z kotami? Leży z podwiniętymi łapkami jak kot.. dzisiaj widziałam że się myje jak kot.. A oto dowód: [CENTER] pso-kot? :lol::loveu: Quote
Nela_ Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Super łapeczki podwinięte :lol: B@si@ odpisałam na PW może już działa skrzynka bo od Ciebie doszło. Quote
Izabela124. Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Biedaczka, jakie ma smutne oczka:placz: Quote
Hund Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Mnie się ona też wydaje inna....cieszy sią na nasz widok ale to nie to samo. Zabieg trwał 2 gdziny, ma dużo wycięte dajmy jej czas. Maszka po takim zabiegu płałakała całe 2 noce , przestawała dopiero jak jej śpiewałam. Dlatego śpiewałyśmy 2 noce na zmianę z siostrą. Sari natomiast.... :) poszła na drugi dzień po sterylce na polowanie na kota....zdjęłam jej klosz na chwilę bo pomyślałam że taka bidulka....Każdy pies znosi zabieg inaczej. Pamiętajmy żę Bajka miałą dodatkowo 2 przepuchliny wycięte więc pewnie wszystko ma obolałe. Do tego przenosimy ją z miejsca na miejsce.... Quote
Jola_K Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 jak Bajce minal dzien? lepiej sie czuje? Quote
_bubu_ Posted October 11, 2007 Author Posted October 11, 2007 Bajka nadal jest cichutka i smutna. Ale jest już po wieczornej kociej toalecie, przykryta dwoma kocykami i śpi. tylko pyszczek w kołnierzu ochronnym wystaje spod kocyka. Quote
Jola_K Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 jak ten zmarzluch przesiedzial tyle w schronie? szok :shake: Quote
Hund Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Wiele psów zamarza zimą w boksach :(:(:( Bajka jest osłabiona po operacji, niedawno miał też pierwszą teraz drugą organiz trochę musi się wzmocnić. Poza tym od jakiegoś czasu siedziała sobie w htelu pod kaloryferem. Quote
_bubu_ Posted October 12, 2007 Author Posted October 12, 2007 bajeczka dzisiaj czuje się troche lepiej. Widać że apetyt wrócił bo wczoraj prawie nic nie zjadła. Jest bardzo grzeczna , nawet nie próbuje ściągać kołnierza. I ciągle się myje i podwija te łapeczki jak kotek :) Quote
basia bonnie Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 a ile wynosi dług w klinice za Bajeczkę i za Fionkę? jeszcze dziś w nocy ruszy bazarek :) Quote
_bubu_ Posted October 12, 2007 Author Posted October 12, 2007 ß@$!@ napisał(a):a ile wynosi dług w klinice za Bajeczkę i za Fionkę? jeszcze dziś w nocy ruszy bazarek :) dług nie jest w klinice - bo na to sobie pozwolić nie możemy, ale u znajomych - z ostatniej operacji jeszcze brakuje 400zł. Quote
Hund Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Jeśli dług byłby w klinice to nie przyjęliby nam następnego biedaka.Końcem miesiąca przybędzie faktura za hotel Fiony..... a jeszcze zbieramy na operację!!! Quote
_bubu_ Posted October 16, 2007 Author Posted October 16, 2007 Do Bajeczki nikt nie zagląda :( Jutro idziemy do kontroli, może część szwów wyciągniemy. Bajeczka jest taka grzeczna, nawet na kołnierz nie narzeka. Quote
Hund Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Kochany piesek :) cieszę się że cię zobaczę , szkoda że wczoraj się nie udało. Quote
Toska Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 zagląda , zagląda do Bajeczki :loveu: jak ona się czuje ? i gdzie teraz jest ? bo chyba nie w lecznicy ? Quote
_bubu_ Posted October 16, 2007 Author Posted October 16, 2007 Bajka jest teraz u mnie w piwnicy, gdzie jest ciemno i zimno. Niestety nie miałam gdzie jej dać a tymczasu nigdzie nie mamy. W piątek przeniesie się do hotelu ale wczesniej musi miec wyciagniete szwy. Quote
_bubu_ Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 Bajka wczoraj miała wyciąganą część szwów , za dwa dni reszta. A domku nadal nie ma :( Quote
_bubu_ Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 chodźmy coś zjeść! proooszę.. ile jeszcze tych zdjęć.. nuuudzi mi się.. to ja się myję i idę spać.. Quote
saba210@op.pl Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 [quote name='_bubu_']To znajdziecie mi ten domek..? :calus: NO KONIECZNIE!!! alle minka:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.