bira Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Paulina, a gdzie podziałaś pomarszczoną Lalunię? Abi jak zwykle pełen luz :-) A charty piękne :-) Quote
zmora0 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Ah, wspominałaś o spacerku.. nawet saluki sie pojawił *.* i CP.. uwielbiam charty.. Quote
PaulinaT Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 Dawno nie pisałam a sporo się u nas działo. SZPITAL. Abi miała zapalenie poważne oczka. Dość późno zauważyłam (:flaming:) i już naczynia krwionośne zaczęły wnikać do rogówki (?) ale na szczęście udało się wyleczyć. Teraz jest super zdrowe to oczko i Abi piękna :) Mrok kulał... przez blisko tydzień. Jak miał jakieś 1,5 roku miał bardzo poważną kontuzję kolana - wpadł w dziurę i kawałki kości wyrwane dostały się do stawu kolanowego. Operacja uratowała go i może być normalnie aktywny, ale czasem gdy się przeforsuje bóle wracają. I tak już pewnie będzie. Halo znowu wybierał się za TM, znowu udało się go odratować. Znowu spędził kilka dni w szpitalu, blisko 1,5 tygodnia na kroplówkach. Potame od zastrzyków dostał uczulenia i rozdrapał sobie ranę na cały kark. Ile żyć z siedmiu żyć kota jeszcze mu do dyspozycji zostało...? :shake: Pozostali tfu tfu zdrowi. Koty chodzą z nami na spacery po osiedlu. Znaczy z psami chodzą - ludzie (ja i TZ) nie jesteśmy dla nich aż tgak ważni jak ICH psy. Chodzimy więc z 3 psami i 2 kotami, tak jakby chodzenia z czipsami nie budziło dość sensacji... :roll: Czipsy ciągle barfują i stwierdzam już z pełną odpowiedzialnością, że są w lepszej kondycji niż na karmach! Zgrabni, z piękną sierścią, Lalka (tfutfu) nie gorączkuje od przejścia na barf i zęby mają czyste. A z jakim apetytem wcinają! Lalka dostała OE. Z bólem serca po roku wahań kupiłam i... żałuję że dopiero teraz! Wystarczyło zaledwie kilka razy użyć impuls, by na zawołanie Lalunia w te pędy wracała do Pańci. :loveu: Quote
Habibi Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Dobrze że juz wszyscy wyzdrowieni!! Gdzie Abiśka załatwiła oko? O krzaka jakiegoś czy z innym psem w zabawie? Juz to widze jak idziecie z trzema faflunami i koty za Wami :) hmmm ciekawe jaka macie ksywke na osiedlu :P My w niedziele jestesmy ustawieni z sąsiadka zmarszczuch, wstawie zdjecia, jesli pogoda pozwoli jakieś porobić. Miłego weekendu. PA Quote
PaulinaT Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 Trudno powiedzieć. Ona od zawsze z oczkami miała kłopoty, przeszła 2 operacje w końcu a i tak czasem coś jej się zaczyna paskudzić. Czekam niecierpliwie na zdjęcia :) Buziaki! Quote
PaulinaT Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 Muszę powiedzieć że OE w przypadku Lalui to był strzał w dziesiątkę! Jest teraz najgrzeczniejszym pieskiem z całej trójcy :o ...i nawet już nie trzeba jej już przypominać! Wystraczyło kilka razy na pierwszych kilku spacerach! Quote
PaulinaT Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Zrobiłam ostatnio Abisiuni bardzo dużą nieprzyjemność... Ale od początku. Wieczorem zagraliśmy w papier-kamień-nożyczki kto idzie na spacer z czipsami. Padło na mnie, więc wzięłam psiaki (koty dołączyły w trakcie) i poszliśmy na obchód osiedla. Wróciłam, poszłam się umyć, pogadaliśmy chwilkę i w trakcie mojego już wchodzenia do łóżka zadzwonił domofon. - O tej porze? Kto to może być?? Kochanie poszło zobaczyć. A w domofonie damski głos zapytał: - Przepraszam, ale chyba Państwa piesek jest na klatce... Kochanie otwiera drzwi a tam, na wycieraczce.... Abisia. :mdleje: Nie zauważyłam, że moja ciułała do domu nie weszła.... :shake: :placz: A Pani - jako że mieszkamy na parterze - pewnie otworzyła drzwi na klatkę i dostała pięciu zawałów :evil_lol: Quote
furciaczek Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Ahahaha Abiski zapomniec, bijesz rekordy moja droga:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Habibi Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 bo sie posikam :) taka miniatura z Abiśki ze sie zagubiła, co za wredna Pańcia :diabloti: Quote
jade Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 hehehe trzeba podziwiać Abi, że ze stoickim spokojem czekała, kiedy ją wpuszczą do domu, a nie rozwaliła pół drzwi :p Quote
PaulinaT Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 No wiem, popłynęłam... :oops: Ja jestem ogólnie roztrzepana - ale że aż tak... Dzisiaj byliśmy za to na przepięknym spacerze na zalanych słońcem rogalińskich łąkach: Quote
PaulinaT Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Abi chyba nie ma urazy... I Abi w panierce. Quote
PaulinaT Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Jeśli chodzi o panierowanie to Mrok też odznacza się talentem... Quote
PaulinaT Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Za to Lalunia zdecydowanie woli pozycję pionową. I zaplutą. Quote
Habibi Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Moja droga panierka jest juz niemodna, w najnowszym numesze SHAPE przeczytalam ze jest joga dla psa, a nazywa sie DOGA :) Abiska i Mrok napewno robili jakiegoś asana :p, joga na 4 łapy :lol: Quote
PaulinaT Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Habibi napisał(a): Abiska i Mrok napewno robili jakiegoś asana :p, joga na 4 łapy :lol: a wiesz, że coś w tym jest? i poziom jaki zaawansowany mają... Quote
PaulinaT Posted September 26, 2009 Author Posted September 26, 2009 Chyba nie doceniam moich piesków :oops: Byliśmy na małym spotkaniu pieskowym w Lasku M. na tym wydzielonym wybiegu. Jako, że jestem na tydzień slomianą wdową zabrałam cała trójkę - z duszą na ramieniu - żeby nie było, że kogoś faworyzuję :cool3: I... było spoko! Jak byli psi panowie Mrok lądował na smyczy, Lalunia tylko troszkę pobuldoczyła się na charty... no ale tu mogła sobie buldoczyć na dogonienie charta szanse ma ujemne :evil_lol: Abisia jak zawsze zero kłopotu. I poznaliśmy nowe charty, odświeżyliśmy stare charcie znajomości, ale też spotkaliśmy Tomo2 z Norą i młodą suczkę belga, i starszego ONka Parysa... No, cud miód te moje pieski :p Quote
zmora0 Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 A fotki jakies z charciego spaceru masz? :D Quote
PaulinaT Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 [quote name='netheter']A fotki jakies z charciego spaceru masz? :D[/quote] Nieee... jak mam trzy psy i dwie ręce plus dwa oka to nie wystarcza mi ich - rąk i ok - na aparat ;-) A Lalka dzisiaj oberwała. I ma fafla znokautowanego. Od beagielki. No, ale sama się prosiła... :roll: Quote
PaulinaT Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 Dostałam małą burę, że nie piszę, że zdjęć nie robię... no to napiszę :) A jak się uda to zdjęcia jutro :p Życie powolutku sie toczy, dzień za dniem, spokojnie i bez niezwykłych wydarzeń. No poza jednym. Wizytą w stajni... Jako, że ja - Pańcia - rozdmuchałam ostatnio swoją strarą miłość i pasję, którą uśpiłam i o którą nie dbałam od lat, więc i rodzina moja została postawiona przed nimi. Przed końmi. Konie już wielkiego wrażenia na moich czipsach nie robią - spacerujemy często w okolicach hipodromu, więc sie troszkę opatrzyli - ale co koń z daleka to nie konie w stajni i nie Pańcia na koniu :crazyeye: A na dodatek... w stajni dużo psów! Jeden stajenny mały kundelek. Jeden mix-jamnik właścicielki. I rodzina ogarów... Tata ogar-Baszko, 3 pół-ogary Demi, Suseł i Hera (to ta oddana po 2 latach z adopcji :angryy:) i mała Pierniczka... Psiaki te pojawiły się już tu na wątku ale dawno... a teraz nagle te psy, stanowiące zgrane stado i zaznajomione od zawsze ze stajennymi warunkami stanęły oko w oko z czipsami. No i zaczęło się... szczekanie, jeżenie się, szczerzenie. Tamtych na nasze - w końcu nasi nie byli u siebie... :roll: Po jakimś czasie zapanował jednak względny spokój. I bez wątpienia jest szansa, że moi też zostaną stajenni :p Za jakiś czas. Na razie ciągle potrzeba mi wsparcia. Mojego TZta ;-) Quote
PaulinaT Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Czipsy na nudę narzekać nie mogą. Ostatnio towarzyszyli mi z jeździe. No, nabiegali się... Tylko Abi przyjęła słuszne stanowisko: po co biegać skoro konik jeździ w kółko? Lepiej poleżeć i popatrzeć sobie stacjonarnie :p Quote
furciaczek Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 A co sie bedzie Abiska meczyc, racje ma hihi Quote
PaulinaT Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 No. Ale się musiałam naszukać! Nowe dogo działa pożal się boże i wątki mi poznikały - i już się przestraszyłam że nasza 2,5 letnie historia tu spisywana poszła w kanał. Ale nie, jest. Uf co za ulga. Piszę dzisiaj bo wszystkich podczytujących bardzo proszę o kciuki jutro. Jutro Mrok będzie miał operację kolana. Bardzo to poważnie brzmi i pewnie jeszcze poważniejsze będzie w rzeczywistości. Niestety leczenie zachowawcze i farmakologiczne nie przyniosło odpowiednich efektów... i trzeba go dać na stół. Więc trzymajcie proszę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.