PaulinaT Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 No to gites, 13? Na polanie przy górce czy podjechać po Ciebie? Wy się szarpeja nie boicie... to mogę z szarpejem? ------------ Abisia dzisiaj po raz pierwszy w swoim już 3.5 letnim żyiu zrobiła taki numer. Wytarzała się. :angryy: W padlinie... Pewnie się też i najadła :diabloti: Wybrała sobie super dzień: dzisiaj bowiem był dzień wielkich porządków, więc i łazienka była dokładnie wysprzątana... :lmaa: Nie lada wyczynem jest wykąpanie Abisi u mnie w łazience bo... dysponuję tylko nie za dużą kabiną prysznicową. Więc aby kąpanie się udało Abi musi współpracować... :roll: ...wejść... :roll: ...i grzecznie usiąść... :roll: ...i tylko wtedy mieści się (oczywiście o zamknięciu kabiny mowy nie ma). Uff dałyśmy radę ale letko nie było :shake: A jako, że w podejrzanej okolicy kręcił się też Szarik - na mocy rozpędu pod prysznicem wylądował też i Szarik. Na wszelki wypadek. Mam więc teraz w pokoju dwa wielkie mokre psy... I dwa mniejsze, co mają tylko mokre łapy. Ojjj.... No i łazienkę musiałam sprzątać od nowa :x Quote
Marta i Wika Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 PaulinaT napisał(a):No to gites, 13? Na polanie przy górce czy podjechać po Ciebie? Wy się szarpeja nie boicie... to mogę z szarpejem? Na polanie przy górce. Może być z szarpejem ;) Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 :) współczuję Paulino. Też dziś kąpałam suczydło. Śmierdziała podejrzanie od wczoraj (ona lubi się wytarzać w padlinie/gnijących śmieciach/oborniku-ale obornik na polach jest jesienią,uff). Teraz śmierdzi w pokoju mokrym psem:mdleje:a Zuta leży obrażona:diabloti: Quote
PaulinaT Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 One dwa śmierdziele mokre jeszcze nie wyschły... :mdleje: Quote
PaulinaT Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 SZARIK Szarik się pruje. Nie żebym to ja jego pruła - o nie. On sam sie pruje, kudły same z niego lecą. Ja mu wcale pomagać nie muszę... :shake: FIGA Figa ma nowego kumpla na osiedlu - rocznego goldena. A się dzisiaj naganiali w koło drabinek aż kępy trawy leciały na boki. Ostatnio utrwaliły się dwie podgrupy osiedlowo-spacerowe. Na pierwszy rzut idą Abi z Lalunią. Na drugi puszczykowiaki - Szarik z Figą. Wcześniej Figa wychodziła z Abi na początku, bo miałam wrażenie, że nie wytrzyma z siku czekać. Ale potem bardzo podskakiwała Laluni. Jakaś taka ważna się czuła. Teraz się unormowało - Figa wie, że musi poczekać na swoją kolej i z Lalunią jest ok. Quote
PaulinaT Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Aaaaale super spacer był. A jaki długi :crazyeye: Nie wiedziałam, dopóki do domu nie dojechałam... :roll: I nawet moje czipsy sukowe siary nie narobiły aż takiej... :cool3: Quote
Marta i Wika Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Potwierdzam, super spacerek był i długi :-) Parę fotek tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35870&page=150 Quote
PaulinaT Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Jaaakie piękne - polecam - cudowne zdjęcia :loveu: :loveu: :loveu: Quote
margo001 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Supeeeeeeer fotencje :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
PaulinaT Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 DGM padła ale my nie ;-) I odwiedziłyśmy znowu lasek - tym razem w grupie dwie baby i pinć psów :roll: Marta wstawiła u siebie trochę fotek ze spaceru niedzielnego: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35870&page=153 A tu Marty zabawa z Wikulcem: I Figa - pies niezmordowany. Tego dnia była na jeszcze jednym spacerze - i przyjęła to z równym enthusiasmem... :roll: Quote
Marta i Wika Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 [quote name='PaulinaT']A tu Marty zabawa z Wikulcem: Czipsy z Figą opanowały moją galerię, to my z Wiką możemy poszaleć w tej ;) Obie mamy tak samo rozwiane kłaki ;) I Figa - pies niezmordowany. Taki wiek... ech, też kiedyś byliśmy młodzi ;):evil_lol: Piękna fotka roześmianej Figi. Quote
PaulinaT Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 [quote name='Marta i Wika']Czipsy z Figą opanowały moją galerię, to my z Wiką możemy poszaleć w tej ;) A co :p To jeszcze takie - gdzie ta Wika ma głowę?? :hmmmm: [quote name='Marta i Wika'] Obie mamy tak samo rozwiane kłaki ;) Oj... troszkę Ci do Wikuni brakuje ;-) [quote name='Marta i Wika']Piękna fotka roześmianej Figi. dzięki... duży to komplement :lol: Quote
PaulinaT Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Długaśne spacerki wydają się wchodzić do stałego planu niedzielnego ;-) Dzisiaj co prawda bez aparatu - ale z jednym psem więcej, bo nasz arenowy kumpel Mrok, przedstawiciel najgroźniejszej na świecie rasy jaką jest cane corso :eviltong: , dołączył do laskowo-marcelińskiej grupy. Troszkę się obawiałam spotkania Mroka z Szarikiem - zupełnie niepotrzebnie, panowie z bardzo dużym szacunkiem podeszli do siebie nawzajem. Teraz kolejną godzinę psiaki moje odsypiają - nawet Figa padła :o - no Szarik zaczął łazić bo chyba podejrzewa, że się kolacja zbliża :roll: No właśnie Szarik. On chyba się troszkę zestarzał ostatnio... :sad: Do tej pory nie zauważałam, żeby się coś zmieniało: od kiedy te 1.5 roku temu trafił do mnie, wydobrzał i nabrał kondycji mógł chodzić na kilkugodzinne spacery bez większego wysiłku. Dzisiaj 2godzinne łażenie bardzo go zmęczyło... :shake: Quote
PaulinaT Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 No i jakoś ciągle mam przed oczami jeden przykry obrazek, z samego końca spaceru. Szłyśmy z Martą wzdłuż polany, na której wesoło ganiał szczeniaczek labek i młody mix co to miał na pewno amstaffa we krwi. Fajny psiak - już raz go spotkałam - tyle, że nie za bardzo słucha właściciela. Gdy zobaczy psa na horyzoncie biegnie do niego i zaprasza do zabawy mając w trąbce wołanie Pana. Tak było i tym razem - wyciągnięty przez Fige przybiegł do nas, zawarł znajomość z Abi i mniej miłą z Lalunią :roll: Wtedy przybiegł jego właściciel i gdy pies był blisko niego zawołał "siad". Pies usiadł. A co zrobił jego Pan? Rzucił w niego smyczą... Potem zarobił tak raz jeszcze. Dlaczego ludzie kupują (biorą) sobie psa, mają go czas jakiś (pies ma ok.7 miesięcy z tego co krzyknął do nas ten chłopak) i nie robią kompletnie nic, żeby poznać w minimalnym stopniu jego psychikę? Ten pies, jeśli będzie w ten sposób "wychowywany", wyrośnie - moim zdaniem - na potencjalnie groźnego i niebezpiecznego, może nawet dla swojego właściciela. A ma taki charakter fajny... :shake: Quote
Marta i Wika Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Ja po tej akcji długo czułam niesmak i żal do siebie, że nic temu gościowi nie powiedziałam. Może by mu się przynajmniej głupio zrobiło. Może by zaczął myśleć trochę. Bo to pewnie z bezmyślności i niewiedzy. I obiecałam sobie, że następnym razem zareaguję... chociaż to nie jest łatwe :shake: Mrok rzeczywiście sympatyczny, Wikuni się spodobał nawet ;) A Szarik... może jak przyjdzie wiosna, wygrzeje gnaty na słońcu, to trochę się rozrusza? :-) I tak nieźle sobie radzi, w porównaniu do stanu w jakim był... Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 co do tego właściciela psa, to może pogadajcie z nim jednak, zanim pies trafi do schroniska albo gorzej. Może polećcie mu jakąś książkę albo dajcie namiary na szkolenie. Szkoda psiaka. Wiem że to niełatwe:roll:. Ale może to psu pomoże, może ten osobnik robi to z niewiedzy albo ktoś dał mu tzw. dobrą radę, którą on źle stosuje.. Chociaż niektórzy właściciele to betony i koniec:shake: Szariczek to już chyba senior, hę? Pomiziać geriadoga od ciotki proszę... Fajne takie wspólne spacery;) edit: albo wiecie co? Zagadajcie go jakoś - najlepiej zacząć od: ooo, jaki ładny piesek, jak się nazywa? A potem zacznijcie się chwalić szkoleniami które odbyły Wasze psy. Wiem że Paulino chodziłaś na szkolenie z Abi... Jakby tak ubarwić nieco opowiadanie, jak było wspaniale, jakie psy cudowne po tym szkoleniu -to może osobnik też sie zainteresuje. :evil_lol: Bo z doświadczenia wiem że ludzie nie lubią jak sie im coś wytyka bezpośrednio..:shake: szczególnie jak robią coś bardzo głupiego. Quote
PaulinaT Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 To mamy plan :p Polowanie na Pana z pręgowanym psiakiem i próba zawrócenia go ze złej drogi :p On na pewno bywa w lasku - skoro ja już 2x go widziałam... Chociaż powiem szczerze, że kiedyś byłam bardziej wyrywna do tłumaczenia co i jak - i wiem, że większość odbiera to jak "mądrzenie się". Zwłaszcza w przypadku kogoś, kto swojego psa nie może spuścić ze smyczy a i Figa też ma póki co różne stany odpałów... :roll: Quote
PaulinaT Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Nie wiem czemu wcześniej ich nie zamieściłam. Zdjęcia ze spacerku zeszłotygodniowego - może niezbyt wyraźne ale obrazują kto tu kogo tak naprawdę zagryza... :mad: Quote
PaulinaT Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 A teraz psi dostali cielęce kości do obgryzania. I szczerze mnie zadziwili - Szarik, Abi i Figa ułożyli się na JEDNYM posłaniu! Słabo bo słabo ale widać to na filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=4FIYqy56g5Y Tylko Lalunia osobno, ale nie za daleko :o A jeszcze fot.: Quote
PaulinaT Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Pisałam, że Szarik się zestarzał? Chyba coś się mnie na oczy rzuciło. Bo wczoraj i dzisiaj to on bryka na dworze jak mały szczeniaczek, zrywy robi i galopy :o A Figa ukradła i rozpracowała cały, prawie pełny pojemnik z pastą wątróbkową do konga. :shake: :mad: Quote
Marta i Wika Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 [quote name='PaulinaT']Pisałam, że Szarik się zestarzał? Chyba coś się mnie na oczy rzuciło. Bo wczoraj i dzisiaj to on bryka na dworze jak mały szczeniaczek, zrywy robi i galopy :o Może te kości tak mu dodają wigoru? :razz: A Figa ukradła i rozpracowała cały, prawie pełny pojemnik z pastą wątróbkową do konga. :shake: :mad: Brawo! Zdolna dziewczynka :klacz: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 bosze...byłam na wątku Coli. popłakłam się i na dodatek zobaczyłam to(tego drugiego zdjęcia mózgu w fazie adult nie widziałam..) : jaki śliczny piesek:loveu: wyobrażam sobie właśnie jakby to było, gdybym spotkała Lalunię w tym wdzianku, sapiącą, po zmroku, na leśnej ścieżce... Quote
PaulinaT Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 [quote name='Alfa i Zuzia']bosze...byłam na wątku Coli. popłakłam się ja też... co by nie zgubić: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104762&page=34 [quote name='Alfa i Zuzia']wyobrażam sobie właśnie jakby to było, gdybym spotkała Lalunię w tym wdzianku, sapiącą, po zmroku, na leśnej ścieżce... zwiałabys na drzewo :p bo to gdzieś między dzikiem a dzikim prosiakiem leżała ta moja Lalunia :cool3: Dzisiaj kupiłam pluszaka dla Figi - takiego z wibratorem w środku, jak pociągnąć za ogon stwora tos,e stwór trzęsie. Zabawa przednia - ale i tak Figi ukradła poduszeczkę pluszaną którą z kolei kupiłam dla Zuzi... :roll: No i dzisiaj zjadła mi ładowarkę do komórki... :mad: Ech ta Figa. Quote
Marta i Wika Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 PaulinaT napisał(a):Dzisiaj kupiłam pluszaka dla Figi - takiego z wibratorem w środku :crazyeye: Gdzie go kupiłaś? :razz: Quote
PaulinaT Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Marta i Wika napisał(a)::crazyeye: Gdzie go kupiłaś? :razz: W Smyku :p Za całe 15pln. Oprócz wibratora ma też grzechotkę. No i nie ma guziczkowych oczek i noska... bardzo ważny punkt pluszaka dla pieska ;-) Jest smoczkiem - małym smokiem. Były jeszcze ślimaki :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.