papisialka Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 no, nie no pełen lans... :) wygląda stadko uroczo Quote
snuszak Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 super obróżki, a teraz w moim rankingu zdjęć wygrywa Mrok, zajebisty profil Quote
PaulinaT Posted May 15, 2010 Author Posted May 15, 2010 Byliśmy na majówce :) Oj, majówka mogłaby byc cały rok... Quote
Habibi Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 noooo pięknie szaleją, ale tego ze byli i nie odwiedzili nie wybacze ;) Quote
furciaczek Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Ahhaha Abiska w roli Sharpka:evil_lol: http://images38.fotosik.pl/290/a33a4e36e3998463.jpg A to ujecie genialne! http://images43.fotosik.pl/294/2bb4e7b165a5e101.jpg Widze udala sie wycieczka:loveu::loveu: Quote
snuszak Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 fajne zdjęcia, no i te kolory, widać majówka z pogodą się udała, bo my też byliśmy ale szału nie było padało codziennie po trochu..... a teraz chyba najładniejsze jak dola mnie zdjęcia Lajli portreciki nad morzem cudo :) może przyjedziesz odwiedzić do schronu naszego wielkopsa Harrego? też cudo! Quote
PaulinaT Posted May 16, 2010 Author Posted May 16, 2010 [quote name='Habibi']noooo pięknie szaleją, ale tego ze byli i nie odwiedzili nie wybacze ;) no... niniejszym czuję się zaproszona i następnym razem się nie opędzisz :P [quote name='furciaczek'] Widze udala sie wycieczka:loveu::loveu: było wspaniale... spokój, cisza, lenistwo i - co niezwykłe - tylko 1 dzień był deszczowy a tak cieszyliśmy sie słońcem! ...i zimnem ;-) [quote name='snuszkak']fajne zdjęcia, no i te kolory dzieki dzięki! A ten psiak - ma swój wątek?? Co to za jeden? Ja ostatnio trochę mniej czasu na net, nie śledzę więc uważnie co sie dzieje... Jeszcze kilka ujęć moich najmilszych :) Quote
PaulinaT Posted May 16, 2010 Author Posted May 16, 2010 A oto powód mojego permanentnego braku czasu. Powód jest spory - waży jakies 500kg, jest spełnieniem moich marzeń, ma wielki temperament zouzowaty i ma na imię Mona. A oto i Ona :) Moja koninka, najmojsza, jedyna i pierwsza osobista! :D Quote
zaba14 Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 http://images38.fotosik.pl/290/a33a4e36e3998463.jpg się zmarszczyła :D koninka ekstra! :D zazdroszczę, piękny zwierz ! :) no i witamy się chyba po raz pierwszy... :P Quote
snuszak Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 no konisko faktycznie fajne :) taka proporcjonalna ta kobyłka - przynajmniej na fotce ;p a chodziło mi o Harrego http://www.dogomania.pl/threads/182898-Wielkopies-Harry-mA-ody-kochany-i-bez-domku?p=14399683#post14399683 Quote
PaulinaT Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 Witaj zaba14 :) Od tylu lat na jednym forum i dopeiro pierwsze spotkanie?oj-oj :) snuszkak - jest proporcjonalna, długonoga i wysoka. No ale charakter ma wielce gorący... cóż, się angloaraba zachciało się ma :) Lecę wielkopsa oglądać... Quote
snuszak Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 lubie wysokie :p chętnie kiedyś podjadę zobaczyć to cacko :) a koń charakter musi mieć, bo inaczej nie ma tyle radości (owszem czasem złości i łez ale radości również!) Quote
PaulinaT Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 Możesz się czuć zaproszona :) Oj dzięki za te słowa, mona jest mądrą kobyłką ale to jej pierwsza zmiana miejsca i na razie dość mocno panikuje - czekam aż się przełamie i zaczniemy robić postępy. Quote
PaulinaT Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 Misia Monisia: Robi postępy. Powoli zaaklimatyzowała się w nowym miejscu, chodzi juz na pastwisko z całym stadem. Zaczęłyśmy też prace na lonży plus spacery w ręku, jeśli wykonamy plan - za jakieś 2 tygodnie zacznę wsiadać... oj, oby mnie nie połamała na początek. No i na kliker super reaguje bo zżarta z niej bestyjka - za kawałek marchewki potrafi dać z siebie wiele :lol: Quote
PaulinaT Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 Dzięki Habibi. Powoli się do siebie przyzwyczajamy: Monia do mnie i, nie będę ściemniać, ja do Moni. Jakieś takie to moje serducho jest, że nie od razu się angażuje tylko stopniowo... ale ten proces trwa i myślę, że nasze wzajemne relacje z dnia na dzień będą lepsze i głębsze :) Powoli też przeprowadzamy etap tzw. zajeżdżania - ściśle wg. wskazówek i systemu mojego przyjaciela z dawnych lat a w 100% opartego na przepisie zajeżdżania koni w polskiej kawalerii. Dla zainteresowanych zamieszczam link do blogu opisującego krok po kroku jak będę z koniem pracować. Co prawda nie będę aż tak systematyczna ale... to dlatego, ze nie będe u konia 6 dni w tygodniu. Tylko maksymalnie 5 :D Teraz jesteśmy na etapie lonży w ogłowiu. dzisiaj nota bene był pierwszy raz z ogłowiem - i poszło nadzwyczaj gładko. Co prawda potem już gorzej - bo zamiast 4x5 minut kłusa było z 20 minut galopu :/ ale Monia była nie do zatrzymania... cóż gorrrrącokrwista z niej dziewczyna. Pracujemy też nad podawaniem nóżek gdyż stanowi to niejaki problem. A spacery w ręku stały się już przyjemnością! Quote
furciaczek Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Ojjj przepiekna jest!! Zycze wytrwalosci i samych sukcesow:loveu: Quote
PaulinaT Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 Z takim Treneiro jak ten mój... sukces murowany ;-) A co mnie cieszy niezmiernie Monia bardzo spokojnie i przyjaźnie odnosi sie do czipsów. Nawet jak Lalunia jej po tylne (!!!) nogi wlazła to sie konina bardzo starała żeby czasem nie nadepnąć. Oczywiście Layla nie zauważyła... :/ A za to ze stajennymi psami gorzej - urazu do Laluni nabrały (2 sunie ONkowate) i ostatnio ja dziabnęły więc ma Lalunia znowu wielka gulę i ropę i zastrzyki... :shake: Quote
snuszak Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Przeczytałam i powiem, że nawet nie wiedziałam że to sposób kawalerski a w zasadzie w taki sam zajeżdżałam nasze 2 kobyłki i kuca, z tym że praca na lonży była troszkę dłuższa a już z siodłem etap samego wsiadania trwał 2 dni i jazda już była w sumie trochę mnie gonili z czasem ale sposoby to są fajne koń ma czas na oswojenie się z każdym elementem. Z zaproszenia oczywiście skorzystam za czas jakiś bo jestem w trakcie sesji :) a czy zajeżdzanie też będziesz robić z klikerem, bo tego ciekawa jestem i generalnie chciałabym zobaczyć taką pracę :) będzie zuch dziewczyna zobaczysz, a dla Laluni głaski.. biedna Quote
PaulinaT Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 snuszkak napisał(a): w sumie trochę mnie gonili z czasem no i w tym najczęściej tkwi problem ale my mamy czas - mnóstwo czasu :D i wszystko będzie przebiegać w takim tempie jakiego będziemy potrzebowały, i Mona i ja bo to pierwszy koń, którego zajeżdżam od zera jeździłam na młodych i niedoświadczonych koniach ale nie aż tak ;-) snuszkak napisał(a): ale sposoby to są fajne koń ma czas na oswojenie się z każdym elementem Dokładnie. Nie ma zaskoczeń, niepewności, rzutów na głęboką wodę. A koń staje się niezwykle pewny siebie i ma zaufanie do jeźdźca. Przynajmniej tak widzę u mojego znajomego i mam nadzieję, że z nami będzie podobnie. snuszkak napisał(a): a dla Laluni głaski.. biedna Była wczoraj u naszej wetki i została porozcinana i zadrenowana. Teraz przynajmniej syf ma jak wyciekać ale i tak źle to wyglada... mimo, ze lalce humor dopisuje to mam wrażenie, ze fizycznie znosi to nie za dobrze :( Quote
PaulinaT Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 Dren już wyjęty, Lalce powoli wraca uroda ;-) Dzisiaj ostatnia tabletka antybiotyku i ju-hu! A oto nowe znajomości Mroka :) Pies do-konny się z niego zrobił :) Z Babcią-Dzieweczką, rekordzistką 30letnią :o Z Kresem. No i z Mona ma się rozumieć :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.