PaulinaT Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 Kochane! Jesteśmy, żyjemy - na weekend OBIECUJĘ trochę zdjęć. My po prostu... JA po prostu... nie mam kiedy interneta włączyć... :shake: Quote
margo001 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 :multi::multi::multi:no my tu martwiliśmy się bardzo :multi::multi::multi:czekamy na weekendowe foto :loveu: Quote
PaulinaT Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 Tamtaram! Listopadowe spacerki właśnie dobiegły końca - dzisiaj odbylismy ostatni - i chociaż zaczął się nieszczególnie (najpierw niesubordynacja Lali a potem nadgorliwa Pani która postanowiła, że mi wytłumaczy jaka ja jestem podła, że spuszczam na spacerowej pustej ścieżce swoje psy i straszę powyższym zwierzynę - nota bene Pani była na spacerze z dzieckiem a jej psy zostały w domu taka z niej milośniczka ale to już zupelnie inna para kaloszy) to zakończył sie bardzo miło. No bo bardzo miło jest spacerować z trzema bardzo grzecznymi czipsami :p No bo musze sie przyznać, że ostatnio liczba spacerowiczów wróciła do mojej ukochanej liczby 3. A dwa... że czipsy są grzeczne że mucha nie siada. Dowód zdjęciowy. Lala biega BEZ smyczy :crazyeye: ... i jest grzeczna :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Abisia za to... bez zmian. Nadal stateczna. A może statyczna... :hmmmm: W każdym bądź razie suczki ślą cioteczkom buziaki! Quote
PaulinaT Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 Abisia... Ta minka mówi wszystko... "Taka jestem malutka, taka niewinna..." No i trzeci z naszych czipsów. Facet :p Mrok. A kotki? Kotki maja się całkiem całkiem. Teodorek nóżkę ma już w pełni sprawna i korzysta z niej z werwą wielką. Nawet sie ostatnio zostanawiałam, która to byla to operowana... :oops: A Halo hoduje cierpliwie figurę dobrze dojrzałej gruszki... no ale cóż, skoro taki jest szczęśliwy?? :razz: Quote
___karolina___ Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 No właśnie. Znajoma okolica... a wolałabym się z Wami nie spotkać na jakimś zakręcie :shake:. Quote
PaulinaT Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Marta i Wika napisał(a):A te fotki, to okolice Moraska? Tak, na zdjęciach z pierwszego postu to okolice Góry Moraskiej. Ty to masz oko ;-) Na drugim - okolice Strzeszynka. ___karolina___ napisał(a):No właśnie. Znajoma okolica... a wolałabym się z Wami nie spotkać na jakimś zakręcie :shake:. A czemóż-to? :hmmmm: My sa grzeczni :p Ostatnio - gdy psiaki idą ze mną na luźnych mijają psy z naprzeciwka :-o Natomiast gdy idą na spacer z moim TZ... zaprzyjaźniają się z nowymi psami w Lasku marcelińskim na polanie :crazyeye: Z nowofunlandką, labradorem Krukiem, posokowcem i rodezjanką. Ja znam z opowieści tylko te spotkania - ja w tym czasie jeszcze rabotaju :-( Tak czy siak Lalka jest obżartowywana za swoje "chłapsłebzwebs" a Abi zyskała nowa ksywkę. Książniczka :p Quote
kinga Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 [quote name='PaulinaT'] a myślałam, ze tym razem z Lalką wszystko będzie ok. no i nie jest. oczków nie ma :crazyeye: :shake: Quote
PaulinaT Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 No z Lalką, Laleczką, Lalunią moją to się tak nie da. Żeby WSZYSTKO było ok. Coś-tam coś-tam (cytując za jedną naszą posłanką) ZAWSZE musi być nie ok. Ten typ tak ma. :cool1: Quote
samoglow Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Oczkow nie ma, ale za to jaki nochal! :diabloti: Quote
PaulinaT Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 Taaa... [quote name='samoglow']popatrzcie :crazyeye: Psy giganty - Ulubieńcy - Psy i Koty - WP.PL Szczerze? Nic tylko sobie w łeb pacnąć. Po pierwsze - photoshopem z daleka ciągnie. Lub ustawienia zdjęć - pies na pierwszym planie, właściciel lekko z tyłu. Taka kompozycja daje wrażenie, że pies jest większy niż w rzeczywistości. Po drugie - autora podpisów martwi chyba tylko jedna rzecz: ile te psy jedzą. A czy to jego zmartwienie, ile je? Je tyle ile potrzebuje. Ktoś kto chce dużego psa musi się liczyć z tym, ze jego utrzymanie jest droższe niż joreczka. No a trzy... to co mnie najbardziej rozwaliło... Duży pies i mieszkanie. Czy raczej stwierdzenia, że duzy pies nadaje sie tylko do dużego domu z ogrodem a Pani, która się ze swoim psem tuli na kanapie jest nieodpowiedzialna i nie dostarcza mu dość przestrzeni... :wallbash: O komentarzach internautów nie będę wspominać... "bestie" i "niech was zeżrą" - marny poziom intelektualny i świadomości przeciętnego Polaka, który jednak wszystko wie i na kazdy temat chce dyskutować. Ble. Quote
___karolina___ Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 "Polaczkowa" mentalność ogólnie mnie dooobiiijaaa :-( A "świadomość" w sprawach czworonogowych (sterylizacja itd.)... specjalnie wziełam w cudzysłów bo coś takiego nie istnieje :placz: Poza tym jak zwykle piękne zdjęcia :loveu: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 w ogóle tu nie zagląda ta Paulina, w ogóle :shake: Lalka teraz wygląda tak, bo się skurczyła od ciepła, leżała za blisko grzejników.. zaniedbała Paulina Lalkę, no i proszę. A było napisane na metce - suszyć rozłożoną, z daleka od źródeł ciepła. Teraz już za późno: Quote
Habibi Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 buhahahah co to za sfilcowana skarpetka :) Quote
PaulinaT Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 :-) Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzymy wszystkim ŚWIĘTEGO SPOKOJU :angel: Quote
PaulinaT Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 U nas wszystko toczy się leniwym, miarowym rytmem. Spokojnie, bez ekscesów (zbytnich) :roll: Spanie: Trzeci na tym zdjęciu - Mrok - na stałe zagościł w życiu moim i moich suczek. / Nie sam zresztą :p / Zaadoptował się zresztą do życia w psio-kocim stadzie doskonale. Ale teraz to dopiero - jak idę na spacer z TAKĄ trójcą - robię wrazenie na postronnych obserwatorach. :evil_lol: Jeśli chodzi o Mroka - bardzo się skumali z Lalunią. Czasami aż ZA bardzo... :mad: Mrok - z nieodłączną Lalunią w tle. Abisia Z Abisią to jest tak, że w przyszłym tygodniu czeka ja kolejna - mam nadzieję ostatnia - ingerencja chirurgiczna. Musimy dokończyć powieki, bo ciągle coś tam jest nie tak jak być powinno. No taki lajf :niewiem: Quote
PaulinaT Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 A razu pewnego wybrałam się - sama - z czipsami do mamy. I poszłyśmy na spacer z piątką psów (Szarik już raczej na takie eskapady nie chodzi bo mu za ciężko - ale ogólnie ma sie dobrze, ma humor i fantazję że ho-ho! ) I było biegania..... (za piłką). Bari za piłką biegł - po pierwszych kilku próbach Mrok dał za wygraną :roll: Ale po jego powrocie przechwytywał piłkę Mrok i ani myślał oddać... I co z tym fantem? Psów pinć a piłka jedna. :cool3: Quote
___karolina___ Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 nareszcie!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
margo001 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Paulinko nareszcie :multi::multi::multi: Mrok cudny :loveu: Quote
kinga Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 [quote name='margo001']Paulinko nareszcie :multi::multi::multi: Mrok cudny :loveu: :shake::shake::shake: zdecydowanie wolimy Abisię :loveu::loveu::loveu: :scared: Quote
PaulinaT Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 ___karolina___; 11789469 napisał(a):nareszcie!!! :loveu::loveu::loveu: Pogoniłaś no to jestem A tak na marginesie - nie wiem jak to robisz, ale nieważne ile postów napiszesz to zawsze masz, że napisałaś ich 5... :roll: (a liczyłam, tylko u nas napisałas więcej ) [quote name='margo001']Paulinko nareszcie :multi::multi::multi: Mrok cudny :loveu: Nooo to zaliczyłaś plusa :evil_lol: Mrok - przy całej gamie zalet zewnętrznych - ma, muszę to publicznie przyznać, charakter jak przystało na cc. W przeciwieństwie do Abisi... Mrok jest pewny siebie, energiczny, nie daje sobie w kaszę dmuchać, odważny - ale bez przesady, posłuszny i karny. Do tego jest dobrym stróżem i obrońcą - chociaż czasami te jego obronne zapędy są na wyrost... [quote name='kinga']:shake::shake::shake: zdecydowanie wolimy Abisię :loveu::loveu::loveu: :scared: No bo Abisia jest naj-naj-naj! :loveu::loveu::loveu: Quote
PaulinaT Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 Abisia już po. Kolejnym zabiegu. To trzecia operacja w przeciągu półtora roku - z czego 2 były poważne (sterylka i ektropium). Teraz entropium. A moze na odwrót... :hmmmm: Zawsze mi się myli które jest które. :oops: Wygląda jednak na to że wszystko wyszło ślicznie. A powieka nawet nie napuchła zbytnio :o No oby tylko przyniosło to oczekiwane efekty i oby jej oczko już nigdy przenigdy nie ropiało.... :modla: A Halo sika. Chyba go kiedyś ukatrupię. Sika gdzie popadnie, praktycznie codziennie. Sikacz wredny jeden :angryy: Quote
PaulinaT Posted March 1, 2009 Author Posted March 1, 2009 swan napisał(a):wyczuł konkurencję w domu? :cool3: A cholera go wie. Ale dostawiłam kolejna kuwetę - są więc 2 w kuchni i teraz jedna w pokoju. I niby się poprawiło... Halo tak jakby nie sikał albo tak sika, że nie znajduję. Ale w mioejsce jednego rozwiązanego problemu pojawił się nowy. :walbash: Trzecia kuweta stoi w pokoju gdzie psie posłania są. No i Abisia chodzi do tej kuwety na przekąski... :ekmm: I tylko z morda oklejona piaskiem zdradza jej niecne uczynki... i piasek rozmazany po podłodze...:grab: :motz: Natomiast ostatnio naocznie przekonałam się, że moje psy mają nowych znajomych. Z Lasku Marcelińskiego. 2,5 letnią niufkę Maxi i rocznego labka Badyla. Często się - jak są na spacerze z moim TZtem, bo ja nie mam odwagi podchodzić z nimi do innych psów - nimi spotykają i bawią! :o A jak Abisia biega! :o Jestem też zauroczona Maxi - duża, spokojna, zrównoważona. Bardzo mają z Abi podobny charakter i temperament. Cudo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.