Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W weekend - korzystając z pogody - uczyliśmy się pływać.
Figa już umie i popłynęła za mną :p Opłynęła mnie nawet kilka razy wokoło - naprawdę nieźle jej to idzie!
Layla wyniesiona do wody wpłynęła w szuwary i utknęła :roll:
A Abi wytaszczona na głębszą wodę skutecznie dopłynęła do brzegu po czym się na wszystkich obraziła :roll:

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PaulinaT napisał(a):
...A Abi wytaszczona na głębszą wodę skutecznie dopłynęła do brzegu po czym się na wszystkich obraziła :roll:


i jeszcze się dziwisz? statecznego molosika zmuszać do nieuzasadnionego wysiłku?
moje goopie psy to nawet łap nie zamoczą, niepiesek pływa w misce z wodą :roll:

Posted

PaulinaT napisał(a):

A Abi wytaszczona na głębszą wodę skutecznie dopłynęła do brzegu po czym się na wszystkich obraziła :roll:


Hahahaha to podobnie jak Santa, jak ją do wody wtaszczyć to spiernicza na brzeg i szczeka za nami i biega wkoło :evil_lol: zobaczymy jak w tym roku będzie dawać radę :p

Posted

Camara napisał(a):
i jeszcze się dziwisz? statecznego molosika zmuszać do nieuzasadnionego wysiłku?
moje goopie psy to nawet łap nie zamoczą, niepiesek pływa w misce z wodą :roll:

wysiłku.
OCHŁODY!
siedziało toto w cieniu i ledwie dychało - no może przesada z tym ledwie, ale dychało jak parowóz :cool1:
no to ochłodziliśmy moloskę - może się w końcu przekona? że woda nie gryzie a wręcz przeciwnie?

niepiesek rulez :p

Fenris napisał(a):
Hahahaha to podobnie jak Santa, jak ją do wody wtaszczyć to spiernicza na brzeg i szczeka za nami i biega wkoło :evil_lol: zobaczymy jak w tym roku będzie dawać radę :p

oj Abisi nie zdaża się biegać w koło i szczekać
ona ZA stateczna
jak to mówi mój znajomy: "ona to się już chyba stara urodziła"
ja mu dam :mad:

Posted

Moja to stara chyba nigdy nie będzie hahaha
A szczeka za mną, ona się wody boi, a pan w niej pływa głęboko, no to jak! Krzywda mu sie stanie! Ratować mi pana on w wodzie głębokiej! Utopi sie! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='PaulinaT']
Habibi - spacejalnie dla Ciebie :p
Oleczek PRZED...


... i PO :lol:


a co to za potwór PO ?? aaaa boje sie :evil_lol:


A co do portrecików wybieram ten:


MIODZIOOO

  • 2 weeks later...
Posted

Figa miała dzisiaj sterylizację.
Oczywiście małe cięcie, szwy śródskórne itd.
Dochodzi teraz biedaczka do siebie...
Troszkę marudzi, troszkę się kręci...
Biedna moja mała sucz.

  • 2 weeks later...
Posted

Suczki leżakują.
Całymi dniami Lalunia leży pod bramą obserwując KTO i JAK chodzi pod JEJ płotem.
Zaraz za Lalunią leży Abi udzielając jej wsparcia mentalnego.
Po takim wysiłku wracają wieczorem do domu kompletnie wypompowane :lol:

Figa za to kombinuje. Z Colą prześcigają się w wymyślaniu, co by tu zrobić, żeby było ciekawiej.

Bo moje suczki znowu na ponad tydzień zamieszkały u mojej mamy.
Bardzo mi bez nich smutno - ale niestety ciągłe wyjazdy, rozjazdy nie dają mi wyboru.
No, oby do piątku.

Posted

Wczoraj i dzisiaj Lalunia pokazała swoje 2 skrajnie różne oblicza.
Jak je opiszę nie będzie wątpliwości które oblicze lubię a którego nie... :roll:

1/ Wieczorem poszłyśmy na spacer z psami (tylko 6-cioma :p bo Cola w domku nowym, nie wiem czy tu pisałam, więc kolejno odliczając wg wielkości byli Abi, Szarik, Bari, Lalunia, Figa i Milka :p ).
Żeby sobie ułatwić podjechałyśmy samochodem na pole - tak tak, one sie wszystkie mieszczą do 1 auta. Po powrocie wprowadziłyśmy ****ki za bramę a ja jeszcze coś tam przy aucie kombinowałam. Wtedy zajechała moja siostra i nie zachowała specjalnych środków ostrożności przy wchodzeniu. No i Figa prysła żeby sie do mnie dostać.
A za Figą Lalunia.
Tyle że Figa prysła do mnie a Lalunia... Lalunia pognała prosto jak strzała z łuku, przed siebie, prościutko na ulicę... tą samą na której zginął już jeden nasz ukochany piesek, Dżekuś. Hanka poleciała za nią i ją z tej szosy zgarnęła ale auto jedno musiało hamować....

2) Wyszłyśmy na spacer: Lalunia i Figa. I na podwórku spotkałyśmy kolegę z bloku obok, goldena około rocznego.
Jak idę z Lalunią to go zawsze omijam szeeeerokim łukiem bo moja pakerka ma go ochotę skonsumować. Ale Figa się z kolei ładnie z nim bawi. Więc puściłam Figę.
Lalunia zamarła z wyrazem niedowierzania na pomarszczonej buzi.
Jak golden z Figą podlatywali za blisko - pluł się na nich troszkę, ale po chwili odpuściła i moglismy współne kontynuować spacer!
Taka z niej socjalna suczka :p

Posted

Jaka jest różnica między molosami i szczurkami? :cool3:

Różnica widoczna gołym okiem.
Podczas gdy szczurki w upalny dzień wyglądają tak, że aparat nie nadąża złapać ostrości:






molosy ślinią się:


lub padają tam gdzie stały... :roll:

Posted

kinga napisał(a):
wolem moloski :p
jakieś takie ...prostsze w obsłudze są :diabloti:

to zupełnie tak jak ja
wolę obsługiwać psy duże, ciężkie i śliniące się :p
szczurki jak dla mnie za szybko myślą i za szybko robią... o ile w ogóle myślą zanim zrobią... :roll:

Posted

No.
Pieski odebrane - jesteśmy w komplecie :multi:
Na dłużej :multi:
Wyjazd bez piesków będzie dopiero w 2.połowie sierpnia, kolejna tzw. cyklówka... :roll: Cóż, jak mus to mus.
Teraz będziemy się bez przeszkód cieszyć swoim towarzystwem :lol:

Posted

Dzisiaj myliśmy okno.
Jedno - na więcej nie mam cierpliwości... :siara:

Koty były tym faktem wybitnie poruszone.
Mój mały pomocnik - Halo

dzielnie w pracach asystował.

Teodor za to zwietrzył jedyną i niepowtarzalną okazję i zwiał na podwórko.
Jako, że miałam go na oku - pozwoliłam mu tam sobie pobyć.
Zresztą nie tylko ja miałam go na oku... :roll:


"Pańcia widziałaś go??"


"Pańcia widzisz i nic?????? No zrób coś :placz:"


Obserwacji nie było końca...


A Teodor w tym czasie wesoło skakał po drzewie... :roll:
Domowy kotek, kurde frak.
"co on tam kurna robi??"

Posted

:lol:

Przed chwilą wróciłyśmy ze spaceru. :crazyeye:
Spacer zaczął się o 18.30 :cool1:
I 2 piwa temu :razz:

Kiedyś do tradycji należały spacery "ruchałkowe" - czyli nad poznańską Rusałką (akwen wodny bez znaczenia strategicznego).
Chodziliśmy tam w dwa stada: moje stado i stado Corin.
Corin jest młodsza o jakiś rok od Laluni i jest suczką cane corso. Wychowywana była przez Abi i Laylę ale niestety dorosła i w którymś momencie wykopała z moimi suczkami kosę. Spacery wspólne się skończyły.

Ale dzisiaj stwierdziłyśmy, z właścicielką Corin, że dość tego, lubić się nie muszą ale tolerować tak. :mad:
No i się udało tego dokonać :multi:
Nikt nikogo nie zjadł.
Spacer wspólny był.
Z Kaśką browary wypiłyśmy.
A Figa z Corin wyszalały się na tydzień naprzód :cool3:

Fotki takie se, bo już się ciemno robiło.
Ale dokumentacja jest.









Posted

ale masa przepięknych zdjęć:loveu:

kocury przecudne:loveu:

molosy też i śmigająca Figa:loveu:3


normalnie jestem :loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...