Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Biedny pies.
Wycierpieć się musi co niemiara.

Ale prwda jest taka, że gdybym na moją Lalunię przestała uważać, futrować ją advocatami, witaminami i smarować co jakiś czas różnymi specyfikami to pewnie szybko jej skóra byłaby też w takim stanie... lub w gorszym.
Ech... :shake:

Posted

Alfa i Zuzia napisał(a):
to Mrok z tyłopsem Figi? :cool3:

wygrana idzie do tej Pani :p
wyszła mi z obiektywu karykatura w stylu dobrego photoshopu :p

Bardzo zmęczony kot.
(Halo)

Posted

dzisiaj moją sukę gonił dzik!!! Biedny mały pieseczek!Byłyśmy na spacerze na groblach, w stawach mało wody, moje zwierzątko biegało w trzcinach i płoszyło kaczki. A tu nagle zobaczyłam że pieseczek biegnie z rozpaczliwym hauhau, a za nią ogromny dzik. Wiedziałam, że mój odważny pies ( w typie teriera-a więc dzikarza, tylko chyba role się odwróciły) pobiegnie do mnie, więc też zaczęłam uciekać, myśląc po drodze jak tu szybko zamknąć szeroką bramę na podwórku pobliskiego domu. Nie wiedziałam że tak szybko biegam...Zuzia chyba też nie. Aż sie samochód zatrzymał żeby się lepiej przyjrzeć. Na szczęście dzik został w trzcinach. Suczydło całe w błocie, nie wiem czy ją dzik przeturlał czy wpadła w szlam..Już więcej nie będę tam spacerować po zachodzie słońca.:evil_lol: Wiedziałam że tam są dziki, bo zryte wszystko..
To łaciate to Zutka:

Posted

[quote name='Habibi']Pikne i panny i obróżki :p
aaa dziękujemy :loveu:

swan - proszę się mitu nie czepiać :mad:
;-)
kolorki może i jesienne ale prezent na wiosnę :eviltong:

Posted

Kilka fotek ze spaceru.
Psów było... ekhem... SIEDEM :oops:
no i mama, ja i Zuzia :lol:

Tylko, ze padało, zdjęcia ciemne i nieostre.
Ale cośtam wybrałam.









Posted

No Szarika kawałek jest na ostatnim zdjęciu.
Milka wyszła niewyraźna... :shake:

ps. jak się dobrze przyjrzeć, na ostatnim zdjęciu Milka prześwituje zza nóg Mamy :lol:

Posted

Habibi napisał(a):
a śliczna dziewczynka to czyja???? :razz:

moja siostrzenica :p
Zuzia :loveu:

swan napisał(a):
a jak się dogadują Bari z Szarikiem ? w końcu to dwa dorosłe psy:cool1:

dogadali się i nie ma już problemów
mimo, że początki wyglądały kiepsko
mimo, że kilka razy Bari Szarikowi potarmosił kryzę - niegroźnie, ot taki popis siły i możliwości
teraz się szanują, akceptują, na jednej smyczy mogą iść
czasem Bari burknie - w końcu on jest szefem - ale Szarik i tak go nie słyszy :evil_lol:

Posted

swan napisał(a):
:roflt::roflt::roflt:

Taka prawda! Z ręką na sercu.
Czasami tylko Szarik wykazuje zryw serco-młodzieńczy i gdy Bariemu rzuca się piłeczkę (Bari to piłeczkoholik) to Szarik zrywa się i leci i wpada na Bariego.
Cel - nieznany.
Powód - chyba zazdrość.

Posted

a to raczej ta zazdrość, Darma robi Werze to samo

pani Zofia mi wytłumaczyła


jak pies aportuje z opiekunem, to pies pracuje z opiekunem, to znaczy współpracuje z opiekunem, to znaczy jest wyżej w hierarchi i trzeba go zdusić :evil_lol:

bo mam uważać z Lusią, jak będziemy ćwiczyć aportowanie, żeby sama była, bez czarnul :p

Posted

Coś z tym musi być.

Z nowości.

Figa ma kennel klatkę - zostaje w niej bez szemrania, rano jak szykuję się do pracy wchodzi, zwija się w kłębek i zasypia, ja tylko zamykam drzwiczki. Skończyły się więc szkody robione przez glizdę, uffa.

Figa ma kaganiec. Są tego 2 powody:
1/ zbieractwo i pożeractwo wszystkiego
2/ od czasu do czasu podleci do jakiegoś ludzie i oszczeka.
I o ile na punkt 2 kaganiec jest super, a o tyle na punkt 1 gorzej.
Już pierwszego dnia Figa wsadziła go całego w kupę - ludzką, w krzakach na osiedlu :o, drugiego zrobiła to samo w lasku marcelińskim a dzisiaj rano opracowała metodędostania do środka kagańca kosteczki znalezionej na trawniku.
Za sprytna jest ta mała glizda :shake:

No i całkiem możliwe, że Dzitka jednak zmieni adres zameldowania.
Kicia zasiedziała się u mnie, przede wszystkim z powodu małych czarnych wygłodzonych sześciu szczeniaków ;-) które zajęły cały calutki mój czas i myśli.
Ale na 99% do nowego domku pójdzie w towarzystwie... Kropki.
Trafiła do mnie bardzo fajna rodzina. Odwiedzili nas, poznali koty.
Ja ich poznałam.
To bardzo trudna decyzja, mocno się jeszcze zastanawiam.
Ale póki co więcej jest plusów - a minusem są tylko moje odczucia a nie dobro kotek. :sad:

Posted

Paulina - głowa do góry.

kocice poradzą sobie razem ;)
jak ludzie fajni - i nie chcą moich kociaków :roll: - to dawaj je ;)

a z Figą... zawsze to lepiej ...myć kaganiec wsadzony w ludzką kupe, niż poczuć ją ( zjedzoną) po wylizaniu twarzy :diabloti:

Posted

kinga napisał(a):
kocice poradzą sobie razem ;)

No to jedno.

Poza tym Teodor i Halo strasznie Kropkę leją.
Codziennie od nich obrywa - myślę, że bez chłopaków odetchnie dziewczyna.

Poza tym Dzitka z Kropką tworzą super duet, dobrany na zasadzie przeciwieństw: jedna przymilna druga zdystansowana, jedna wariatka druga podchodzi do życia z godnością... uzupełniają się tworząc razem kota doskonałego.

Poza tym oko Dzitki wymaga doleczenia a ja kurde nie mam nawet kiedy na kontrolę z nią pojechać. Bo moja wetka pracuje w dokładnie tych samych godzinach co ja.
A Państwo wiedzą i są gotowi się tym zająć.

Poza tym moje życie zmieniło się w stopniu znacznym... gdybym miała domek z ogródkiem nie miałabym takich wyrzutów, a tak mam, że niedopieszczone to towarzystwo.

Tak czy siak - Pańciostwo mieszka w okolicy :cool3: i będę miała na wszystko oko ;-)

Posted

PaulinaT napisał(a):


Poza tym Teodor i Halo strasznie Kropkę leją.
;-)


Paulina - rany boskie :oops: - to Halo zyje? :crazyeye:

...zmniejsz pogłowie, bo już nie panuję nad Twoimi kotami wcale :placz:

Posted

Matko z córką pewnie że żyje!
I ma się dobrze.
Owszem był dwoma jak nie trzema łapami na tamtym świecie ale wygraliśmy bitwę i Halo dorodny i zdrowiutki teraz jest.

Podsumowując stan na dzień dzisiejszy.
Koty: Halo, Teodor, Kropka, Dzitka.
Psy: Abi, Layla, Figa i Szarik u mamy.

Posted

PaulinaT napisał(a):
Matko z córką pewnie że żyje!
I ma się dobrze.
Owszem był dwoma jak nie trzema łapami na tamtym świecie ale wygraliśmy bitwę i Halo dorodny i zdrowiutki teraz jest.

Podsumowując stan na dzień dzisiejszy.
Koty: Halo, Teodor, Kropka, Dzitka.
Psy: Abi, Layla, Figa i Szarik u mamy.


hihiih. Paulina od czasu do czasu musi tłumaczyć że któreś z jej podopiecznych nadal żyje. Ja kiedyś pytałam czy żyje Szarik. Teraz mamy już cały skład podany czarno na białym:cool1:. Widzę że stadko pokaźne, a Szarik w dzierżawie:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...