margo001 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Paulina sory że zaśmiecam,ale rozłożylo mnie to na łopatki :-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9818120#post9818120[/URL] Quote
PaulinaT Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 Biedny pies. Wycierpieć się musi co niemiara. Ale prwda jest taka, że gdybym na moją Lalunię przestała uważać, futrować ją advocatami, witaminami i smarować co jakiś czas różnymi specyfikami to pewnie szybko jej skóra byłaby też w takim stanie... lub w gorszym. Ech... :shake: Quote
PaulinaT Posted March 29, 2008 Author Posted March 29, 2008 Alfa i Zuzia napisał(a):to Mrok z tyłopsem Figi? :cool3: wygrana idzie do tej Pani :p wyszła mi z obiektywu karykatura w stylu dobrego photoshopu :p Bardzo zmęczony kot. (Halo) Quote
PaulinaT Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 Dziewczęta dostały nowe wiosenne obróżki. :cool1: (Figi nie ma bo za szybko się przemieszczała ;-) ) Quote
swan Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 ale Abi to ma nie wiosenną tylko taką bardziej jesienną :icon_roc: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 dzisiaj moją sukę gonił dzik!!! Biedny mały pieseczek!Byłyśmy na spacerze na groblach, w stawach mało wody, moje zwierzątko biegało w trzcinach i płoszyło kaczki. A tu nagle zobaczyłam że pieseczek biegnie z rozpaczliwym hauhau, a za nią ogromny dzik. Wiedziałam, że mój odważny pies ( w typie teriera-a więc dzikarza, tylko chyba role się odwróciły) pobiegnie do mnie, więc też zaczęłam uciekać, myśląc po drodze jak tu szybko zamknąć szeroką bramę na podwórku pobliskiego domu. Nie wiedziałam że tak szybko biegam...Zuzia chyba też nie. Aż sie samochód zatrzymał żeby się lepiej przyjrzeć. Na szczęście dzik został w trzcinach. Suczydło całe w błocie, nie wiem czy ją dzik przeturlał czy wpadła w szlam..Już więcej nie będę tam spacerować po zachodzie słońca.:evil_lol: Wiedziałam że tam są dziki, bo zryte wszystko.. To łaciate to Zutka: Quote
PaulinaT Posted March 31, 2008 Author Posted March 31, 2008 O kurde :crazyeye: Ale historia :crazyeye: Nie zazdroszczę... :shake: Quote
PaulinaT Posted March 31, 2008 Author Posted March 31, 2008 [quote name='Habibi']Pikne i panny i obróżki :p aaa dziękujemy :loveu: swan - proszę się mitu nie czepiać :mad: ;-) kolorki może i jesienne ale prezent na wiosnę :eviltong: Quote
PaulinaT Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 Kilka fotek ze spaceru. Psów było... ekhem... SIEDEM :oops: no i mama, ja i Zuzia :lol: Tylko, ze padało, zdjęcia ciemne i nieostre. Ale cośtam wybrałam. Quote
supergoga Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 :mad:A gdzie szarik i MIlka - dyskryminacja jakowas czy co. Albom ja oslepła/ Quote
PaulinaT Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 No Szarika kawałek jest na ostatnim zdjęciu. Milka wyszła niewyraźna... :shake: ps. jak się dobrze przyjrzeć, na ostatnim zdjęciu Milka prześwituje zza nóg Mamy :lol: Quote
Habibi Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 za duzo psow za mały aparat ;) a śliczna dziewczynka to czyja???? :razz: Quote
swan Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 ale fajne zabawy mają razem te psiaki :loveu: a jak się dogadują Bari z Szarikiem ? w końcu to dwa dorosłe psy:cool1: Quote
PaulinaT Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 Habibi napisał(a):a śliczna dziewczynka to czyja???? :razz: moja siostrzenica :p Zuzia :loveu: swan napisał(a):a jak się dogadują Bari z Szarikiem ? w końcu to dwa dorosłe psy:cool1: dogadali się i nie ma już problemów mimo, że początki wyglądały kiepsko mimo, że kilka razy Bari Szarikowi potarmosił kryzę - niegroźnie, ot taki popis siły i możliwości teraz się szanują, akceptują, na jednej smyczy mogą iść czasem Bari burknie - w końcu on jest szefem - ale Szarik i tak go nie słyszy :evil_lol: Quote
swan Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 PaulinaT napisał(a):czasem Bari burknie - w końcu on jest szefem - ale Szarik i tak go nie słyszy :evil_lol: :roflt::roflt::roflt: Quote
PaulinaT Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 swan napisał(a)::roflt::roflt::roflt: Taka prawda! Z ręką na sercu. Czasami tylko Szarik wykazuje zryw serco-młodzieńczy i gdy Bariemu rzuca się piłeczkę (Bari to piłeczkoholik) to Szarik zrywa się i leci i wpada na Bariego. Cel - nieznany. Powód - chyba zazdrość. Quote
swan Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 a to raczej ta zazdrość, Darma robi Werze to samo pani Zofia mi wytłumaczyła jak pies aportuje z opiekunem, to pies pracuje z opiekunem, to znaczy współpracuje z opiekunem, to znaczy jest wyżej w hierarchi i trzeba go zdusić :evil_lol: bo mam uważać z Lusią, jak będziemy ćwiczyć aportowanie, żeby sama była, bez czarnul :p Quote
PaulinaT Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Coś z tym musi być. Z nowości. Figa ma kennel klatkę - zostaje w niej bez szemrania, rano jak szykuję się do pracy wchodzi, zwija się w kłębek i zasypia, ja tylko zamykam drzwiczki. Skończyły się więc szkody robione przez glizdę, uffa. Figa ma kaganiec. Są tego 2 powody: 1/ zbieractwo i pożeractwo wszystkiego 2/ od czasu do czasu podleci do jakiegoś ludzie i oszczeka. I o ile na punkt 2 kaganiec jest super, a o tyle na punkt 1 gorzej. Już pierwszego dnia Figa wsadziła go całego w kupę - ludzką, w krzakach na osiedlu :o, drugiego zrobiła to samo w lasku marcelińskim a dzisiaj rano opracowała metodędostania do środka kagańca kosteczki znalezionej na trawniku. Za sprytna jest ta mała glizda :shake: No i całkiem możliwe, że Dzitka jednak zmieni adres zameldowania. Kicia zasiedziała się u mnie, przede wszystkim z powodu małych czarnych wygłodzonych sześciu szczeniaków ;-) które zajęły cały calutki mój czas i myśli. Ale na 99% do nowego domku pójdzie w towarzystwie... Kropki. Trafiła do mnie bardzo fajna rodzina. Odwiedzili nas, poznali koty. Ja ich poznałam. To bardzo trudna decyzja, mocno się jeszcze zastanawiam. Ale póki co więcej jest plusów - a minusem są tylko moje odczucia a nie dobro kotek. :sad: Quote
kinga Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Paulina - głowa do góry. kocice poradzą sobie razem ;) jak ludzie fajni - i nie chcą moich kociaków :roll: - to dawaj je ;) a z Figą... zawsze to lepiej ...myć kaganiec wsadzony w ludzką kupe, niż poczuć ją ( zjedzoną) po wylizaniu twarzy :diabloti: Quote
PaulinaT Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 kinga napisał(a):kocice poradzą sobie razem ;) No to jedno. Poza tym Teodor i Halo strasznie Kropkę leją. Codziennie od nich obrywa - myślę, że bez chłopaków odetchnie dziewczyna. Poza tym Dzitka z Kropką tworzą super duet, dobrany na zasadzie przeciwieństw: jedna przymilna druga zdystansowana, jedna wariatka druga podchodzi do życia z godnością... uzupełniają się tworząc razem kota doskonałego. Poza tym oko Dzitki wymaga doleczenia a ja kurde nie mam nawet kiedy na kontrolę z nią pojechać. Bo moja wetka pracuje w dokładnie tych samych godzinach co ja. A Państwo wiedzą i są gotowi się tym zająć. Poza tym moje życie zmieniło się w stopniu znacznym... gdybym miała domek z ogródkiem nie miałabym takich wyrzutów, a tak mam, że niedopieszczone to towarzystwo. Tak czy siak - Pańciostwo mieszka w okolicy :cool3: i będę miała na wszystko oko ;-) Quote
kinga Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 PaulinaT napisał(a): Poza tym Teodor i Halo strasznie Kropkę leją. ;-) Paulina - rany boskie :oops: - to Halo zyje? :crazyeye: ...zmniejsz pogłowie, bo już nie panuję nad Twoimi kotami wcale :placz: Quote
PaulinaT Posted April 11, 2008 Author Posted April 11, 2008 Matko z córką pewnie że żyje! I ma się dobrze. Owszem był dwoma jak nie trzema łapami na tamtym świecie ale wygraliśmy bitwę i Halo dorodny i zdrowiutki teraz jest. Podsumowując stan na dzień dzisiejszy. Koty: Halo, Teodor, Kropka, Dzitka. Psy: Abi, Layla, Figa i Szarik u mamy. Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 PaulinaT napisał(a):Matko z córką pewnie że żyje! I ma się dobrze. Owszem był dwoma jak nie trzema łapami na tamtym świecie ale wygraliśmy bitwę i Halo dorodny i zdrowiutki teraz jest. Podsumowując stan na dzień dzisiejszy. Koty: Halo, Teodor, Kropka, Dzitka. Psy: Abi, Layla, Figa i Szarik u mamy. hihiih. Paulina od czasu do czasu musi tłumaczyć że któreś z jej podopiecznych nadal żyje. Ja kiedyś pytałam czy żyje Szarik. Teraz mamy już cały skład podany czarno na białym:cool1:. Widzę że stadko pokaźne, a Szarik w dzierżawie:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.