PaulinaT Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Figa i jej nowe zabawki :p Wyjęła z kosza ułożyła w rządku i niby-że pilnuje :p Quote
furciaczek Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Morduja Abiske a Ty na to pozwalasz:placz: http://images33.fotosik.pl/148/8223501d46c0deb9.jpg Quote
PaulinaT Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 "Moja" pierwsza psia adopcja. Tabs i Pikuś... Zobaczcie: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9530408&postcount=234 Quote
PaulinaT Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 [quote name='furciaczek']Morduja Abiske a Ty na to pozwalasz:placz: http://images33.fotosik.pl/148/8223501d46c0deb9.jpg oj... już Abisia umie sobie poradzić :p Quote
swan Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 o rany!! na tym pierwszym zdjęciu to Abisia urywa Fidze głowę jednym machnięciem łapy :crazyeye::shake: to już wiadomo, dlaczego Cola wygląda jak wygląda.....:shake:;) Quote
PaulinaT Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 To jest tzw. chuck norris z półobrotu :p A Figa strzela podwójnego tulupa przed upadkiem :p ...po czym na sprężynie odbija się od podłoża i ląduje Abi na głowie... :roll: Quote
Marta i Wika Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Oj tak, Abisia daje sobie radę ;) A na naszych spacerkach (np. jak dziś rano), jak Figa się nakręca i zaczyna sobie z ogona Wiki robić sznurek do przeciągania, to Abisia zaraz wkracza do akcji :evil_lol: Quote
furciaczek Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Hmm a tak sie zastanawiam, czy Abi podczas zabawy jest delikatna czy to raczej typ taki jak Fur...biedy Prezio juz tyle razy zostal ztratowany:lol: Quote
Marta i Wika Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 furciaczek napisał(a):Hmm a tak sie zastanawiam, czy Abi podczas zabawy jest delikatna czy to raczej typ taki jak Fur...biedy Prezio juz tyle razy zostal ztratowany:lol: Na pewno jest zadziwiająco precyzyjna. Jak np. Wika i Figa się kotłują i Abi wkracza do akcji, to zawsze bezbłędnie "trafi" w Figę - Wiki nie dotknie, mimo że waży trzy razy tyle co one obie razem. Tylko się wydaje, że to taka bezwładna rozpędzona masa - ta masa jest całkiem nieźle sterowna ;) Ja jestem Abisi wielką fanką :p Mnie się wydaje, że ona potrafi być zarówno delikatna, jak i tratować "przeciwnika" ;-) Quote
PaulinaT Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Jak miło przeczytac takie rzeczy o swojej kruszynce... Abi jest - w moim odczuciu - bardzo delikatną suczką. Owszem potrafi przygrzmocić - jak np. bez ostrzeżenia walnie łapą w Figę to ta leci na drugi koniec ścieżki z łomotem. Całe szczęście że jest wstrząso-odporna... Ale na ogół Biś dobrze wie co i jak i na ile może sobie pozwolić. Chociaż raz rozkwasiła mi usta. Raz nos. I raz przywaliła łapeczką w szyję za uchem i miałam takie śliczne 4 czerwone pręgi zaczynające się za uchem a kończące w dekolcie... :roll: No i Biś jest pacyfistką. Ona nie lubi kłótni, awantur. Agresorowi schodzi z drogi. Szczekaczom też. Lubi sobie popyskować przez płot jedynie. No i nie przepada za owczarkami. I suczkami bokserkami - tu wiem, że muszę uważać. Drażnią ją swoją żywiołowością. Jednak żeby nie było - w kaszę sobie moja okruszka dmuchać nie da. Gdy trzeba staje w obronie swojego honoru. Nie robi jednak wtedy krzywdy - po prostu strzela popisówę i na ogół wychodzi z tego zwycięsko. (mogło zabrzmieć jakby regularnie w walkach uczestniczyła - nie, nie, ale jak ma taką pańcię jak ja że bogate życie towarzyskie ze mną musi prowadzić więc i zdażyło jej się 3 razy wziąć udział w suczej pyskówie) Quote
Marta i Wika Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 PaulinaT napisał(a):Chociaż raz rozkwasiła mi usta. Raz nos. Ale do tego pies naprawdę nie musi mieć gabarytów Abi ;) Quote
PaulinaT Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 [quote name='Marta i Wika']Ale do tego pies naprawdę nie musi mieć gabarytów Abi ;) A to prawda jest :lol: Dzisiaj tylko te 3 fotki. Figulec nakanapowy. Potwór i dziecko. Siostrzyczki :smile: Quote
furciaczek Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Cudne zdiecia:loveu: Najbardziej mi sie podoba potworek tym razem:loveu: Zazdroszcze Ci...moja sucza nie potrafi byc delikatna:placz: a niby ta sama rasa nooo, trafilam na jakis wybrakowany egzemplaz chyba:lol: Abiska jest jedym z moich ulubionych CC...nie dosc ze piekna to i charakterek ma calkiem przyjemny z tego co piszesz:loveu: Quote
kaLOlina Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 hahahaaaa potwor i dziecko no ladnie :):):) Quote
Marta i Wika Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 http://images24.fotosik.pl/163/0f27077bf8dc7aaa.jpg Oo, Cola! :multi: Lecę do wiadomego wątku :multi: Quote
PaulinaT Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 [quote name='furciaczek']Abiska jest jedym z moich ulubionych CC...nie dosc ze piekna to i charakterek ma calkiem przyjemny z tego co piszesz:loveu: Abi to się mnie trafiła jak ślepej kurze ziarno - IDEALNA :loveu: A Twoja Furr to po prostu młody duży pies z temperamentem :lol: I strasznie kochana z niej sucz :cool3: szarpkówna nakanapowa ;-) długie nogi panny Figi :smile: Quote
PaulinaT Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 [quote name='kaLOlina']hahahaaaa potwor i dziecko no ladnie :):):) a to proszę uprzejmie - kolejne z tej serii :evil_lol: Quote
PaulinaT Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 A u mnie na podwórku w krzakach siedzi szczur. Czarno-biały. Gruby. Siedzi i myje uszy. Nie ucieka. Nie boi się. Layla zwariowała. Wyje do niego przez balkon. Ja - nie wiem co z tym fantem... :wallbash: Quote
Marta i Wika Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 To może taki domowy szczur, tylko zwiał komuś i żyje sobie w mieście. Albo nie - albo krzyżówka domowego z dzikim? A człowieka się nie boi? Można podejść? Quote
PaulinaT Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Siedzi w krzakach przy samym chodniku i nie boi się ani ludzi ani psów. Wg mnie są dwie opcje: 1/ komuś zwiał (lub ktoś go wyrzucił) 2/ chory. Ja się na szczurach nie znam kompletnie. Wiem tylko że to szczur (bo pokazał mi go dozorca mówiąc, że tam jest "chomiczek"). Ale na wielce chorego to on mi nie wygląda.... Quote
Marta i Wika Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 PaulinaT napisał(a):Siedzi w krzakach przy samym chodniku i nie boi się ani ludzi ani psów. Wg mnie są dwie opcje: 1/ komuś zwiał (lub ktoś go wyrzucił) 2/ chory. No to może go złapać i do weta, niech wet określi, czy chory czy co? Nie jestem w Poznaniu, nie pomogę :placz: Jakby była dziewczynka i niezbyt dzika, to u mnie ma dom. W Kosieczynie. Mamy jedną szczurkę i szukamy dla niej koleżanki. Quote
KaRa_ Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 uklęknij tam weź do ręki kawałek mięska, makaronu i podłóż, i czekaj jak trochę się wychyli i jeśli się boisz załóż rękawice murarskie i weź go złap;). Bo niestety takie szcuzry często umierają w naturalnym środowisku gdyż są zauważalne dla innych zwierząt. Quote
PaulinaT Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Ale złapię i co dalej? Choroba. Do domu nie mogę - Lalka oszaleje. Quote
KaRa_ Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 PaulinaT napisał(a):Ale złapię i co dalej? Choroba. Do domu nie mogę - Lalka oszaleje. Hmm jesli to młody i zdrowy szczur to mogłabym go może wziąć do adopcji do sklepu:roll:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.