supergoga Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Mam wieści od tych z kojca. Sa wspaniałe, załatwiają się pięknie na zewnątrz, mają apetyt. Sa już odrobaczone, odpchlone były od razu. Podane środki odpornościowe. Fajne strasznie. Ale zimno. U mnie też nie lepiej. Ten nowy Hermes to nie jest ich brat - wetka określiła go na 5-6 tygodni. Zupełny dzieciak. Cały czas chce ssać mi ubranie. A tamte go strasznie maltretują. Siedzi osobno w kontenerku Pauliny, ale mu ciasno. Może te dwa urwisy ktoś weźmie na tymczas, a my zajmiemy się małym. On mnie uwielbia. Gna do mnie z drugiego końca chaty. Nauczyłam go już załatwiania na gazetę. I kocham go nad życie. Wygląda jak mały szetland, więc wiecie dlaczego. Tamte coraz bardziej przypominają jack russele. Zobaczcie na ich wątek. Quote
Marta i Wika Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='PaulinaT']Marta - tak myśle sobie - sa jeszcze te biedaki które zostały póki co w kojcu i w budzie, one sie trzymaja ale to nie sa temperatury dla takich malców, może 2 z tych byś więła na dt? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=97806 Paulina, nie ma problemu. Mogę wziąć te. Namnożyło się maluchów :shake: Quote
supergoga Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Po prostu jest w czym wybierać, do wyboru, do koloru. Co kto chce. Tylko...nikt nic nie chce?:shake: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 chyba się powtarzam, ale podziwiam Was za wytrwałość, siłę i świetne wyniki. Te stworki mają ogromne szczęście w swoim nieszczęściu że na Was trafiły na tym wielkim, zimnym świecie. Quote
PaulinaT Posted November 16, 2007 Author Posted November 16, 2007 Alfa :calus: Problem tylko w tym, że ja absolutnie nie nadaję się na dt :placz: Za bardzo i za mocno przywiązuję się do tych zwierzaków - i potem nie umiem oddać :shake: I myśl, że będę musiała mnie wykańcza :shake: Pokażę Wam tutaj moją ulubienicę Figę. Celowo nie pokazuję jej i najpierw promuję inne ;-) I dobra ciocia Abisia :cool1: z Limką. Quote
caroolcia Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 o rany cudowne te czarnuszki- a abisia cuwodna mamka :loveu: Quote
PaulinaT Posted November 16, 2007 Author Posted November 16, 2007 Abi czasem bulgotnie na małe - denerwują ją ich przepychanki i to, ze wpadają na nią. Jak leżą spokojne to jest ok ;-) Ale najbardziej zaszokowała mnie Laluśka która potrafi spać na kanapie w towarzystwie 3 czarnych glujdek :o Lalunia - która nie ma taryfy ulgowej dla szczeniaków, która Tośka od Kaloliny w lecznicy miała ochotę pożreć ze smakiem :o Te psy nigdy nie przestana mnie zdumiewać! Quote
PaulinaT Posted November 16, 2007 Author Posted November 16, 2007 Byłam w niedzielę na wystawie. Przez bandę 10 psów - tych w domu :o - zdążyłam akurat na porównanie rasy (o cc mówię - do szarpków nie dotarłam). Jako, ze w warunkach hali mój aparat zdjęć nie robi - jakość fatalna - nakręciłam kilka krótkich filmików: http://www.youtube.com/watch?v=QvyCVBbkkvk http://www.youtube.com/watch?v=6Yj_L-FQq1Y http://www.youtube.com/watch?v=GvvbTsNf4ig http://www.youtube.com/watch?v=KeHHox8gK1k Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 piękne te szczeniaki:loveu:. Ja też sie nie nadaję na DT, każde oddanie zwierzęcia to dla mnie straszliwy stres.:shake: Quote
PaulinaT Posted November 19, 2007 Author Posted November 19, 2007 Całą niedzielę zajęła mi akcja pt. odwożenie Cziki do nowego domu. Wróciłam do Poznania dopiero o 3 w nocy więc nie pojechałam juz po czipsy. Dopiero rano moje baranbki do mnie wróciły. I co się okazało? Że Abi biedulinka niewyspana i zmęczona okropnie, bo 4 czarne diablice cały dzień i pół nocy skakały jej po głowie! :angryy: Figa, Liczi, Lima i Coca-cola tworza razem tercet... :shake: Quote
caroolcia Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Ach biedna Abisia - maleńka wymęczona sunieczka :evil_lol: Quote
PaulinaT Posted November 19, 2007 Author Posted November 19, 2007 caroolcia napisał(a):Ach biedna Abisia - maleńka wymęczona sunieczka :evil_lol: no żebyś wiedziała :eviltong: bo ty nie wiesz co znaczy ta banda hopsająca po głowie - ja wiem i jej szczerze współczuję ... :roll: musiałabym jakoś utemperowac te małe diablice - ale nie bardzo wiem jak zapanować na tą zgrają ruchliwych szczeniaczątek z jednym sprawa wygląda zupełnie inaczej - chyba zaczniemy sesje szkoleniowe pojedynczo :p Quote
PaulinaT Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 Jestem zła pańcia. Niedobra. Wyrodna :placz: Zapomniałam... ...o.... ... urodzinach Laluni!!! Lalka prosze Państwa w niedzielę, 18 listopada, skończyła 3 lata! Kiedy to minęło?? Dopiero była małym pomarszczonym brzdącem... Laluś - Twoje zdrowie! :drink1: Quote
Marta i Wika Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 No, to już stara suka z niej :eviltong: Zdrówka, pomyślności i dużo pysznych kości! :multi:;) :knajpa: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 to jeszcze z 15 lat w dobrym zdrowiu Laluniu, mózgu Ty pomarszczony! Taka była: Quote
supergoga Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Nosz Alfa, jakbym widziała Lalunię. Nawet teraz :evil_lol: Laluniu kochany hipciu - od cioteczki zdrówka. A jak przyjade ucałuje twoje pycho osobiście. Quote
PaulinaT Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 :-) Lalunia dzisiaj rano nie wytrzymała i postanowiła włączyć się w wychowywanie małych czarnych diablic :evil_lol: Zaczęła od Limy (Lima miała siedzieć i nie podskakiwać), druga była Coca-cola (Caca-cola miała leżec do góry brzuchem i się nie ruszać). Obie szczeniary stwierdziły, ze to przednia zabawa z ciotką Lalką :evil_lol: Oj nie maja one respektu nie mają dla starszych :shake: A te 3 zauzy - Lima, Liczi i Figa - to są już takie wysokie jak Milka :o Tylko Coca-cola jest mała przysadzista pakerka hihi. Quote
caroolcia Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 yyy ty pańcia wyrodna jak moglaś!!!!! laleczko urodzinkowe cmokasy w fałdeczki :multi: Quote
PaulinaT Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Jakoś tak mi się smutno zrobiło. Wszystkie pieski znajduja amatorów (szczeniaki z kartonu i małe terierkowate od supergogi czy Melania od Kingi) - a moje ślicznotki czarnulki nikomu sie nie podobają. :sad: Wiem wiem - na TEN dom trzeba czasem poczekać, ale już 2.5 tygodnia są u nas, przyzwyczajają się a i my do nich. Z drugiej strony - powywracane mamy z rodzicami życia do góry nogami bo toto sporo więcej uwagi wymaga niż nasze piesy. A i one na tym tracą... Quote
supergoga Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 No tak różowo nie jest. Terierkowa Leda wróciła z adopcji i nikt juz się nią nie interesuje (była jedynie jakas oferta od Pani z 6 dzieci, ale po doświadzceniu Ledy z dziecmi cos mi mówi NIE. Karo też ślęczy u mnie i nikomu się nie podoba. I obawiam się że posiedzi. A co z Radomiem, pojedzie suczynka? Quote
PaulinaT Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 No pojedzie Liczi ale dopiero 1 grudnia. Więc w sumie wszystko się może zdażyć. Fakt Leda wróciła - oby żadnemu innemu sie to nie przytrafiło... Żeby nie było - ja się bardzo cieszę, że te wszystkie psiaki domy znalazły. A telefon milczy i na mailu też cisza - nikt sie nawet nie pyta o malutkie. A nawet w połowie drogi nie jesteśmy... :shake: Quote
Marta i Wika Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 PaulinaT napisał(a):A telefon milczy i na mailu też cisza - nikt sie nawet nie pyta o malutkie. A nawet w połowie drogi nie jesteśmy... :shake: Chyba trzeba powtórzyć zmasowany atak informacyjny. Quote
GameBoy Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 piekne te psice :loveu: i kotki tez ;) moze durne pytanie ale ten apricot to jaka rasa :oops:? Quote
kinga Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 PaulinaT napisał(a): Żeby nie było - ja się bardzo cieszę, że te wszystkie psiaki domy znalazły. A telefon milczy i na mailu też cisza - nikt sie nawet nie pyta o malutkie. A nawet w połowie drogi nie jesteśmy... :shake: Paulina - bo to jest tak: czarnych psów jest niestety 3/4 - no nic nie poradze na to, że u nas w schronie w każdym boksie chyba jest czarny gładkowłosy pies - od malutkich po wielkie - i nawet jeśli ja jestem wielką fanką czarnych - to one "schodza" najsłabiej - jakoś takimi regułami ludzkie gusta sie rządzą - ze po prostu czarne nie wpadają w oczy Ty juz i tak wydałaś 2,5 czarnych gładkowłosych suczek ( połowa to ta grudniowa) - przecież to jest bardzo, naprawdę bardzo dużo - a że masz ich 6 - to i ta ilosć ginie - bo widzi sie przede wszystkim te niewydane to jest trudna psychologicznie sytuacja - ale obiektywnie - naprawdę idzie do przodu, nie jakoś strasznei szybko - ale idzie ;) tylko musicie być nieziemsko cierpliwi ;) Quote
Marta i Wika Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 kinga napisał(a):czarnych psów jest niestety 3/4 - no nic nie poradze na to, że u nas w schronie w każdym boksie chyba jest czarny gładkowłosy pies - od malutkich po wielkie - i nawet jeśli ja jestem wielką fanką czarnych - to one "schodza" najsłabiej - jakoś takimi regułami ludzkie gusta sie rządzą - ze po prostu czarne nie wpadają w oczy Ja mam wrażenie, że ludzie boją się czarnych psów. Już kilka razy spotkałam się z takim stereotypem, że czarny to zły. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.