PaulinaT Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Rene@Rabik napisał(a):witam przepraszam, że sie wtryniam na wątek, ale chciałam powiedziec, że masz Paulina fajny zestaw czworonoznych przyjaciół :lol: Witaj Rene :multi: Jakie przepraszam i jakie wcinam - miło mi Ciebie gościć u nas :loveu: I dziękuję za miłe słowa pod adresem moich futer :oops: Rene@Rabik napisał(a):A przy okazji jesli faktycznie bedziesz chciała Layli dawac Ipakitine to nie kupuj, ja mam w domu całe pudełko - nowe, nie otwierane 150 g - wazne do marca 2009. Jeśli będziesz chciała to daj znać. Ja juz nie potrzebuję, po co ma się zmarnować. Oj oj - to koniecznie, jak i kiedy mogłybyśmy się umówić? Powinnam dawać Lalce Ipakitine od już. Quote
kaLOlina Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 ciotka...ja tu czytam zagladam..na fotki czekam i pytam kiedy w realu zobacze was na pieknej trawce??? coby nasze stwory mogly sobie polezec spokojnie podczas gdy inne lataja;) a jak sie lalunia czuje???jak fafelki??? witam ciotko Rene- wreszcie 'powstalas z martwych';) hihihih Quote
PaulinaT Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 kaLOlina napisał(a):ciotka...ja tu czytam zagladam.. a skąd ja to mam wiedzieć jak nigdy się nie ujawniłaś?? :oops: kaLOlina napisał(a):na fotki czekam i pytam kiedy w realu zobacze was na pieknej trawce??? coby nasze stwory mogly sobie polezec spokojnie podczas gdy inne lataja;) hihi - ostatnio spotkałam Twoją Mamę - i wzięłam ją za Ciebie :oops: ale to nie było chyba jakieś dramatyczne foux pas :evil_lol: zresztą ciemno było... kaLOlina napisał(a):a jak sie lalunia czuje???jak fafelki??? powrót fafelków do normy to będzie trwało... parę tygodni pewnie Lalka zachowuje się za to normalnie - ma apetyt, jest pełna energii - ale dośc dużo sypia, i teraz oczywiście to jej sypianie wyolbrzymiam i zachodze w głowę czy sypia tyle co normalnie czy więcej?? Quote
furciaczek Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 ojej co za slodki pycholek:loveu: http://images27.fotosik.pl/106/ea05dcc441bb18c5.jpg Quote
kaLOlina Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 hahaha mnie i matke czesto myle...tylko dla ktorej to dobrze??? fakt faktem to ona rzadzi na arenie wieczorami- a ja raczej popoludniu;) wtedy szkolimy male tropienie... sen to najlepsze lekarstwo...bedzie dobrze- ja w to wierze!!!! Quote
Rene@Rabik Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Paulina mieszkam niedalego Supergogi, ale możemy sie spotkać na mieście - nie ma problemu, wyślij mi na pw nr tel. Quote
PaulinaT Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Rene@Rabik - wysłałam ;-) KaLolina - dziękuję za słowa otuchy. :Rose: O oto moja mała artyska w pozie obecnej: A co było wczoraj na kolację?? :razz: Furciaczek - najsłodszy na świecie :loveu: :evil_lol: I zdecydowane miauknięcie dla wszystkich :diabloti: Quote
furciaczek Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 hehe chyba smakowalo:evil_lol: a kociaty przesliczny:loveu: Quote
PaulinaT Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Było pyyyyszne :evil_lol: Biały serek z jogurtem naturalnym - pychotka :lol: To rzucę jeszcze 2 Dzitki Quote
caroolcia Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 o rany - ale się uśmiałam :evil_lol: http://images29.fotosik.pl/107/d74ef77b60020b7e.jpg a tu jeszcze bardziej!!!!! http://images28.fotosik.pl/106/330ab655d33bfbca.jpg rewelacja foteczki :loveu: Quote
PaulinaT Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Się polecam :lol: Dzisiejszej kolacji nie chciałabyś oglądać - surowe indycze szyje ble. Ale psiowym smakowało. Właśnie próbowałam ustrzelić Teosia z Dzitką (bo cały czas we dwójkę urzędują - zapasy,gonitwy etc.) ale nie da rady - za szybcy są :evil_lol: Wielki plus tego stanu rzeczy - Kropka ma święty spokój :roll: A Dzitka już reaguje na Dzitka :lol: Quote
furciaczek Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 hmmm wczesniej nie widzialam tej foty... :evil_lol: http://images29.fotosik.pl/107/d74ef77b60020b7e.jpg Quote
PaulinaT Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 [quote name='caroolcia']A jak psiakom służy nowa dieta?? Ja od jakiegos już czasu wprowadzam elementy BARFa - wszystko przez Marte od Wiki ;-) Najpierw było po 1 skrzydełku kurczakowym, potem po 2. Teraz spokojnie dostaja kilka dni z rzędu surowizny: skrzydła, szyje, porcje rosołowe, serduszka, wątróbkę miksowana z surowymi warzywami, jajka, nabiał (biały ser z jagurtem lub kefirem naturalnym) czasem jak dojadę do taniej jatki to bardziej egzotyczne mięsa typu baranina, jagnięcina czy nutria. Jednak wszystko zależo od mojego czasu - gdyż jak daję surowe to muszę często do sklepu biegać ;-) one zjadają wielkie ilości a ja mam tylko połowę lodówki ;-) Więc gdy jestem zabiegana jadą na suchej karmie z puszką Animondy. Od czasu gdy zaczęłam im dawać surowe zauważyłam ogromną zmianę w apetycie: jedzą chętnie i bez szemrania wszystko co im daję: i surowe i suche. Od surowego nie miały żadnych sensacji - czasem troszke więcej musza sie powysilac przy kupie bo jest dużo twardsza, ale wszystko w akceptowalnych granicach. Gonia - dziękujemy :loveu: Quote
Camara Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Paulina, czy po tej surowiźnie nie śmierdzi im z paszczy? jakis czas temu też próbowałam przejść na BARF (z lenistwa) i... owszem, z psami było OK. Za to ja ledwo przeżyłam. Zabijały oddechem :roll: Quote
PaulinaT Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Nie zauważyłam żeby było gorzej niz na suchym. Czasem za to jak walną bąka... :roll: Inny ten bąk - bardzie zabójczy. Ale na szczęście rzadko. Inny plus za to - twarde i małe kupale dużo łatwiej sie sprząta :smile: Quote
margo001 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Moje też jedzą surowiznę od małego szczenięcia i jest ok,przeważnie wołowinę.Oprócz tego suchą karmę ostatnio Hillsa i ser biały codziennie :loveu: Quote
kaLOlina Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 hmmm ja tez musze pomyslec o BRAFie- tylko czy nam to pomoze w odchudzaniu??? Quote
caroolcia Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 PaulinaT napisał(a):skrzydła, szyje, porcje rosołowe, serduszka, wątróbkę miksowana bleeeee - jak ty tego dotykasz :nerwy: Quote
kaLOlina Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 wlasnie mnie tez to odstarsza...a tak- hop kubeczek w 15kilo karmy, hop do miseczki, i koniec:) Quote
PaulinaT Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 O Margo - i ty też?? Ja od niedawna daję takie jedzenia - tak była karma lub gotowane. Ale widzę, ze BARF jest szerzej rozprzestrzeniony niż mi się zdawało! kaLOlina napisał(a):hmmm ja tez musze pomyslec o BRAFie- tylko czy nam to pomoze w odchudzaniu??? trudno mi powiedzeć wszytko pewnie zależy od skomponowania menu tłuste są na pewno podroby i korpusy ale z moich obserwacji wynika że psy surowego objętościowo jedzą znacznie mniej niż karmy (patrząc na karmę po nasiąknięciu) więc są głodne a waga się nie zmniejsza - czyli bardzo dobrze to przyswajają caroolcia napisał(a):bleeeee - jak ty tego dotykasz :nerwy: sama nie wiem :niewiem: jakoś się odwrażliwiłam w czasach, jak im gotowałam - też w garnku różne rzeczy lądowały i też trzeba ich było dotknąć Quote
swan Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 oj, pamiętam epizod z płuckami dla naszego PONa jak toto ruszało się w garnku w czasie gotowania :crazyeye: Quote
PaulinaT Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 swan napisał(a):oj, pamiętam epizod z płuckami dla naszego PONa jak toto ruszało się w garnku w czasie gotowania :crazyeye: jezu ale te płucka to chyba nie były gotowane na żywca?? :o :crazyeye: :crazyeye: Quote
PaulinaT Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Płucek nigdy nie odważyłam się zakupić. Dzisiaj uśrednione menu było następujące: - 2 marchewki duże - 2 jabłka z ogrodu mamusi - 1 jajko - na oko oliwy z oliwek - 1/3 szklanki zalanego wrzątkiem mielonego siemienia - 150g surowej wątróbki - garść marchewki z groszkiem bo Zuzia nie lubi groszku ;-) Wszystko zmiksowane razem. Bałam się, że nie zjedzą bo za mało mięsne. Zjadły aż się kurzyło. Miski wylizane na bardzo wysoki połysk :evil_lol: Dzisiaj odwiedziła nas Rene&Rabik i sprezentowała Ipatikine - za co z całego serca gorąco dziękuję :loveu: Została obleziona przez zwierza wszelakie począwszy od nieufnego jak cholera szarpeja :evil_lol: a na Teodorze z Halem skończywszy. Zapraszamy ponownie :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.