Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Alfa i Zuzia napisał(a):
bardzo ładna koteczka. Można też nazawać ją Zosia. Albo Zuzia. Albo Zyta.

Oj nie odpada.
Zuzia to moja siostrzenica, Zosia - córka mojej przyjaciółki a Zyta źle mi się kojarzy :p cos nie lubię tej pani :p
Ja mam inne opcje: Dzitka, Skierka lub Psotka.
Pierwsze jakoś tak mnie najbardziej kręci ;-)

Alfa i Zuzia napisał(a):
Chora jest? Jakaś taka bidna się wydaje.

Jak ją wzięłam to miała taką czapę z zaschniętych smarków że nie wiem jak mogła oddychać.
Ciągle ma spory katar. Taką ropną wydzielinę.
I te utknięte na podniebieniu ości które na pewno nie pozwalały normalnie jeść...

supergoga napisał(a):

Dzisiaj dzwoniła do mnie zaniepokojona Pani, która o niej zawiadomiła - popytać jak się ma. No i ponoć teraz jeden z kotków które zostały też zaczął przychodzić pod domy. Ale nie mamy gdzie go zabrać. Brak tymczasów.

O choroba - ja do niej zawsze dzwoniłam z zapasowego numeru, który wyłączony jest parę dni...
Pewnie się Pani niepokoiła.
Niech parę dni ten kociak wytrzyma - wtedy ja młodą wezmę do siebie a tamtego do mamy :p

caroolcia napisał(a):
a ja licze na tez spacerek - w koncu mi to wstretne choróbsko mija i wracam do żywych :multi:

Nooo ma się rozumieć :multi:
Tylko kurcze kiedy?
W tygodniu tak szybko się robi ciemno a przyszły weekend zawalona jestem :shake:

Co do odpowiedzialności - pewnie że tak.
Ale przewaga kota nad psem jest jedna jedyna: kota można nawet kilka dni zostawić w domu żeby tylko ktoś przychodził mu kuwetę sprzątnąć i do misek nasypać i będzie ok.

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PaulinaT napisał(a):

Nooo ma się rozumieć :multi:
Tylko kurcze kiedy?
W tygodniu tak szybko się robi ciemno a przyszły weekend zawalona jestem :shake:.


oj to za dwa tygodnie nie spieszy sie :p teraz to jush tylko weekendy w gre wchodza, te ciemnosci sa okropne :shake:

PaulinaT napisał(a):

Co do odpowiedzialności - pewnie że tak.
Ale przewaga kota nad psem jest jedna jedyna: kota można nawet kilka dni zostawić w domu żeby tylko ktoś przychodził mu kuwetę sprzątnąć i do misek nasypać i będzie ok.


Tu masz racje - a ja mam zakocioną sasiadke - podlewałam jej kwiatki w trakcie jej urlopu, wiec mam na nia haka :cool1:

Posted

[quote name='swan']na tym pierwzsym zdjęciu Kota wygląda jak RYŚ, takie ma fajne uszka i spojrzenie
może Rysia vel Ryszarda????:cool3:
Ryśka.
Nie głupie :cool3:
A moja Mama to Kryśka :evil_lol:
Muszę ją jeszcze o zdanie zapytać :p
W końcu jej kota - póki co.

Caroolcia - ja myslę, że idealny byłby pers. Taki napoduszkowiec co po płotach nie skacze :p Zwłaszcza błękitny by Ci pasował :p
A zakocona sąsiadka co ma długi wdzięczności to skarb :razz:

Posted

[quote name='PaulinaT']Ryśka.
Nie głupie :cool3:
A moja Mama to Kryśka :evil_lol:
Muszę ją jeszcze o zdanie zapytać :p
W końcu jej kota - póki co.

Caroolcia - ja myslę, że idealny byłby pers. Taki napoduszkowiec co po płotach nie skacze :p Zwłaszcza błękitny by Ci pasował :p
A zakocona sąsiadka co ma długi wdzięczności to skarb :razz:


Czy wy czasem z Karolka nie spiskujecie??? czy to taki czysty zbieg okoliczności :cool1:

Posted

caroolcia napisał(a):
Czy wy czasem z Karolka nie spiskujecie??? czy to taki czysty zbieg okoliczności :cool1:

:siara:

No to mała będzie albo Ryśka albo Dzitka-Kitka.
Co lepsze??

Posted

[quote name='caroolcia']Tink ju wery macz :cool1:
Ju welkom.

Jedziemy z Abi na zdjęcia szwów. Wreszcie.
I na "kontrolę" Lunki zwanej chyba Coco przez swoje Panie. Ja coś czuję mocno, że mnie przekonają i że ona tam zostanie... Za miętka jestem. :angryy:
A mama mi nie odda Ryśki-Kitki i zostanę na lodzie :placz: z wielką luką emocjonalną :sad:

Posted

[quote name='caroolcia']i jak szewki ???
Szwy zdjęte.
W jednym miejscu narosło trochę ziarniny niestety (zwanej dzikim mięsem) najprawdopodobniej przez Szarika i jego długaśny jęzor... :angryy:
Trzeba było tą bulwke usunąć i znowu Abi w kołnierzu, genta w maści smarowana i Szarik do mamy wrócił aż jej się to ostatecznie nie wygoi... :shake:
Biś jest niemożliwa - dostała jaśka na 12kg (a ma blisko 60 kg :cool3:) i padła jak kawka :evil_lol:
Wszystko jej wetka zrobiła, zestawiliśmy ją ze stołu a ona już stała na nogach i normalnie łaziła - więc chyba grzecznie leżała na stole bo jest taka grzeczna z natury co??

Wczoraj z nami u weta była tez Lunka vel Coco.
Od 3 dni wymiotowała i nie miała apetytu.
No i Gosia, jej opiekunka, mnie przekonała, że będzie dla niej dobrym DS.
Więc... trzymaj sie cudna kociczko, lepiej Ci będzie z Gosią gdzie będziesz jedyną kicia niż u mnie czwartą... wszystkiego najlepszego!
(supergoga - mam nadzieję, że się zgadzasz??)

Posted

Czyli jednak Gosia zauroczyła się Lunką - a mówiła, żetylko tymczas. Mam nadzieję, że po jakimś czasie nie zmieni zdania. No nic, w sumie szkoda, bo nam tymczas odpadł. Szukamy kocich tymczasów w Poznaniu - bo mam jeszcze jednego lub dwa kociaki, w tym jedna maleńką 3 m-czną ze schroniska. W schronisku nie ma szansy.

Posted

supergoga napisał(a):
Czyli jednak Gosia zauroczyła się Lunką - a mówiła, żetylko tymczas. Mam nadzieję, że po jakimś czasie nie zmieni zdania. No nic, w sumie szkoda, bo nam tymczas odpadł. Szukamy kocich tymczasów w Poznaniu - bo mam jeszcze jednego lub dwa kociaki, w tym jedna maleńką 3 m-czną ze schroniska. W schronisku nie ma szansy.

Ale na koty zeszłaś :o
:shake:
Myślę, że nie zmieni zdania. Pogadałyśmy wczoraj tak od serca.
Ona z bardzo prozwierzęcej rodziny pochodzi - i jej rodzice w czasie wyjazdów Gosi będą się kicia zajmować - podobno tez już w niej zakochani (Gosia z Coco w weekend była u rodziców głosować :p)
Tak czy siak - będziemy monitorować :razz:
A wiesz, że Tata Gosi jest ornitologiem i ratuje bociany powypadkowe??

Martwi mnie ta w schornisku.
3 miesięczny kociak - to już chyba nic z niej nie będzie :sad: Za dużo tam wirusów. Szkoda, ze ta babka zadzwoniła do Ciebie po oddaniu :angryy: a nie przed - coś byśmy wymyśliły rzutem na taśmę!
Wiesz już coś więcej o kotku trójłapkowym??
Ja w tym tygodniu i w weekend zalatana strasznie ale w przyszłym mam luźniej, chętnie pomogę Ci.

Posted

A co to za święto, że ja o nim nie wiem. Czyzby Paulinki.
Bo jak tak, a mnie nie szepnęła nic a nic...to ja ja oprócz :glaszcze: jeszcze też :olympic:.
W każdym razie :new-bday::BIG::tort:
I czekam na wspólne :knajpa: i potem :cunao:

Posted

supergoga napisał(a):
Bo jak tak, a mnie nie szepnęła nic a nic...to ja ja oprócz :glaszcze: jeszcze też :olympic:.

Nie gniewa się...
supergoga napisał(a):
W każdym razie :new-bday::BIG::tort:

:loveu:
supergoga napisał(a):
I czekam na wspólne :knajpa: i potem :cunao:

trzymam za słowo :p

Posted

Alfa i Zuzia napisał(a):
:sg168:ooo, masz urodziny? Wszystkiego najlepszego! :tort: :cool1:
A ze mną się nie napijesz?! :drink1:


ja też chcę ja też chcę :drinka:

i dlatego życzę :new-bday::loveu:

Posted

Alfa i Zuzia napisał(a):
Wszystkiego najlepszego! :tort: :cool1:
A ze mną się nie napijesz?! :drink1:

swan napisał(a):
ja też chcę ja też chcę :drinka:

i dlatego życzę :new-bday::loveu:


margo001 napisał(a):
Paulinko Zdrówka Szczęścia i Słodyczy ciotka Agnieszka życzy :BIG: :new-bday::beerchug:

Dziękować :loveu:
Bardzo chętnie - z moją ciągotą do trunków wyskokowych - napiję się :p
Serwuję dzisiaj nalewkę.
Jesienną.
Jest booooska.
Komu, komu...?? :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...