PaulinaT Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Alfa i Zuzia napisał(a):bardzo ładna koteczka. Można też nazawać ją Zosia. Albo Zuzia. Albo Zyta. Oj nie odpada. Zuzia to moja siostrzenica, Zosia - córka mojej przyjaciółki a Zyta źle mi się kojarzy :p cos nie lubię tej pani :p Ja mam inne opcje: Dzitka, Skierka lub Psotka. Pierwsze jakoś tak mnie najbardziej kręci ;-) Alfa i Zuzia napisał(a): Chora jest? Jakaś taka bidna się wydaje. Jak ją wzięłam to miała taką czapę z zaschniętych smarków że nie wiem jak mogła oddychać. Ciągle ma spory katar. Taką ropną wydzielinę. I te utknięte na podniebieniu ości które na pewno nie pozwalały normalnie jeść... supergoga napisał(a): Dzisiaj dzwoniła do mnie zaniepokojona Pani, która o niej zawiadomiła - popytać jak się ma. No i ponoć teraz jeden z kotków które zostały też zaczął przychodzić pod domy. Ale nie mamy gdzie go zabrać. Brak tymczasów. O choroba - ja do niej zawsze dzwoniłam z zapasowego numeru, który wyłączony jest parę dni... Pewnie się Pani niepokoiła. Niech parę dni ten kociak wytrzyma - wtedy ja młodą wezmę do siebie a tamtego do mamy :p caroolcia napisał(a):a ja licze na tez spacerek - w koncu mi to wstretne choróbsko mija i wracam do żywych :multi: Nooo ma się rozumieć :multi: Tylko kurcze kiedy? W tygodniu tak szybko się robi ciemno a przyszły weekend zawalona jestem :shake: Co do odpowiedzialności - pewnie że tak. Ale przewaga kota nad psem jest jedna jedyna: kota można nawet kilka dni zostawić w domu żeby tylko ktoś przychodził mu kuwetę sprzątnąć i do misek nasypać i będzie ok. Quote
caroolcia Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 PaulinaT napisał(a): Nooo ma się rozumieć :multi: Tylko kurcze kiedy? W tygodniu tak szybko się robi ciemno a przyszły weekend zawalona jestem :shake:. oj to za dwa tygodnie nie spieszy sie :p teraz to jush tylko weekendy w gre wchodza, te ciemnosci sa okropne :shake: PaulinaT napisał(a): Co do odpowiedzialności - pewnie że tak. Ale przewaga kota nad psem jest jedna jedyna: kota można nawet kilka dni zostawić w domu żeby tylko ktoś przychodził mu kuwetę sprzątnąć i do misek nasypać i będzie ok. Tu masz racje - a ja mam zakocioną sasiadke - podlewałam jej kwiatki w trakcie jej urlopu, wiec mam na nia haka :cool1: Quote
swan Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 na tym pierwzsym zdjęciu Kota wygląda jak RYŚ, takie ma fajne uszka i spojrzenie może Rysia vel Ryszarda????:cool3: Quote
PaulinaT Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 [quote name='swan']na tym pierwzsym zdjęciu Kota wygląda jak RYŚ, takie ma fajne uszka i spojrzenie może Rysia vel Ryszarda????:cool3: Ryśka. Nie głupie :cool3: A moja Mama to Kryśka :evil_lol: Muszę ją jeszcze o zdanie zapytać :p W końcu jej kota - póki co. Caroolcia - ja myslę, że idealny byłby pers. Taki napoduszkowiec co po płotach nie skacze :p Zwłaszcza błękitny by Ci pasował :p A zakocona sąsiadka co ma długi wdzięczności to skarb :razz: Quote
caroolcia Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 [quote name='PaulinaT']Ryśka. Nie głupie :cool3: A moja Mama to Kryśka :evil_lol: Muszę ją jeszcze o zdanie zapytać :p W końcu jej kota - póki co. Caroolcia - ja myslę, że idealny byłby pers. Taki napoduszkowiec co po płotach nie skacze :p Zwłaszcza błękitny by Ci pasował :p A zakocona sąsiadka co ma długi wdzięczności to skarb :razz: Czy wy czasem z Karolka nie spiskujecie??? czy to taki czysty zbieg okoliczności :cool1: Quote
PaulinaT Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 caroolcia napisał(a):Czy wy czasem z Karolka nie spiskujecie??? czy to taki czysty zbieg okoliczności :cool1: :siara: No to mała będzie albo Ryśka albo Dzitka-Kitka. Co lepsze?? Quote
caroolcia Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 ja jestem za Ryśka :p miałam znajomą na która mowili dzitka i tak jhakoś mi sie osobiście nie kojarzy pozytywnie :evil_lol: Quote
PaulinaT Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 Hihi - na mnie mój tata jak byłam małą dziewczynka mówił dzitka ;-) Twój głos został niniejszym zaliczony :-) Quote
caroolcia Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 PaulinaT napisał(a):Hihi - na mnie mój tata jak byłam małą dziewczynka mówił dzitka ;-) Twój głos został niniejszym zaliczony :-) Tink ju wery macz :cool1: Quote
PaulinaT Posted October 23, 2007 Author Posted October 23, 2007 [quote name='caroolcia']Tink ju wery macz :cool1: Ju welkom. Jedziemy z Abi na zdjęcia szwów. Wreszcie. I na "kontrolę" Lunki zwanej chyba Coco przez swoje Panie. Ja coś czuję mocno, że mnie przekonają i że ona tam zostanie... Za miętka jestem. :angryy: A mama mi nie odda Ryśki-Kitki i zostanę na lodzie :placz: z wielką luką emocjonalną :sad: Quote
PaulinaT Posted October 24, 2007 Author Posted October 24, 2007 [quote name='caroolcia']i jak szewki ??? Szwy zdjęte. W jednym miejscu narosło trochę ziarniny niestety (zwanej dzikim mięsem) najprawdopodobniej przez Szarika i jego długaśny jęzor... :angryy: Trzeba było tą bulwke usunąć i znowu Abi w kołnierzu, genta w maści smarowana i Szarik do mamy wrócił aż jej się to ostatecznie nie wygoi... :shake: Biś jest niemożliwa - dostała jaśka na 12kg (a ma blisko 60 kg :cool3:) i padła jak kawka :evil_lol: Wszystko jej wetka zrobiła, zestawiliśmy ją ze stołu a ona już stała na nogach i normalnie łaziła - więc chyba grzecznie leżała na stole bo jest taka grzeczna z natury co?? Wczoraj z nami u weta była tez Lunka vel Coco. Od 3 dni wymiotowała i nie miała apetytu. No i Gosia, jej opiekunka, mnie przekonała, że będzie dla niej dobrym DS. Więc... trzymaj sie cudna kociczko, lepiej Ci będzie z Gosią gdzie będziesz jedyną kicia niż u mnie czwartą... wszystkiego najlepszego! (supergoga - mam nadzieję, że się zgadzasz??) Quote
supergoga Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Czyli jednak Gosia zauroczyła się Lunką - a mówiła, żetylko tymczas. Mam nadzieję, że po jakimś czasie nie zmieni zdania. No nic, w sumie szkoda, bo nam tymczas odpadł. Szukamy kocich tymczasów w Poznaniu - bo mam jeszcze jednego lub dwa kociaki, w tym jedna maleńką 3 m-czną ze schroniska. W schronisku nie ma szansy. Quote
PaulinaT Posted October 24, 2007 Author Posted October 24, 2007 supergoga napisał(a):Czyli jednak Gosia zauroczyła się Lunką - a mówiła, żetylko tymczas. Mam nadzieję, że po jakimś czasie nie zmieni zdania. No nic, w sumie szkoda, bo nam tymczas odpadł. Szukamy kocich tymczasów w Poznaniu - bo mam jeszcze jednego lub dwa kociaki, w tym jedna maleńką 3 m-czną ze schroniska. W schronisku nie ma szansy. Ale na koty zeszłaś :o :shake: Myślę, że nie zmieni zdania. Pogadałyśmy wczoraj tak od serca. Ona z bardzo prozwierzęcej rodziny pochodzi - i jej rodzice w czasie wyjazdów Gosi będą się kicia zajmować - podobno tez już w niej zakochani (Gosia z Coco w weekend była u rodziców głosować :p) Tak czy siak - będziemy monitorować :razz: A wiesz, że Tata Gosi jest ornitologiem i ratuje bociany powypadkowe?? Martwi mnie ta w schornisku. 3 miesięczny kociak - to już chyba nic z niej nie będzie :sad: Za dużo tam wirusów. Szkoda, ze ta babka zadzwoniła do Ciebie po oddaniu :angryy: a nie przed - coś byśmy wymyśliły rzutem na taśmę! Wiesz już coś więcej o kotku trójłapkowym?? Ja w tym tygodniu i w weekend zalatana strasznie ale w przyszłym mam luźniej, chętnie pomogę Ci. Quote
caroolcia Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Dobrze, że z Abisia ogolnie ok!!!! A tu się bardzo kociowo zrobiło ;) Quote
caroolcia Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 i Jeszcze raz Wszystkiego naj naj urodzinkowego :multi: :new-bday::tort::BIG::BIG: Quote
PaulinaT Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 caroolcia napisał(a):i Jeszcze raz Wszystkiego naj naj urodzinkowego :multi: :new-bday::tort::BIG::BIG: :calus: dziękować! :lol: Quote
supergoga Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 A co to za święto, że ja o nim nie wiem. Czyzby Paulinki. Bo jak tak, a mnie nie szepnęła nic a nic...to ja ja oprócz :glaszcze: jeszcze też :olympic:. W każdym razie :new-bday::BIG::tort: I czekam na wspólne :knajpa: i potem :cunao: Quote
PaulinaT Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 supergoga napisał(a):Bo jak tak, a mnie nie szepnęła nic a nic...to ja ja oprócz :glaszcze: jeszcze też :olympic:. Nie gniewa się... supergoga napisał(a): W każdym razie :new-bday::BIG::tort: :loveu: supergoga napisał(a): I czekam na wspólne :knajpa: i potem :cunao: trzymam za słowo :p Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 :sg168:ooo, masz urodziny? Wszystkiego najlepszego! :tort: :cool1: A ze mną się nie napijesz?! :drink1: Quote
swan Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Alfa i Zuzia napisał(a)::sg168:ooo, masz urodziny? Wszystkiego najlepszego! :tort: :cool1: A ze mną się nie napijesz?! :drink1: ja też chcę ja też chcę :drinka: i dlatego życzę :new-bday::loveu: Quote
margo001 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Paulinko Zdrówka Szczęścia i Słodyczy ciotka Agnieszka życzy :BIG: :new-bday::beerchug: Quote
margo001 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Sory że tu wklejam ale...:-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=93171 Quote
PaulinaT Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 Alfa i Zuzia napisał(a):Wszystkiego najlepszego! :tort: :cool1: A ze mną się nie napijesz?! :drink1: swan napisał(a):ja też chcę ja też chcę :drinka: i dlatego życzę :new-bday::loveu: margo001 napisał(a):Paulinko Zdrówka Szczęścia i Słodyczy ciotka Agnieszka życzy :BIG: :new-bday::beerchug: Dziękować :loveu: Bardzo chętnie - z moją ciągotą do trunków wyskokowych - napiję się :p Serwuję dzisiaj nalewkę. Jesienną. Jest booooska. Komu, komu...?? :razz: Quote
PaulinaT Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 [quote name='margo001']Sory że tu wklejam ale...:-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=93171 straszne :angryy: jak to jest kurde, że taki przemek rusek sobie te psy mnoży mnoży, doprowadza do strasznego stanu po czym wyjeżdża? i nic nie można mu zrobić... :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.