Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hihihi garb :evil_lol: wszystkie sharpy mają takie garby :loveu:

My jak poszliśmy pierwszy raz do szczepienia z Margo to Pani wet mówi do nas tak " oooo widzę że pieska pszczółka w pyszczek ugryzła " :mad:
Paulina fajny macie zwierzyniec :loveu:

Posted

I pokażę jeszcze jednego najważniejszego mieszkańca mieszkania przy ul. Grunwaldzkiej.
To jest moja siostrzenica Zuzia.
Ma teraz niecały rok (kończy roczek za tydzień).
i jest... boska!!!!


Posted

[quote name='margo001']Oooo Fajna jest Zuzia :loveu: Buziaczki dla Zuzi :loveu:
Zuzia jest niesamowita.
Bardzo grzeczna, rezolutna.
Śpi w swoim pokoju, sama pałaszuje małe kanapeczki i jest elokwentna: jej ulubionym słowem jest "yhymmmm" oraz "ehę" :loveu:

Mam jeszcze jedno zdjęcie - specjalnie dla Agaty-Poznań.
Oto mała kicia - Agatka :evil_lol: - która wczoraj znalazła nowy dom (dzięki naszej Kleo domy znalazły Agatka i jej czarny braciszek :razz:)

Posted

[quote name='furciaczek'] Matko Abi jest przecudna:loveu: zeby z mojego pokraczydla takie cos wyroslo to bym byla szczesliwa:loveu:

Kochana furciaczek ale oceniając abiśkowy eksterier można sie wielu, wielu wad dopatrzyć - ale ona jest moim najukochańszym maślaczkiem i dla mnie jest najwspanialsza i najpiękniejsza pod słońcem ;-) :oops:

[quote name='furciaczek'] Sliczny jest:loveu: a zdiecie naprawde super:)
http://images11.fotosik.pl/101/01bc88be157d19f5.jpg
te uszy:loveu:
Dziękować - przekażę mamie, na pewno sie ucieszy!
Skubany ma strasznego hopla na punkcie aportu i dzięki temu jest idealnym modelem: zamiera w gotowości do biegu i czeka czeka czeka az w końcu ktoś mu tego kija/piłkę/grudkę ziemi rzuci :evil_lol:


[quote name='furciaczek'] kocham czarne koty, po prostu kocham:loveu:
Powiedz mi furciaczkowa - ile ty masz tak w zasadzie kotów??

[quote name='swan']oooooo, czarny koteczek :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
hihi - załatwić Ci jakiegoś?? :razz:

Posted

PaulinaT napisał(a):
Kochana furciaczek ale oceniając abiśkowy eksterier można sie wielu, wielu wad dopatrzyć - ale ona jest moim najukochańszym maślaczkiem i dla mnie jest najwspanialsza i najpiękniejsza pod słońcem ;-) :oops:


Dziękować - przekażę mamie, na pewno sie ucieszy!
Skubany ma strasznego hopla na punkcie aportu i dzięki temu jest idealnym modelem: zamiera w gotowości do biegu i czeka czeka czeka az w końcu ktoś mu tego kija/piłkę/grudkę ziemi rzuci :evil_lol:



Powiedz mi furciaczkowa - ile ty masz tak w zasadzie kotów??

:razz:


E tam ekstereir... dla mnie jest po prostu badzo ale to bardzo pieknym psem:loveu: nie zawsze te wzorcowe psy sa najpiekniejsze;)

Zazdroszcze takiego modela:loveu: moje to psy z ADHD i ciezko zrobic im taka fotke:evil_lol:

W zasadzie mam 7:loveu: z czego 5 mialo byc na tymczasie:evil_lol: ale jakos mi sie ten tymczas przedluzyl dozywotnio:roll::oops::loveu:

Posted

7??!!

:mdleje: :mdleje: :mdleje:

:o

7 kotów jak siedem życzeń :p
I siedem kocich żyć... czy koty może mają ich 9?? :hmmmm:

Ha!!! poczułam się jak malutka detalistka przy Tobie tadam :Cool!:

Posted

I tak.
ktoś gdzieś kiedyś powiedział: "pomożesz jednemu zwierzakowi pojawią się dwa następne".
To ja ogłaszam - chcę się wypisać! :placz:

Jeszcze Lunki sprawa nierozwiązana, 4 dni minęły od wydania Kleopatry (zwanej też Klementynką) a tu dzisiaj pojawia się w moim życiu nowe.

Nowe nie ma imienia jeszcze - chwilowo nie mam weny... (ogłaszam niniejszym konkurs na imię przebojowe - przewidziane nagrody!).
Jest buraską pospolitą, ze skarpetkami i krawatem.
Ma 5 lub 6 miesięcy...
I jest takie zasmarkane że ledwie dycha :sad:

Ulokowałam w zwolnionym chwilowo apartamencie u mamy.
Małe nowe jest fajne :p
Kontaktowe, rozmruczane i psów się nie boi - na dzień dobry się powąchało przez kratki, potem się wkuło że pięciopies na wyścigi chciał tą kratkę wąchać i zamachało energicznie łapą a że trafiło na Abi to była afera... :roll:
Potem za to energicznie zaznaczyło ze Milka to jest jej Milka :p

Nowe by pewnie szybko umarło na wolności.
Na podniebieniu miało utkwiony rybi kręgosłup z ośćmi - ile czasu? Niewiadomo - ale głodne toto było strasznie. Więc pewnie już czas jakiś.

Zdjęć jakoś też nie miałam weny... zresztą model wymaga podreperowania przed sesją.

Posted

PaulinaT napisał(a):
I tak.
ktoś gdzieś kiedyś powiedział: "pomożesz jednemu zwierzakowi pojawią się dwa następne".
To ja ogłaszam - chcę się wypisać! :placz:

Jeszcze Lunki sprawa nierozwiązana, 4 dni minęły od wydania Kleopatry (zwanej też Klementynką) a tu dzisiaj pojawia się w moim życiu nowe.

Nowe nie ma imienia jeszcze - chwilowo nie mam weny... (ogłaszam niniejszym konkurs na imię przebojowe - przewidziane nagrody!).
Jest buraską pospolitą, ze skarpetkami i krawatem.
Ma 5 lub 6 miesięcy...
I jest takie zasmarkane że ledwie dycha :sad:

Ulokowałam w zwolnionym chwilowo apartamencie u mamy.
Małe nowe jest fajne :p
Kontaktowe, rozmruczane i psów się nie boi - na dzień dobry się powąchało przez kratki, potem się wkuło że pięciopies na wyścigi chciał tą kratkę wąchać i zamachało energicznie łapą a że trafiło na Abi to była afera... :roll:
Potem za to energicznie zaznaczyło ze Milka to jest jej Milka :p

Nowe by pewnie szybko umarło na wolności.
Na podniebieniu miało utkwiony rybi kręgosłup z ośćmi - ile czasu? Niewiadomo - ale głodne toto było strasznie. Więc pewnie już czas jakiś.

Zdjęć jakoś też nie miałam weny... zresztą model wymaga podreperowania przed sesją.


Oj zgadzam sie w 100% z tym stwierdzeniem... o kocie mowy nie bylo, Maniek sie przyblakal i zostal..potem Kubus staruszek, Felus i Gusia na tymczas, nio i Kuba2, kajtek, zoska tez na tymczas:evil_lol: i teraz Terror...

Oj malenstwo zasmarkane ma charrrakterek:loveu: Ty tak przypadkiem trafiasz na te koty czy ktos Ci pomaga:evil_lol:
Imienia nie wymysle...bez zdiec nie potrafie:eviltong:
a Nowe zostaje u Ciebie czy nie:cool3:?

Posted

furciaczek napisał(a):
Oj malenstwo zasmarkane ma charrrakterek:loveu:

Oj ma.... :roll:

furciaczek napisał(a):
Ty tak przypadkiem trafiasz na te koty czy ktos Ci pomaga:evil_lol:

Pomaga mi :angryy:
Sama trafiałam na 2 koty co 2 lata, nie tak źle - teraz tempo nam strasznie wzrosło :cool1:
Najpierw Anuk i Anubis, potem Kleo, teraz Luna i nowe - i to w niecałe 3 miesiące... (małych od Agatki nie liczę ;-) )
No i psy jeszcze... Baster, szczeniaki.
A wcześniej Tabs i Pikuś.

furciaczek napisał(a):
a Nowe zostaje u Ciebie czy nie:cool3:?

a wiesz, że to zależy
od tego jak to z Lunką będzie :evil_lol:

Posted

Aha - zapomniałam napisać.
Szarik wrócił :multi:

A Bari mojej mamy zeżarł pół wielkiego wora suchego Hillsa i teraz wygląda jak beka skrzyżowana z bambaryłą :angryy:

Posted

[quote name='PaulinaT']Wracając do Lunki - widziałam ja dzisiaj :loveu:
Jest boska :loveu:
Przenajlepsza! :loveu:

I nie wiem co to będzie bo dt strasznie w Lunie zakochany... :shake:

I dobrze ze zakochany, przynajniej dbaja jak tylko moga:loveu:

[quote name='PaulinaT']Oj ma.... :roll:


Pomaga mi :angryy:
Sama trafiałam na 2 koty co 2 lata, nie tak źle - teraz tempo nam strasznie wzrosło :cool1:
Najpierw Anuk i Anubis, potem Kleo, teraz Luna i nowe - i to w niecałe 3 miesiące... (małych od Agatki nie liczę ;-) )
No i psy jeszcze... Baster, szczeniaki.
A wcześniej Tabs i Pikuś.


a wiesz, że to zależy
od tego jak to z Lunką będzie :evil_lol:

Fakt tempo masz niezle:evil_lol:
ciekawe czy jeszcze przyspieszy:diabloti:

[quote name='PaulinaT']Aha - zapomniałam napisać.
Szarik wrócił :multi:

A Bari mojej mamy zeżarł pół wielkiego wora suchego Hillsa i teraz wygląda jak beka skrzyżowana z bambaryłą :angryy:

Super ze wrocil:multi:

Ja juz bym sie skretem zoladka schizowala gdyby moje tyle zjadly:shake:

Posted

Weź nie strasz - nic nie przyspieszy - z w o l n i !!!

A zakochany dt nie będzie chciał Lunki oddać... :shake:
A przecież ja też nie chcę nikogo unieszczęśliwiać... :shake:

Na szczęście Bari tylko się rozpuchł :diabloti:
To jest twardy typ burka-luńta ;-) takich nic nie rusza ;-)

Posted

[quote name='PaulinaT']Weź nie strasz - nic nie przyspieszy - z w o l n i !!!

A zakochany dt nie będzie chciał Lunki oddać... :shake:
A przecież ja też nie chcę nikogo unieszczęśliwiać... :shake:

Na szczęście Bari tylko się rozpuchł :diabloti:
To jest twardy typ burka-luńta ;-) takich nic nie rusza ;-)

Dobra dobra juz nic nie mowie o tym tempie:evil_lol:

Kochana nie martw sie, najwazniejsze zeby Lunka byla tam gdzie ja kochaja calym serduchem:loveu:

Posted

ale się zrobił ruch w interesie w nocy :roll:

szkoda, że człowiek nie ma kamery w okularach, jak James Bond

bardzo bym chciała zobaczyć tego pięciopsa potraktowanego małą upazurzoną łapeczką :evil_lol:

fotki potrzebne , bo inaczej imienia nie będzie :cool3:

Posted

swan napisał(a):
ale się zrobił ruch w interesie w nocy :roll:

no... dzisiaj to odczuwam w moich (niemłodych ;-) ) kościach... :roll:

swan napisał(a):
bardzo bym chciała zobaczyć tego pięciopsa potraktowanego małą upazurzoną łapeczką :evil_lol:

twardzielka mała nie? :evil_lol:
na szczęście Abisi nochal twardy, tylko malutkie draśnięcie - ale wściekłość wła ścicielki była spora :diabloti:

swan napisał(a):
fotki potrzebne , bo inaczej imienia nie będzie :cool3:

wiem wiem... :oops:
może uda mi się dzisiaj bo muszę zaopatrzenie dla nowego dowieźć :cool1:

Posted

Mam wieści o małe nowe.
Małe nowe grzecznie przespało noc (póki co zamknięte w tym wielkim psim transporterze co to go mama ma na górze dla kotów) :smile:
Grzecznie zjadło lekarstwo :o
Grzecznie dało sobie zaaplikować maści do oczu :o
Ładnie zjadło chrupki :p
I śpi dalej.

Nie kupało i nie sikało... ale to chyba jeszcze nie czas, zeby sie niepokoić?
Jak nie zrobi do wieczora to zacznę... :shake:

Posted

Hyhy.
Właśnie kończę robić rozliczenia i inne raporty-pierdoły (nieznoszę :angryy:)

I podniosłam na chwilę oczy znad ekranu laptopa i co widzę?


No co??

Na lewo ode mnie w tubie drapakowej śpi Teodor, na górnej półce drapakowej Kropka, patrząc trochę w prawo od nich na fotelu śpi snem sprawiedliwego Halo, na wprost mnie rozpłaszczony na drugim fotelu szarpej, na prawo od niego z pontonu wylewa się śpiąca Abisia, a na końcu po samej mojej prawej ręce (kończąc koło) śpi rozciągnięty Szarik.

Co oni tacy wszyscy zmęczeni?? :niewiem:
Przecież to ja pracuję. :angryy:

Posted

PaulinaT napisał(a):


Nie kupało i nie sikało... ale to chyba jeszcze nie czas, zeby sie niepokoić?
Jak nie zrobi do wieczora to zacznę... :shake:


2 z moich kotow zalatwilo sie po 2 dniach, wiec jeszcze nie panikuj:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...