Neigh Posted September 16, 2007 Author Posted September 16, 2007 To było tak : zadzwoniłam o 19 pytać co się dzieje. Rozmawiałam z Panią. Jadł jej z ręki, nie uciekał, ale się nie dał dotknąć. Napomknęłam jej o sadolinie ( czy jak sie to nazywa) ......skoro się nie oddalał, to pomyślałam dobry sposób.....uspokoi się, założą mu smycz i już Pani się ucieszyła powiedziała ze natychmisat dzwoni po weta. 10 min temu dzwonił Pan. Uwielbiam faceta:-). Pies jest w domu, pan siedział cały czas na podwórku i do niego mówił. No i wszedł za nim, ponoć nawet podał łapę:-). Pan zdał relację co i ile obwąchiwał, a w tle poodpowiadała Starsza Pani. Pan powiedział, że się drapie, ale trudno do weta dopiero za 2-3 dni, żeby się nie powtórzyło. Na koniec Pan powiedział, że on zrobi wszystko, żeby ten pies go pokochał:lol: Matko co za weekend........ Quote
malawaszka Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Neigh napisał(a):. Na koniec Pan powiedział, że on zrobi wszystko, żeby ten pies go pokochał:lol: Matko co za weekend........ no i się poryczałam :loveu::loveu::loveu: cudowny człowiek!!!!!:multi: Quote
lika Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Neigh ma wrodzony talent do wyszukiwania dobrych domków. :lol: JA TEŻ CHCĘ TAKIEGO PANA DLA SZAMANA. Neigh zdradź tajemnicę, jak Ty to robisz??? Quote
Neigh Posted September 16, 2007 Author Posted September 16, 2007 A wiesz........nie wiem. Po prostu jak dzwoni TEN KTOŚ. To ja wiem, że to jest TEN KTOŚ. I nie wypuszczam z łap. A jak jeszcze zaczyna o swoim psie...... to wiesz.........ja gaduła jestem:-) A poważnie, to nie moja zasługa. To dziewczynom się brawa należą. Ich są ogłoszenia...........do mnie dzwonią, ale gdyby nie było ogłoszeń....... Ja bym się nie wyrobiła ze wszystkim. Żebyście widziały jakie dwie nędze dziś odkryłam.........jesssssuuu Gdyby ten jednen kotów nie ganiał.........to bym przywiozła taaaakie bydle do domu:-) Quote
Neigh Posted September 18, 2007 Author Posted September 18, 2007 Zadzwoniłam dziś do pana Tipsikowego. Otóż Tipsik - ma się dobrze. Jest grzeczny, został dziś sam w domu i Państwo zachwyceni - nie narozrabiał:-) Ze smyczki nie ucieka, przychodzi na cmokanie, daje się głaskać. Do weta jedzie za tydzien ( nie stresujemy psa! ). Pan mnie wypytywał o której tam jeść dostawał i co, bo owszem je, ale nie jakoś rewelacyjnie. No i się pan zamartwiał, że niemy:-). Wytłumaczyłam, że to jeden z typowych objawów stresy i że minie. Po jakimś czasie, ale minie. Także Tipsio ma się super........ Chyba założę osobny wątek sobowtóra - tylko imienia mi brak.....hmmm Quote
weszka Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Klonować takich cudownych ludzi!!! TIPS ale masz dobrze psiaczku :) Quote
Neigh Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Przed chwilą dzwonił Pan. Tipsio szczeka:-). A dokładnie szczeknął dwa razy. Chodzi za panem już krok w krok. I Pan podejrzewa go o zapędy myśliwskie...........rzucił się na kretowisko i rozgrzebał. Zakupiono mu taaaaaaaaaaką długachną smycz. Jutro hihihi idą na kurczaki. Bo ponoć sąsiad ma.........i pan stwierdził, że musi się dowiedziec, co Tipsio myśli o kurczakach...... Zamierza perswadować, że żywe kurczaki nie są jadalne........jakby co. Fajny ten pan:-) Quote
lika Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Fajny ten Pan. Oby wszytkim psiakom się tacy trafiali ... Jak założysz wątek sobowtóra, to proszę, podeślij mi link. Quote
Neigh Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=82141 Ależ Szach od dawna ma swój wątek:-) Quote
lika Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Po prostu gapa jeste, tydzień mnie nie było i już tyle się zmieniłao, że nie mogę się połapać w nowych psiakach i ich wątkach. Dzięki za link. Quote
Neigh Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Maila dostałam przed chwilą:-) Macie Witam serdecznie. Zgodnie z obietnicą przesyłam kilka fotek z ostatniej wizyty u rodziców,ale tak naprawdę to one nie oddają zmian w zachowaniu pieska i radości jego nowych opiekunów. To trzeba zobaczyć. Quote
Neigh Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Zdjęcia powklejam rzecz jasna...........wyglada na to, że dogadali się w zprawie kurczaków:-)) No i się stara baba zryczała......normalna to ja nie jestem:-) Quote
lika Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] Quote
lika Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] Quote
Neigh Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Dzięki Lika:-) No to ma sznaucerowyżeł raj na ziemi:-) Zauważyłyście, że mu się sierść błyszczy? A moze ja mam zwidy........ Quote
weszka Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Zupełnie nie ten pies! Żadnego smutku na pycholcu! A jaki ma teren, fiu fiu! Quote
AnkaG Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Znalazłam ... :lol: No ciocia ale domek znalazłaś - fiu fiu. I widać, że już pańcia pokochał ... Quote
Neigh Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 No ba:-). A syn Pana Tipsia do mnie napisał tak: ten pies równie mocno potrzebował mojego ojca, jak mój ojciec tego psa. No się Tipsiowi udało:-). Bidul z klatki został paniczem na włościach. Ma własnego pana, dom i hektary terenu.......... i Puszczę Białą za płotem - cud:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.