Szyszka Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 Jestem juz spokojniejsza. Trochę mi sprawę rozjaśniono. Gabcia dziś jedzie do domku. Do tej starszej Pani, juz nie bede sie wdawac w szczegoły, ale wygląda to lepiej niż mi się na początku wydawało. Mam nadzieje, ze Gabcia bedzie super szczesliwa. Szczegoły zainteresowanym na PW. Quote
luka1 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Szyszka i co odprawiłaś Gabi? Można się cieszyć? Quote
Szyszka Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 Cieszymy się!!!!:multi::multi::multi: Gabi już mrozy niestraszne:multi: Quote
Szyszka Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Gabi zaraz po pzybyciu do nowego domku posiusiała się ze strachu. Ale Pani się nie zdenerwowała. Pani jest sympatyczna i na fleku, mieszka w kamienicy. I Gabi na pewno będzie miała u niej dobrze. Mało tego mamy zgodę Pani na przybycie i zrobienie foteczek Gabci kochanej:loveu: Quote
luka1 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 [quote name='Szyszka']Gabi zaraz po pzybyciu do nowego domku posiusiała się ze strachu. Ale Pani się nie zdenerwowała. Pani jest sympatyczna i na fleku, mieszka w kamienicy. I Gabi na pewno będzie miała u niej dobrze. Mało tego mamy zgodę Pani na przybycie i zrobienie foteczek Gabci kochanej:loveu: Czy to znaczy Ze Pani była "na bani"? Jeśli tak to wrrrrrrrrr Quote
Szyszka Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Nieeee:evil_lol: Pani jest starsza i chodzi o to że sprawna. Quote
luka1 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: co kraj to obyczaj. U nas to znaczy że .... no całe szczęście :evil_lol::evil_lol: Quote
Szyszka Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 U nas sie mowi na takich "na rauszu":roflt: Quote
luka1 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 U nas też. Grunt że Pani nie kurzyła się gdy sunia nalała. Kacper jak go przywiozłam łaziłpo mieszkaniu i oblewałwszysko wielkim sikiem. Za nim szedł Biały i poprawiał, a za nim ja z mopem. :lol::lol: A to wcale nie było śmieszne. Quote
Ayia Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 damy troche czasu aby Gabi doszla w swoim domku i pojedziemy na odwiedziny z aparatem :evil_lol: no moze i Gabi zasluzy na mala kostke od ciotek :evil_lol: Quote
Szyszka Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Kostka pewna jak w banku.:loveu: Quote
Ola164 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 O jej... dopiero dziś zajrzałam do Gabi a tu taka nowina :) Taki kochany Jamnik zasółużył na wspaniały dom :loveu: Quote
Szyszka Posted October 24, 2007 Author Posted October 24, 2007 Ja też się ciesze, że Gabcia już w domku, mam nadzieje, że u niej wszystko ok. Quote
Agata-Poznań Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Super,super,super.Gabi ma domek:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:;);) Quote
Ayia Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 niedlugo pojedziemy zobaczyc jak Gabi sie miewa :loveu: moze i zdjecia beda jakies :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.