oktawia6 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Niki-lidka napisał(a): ...brak mi słów...po prostu siedze i placze...jak tak ku*** mozna??????????? dobra mają inną kulture, jedza inne zmierzeta niz my, ale dlaczego muszą zabijac je w ten sposob, znęcac sie nad nimi tak okritnie...lepsze mieso? to jakas paranoja!! a najgorsi dla mnie są ludzie, ktorzy o tym wiedzac zamawiają to mięso(i jeszcze przygladaja sie na smierc tych zwierzat!!!)...bo tak jak tutaj ktos napisal popyt rodzi podaz:angryy: TAK - ale to nie wszystko..... zauważ jak na filmie wprost powiedziano: "te mięso świetnie działa na męską potencję".........na to nawet emotikonów nie wstawię bo nic oddaje tego dna...... dzieci są przyuczane do zabijania od maleńkości, jeden jadł kanapkę a obok pies na haku......... Quote
sacred PIRANHA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 oktawia6 napisał(a):TAK - ale to nie wszystko..... zauważ jak na filmie wprost powiedziano: "te mięso świetnie działa na męską potencję".........na to nawet emotikonów nie wstawię bo nic oddaje tego dna...... dzieci są przyuczane do zabijania od maleńkości, jeden jadł kanapkę a obok pies na haku......... nie wiem...mi po prostu brakuje slow zeby wyrazic to co czuje ogladajac te filmiki, brakuje mi slow zeby wyrazic sie na temat tych ludzi...dla nich to jest takie normalne!!!!!!!!!! a my sie dziwimy,jak mozna psa na ulice wyrzucic, glodzic, bic itp...a oni jeszcze szukaja sposobow zeby cierpialy bardziej...oni mają zryte psychiki...:angryy::angryy::angryy: Quote
oktawia6 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 zryte totalnie..... są też jednostki bardzo sporadyczne-odmienne niż te poj.... ta kobieta prosi na kolanach: These photos of a woman begging police to spare her dog were taken by Reuters in Beijing, November 2006. i nie będzie litości... Her pleas were in vain. Rok temu-nakaz wymordowania 50.000 psów-wszystkie: na ulicach i wyciągane z domów, i jak tu podczas spaceru..... dalej zdjęcia tylko podlinkowane mogą byc...... Quote
Vectra Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 to nie kwestia zrytej psychiki , to tradycja przekazywana z dziada pradziada .... tam zwierze nie jest żywą istotą tylko rzeczą - traktują jak buty. A u nas jest lepiej ? a smalec psi ? no na co jest stosowany ? a skóry z kota ? i tysiące innych zabobonów w które ludzie wierzą !!! wierzą tak samo jak w koniec świata , aniołów , bogów etc Dla tych ludzi bestalstwo jest tak naturalne i oczywiste jak dla nas poranna kawa .. Ja np pije bez cukru i duzo osób się dziwi jak mogę pić gorzką kawe .. a moge smakuje mi ,a słodka mnie odrzuca i nie pojme jak można pić słodką ;) Nie wiem czy da się zmienić tych ludzi , czy da się zmienić mentalność , wiare , przyzwyczajenia .... Jedyne co to bojkotowanie ich produktów , omijanie chińskich / wietnamskich knajpek ... - cywilizowany świat powinien się odwrócić od tych "ludzi" niech się sami zjedzą .. Powinno się nagłaśniać , pokazywać jakie mają zwyczaje ... otworzyć wszystkim oczy !! Owszem niech sobie jedzą co chcą tylko niech zabijają w bardziej humanitarny sposób. Quote
sacred PIRANHA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Vectra napisał(a): Nie wiem czy da się zmienić tych ludzi , czy da się zmienić mentalność , wiare , przyzwyczajenia .... Jedyne co to bojkotowanie ich produktów , omijanie chińskich / wietnamskich knajpek ... - cywilizowany świat powinien się odwrócić od tych "ludzi" niech się sami zjedzą .. Powinno się nagłaśniać , pokazywać jakie mają zwyczaje ... otworzyć wszystkim oczy !! Owszem niech sobie jedzą co chcą tylko niech zabijają w bardziej humanitarny sposób. zgadzam sie w pelni... Quote
sacred PIRANHA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 oktawia6...co to byl za nakaz zabicia 50 000 psow? daj jakiegos linka do tego jak masz... Quote
oktawia6 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Niki-lidka napisał(a): oktawia6...co to byl za nakaz zabicia 50 000 psow? daj jakiegos linka do tego jak masz... był nakaz-z całego świata szły protesty.....ale nic to nie dało-garstka tych co mieli pieski w domach-jeśli mogli to wycinali im struny głosowe-by nigdy nie zaszczekały-bo polcjanci szli np. nawet nocą z psami tropiącymi i wtedy namierzali gdzie w jakim domu jest pies do zabicia-wycięcie strun to jedyne wyjście-i nie wychodzenie z nim na zewnątrz do tego.... oto link: http://sirius.2kat.net/ na dogo też był kiedyś o tym wątek-musiałabym poślęczec dłużej by go odkopac-petycje były też Quote
Magdalenkl Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Mam 14lat i nie mam zamiaru otwierac zadnych filmikow jestem wolontariuszem w schronisku kundelke w Rzeszowie pomagam im robie zbiorki pieniezne i wiem ze mozna pomoc im ale tylko dzieki dobrym ludza nie bojmy sie zadzwonic do stowarzyszenia i powiedziec to co my widziele razem mozemy zdziałać wszystko Mozemy zrobic jakas grupe i nawet mam pomysl bedzie to grupa "internetowa" kazdy w swoim miescie bedzie promowac schroniska np w miesiacu grudzien promujemy schroniko w wrocławiu i zbieramy rozne datki np w zaprzyjaznionych sklapach mozna polozyc kosz i ludzi by wrzucali i osoby z danego miasta by to przekazała co wy o tym myslicie? Quote
oktawia6 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Magdalenka to dobry pomysł ! ale ten wątek jest psów z Chin-by ludzie poznali prawdę-i będzie stale uzupełniany. Quote
Ziutka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 :flaming: :flaming: :flaming: :flaming: :flaming: :flaming: P.S. Cioteczka wejdź na Krzyczki....pani dyrektor się wypowiada :diabloti: sorry za offa Quote
oktawia6 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 [quote name='ziuta-23']:flaming: :flaming: :flaming: :flaming: P.S. Cioteczka wejdź na Krzyczki....pani dyrektor się wypowiada :diabloti: sorry za offa eeee, pani dyrektor, że czego?:icon_roc: może Moran Market? lub z south Korea-j.w. bo jakoś te miejsca trochę mi się mylą...... Quote
sacred PIRANHA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 http://www.animalliberationfront.com/ Quote
Ziutka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 oktawia6 napisał(a):eeee, pani dyrektor, że czego?:icon_roc: może Moran Market? lub z south Korea-j.w. bo jakoś te miejsca trochę mi się mylą...... :-D :-D :-D :-D :buzi: Quote
sacred PIRANHA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 oktawia6 napisał(a):eeee, pani dyrektor, że czego?:icon_roc: może Moran Market? lub z south Korea-j.w. bo jakoś te miejsca trochę mi się mylą...... poprosimy linka Quote
Ziutka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 [quote name='Niki-lidka']poprosimy linka A proszę :lol: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27222&page=65 Quote
sacred PIRANHA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 [quote name='ziuta-23']A proszę :lol: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27222&page=65 A dziekuje (pelna kulturka musi byc:diabloti:) Quote
Vectra Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 śledzę wątek Krzyczek od początku - brak mi słów :( ciekawa jestem co pani dyrektor wymyśli .. czy pozwoli na wolontariat , bo na razie ładnie odwraca kota ogonem by znaleźć haka aby wolontariatu nie dopuścić :mad: atak poza tym to z mojej gminy wywożono tam psy ... czas przeszły gdyż gmina zrezygnowała z usług mordowni.Takie info uzyskałam od jednego urzędasa. Quote
oktawia6 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 [quote name='Vectra'] a tak poza tym to z mojej gminy wywożono tam psy ... czas przeszły gdyż gmina zrezygnowała z usług mordowni. Takie info uzyskałam od jednego urzędasa. i barrrdzo dobrze-z naciskiem na "r"! Quote
sacred PIRANHA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Vectra napisał(a):śledzę wątek Krzyczek od początku - brak mi słów :( ciekawa jestem co pani dyrektor wymyśli .. czy pozwoli na wolontariat , bo na razie ładnie odwraca kota ogonem by znaleźć haka aby wolontariatu nie dopuścić :mad: cos pewnie wymysli..."lepsze" schroniska nie wpuszczaja wolontariuszy, wiec jej wolontariat jest wyjatkowo nie na reke jak ma takie warunki tam...:-( moim zdaniem cos wykombinuje...pytanie co:-( Quote
oktawia6 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 [quote name='Niki-lidka'] cos pewnie wymysli..."lepsze" schroniska nie wpuszczaja wolontariuszy, wiec jej wolontariat jest wyjatkowo nie na reke jak ma takie warunki tam...:-( moim zdaniem cos wykombinuje...pytanie co:-( co? a może to co rok temu? Quote
Vectra Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 [quote name='oktawia6']i barrrdzo dobrze-z naciskiem na "r"! no serio , zapytałam się miłego pana gdzie zabierane są psy z mojej gminy ,a on mi na to że zawożone były do krzyczek ,ale w związku z tym że tam bezprawnie zabijali okrutnie psy gmina zrezygnowała :crazyeye: swoją drogą nie wiem gdzie faktycznie teraz gmina ma umowe :razz: można to sprawdzić ? jest jakiś wykaz ? Quote
sacred PIRANHA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 ku*** ku*** ku*** !!! nie wytrzymam!! zaraz mnie szlag trafi !!!! Quote
Ziutka Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Niki-lidka napisał(a):ku*** ku*** ku*** !!! nie wytrzymam!! zaraz mnie szlag trafi !!!! Cioteczka co się stało :hmmmm::hmmmm::hmmmm: :evil_lol: Quote
oktawia6 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 [quote name='Vectra'] no serio , zapytałam się miłego pana gdzie zabierane są psy z mojej gminy ,a on mi na to że zawożone były do krzyczek ,ale w związku z tym że tam bezprawnie zabijali okrutnie psy gmina zrezygnowała :crazyeye: swoją drogą nie wiem gdzie faktycznie teraz gmina ma umowe :razz: można to sprawdzić ? jest jakiś wykaz ? tak można sprawdzic w gminie na podstawie: z "Ustawy o dostępie do informacji publicznej" Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Dz.U. 2001 nr 112 poz. 1198 Powołując sie na tę ustawę możesz wystąpić do każdej instytucji, fundacji jeśli np. korzysta z środków finansowych gminy, miasta, itp Możesz wystąpić do Powiatowego lekarza Weterynarii np z takimi pytaniami: a) jakie wykształcenie posiada i jakie pobiera uposażenie z tytułu wykonywanej funkcji. b) jakie są kompetencje PLWet c) kto sprawuje opiekę wet. nad danym schroniskiem d) ile zwierząt w danym okresie ( z konkretnego schroniska) poddane było leczeniu wet. i z jakim skutkiem e) czy PLWet był wzywany do udzelenia pomocy weterynaryjnej zwierzętom przebywającym w danym schronisku (kiedy) F) jakie informacje posiada PLwet na temat warunków panujących w danym schronisku i czy warunki te są zgodne z wymogami konkretnej ustawy ( tu należy podać odpow. przepisy dotyczące opieki nad zwierzętami, lub inne) itd. Z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej (zawsze należy podać podstawę prawną czyli powyższą ustawę) możesz wystąpić również do jednostki organizacyjnej np. (Fundacji) sprawującej prawny nadzór nad schroniskiem. Możesz pytać o wszystko włącznie ze sprawami finansowymi - jakie środki -skąd itd. Jaki personel - ile osób, jakie kwalifikacje, jaki zakres obowiązków? Ilość psów na stanie lub przyjętych w określonym czasie, wymagających opieki wet. jakie leczenie zastosowano np danym roku kalendarzowym, wobec jakiej ilości zwierząt z jakim skutkiem ile zwierząt uśpiono w danym okresie czasu - kto tego dokonał (nr Lek. wet.) Czy schronisko było wizytowane w danym okresie i przez kogo. Czy prawni opiekunowie zwracali sie o pomoc finansową jeśli tak to do kogo i jaką pomoc otrzymali Czy schronisko było kontrolowane przez SANEPID- kiedy i jaki jest protokół pokontrolny. Możesz wystąpić do Sanepidu z pytaniami o ewentualne kontrole - czy były - jakie sa ich ustalenia., również do właściwej prokuratury czy ta prowadziła jakiekolwiek dochodzenie wobec osoby (prawnej lub fizycznej sprawującej nadzór na schroniskiem Zawsze wnoś o udzielenie informacji na podstawie ustawy z dnia......Dz.U. ....... "o dostępie do informacji publicznej" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.