Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Daga & Maks napisał(a):
ostatnio zauważyłam że mój pies bardziej ceni sobie zwykły chleb z masłem niż szynkę:-o


No to masz pełny luksus, bo moje maupy szynkę zjedzą a chleb zostawiają...

Posted

Asia&gordonisko napisał(a):
Skąd ja to znam :lol:


I jeszcze do tego patrzą się takim żałosnym wzrokiem:"Umrę jak nie dasz jeszcze chociaż kawałeczek"...I za chwilę znowu to samo :cool3:

Posted

Teddy napisał(a):
I jeszcze do tego patrzą się takim żałosnym wzrokiem:"Umrę jak nie dasz jeszcze chociaż kawałeczek"...I za chwilę znowu to samo :cool3:

Dokładnie :roll::cool3:
I jeszcze leci wieeelka ślina:diabloti:

Posted

gops2000 napisał(a):
...jak ja sie ciesze ze one sie nie slinia heh :) no ale jak dostane taka lapa po nodze zebym cos dala to zaboli ;)

No a jak ma nie boleć :eviltong: Najlepsze, kiedy Bardo wskakuje na mnie dwoma łapami i ten ośliniony psyk daje pod samą kanapkę:loveu:

Posted

gops2000 napisał(a):
moje nie klada pyska pod kanapke jak juz te wielkie lapy spoczna na moich kolanach to moge sie pozegnac z kanapka :diabloti:

Czasem mnie też to spotyka, ale walcze z nim :p Walki wyglądają tak, że każę mu zejść( czego i tak nie robi:eviltong:) siad waruj zostań i mogę sobie spokojnie dokończyć jedzenie:cool1:

Posted

A Spyker dostał w sobotę po raz pierwszy wędzoną kość - i trzeba przyznać, że posmakowała... tylko że konsumpcja zakończyła się zwróceniem zawartości żołądka :shake: Spotkał się ktoś z taką reakcją?

Posted

Goldenka 02 napisał(a):
widocznie psina ma wrażliwy żołądek.

No ma :shake: Obchodzimy się z nim jak z jajem, ale i tak wpadki się zdarzają.
Goldenka 02 napisał(a):

Może jest uczulony?

Na wołowinę chyba nie (to była kość wołowa), ale może mu to podwędzenie nie podpasowało?

Posted

dunia77 napisał(a):
A Spyker dostał w sobotę po raz pierwszy wędzoną kość - i trzeba przyznać, że posmakowała... tylko że konsumpcja zakończyła się zwróceniem zawartości żołądka :shake: Spotkał się ktoś z taką reakcją?

Heh, ja się spotkałam :roll:
Jeśli to nie w/w alergia, to wrażliwość żołądka moim zdaniem wszystko tłumaczy. Mój Bor ma takiż i różnie reaguje na kości. Czasem nic, czasem zwraca, a już zwłaszcza gdy jakiś czynnik powoduje przyspieszenie konsumpcji - szczekanie psów, natrętny kot, czy choćby sama radość, że dawno nie było kosteczki...
Myślę, że nie ma wielkich powodów do obaw, tym bardziej, że to pierwsze spotkanie z taką kością i nieumiejętne spożycie takowej mogło doprowadzić do takiej reakcji.

Posted

dunia77 napisał(a):
A Spyker dostał w sobotę po raz pierwszy wędzoną kość - i trzeba przyznać, że posmakowała... tylko że konsumpcja zakończyła się zwróceniem zawartości żołądka :shake: Spotkał się ktoś z taką reakcją?

Bardo- zależy ;) Czasem nic, czasem zwymiotuje po przejedzeniu się a czasem ma rozwolnienie ;)

Guest ursa81
Posted

Mam psa, który zawsze zwracał uszy - białe, impregnowane. Te wędzone trawi i wszystko jest ok.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...