Pegaza Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 hmm przeczytałam wątek o Shi-tsu i nie doczytałam sie by Bleid Ciebie Mona i inne dogomaniaczki wyzywała:roll: zaproponowała pomoc chciała włączyć się do akcji nie widze w tym nic głupiego:roll: no chyba że przez Pm cos poszło :roll: Quote
Mona4 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Burchardt dziekuje, kochani na dogo jest wiecej takich ludzi , dla ktorych psow niejst obojetny. Ale bardzo przykre jest to ze I sa tacy ktorzy, mysla ze robimy to dla pniedzy i na tym zarabiamy. Te pieseczki sa rodowodowe, szukamy PILNIE dlanich domu. Quote
Pegaza Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Chefrenek napisał(a):Na stronie 30 dzięki za info poczytałam... Quote
Guest Agata_B Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Ona niby chce pomagać zwierzętom, adoptuje je i sprzedaje dalej za kasę :shake: Yoreczek nie istnieje! To kłamstwa. Nie dziwiło was, ze ona kilka psów na raz adoptuje. Wszystkie rasowopodobne. Shih tzu chciała zaadoptować, yorka którego już niby ma, sznaucera, ktorego też niby ma, buldożka francuskiego, yorkopodobnego, pekińczyka, tego jakiegoś głuchego, którego znowu niby ma. Okropieństwo :shake: Quote
anushka Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Agata_B napisał(a):, adoptuje je i sprzedaje dalej za kasę :shake: no i własnie przeczytałam wątek mony..ręce opadają..:mad: miałam pisać rano PW że za dużo szczegółów na offie ...Mona tak jak ci pisałam "..pada sie po to by wstać...":loveu: Quote
Chefrenek Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Widzicie drogie obrończynie co zrobiła Blejd. Nie warto było tak za nią murem stawać. Quote
Berek Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 No tak, kilka psów nie trafi do porządnych domów z piekła bo... pewna pani ma ze sobą spore problemy. :angryy: Ludzie, ludzie, nie rozumiem czemu Wy tak wszystkiemu, co kto w tym necie napisze - wierzycie. Przecież było widać że to jakieś chore wszystko, że to konfabulacje, kobieta sama sobie przeczyła... A na koniec, kiedy nie osiągnęła, czego chciała - zaszkodziła. Nie ludziom, ktorych postrzega jako wrogów. Zwierzętom. :shake: Quote
Magda Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Niestety tak to bywa... Jestem jeszcze za młoda i za naiwna. Nie czytałam postów Blejd w innych wątkach, dlatego nie wiedziałam, że jednocześnie adoptuje kilka psów. Dopiero wczoraj otworzyłam oczy:angryy: Wystarczyło kilka PW. Nauczka dla nas. Przez internet nigdy nie można być pewnym, że osoba po drugiej stronie jest kimś za kogo sie podaje:shake: Quote
Megula Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 A ja tak staralam sie zrozumiec jej uczucia i nawet bylam zla ze tak ktos na nia naskoczyl w innym watku :shake::shake: Quote
Paulina87 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Wydaje mi się, że Blejd dużo nakłamała na tym forum. Od początku ta osoba mi nie pasowała. Raz pisała, że jej dzieci mają 14 i 15 lat a kilka dni później miały już 15 i 16. Quote
Berek Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 A mnie przeraża niewiarygodna naiwność Dogomaniaków. Wystarczy napisać wzruszający post o sobie - taki w tonie pokorno-słodkim, duszoszczypatielnym - o, jak jak pomagam psiaczkom, cimcirymcim, tiutiu - i już większośc osób całym sercem i duszą za taką osobą; przy probach zadania niewygodnych pytań albo zwykłej weryfikacji cale forum rzuca się na pytającego - a niegodziwiec, a świnia, taką szlachetną osobę prześladuje...! :diabloti: A wystarczy, proszę Państwa, skorzystać z opcji "zobacz wszystkie posty użytkownika X". Osoby "podejrzane" mimo słodkiego tonu i szumnych deklaracji nie umieją się ustrzec, po pierwsze, od agresji przy jakichkolwiek próbach wypytywania ich (co świadczy o tym że ktoś im nie wierzy albo je sprawdza) - i to wyłazi bardzo jasno i pięknie. Po drugie, kłamcy i oszuści na ogół mylą się w zeznaniach - i wystarczy poczytać żeby siędowiedziec że ktoś ma a to jedno dziecko, a to - trójkę, a to ma psa, a to go nie ma, a to ma cztery - itd. ;) :cool1: BTW naprawdę to, czy ktoś jest w porządku, czy jest uczciwy, czy naprawdę pomaga - nie zależy od tego, jak bardzo jest słodki i jak bardzo się Wam podlizuje w swoich postach. I ilu zdrobnień używa - pupcia, nózia, obróżka, yorkuś... a czasem mam wrażenie że im więcej tego w postach jakiegoś użytkownika, tym bardziej zasługuje na zaufanie w oczach społeczności dogomaniackiej. :cool1: Przeciwnie, osoby ktore naprawdę pomagają są często tak udręczone i zmęczone, że bywają szorstkie, czasem nieprzyjemne... Ludzie, trochę więcej rozsądku, życie to nie Disneyland pomalowany rózową farbą. :angryy: Quote
Dominiqa Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Ehh brak słow jak sie to wszystko czyta ................. szkoda zwierząt:( Quote
haker11 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 blejd1794 na molosach adoptowała mastifkę! Potem napisała że nie mogła sobie z nią dać rady i oddała ją żekomo bratu! Quote
Chefrenek Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 [quote name='haker11']blejd1794 na molosach adoptowała mastifkę! Potem napisała że nie mogła sobie z nią dać rady i oddała ją żekomo bratu! :chainsaw::chainsaw::chainsaw::chainsaw::chainsaw::chainsaw::chainsaw: Haker jak wiesz kto tam jest adminem lub modem to niech ją zbanuje i tego tomto1977 też. Quote
haker11 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 [quote name='Chefrenek']:chainsaw::chainsaw::chainsaw::chainsaw::chainsaw::chainsaw::chainsaw: Haker jak wiesz kto tam jest adminem lub modem to niech ją zbanuje i tego tomto1977 też. Ok poproszę admina! Tylko teraz martwię się o tą sunie!:shake: Quote
tigrunia Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Jejka.. biedna psinka :( Oby ten brat okazał jej więcej serca! Mam nadzieję, że jest bardziej odpowiedzialny!! Quote
Chefrenek Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 tigrunia napisał(a):Jejka.. biedna psinka :( Oby ten brat okazał jej więcej serca! Mam nadzieję, że jest bardziej odpowiedzialny!! Wątpię:angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Guest Agata_B Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: ona nie daje za wygraną. Quote
haker11 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 tigrunia napisał(a):Jejka.. biedna psinka :( Oby ten brat okazał jej więcej serca! Mam nadzieję, że jest bardziej odpowiedzialny!! Oby rzeczywiście była u kogoś a nie np. w schronie czy u rozmnażacza! Quote
Ewusek Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 ja podejrzewam, ze tam jest pseudohodowla, ze to oni wyrzucili Faldke jak zaczely sie z nia problemy... Smierdzi mi ta sprawa bardzo.... Quote
Guest Agata_B Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Dowiedziałam sie, że bleid prowadzi pseudohodowle :shake: Ma ok 30 psów na sprzedaż i 20 do rozrodu :placz::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.