Arika_Dominika Posted April 7, 2004 Posted April 7, 2004 Tak, charty nie są ślepo posłuszne. Ale... jeśli masz z nim siilną więź (czyli właściciel z charciorem) to chart przybiega na twoje zawołanie z wielką ochotą. Jeśli stosujesz smakołyki i chwalenie, chart wykona twoje polecenia (moja Arika bardzo szybko nauczyła się "waruj!". sznaucer jest uparty - fakt, ale smakołyki i pochwały i jest to pies suuper posłuszny!!! :) jamnik - tak to jest myśliwiec, ale one kochają dzieci i właścicieli i nie muszą miec dużego domu. Spacerki musi mieć, nie wolno przekarmiać, szkolenie powinno byc. I powiniec z 2 razy na tydzien pobiegac na łące. ___________ Pozdrówka :wink: Dominisia i moja charcica polska Ariczka i moje kotki : 7-letni Bidabliu oraz 1,5-miesięczna Fanta :kociak: gg: 2560415 Quote
shangri_la Posted April 7, 2004 Posted April 7, 2004 a jamniki.. także odradzam z mojego doświadczenia wiem że nie są zbyt przyjazne dla dzieci... a dziury(oczywiście w ciele człowieka) robią naprawde duże... to pies myśliwski wymaga zajęcia, a nie krótkiego spaceru.. to nie są kanapowe psy... czy już wszyscy zapomnieli o tym że prawdziwy myśliwy?? ehh chyba musze sie tu niezgodzic, przynajmniej w moim przypadku moj jamnik ( a wlasciwie mojej mamy ) jest najwiekszym kanapowcem jakiego znam, nie potrzebuje wiele zajecia a nawet dlugiego spaceru codziennie ( jak jest brzydka pogoda po prostu sie zaprze na na nogach i nie pojdzie za nic) a na dworze jak tylko juz wszystko zrobi od razu chce wracac do domu... a do dzieci ma raczej stosunek obojetny... owszem czasem na spacerze tropi ale jest w tym az tak zaciety ze moglby uciec gdzies i nie reagowac na polecenia. to jest juz nasz 3 jamnik i jakos kazdy mial mniej wiecej podobny charakter no z moze z wyjatkiem tych spacerow bo poprzednie lubily. tyle ze moim zdaniem nie jest to pies dla kogos kto chce miec prawdziwego psa, jamnik ma swoje humory czasami potrafi byc wredny ( i tu nie zartuje;p ) a poza tym to ta dysproporcja caly czas mysllaam ze mu od biegania te krotkie nozki odpadna, dlatego kupilam gonczego i mamyteraz 2 psiaki w domu :) Quote
zaba14 Posted April 7, 2004 Posted April 7, 2004 Ci do chartów i sznaucerów skończe moją wypowiedz bo tyle mogę tylko powiedzieć, nie będę się upierać... pisze co słyszałam ;) Ale jamniki... ehh... ludzie biora te psy bo są małe i ładne... ale nikt nie wie jaką dusze ma ten pies... ja znam tylko i wyłącznie gryzące, rozszczekane małe potwory :evil: raz mnie jeden ugryzł bo go głaskałam dziure miałam nie samowitą w dłoni :o a robiłam to pod okiem opiekunki... która twierdziła że pies nie gryzie... jak sie później okazało także ugryzł moją zanjomą, któa wcale nie zwracała na niego uwagi... wreszcie chozi w kagańcu (Dzieki Ci Boże!) może mu sie coś nie spodobało.. nie mam pojęcia chodzi na łąki, przebywa dużo na powietrzu, ale co siedzi w tym psie nie wiem... :o lubi młodziez tak od 15 lat w zwyrz... a natomiast drugi "jamnik" potargał mi spodnie, wogóle jest jakiś taki agresywny... szłam normalnie chodnikiem z koleżankami nie zwracając uwagi na psa... a on mnie za spodnie... ja sie do tejr asy już nie zblizam za bardzo... :lol: one mnie nie lubią... jedno jest pewne, jeśli przyszły właściciel będzie wiedział jaką dusze ma jamniorek i nadal bedzie chciał tego psiaka to sądze że będą z sobą szczęśliwi... ;) Quote
Arika_Dominika Posted April 7, 2004 Posted April 7, 2004 Jeszcze nie napisałam o charakterze jamników, a wy juz wyrywacie sie z obrazeniami :x :lol: Ja wiem, ze jamniki mogą być wredne, lecz...jeśli wie jakie ma miejsce w stadzie i jest posłuszny takich (nagłych) wyskoczeń nie powinno byc. ___________ Pozdrówka :wink: Dominisia i moja charcica polska Ariczka i moje kotki : 7-letni Bidabliu oraz 1,5-miesięczna Fanta :kociak: gg: 2560415 Quote
MacRos Posted April 8, 2004 Posted April 8, 2004 O bassetach padło tu już sporo trafnych uwag. Rzeczywiście Basset Houndy nie mogą w starszym wieku chodzić po schodach. Według mnie mieszkanie powyżej I piętra odpada. Ale są inne rasy bassetów np. Bleu de Gascogne czy Artezyjsko-Normandzkie, które są lżejsze, mają dłuzsze nogi i w związku z tym unikają "schodowego" problemu. Sam hoduję te ostatnie, więc myślę, że dużo o nich potrafię powiedzieć. Zerknij proszę na moją stronę i pisz na priva - odpowiem. Pozdrawiam, Quote
basaga Posted April 18, 2004 Posted April 18, 2004 Cóż, to zalezy kto pyta. Jeśli chodzi o niewielki metraż mieszkania, nie sądzę żeby był to największy problem, ponieważ bassety są psami niezwykle spokojnymi i nie histeryzują, a większość czasu spędzajo na leżąco. Z kolei jeśli chodzi o schody, faktycznie lepiej żeby ich nie było. Zasadniczo, w kwestii dzieci, psa trzeba wychować i dzieciom wpoić, że piesek to żywe stworzenie i trzeba go szanować. Nie jest to rasa dla fanatycznych miłośników sterylnie czystych pomieszczeń, bo np. pies pijąc wodę zostawia po sobie niezłą kałużę, a otrzepująć fafle (wargi) zostawia ślinę np. na ścianie. Jeśli chodzi o spacery, wbrew powszechnym opiniom potrzebują sporo ruchu, a przy tym nie radzę puszczać psa luzem, bo ucieknie. Bieg przy rowerze też odpada. Wymagają też uwagi o uszy, oczy, pazury, itd. I jeszcze jedno - bassety mają bardzo silny instynkt sfory, nie znoszą samotności, wyją, więc sąsiadom nie koniecznie musi się to podobać. Ogólnie, są dość wymagające, ale naprawdę najlepsze. Więcej o bassetach na mojej stronie, albo na priva. Quote
Johny Posted April 18, 2004 Posted April 18, 2004 Jest to tropowiec,będzie chodził z nosem przy ziemi,Łasko przeczytaj jakąś książkę o bassetach,każda rasa ma swoje cechy,na które kładziono nacisk w hodowli,sama wywnioskujesz,czy basset to dla ciebie dobry wybór Quote
Poświata Posted April 19, 2004 Posted April 19, 2004 MacRos, gdzieś mi w oczy w padło, że latem planujecie mieć szczeniaki. Czy to prawda. Pochwal się. Quote
MacRos Posted April 20, 2004 Posted April 20, 2004 MacRos, gdzieś mi w oczy w padło, że latem planujecie mieć szczeniaki. Czy to prawda. Pochwal się. Fakt, znaleźliśmy dla naszej suczki ciekawego partnera w Czechach. (import z Francji, Zwycięzca Europy). Jeśli więc wszystko pójdzie po naszej myśli, to w lipcu pokryjemy Sonatę. Szczeniaki byłyby do odbioru w listopadzie. Teraz próbuję ocenić zainteresowanie, zebrać zamówienia, bo prawdę mówiąc, uzależniam krycie od popytu :) Quote
Poświata Posted April 20, 2004 Posted April 20, 2004 To z gratulacjami wstrzymam się jak już wszystko stanie się faktem, o czym mam nadzieję nas poinformujesz? A to maluchy z pierwszego miotu, są prześliczne!!! pozdrawiam Quote
MacRos Posted April 20, 2004 Posted April 20, 2004 To z gratulacjami wstrzymam się jak już wszystko stanie się faktem, o czym mam nadzieję nas poinformujesz?A to maluchy z pierwszego miotu, są prześliczne!!! Trochę od tego czasu urosły. Ale masz rację, małe to "same uszy" :) Pozdrawiam, Quote
megi80 Posted April 28, 2004 Posted April 28, 2004 czesc!ja mam basseta, mieszkam na 1 pietrze w bloku.wcale nie jest ani gruby ani lapczywy na jedzenie.ten moj to taka sportowa wersja.jest kochany, ale rzeczywiscie uparty.polecam.bedziesz z nim szczesliwa!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.