GrubbaRybba Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Cioteczki i wujkowie... Dziś przejeżdżałam przez Spałę (mała miejscowość koło Tomaszowa Mazowieckiego, jakieś 90 km z Wa-wy i 70 km od Łodzi). Tam od pana ze stacji benzynowej dowiedziałam się, że ktoś jakiś czas temu (podobno ponad miesiąc temu) wyrzucił boksera z samochodu. Od tamtej pory psiak błąka się po okolicy. Postanowiłam więc odnaleźć psa i go obejrzeć. Po długich poszukiwaniach udało się. Niestety to, co zobaczyłam było bardzo smutne.:-( Bokser jest bardzo stary, z przodu nie ma wcale zębów, ma też kłopoty z tylnymi nóżkami, jakoś tak nimi dziwnie zamiata, gdy chodzi. Dodatkowo pies ma trzy guzy (na brzuchu, na tylnej łapie i na prawej wardze). Guzy na łapie i brzuchu są duże, wielkości pięści. Dodatkowo pies jest bardzo chudy i zaniedbany, ma też kleszcze, widziałam przynajmniej dwa. Jeśli chodzi o charakter bokserka, to jest bardzo przyjazny i miły. Przytulał się do mnie i nastawiał do głaskania. Machał przy tym ogonkiem. Jest ufny i taki kochany. :loveu: MUSIMY MU POMÓC!!! [SIZE=2]Trzeba go zabrać stamtąd! Trzeba go pokazać weterynarzowi! Może ktoś mógłby dać mu dom, choćby tymczasowy. Niedługo wyjadą ze Spały wczasowicze, w wtedy czeka psiaka śmierć głodowa lub z ręki jakiegoś tubylca. Wszyscy wiemy, jak na wsi kończą bezdomne i stare psy.:placz: Nie pozwólmy mu umrzeć na ulicy! Ja, do jutra po południu przebywam kilka kilometrów od Spały. Potem wracam do Wa-wy. Mogę zabrać psa do weta do Tomaszowa, ale przecież nie odwiozę go z powrotem na ulicę. Sama go nie wezmę, mam już dwa psy + szczeniaka na tymczasie i trzy koty. Tomaszowskie schronisko odpada, to jest jakiś horror, wiem, bo brałam stamtąd psa. [SIZE=3]Ręce mi opadają. Nie mam pojęcia co robić. POMOCY CIOTECZKI I WUJKOWIE!!! Na wszelki wypadek podaję mój numer telefonu: 607 402 498. Quote
GrubbaRybba Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Kochani dajmy bokserkowi szansę! Zajrzyjcie na ten wątek! Quote
MARCHEWA Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Nie mam już siły czytać o ludzkiej głupocie i okrucieństwie:mad: :angryy: . Jak można pozbyć się jak śmiecia swojego psa,schorowanego,przerażonego:shake: :-( Ja niestety mogę tylko podnieść wątek,mam nadzieję,że dt się znajdzie dla bidulka. Quote
Bella11 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Co robić :shake: może ktoś go wstawi na forum bokserów , on musi dostać szansę Quote
GrubbaRybba Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Znacie kogoś "od bokserów" na dogomanii? Do kogo można napisać, aby umieścił biedaka na bokserowym forum? Quote
AgaiTheta Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Widzimy już boksia. Będziemy myśleć. Quote
GrubbaRybba Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 AgaiTheta napisał(a):Widzimy już boksia. Będziemy myśleć. Dziękuję :loveu: Quote
ewelinka_m Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 biedaku :placz: wskakuj na górę potrzebna pomoc :-( Quote
Dharma Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 GrubbaRybba, czy mozesz wracac do Wawy przez Żyrardow? - podrzucilabys go do mnie , a potem juz z Aga sie wszystkim zajmiemy. Quote
GrubbaRybba Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Dharma napisał(a):GrubbaRybba, czy mozesz wracac do Wawy przez Żyrardow? - podrzucilabys go do mnie , a potem juz z Aga sie wszystkim zajmiemy. Jasne :) Mogę wracać nawet przez Zakopane, jeśli to pomoże temu psu!!! Dziękuję :loveu: Quote
GrubbaRybba Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Z Tomaszowa postaram sie wyjechać ok 16, tak, że w Żyrardowie mogłabym być ok 18 lub trochę później. Zależy, jak pies będzie się zachowywał w samochodzie. Quote
Dharma Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Oki. Moj kom 501 635574. Zdzwonimy sie jutro. Quote
GrubbaRybba Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Dharma napisał(a):Oki. Zdzwonimy sie jutro. OK. Oby tylko pies był jutro "na swoim miejscu" i żebym go znalazła. Ale będę szukać do upadłego. W końcu Spała to nie Mannhattan ;) Quote
malagos Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Kochane dziewczyny...:loveu: ehhh, psia dola....:shake: Quote
Bodziulka Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Dharma, ja Cię chyba nawiedzię, jak on już u Ciebie będzie, bo jak patrze w te oczy :placz: Quote
boksiedwa Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Kuzyn pojechał go odszukać, jak znajdzie to do jutra boks będzie przetrzymany w garażu. Jak tylko da znać, że ma psa to podam namiary na niego Quote
Bodziulka Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 a ja sobie jego fotę na lodówce przykleiłam - i chyba zacznę się do niej modlić ;) Quote
żywa Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 nie, od tego to jest św. Tadeusz Juda, a Antoni od zgub ... Quote
boksiedwa Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 nie ma boksa na stacji, był po południu ale gdzieś poszedł :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.