Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

OdNowka - Bianeczka wygląda ślicznie w kagańcu :mad:

Betelku- na razie tylko do zdjęć zakratowana , nie mam sumienia na spacer jej zakładać ale niestety musze się przemóc , dla jej bezpieczeństwa .

Żeby nie było żem jędza











:lol:

Posted

zakagańcowali zwierzaczka :-(
ale jak ma takie zamiłowania jak Foksik, to jest to dla mnie w 100% zrozumiałe ;)
fajna w tym kagancu jest ta podwójna kratka z przodu ! nie wszama nic! :evil_lol:

Posted

Pozdrowienia od Szekusia z rodzinką :loveu: :calus:
Kaganiec -jak mus to mus , mój psiul niechętnie, ale też czasami nosi :evil_lol: oczywiście z kosteczką Bianeczka wygląda uroczo :p

W związku z Mikołajkami życzymy moc prezentów :santagri:

Posted

Wpadam z doskoku :lol: .W listopadzie podróżowałam z chłopakami najpierw na białostoczyznę do rodziny na kilka dni a tydzień temu do miasta Łodzi bo młody miał osiemnastkę więc dla dobra gości ...... my z Szekusiem aut :mad:

Posted

dii napisał(a):
Wpadam z doskoku :lol: .W listopadzie podróżowałam z chłopakami najpierw na białostoczyznę do rodziny na kilka dni a tydzień temu do miasta Łodzi bo młody miał osiemnastkę więc dla dobra gości ...... my z Szekusiem aut :mad:


no to się doczekałaś Ciotka , ze się z domu musisz wynosić :evil_lol:

Zdjęć nie ma bo imageshack ma mnie w doooo....:angryy:

Posted

Pancia ty chyba oszalałaś , ja w tym czymś nigdzie nie idę :placz:


po wielu minutach próśb Biana postanowiła jednak iść na spacer, ale pysio chowała w krzakorach




po walce o niekompromitowanie psa Biana zdecydowała jednak , że lepszy spacer z tym czymś niż brak spaceru i zaczęła wychodzić z ukrycia



a nawet zapozowała dla Cioteczek ( i Wujka aktóry zniknął ;))

Posted

moje to by dawno zdarły z ryja ten kaganiec. Jak zakładam, to musze pasek przepinać przez obroże. A Bianeczka dzielna i grzeczna... albo jeszcze na to nie wpadła :diabloti:

Posted

[quote name='Od-Nowa']moje to by dawno zdarły z ryja ten kaganiec. Jak zakładam, to musze pasek przepinać przez obroże. A Bianeczka dzielna i grzeczna... albo jeszcze na to nie wpadła :diabloti:

wpadła wpadła, może nie wygląda ale to intelygentna bestyja :evil_lol: kratkę kilka razy zakładaliśmy na pychola :roll:

rozterki zakratowanego psa :shake:

chciałabym się napić tej paskudnej wody z zaglonionej kałuży :cool3:




ej no co się dzieje nie dam rady


to ja się tak nie bawię wracam do domu

Posted

Oj, mój też taki sprytny, że kilka kagańców już pogubiliśmy... A właściwie on z premedytacją schował głęboko w krzakach (no dobra, dwa ja zgubiłam, albo raczej zostawiłam - jeden w autokarze, drugi w pociągu...). Dlatego teraz zakładamy tylko szmacianą improwizorkę jak idziemy na metro (bo nas ochroniarz kilka razy już skrzyczał, kończą mi się wymówki :eviltong:). Ale nam to niepotrzebne, Piegus nigdy nic nie zjadł sam z siebie. Nawet jak w domu coś upadnie na podłogę, to patrzy na mnie z pytaniem w oczach 'czy mogę to zjeść?'.

Posted

He he, widzę, że Bianka tak samo z kagańca zadowolona jak moja Vega :evil_lol: ale spokojnie - przyzwyczai się :)
Bonsai moja w domu również nie rusza "skarbów" z podłogi, ale na dworze... ona jest papuga i jak zobaczyła sunię znajomej, która tylko szukała "stołówek" to małpa podłapała i stąd ten kaganiec. Jak przestanie wyjadać te świństwa to nie będzie trzeba psa kratować :)

Posted

Na dworze Pieg też nie rusza - prędzej przybiegnie do mnie i będzie chciał mnie zaprowadzić do świństwa...
A przed chwilką to Piegus pobił sam siebie. Wrzuciłam do JEGO miski PARÓWKĘ i odeszłam bez słowa (byłam przekonana, że rzuci się zanim się obejrzę), obejrzałam się a on patrzy na tę parówkę, a ślina mu cieknie aż do ziemi. Powiedziałam 'okej' i dopiero wtedy zaczął jeść. :eviltong:

Posted

anetta napisał(a):
:crazyeye:
Usunęli to?


Biana w kratach :evil_lol:
Coś z nim jest nie tak, czemu on tak do góry idzie?? :hmmmm:


Boszzzz tak koteczka jaka pięknaaa :placz: :loveu::loveu:


Anetta usunęli na szczeście , niestety za sporą sumkę :(

nie mam pojęcia czemu , jakiś kąt pycholka Biana ma niestandardowy :cool3:

Koteczka piękna i nadal bez domku , a trójka jej rodzeństwa i matka nie dadzą sie złapać ,już jak mnie widzą spierniczają :(
A coraz zimniej się robi :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...