betel Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Biedna Biancia , zamknęli jej pysio w klatce;). Pozdrówka:loveu: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 OdNowka - Bianeczka wygląda ślicznie w kagańcu :mad: Betelku- na razie tylko do zdjęć zakratowana , nie mam sumienia na spacer jej zakładać ale niestety musze się przemóc , dla jej bezpieczeństwa . Żeby nie było żem jędza :lol: Quote
eria Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 zakagańcowali zwierzaczka :-( ale jak ma takie zamiłowania jak Foksik, to jest to dla mnie w 100% zrozumiałe ;) fajna w tym kagancu jest ta podwójna kratka z przodu ! nie wszama nic! :evil_lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 W nocy będą zdjęcia z pierwszego zakagańcowanego spaceru , strasznie była biedna Bianulka :evil_lol: ale nie ugięłam się :cool3: zmykam do pracy - miłego dnia wszystkim :lol: Quote
Bewarka Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Te fotki z kosteczką o wiele lepsze :loveu: ;) Quote
dii Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Pozdrowienia od Szekusia z rodzinką :loveu: :calus: Kaganiec -jak mus to mus , mój psiul niechętnie, ale też czasami nosi :evil_lol: oczywiście z kosteczką Bianeczka wygląda uroczo :p W związku z Mikołajkami życzymy moc prezentów :santagri: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Cześć Cioteczki, niestety z pracy wróciłam rano :mad: stąd zdjęciowe opóżnienie ale już się ładują Cześć Dii :loveu: dawno Cię nie widziałam na dogo . Quote
dii Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Wpadam z doskoku :lol: .W listopadzie podróżowałam z chłopakami najpierw na białostoczyznę do rodziny na kilka dni a tydzień temu do miasta Łodzi bo młody miał osiemnastkę więc dla dobra gości ...... my z Szekusiem aut :mad: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 dii napisał(a):Wpadam z doskoku :lol: .W listopadzie podróżowałam z chłopakami najpierw na białostoczyznę do rodziny na kilka dni a tydzień temu do miasta Łodzi bo młody miał osiemnastkę więc dla dobra gości ...... my z Szekusiem aut :mad: no to się doczekałaś Ciotka , ze się z domu musisz wynosić :evil_lol: Zdjęć nie ma bo imageshack ma mnie w doooo....:angryy: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Pancia ty chyba oszalałaś , ja w tym czymś nigdzie nie idę :placz: po wielu minutach próśb Biana postanowiła jednak iść na spacer, ale pysio chowała w krzakorach po walce o niekompromitowanie psa Biana zdecydowała jednak , że lepszy spacer z tym czymś niż brak spaceru i zaczęła wychodzić z ukrycia a nawet zapozowała dla Cioteczek ( i Wujka aktóry zniknął ;)) Quote
dii Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Pięknie :kiss_2:, Bianeczka wtopiła się kolorystycznie w tło i nawet nikogo nie pożre :wink: Quote
Od-Nowa Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 moje to by dawno zdarły z ryja ten kaganiec. Jak zakładam, to musze pasek przepinać przez obroże. A Bianeczka dzielna i grzeczna... albo jeszcze na to nie wpadła :diabloti: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 [quote name='Od-Nowa']moje to by dawno zdarły z ryja ten kaganiec. Jak zakładam, to musze pasek przepinać przez obroże. A Bianeczka dzielna i grzeczna... albo jeszcze na to nie wpadła :diabloti: wpadła wpadła, może nie wygląda ale to intelygentna bestyja :evil_lol: kratkę kilka razy zakładaliśmy na pychola :roll: rozterki zakratowanego psa :shake: chciałabym się napić tej paskudnej wody z zaglonionej kałuży :cool3: ej no co się dzieje nie dam rady to ja się tak nie bawię wracam do domu Quote
pusia2405 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Biedna Bianecka, tak zakratować mordzie:mad:. Nie dosyć, że dziewczyna się wstydzi, to jeszcze super świeżej wody z kałuży napić się nie może:lol:. Quote
Bonsai Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Oj, mój też taki sprytny, że kilka kagańców już pogubiliśmy... A właściwie on z premedytacją schował głęboko w krzakach (no dobra, dwa ja zgubiłam, albo raczej zostawiłam - jeden w autokarze, drugi w pociągu...). Dlatego teraz zakładamy tylko szmacianą improwizorkę jak idziemy na metro (bo nas ochroniarz kilka razy już skrzyczał, kończą mi się wymówki :eviltong:). Ale nam to niepotrzebne, Piegus nigdy nic nie zjadł sam z siebie. Nawet jak w domu coś upadnie na podłogę, to patrzy na mnie z pytaniem w oczach 'czy mogę to zjeść?'. Quote
crazydaisy Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 He he, widzę, że Bianka tak samo z kagańca zadowolona jak moja Vega :evil_lol: ale spokojnie - przyzwyczai się :) Bonsai moja w domu również nie rusza "skarbów" z podłogi, ale na dworze... ona jest papuga i jak zobaczyła sunię znajomej, która tylko szukała "stołówek" to małpa podłapała i stąd ten kaganiec. Jak przestanie wyjadać te świństwa to nie będzie trzeba psa kratować :) Quote
Bonsai Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Na dworze Pieg też nie rusza - prędzej przybiegnie do mnie i będzie chciał mnie zaprowadzić do świństwa... A przed chwilką to Piegus pobił sam siebie. Wrzuciłam do JEGO miski PARÓWKĘ i odeszłam bez słowa (byłam przekonana, że rzuci się zanim się obejrzę), obejrzałam się a on patrzy na tę parówkę, a ślina mu cieknie aż do ziemi. Powiedziałam 'okej' i dopiero wtedy zaczął jeść. :eviltong: Quote
anetta Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 [quote name='Rudzia-Bianca'] :( http://img510.imageshack.us/img510/2116/listopad001dx4.jpg ImageShack - Hosting :: listopad003qg2.jpg :crazyeye: Usunęli to? Biana w kratach :evil_lol: Coś z nim jest nie tak, czemu on tak do góry idzie?? :hmmmm: Boszzzz tak koteczka jaka pięknaaa :placz: :loveu::loveu: Quote
betel Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Wiesz co Pańcia, sama sobie cos takiego nałóż:cool3: Pozdrówka:lol: Quote
eria Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 eheh Bianka komicznie w tym kagańcu wygląda :evil_lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 anetta napisał(a)::crazyeye: Usunęli to? Biana w kratach :evil_lol: Coś z nim jest nie tak, czemu on tak do góry idzie?? :hmmmm: Boszzzz tak koteczka jaka pięknaaa :placz: :loveu::loveu: Anetta usunęli na szczeście , niestety za sporą sumkę :( nie mam pojęcia czemu , jakiś kąt pycholka Biana ma niestandardowy :cool3: Koteczka piękna i nadal bez domku , a trójka jej rodzeństwa i matka nie dadzą sie złapać ,już jak mnie widzą spierniczają :( A coraz zimniej się robi :( Quote
Rudzia-Bianca Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 [quote name='betel'] Wiesz co Pańcia, sama sobie cos takiego nałóż:cool3: Pozdrówka:lol: Betelku pancia nie musi , pancia nie bawi się w odkurzacz na spacerze :evil_lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 eria napisał(a):eheh Bianka komicznie w tym kagańcu wygląda :evil_lol: Strasznie groźna bestyja :evil_lol: Quote
betel Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Cześć, pozdrawiam i melduję,że dziś karteczki doszły - bardzo ładne.:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.