Rudzia-Bianca Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 eria napisał(a):kiciambra w walizce rewelacja :evil_lol: a jaka ta walizka ekskluzywna :evil_lol: No w końcu kocica królowa nią podróżuje :) Znalazły się kotki niestety matka znowu chyba zaciążona, wielkie brzuszysko do ziemi :( udało mi się złapać najpiękniejszego kociaka jakiego w życiu widziałam - kudłatka piękna - poszłam z nim do weta i wyszłam bez kota - pan który był z psem zakochał się w niej i mała kudłatka jest od dziś krakowianką :lol: Pan obiecał przysłać za jakiś czas zdjęcie małej - mam nadzieję . Zostały jeszcze trzy maluchy . Tamta kicia biała w rude plamki jest nadal w lecznicy , ci ludzie co ją mieli zabrac rozmyślili sie niestety :( a wetka stwierdziła że nie ma sumienia zabierac takiego cuda do stajni no i siedzi sobi malutka w klatce i czeka aż sie do niej szczęście uśmiechnie . Jutro postaram się zrobić jej zdjęcia . A mnie dorwała jakaś wyspowa zaraza , nie mogę się pozbyć temeperatury i bólu gardła :( Quote
eria Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 jestem ciekawa jak wygląda ta piękność która krakowianką została :loveu: Quote
Dobcia Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Dobrze, że kolejnej bidulce się poszczęściło;) Quote
Rudzia-Bianca Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 eria - nie mam niestety zdjęcia tej małej , ale wstawiam zdjęcie jej siostry - która szuka domku . Dobcia - zostały jeszcze trzy maluchy i matka z wielkim brzuchem :( Ta malutka nazwana przez wetki przyczajony tygrys ukryty kociak szuka domu , już pozwala się zabrać na ręce i nie drapie ale nadal j est mocno przestraszona i najchętniej śpi zaszyta w ciemnym kąciku klatki . Quote
Od-Nowa Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 musi do ludzi malutka iść to szybko się otworzy ;) czy ona ma taką troche dłuższą sierść? Quote
Rudzia-Bianca Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 Od-Nowa napisał(a):czy ona ma taką troche dłuższą sierść? Troszkę tak, nie tak jak jej siostra i mama ale jest taka średniodługowłosa ;) Quote
crazydaisy Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Z tymi kotkami to jest przerąbane. Koleżanka już dwa razy miała kociaki przez matkę podrzucone, aż przy 3 jej miocie stwierdziła - dosyć. Wyłapała kotki oraz matkę celem sterylki. Jak się okazalo, znów była kotna, ale z uwagi na dużą ilość kociaków szukającą domów, została dokonana sterylka aborcyjna. Kociaki z poprzedniego miotu nadal czekają na dom w azylu :( Quote
pusia2405 Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Śliczna ta białaska. Oby znalazła dobry dom... Jak na kota, ona ma takie spokojne i ciepłe spojrzenie. Quote
Rudzia-Bianca Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Prosimy o pomoc, może będziecie mogli Ona uratowała Biankę i wiele innych psów dzięki Niej żyje a teraz sama potrzebuje pomocy zaglądnijcie prosze na ten wątek może jeszcze coś uda Wam się wymyślić żeby pomóc Erce http://www.dogomania.pl/forum/f28/kielce-tragedia-erka-miala-wypadek-pomoc-dla-psow-erki-potrzebna-125841/index16.html Quote
eria Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 ale piękna ta koteczka :loveu::loveu: a jak tamta była jeszcze piękniejsza to już sobie trudno wyobrazić :loveu: Quote
Dobcia Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Śliczna koteczka:loveu: Na pewno wyrośnie na pięknego kota, tylko żeby jak najszybciej znalazła domek... Quote
Rudzia-Bianca Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 Najpierw zrobiła łóżkową demolkę a teraz udaje niewiniątko :cool3: Quote
pusia2405 Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Zdjęcie z serii: "A o co chodzi...:roll:?":evil_lol: Quote
betel Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Bardzo ciekawe umaszczenie ma ta kocia znajdka. Biancia jak zwykle urokliwa. Pozdrawiam :loveu: Quote
Od-Nowa Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 szalone trio podrawia nocną porą:cool3: Quote
Rudzia-Bianca Posted November 29, 2008 Author Posted November 29, 2008 Od-Nowa napisał(a):szalone trio podrawia nocną porą:cool3: :loveu: odzdrawiamy we trzy również ja Bianca i Happy - zdecydowanie mniej szalone :cool3: chociaż dziwne rzeczy się i u nas zdarzają ( może nie wchodzimy w cudze drzwi :evil_lol:) ale Biana poszła na ostatnie sii do ogródka z racji mego choróbska sama i wróciła po 3 min bez obroży :crazyeye: jutro poszukiwania . Quote
eria Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 niewiniątko udaje bardzo skutecznie :loveu: ja bym się totalnie rozpłynęła na taki widok :loveu: Quote
saga_86 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Phi, udam że nie rozumiem aluzji:eviltong: Quote
Dobcia Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 ...a ja dostrzegam taki malutki, złośliwy uśmieszek:cool3: '...no co? Tak jest mi wygodniej':cool3: Quote
Rudzia-Bianca Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Cześć Cioteczki :) Saga nie wiem o czym piszesz :cool3: Moje maleństwo dostało dziś prezent z któego nie bardzo jest zadowolona - kaganiec:shake: bo to jednak odkurzacz spacerowy , jutro postaram się zrobić zdjęcia i będę prosić o ocenę czy wg Was nie jest za mały lub za duży, to mój pierwszy kaganiec w życiu i nie wiem jak go dopasować do pyszczaka a obsługa naszych sklepów zoologicznych o pomstę woła :( Dziś po raz pierwszy od czwartku wyszłąm z domu i jakież było moje zdziwienie - ciepło jest - wiosna idzie :evil_lol: a ja nie wzięłam ze sobą aparatu :shake: Quote
Od-Nowa Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 jak to jest kaganiec fizjologiczny to na pewno dobry wybór ;) a jak nie to czekam na zdjęcie ;) Rudziu, przez te ostatnie dni zupełnie nie myślałam o rzeczywistości a musze CIę zapytać czy doszła wreszcie płyta?? bo nie znalazłam nic na ten temat! jak nie to chyba nagram jeszcze raz i Ci wyślę jeszcze raz!! Quote
crazydaisy Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Kaganiec z tego co pamiętam plastykowy. Rudzia, ważne by pies bez problemu pychola otwierał, no i nie może mu zgniatać nosa ;) Wrzuć fotki to zaraz zobaczymy. Quote
pusia2405 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 To dobrze, że ci się udało kaganiec kupić. Ja Kropkowi na chiny nie mogę dopasować, bo ona ma jakąś tą mordkę niewymiarową:razz:. A też z niego odkurzacz niemiłosierny:cool3:. Quote
Rudzia-Bianca Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 Dopiero dziś bo nie mogłam załadować zdjęć :mad: Cioteczki nie wiem czy dobry ten kaganiec , niby nie dotyka noskiem , niby moze paszczę otworzyć ale wydaje mi się że to dla psa o innym kącie ułożenia pyszczka niż ma Biana , nie wiem ? Mam nadzieję że coś widać na tych zdjęciach i mi doradzicie . Quote
Od-Nowa Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 po pierwsze to jesteś bezwzględna!! założyłaś Biani na nos kaganiec a przed nią kosteczke :mad::diabloti::evil_lol: po drugie to chyba rzeczywiście nie jest zły. Owszem może i na pyszczek z zadartym noskiem ale to kwestia estetyki a nie wiem czy jakikolwiek pies wygląda ładnie w kagańcu :evil_lol: fajnie,że ma tą ścianke na czubku, śnieg się nie będzie wbijał i przymarzał . a poza tym to bardzo groźny pies teraz :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.