Rudzia-Bianca Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 piekny tyłeczek :) :loveu: dziś nikomu nie darujemy :evil_lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 29, 2007 Author Posted September 29, 2007 furciaczek napisał(a):Cudowny widok:loveu: furciaczku żebyś wiedziała , nie ma nic piękniejszego dla mnie niż widok mojej Biany szczęśliwej :loveu: ech życie staje się piękniejsze jak się ma takie cudo obok siebie :loveu::loveu::loveu: niestety dziś pracuję :( zaraz idę do roboty więc jakies foty ewentualnie w nocy lub jutro - pozdrawiamy i udanego weekendu Wam życzymy :lol: Quote
DuDziaczek Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Ona ona... matko to WAMPIR!!! jak ty sie jej nie boisz!!! a prz okazji matko ale masz wielkie wyrko :diabloti: Quote
betel Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 http://img341.imageshack.us/img341/462/bianca192lu1.jpg to prześmieszna fotka, ostatnia z foką w pyszczku -w podskokach- też zabawna. A jeśli chodzi o kaczki to mam do nich stosunek podobny jak Bianka, mądra sunia:evil_lol:. Ciszę się , że malutkimi kroczeczkami oswaja się z Twoim tatą:loveu: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 30, 2007 Author Posted September 30, 2007 betel napisał(a):http://img341.imageshack.us/img341/462/bianca192lu1.jpg to prześmieszna fotka, ostatnia z foką w pyszczku -w podskokach- też zabawna. A jeśli chodzi o kaczki to mam do nich stosunek podobny jak Bianka, mądra sunia:evil_lol:. Ciszę się , że malutkimi kroczeczkami oswaja się z Twoim tatą:loveu: DuDziaczek napisał(a): Ona ona... matko to WAMPIR!!! jak ty sie jej nie boisz!!! a prz okazji matko ale masz wielkie wyrko :diabloti: hehe Bianeczka nie jest wampirem :) tylko jesli widzi kaczory to się w niej krwiopijcze instynkty odzywają - jak zauważyła Betel - mądra z niej sunia :evil_lol: No tak wyrko mamy wielgaśne , dlatego też większość zdjęć pokojowych jest z łózkowych , bo na nic innego miejsca już nie ma :diabloti: Moi drodzy chciałam Wam donieść z prawdziwą niekłamaną radością ze moja psica pomału zmienia się w łakomczucha :):multi::crazyeye::multi::multi: zjedzone dwie michy zupy to bilans dnia dzisiejszego no i błagalne spojrzenia podczas obiadu - a może coś mi spadnie :) uffff jak ja się cieszę , nawet sobie nie wyobrażacie . Biana własnie odpoczywa po ciężkim dniu - była u mnie przyjaciółka więc Biana musiała się bać co ją wykończyło i bidulka śpi :) ale asystowała nam cały czas nie uciekła do innego pokoju , co też jest wielkim sukcesem :) najlepiej u pani na kolanach ale łózko też może być:evil_lol: pozdrawiamy wszystkich dwunogich i czterołapych zaglądających do nas :razz: Quote
furciaczek Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Rudzia-Bianca napisał(a): Moi drodzy chciałam Wam donieść z prawdziwą niekłamaną radością ze moja psica pomału zmienia się w łakomczucha :):multi::crazyeye::multi::multi: zjedzone dwie michy zupy to bilans dnia dzisiejszego no i błagalne spojrzenia podczas obiadu - a może coś mi spadnie :) uffff jak ja się cieszę , nawet sobie nie wyobrażacie . No to teraz moze byc juz tylko lepiej:multi::multi::loveu: hehe ja sie wcale nie zdziwie jak za jakis czas bedziesz nazekac ze mala ciagle chce jesc i za gruba jest:evil_lol: Quote
Pimpek Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 http://img221.imageshack.us/img221/2568/bianca215yk7.jpg Ona padła po ciężkim dniu :razz: Quote
betel Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Uważaj , bo się z niej jeszcze grubas zrobi:evil_lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 Dobry wieczór :) nie smiejcie się ze mnie , ale to moja pierwsza sunia w życiu i nie jestem pewna ale chyba moja psia panienka została psią kobietką - tak mi się wydaje że ma cieczkę :) ale humor jej dopisuje , apetyt również i nawet sfory psów nie ciągnełyśmy za sobą na spacerze :) Bianca troszkę plami , ale bardzo mało , popiskuje i taka przytulaśna się zrobiła - niestety nie do taty na którego znowu warczy . przed chwilą własnie zakończyły z Happy wojnę na moim łózku i towarzycho poszło już spać :) dlaczego wyżerasz moje chrupki :mad:one są za duże dla ciebie udławisz się ten pies zwariował :crazyeye: to ja żegnam państwa i dobranoc życzę, kota nie ma mogę spać :) Quote
betel Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Pozwoliłam sobie zrobić Wam w prezencie avatar, ale to nie znaczy ,że musicie go używać.Tak mi się podoba ten Twój psi elfik, że po prostu miałam ochotę się pobawić.:lol: Ma już hiperłacze. Jeśli weszłam Ci Rudziu w paradę napisz, a zaraz go usunę, a jeśli masz ochotę go użyć, a w przyszłości zrobisz własny, to też go zwyczajnie wywal!!!!:loveu::oops: Quote
Rudzia-Bianca Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 [FONT=Times New Roman]Betel jak my Ci mamy dziękować za taki prezent :Cool!::klacz::sweetCyb::modla::Dog_run::BIG::laola:jesteś kochana , bardzo bardzo Ci dziękujemy :loveu:, bo ja jednak nie potrafie takich cudów robić .Jesteśmy wzruszone z Bianą.[/FONT] Quote
betel Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Bardzo sie cieszę ,że Wam sie podoba:loveu: Quote
basia bonnie Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Hej! patrze sobie co to za galeria a tu taki śliczny psiak! :loveu: http://img220.imageshack.us/img220/8865/bianca244qe3.jpg Piękna! i jaką ma śliczną miskę :loveu: pozdrawiamy ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 [quote name='betel']Bardzo sie cieszę ,że Wam sie podoba:loveu: Betel podoba too mało powiedziane :) jesteśmy zachwycone :) ß@$!@ witamy Cię z Bianą serdecznie :) Quote
betel Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Wiesz, Rudziu , jest w tym z mojej strony troszkę czystego wygodnictwa, tak klikam na awatarek i już jestem u Was. Miłych snów. :loveu: Ps.Mnie chwilowo biorą diabli, bo przyniosłam z pracy strasznie durną robotę, w którą mnie wrobiono i na którą zupełnie nie mam ochoty. Dobrze choć , że psiaki dotrzymują mi towarzystwa , bo inaczej chyba bym już nie tylko klęła pod nosem , ale nawet głośno krzyczała.:diabloti: Quote
furciaczek Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Dziendoberek:loveu: Oj nie zazdroszcze tej cieczki:shake: bedziecie mialy wesolo na spacerach:diabloti: Quote
DuDziaczek Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 bianka a po 1 cievczce masz ja zamiar wysterylizowac :roll: Quote
betel Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Puk, puk , co tam u Was na pokładzie , bo nam powiększyła się rodzina o Mini, którą wzięła do siebie do Konstancina moja teściowa. Buziaczki:loveu: Quote
Pimpek Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 http://img220.imageshack.us/img220/8865/bianca244qe3.jpg Śliczne kobitki :loveu: A na tym ostatnim zdjęciu Bianka ma spojrzenie jak pies mojej kumpeli :cool3: Quote
Rudzia-Bianca Posted October 5, 2007 Author Posted October 5, 2007 Witam wszystkich , strasznie jestem zagoniona, nie mamy nowych zdjęć :( a le poprawimy się niedługo . Bianeczka z dnia na dzień robi się coraz bardziej posłuszna, na spacerach zaczęła reagować na komendę stój :) niestety nadal w nosie ma przychodzenie do mnie jak ją wołam :diabloti::mad: no i szczeka małpa wstrętna na Tatę :mad:który biedny już dwoi się i troi żeby podlizać się psu . [quote name='DuDziaczek']bianka a po 1 cievczce masz ja zamiar wysterylizowac :roll:[/quote] tak Biana pójdzie pod nóż :evil_lol: [quote name='betel']Puk, puk , co tam u Was na pokładzie , bo nam powiększyła się rodzina o Mini, którą wzięła do siebie do Konstancina moja teściowa. Buziaczki:loveu:[/quote] Betel Kochana gratuluję powiększenia rodziny :cool3: cudnie ze kolejna bida ma cudowny domek , miziaki dla suńki :) i ukłony dla Teściowej dobrej kobiety :) Zmykam , jutro niestety znowu do pracy , kiedy ja będę mieć wolny weekend :-( Wymiziajce ode mnie wszystkie wasze sierściuchy kochane :) Quote
furciaczek Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Zobaczysz ze Binca jeszcze pokocha twojego tate... na wszystko potrzeba czasu:loveu: Quote
betel Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Dzięki będziemy miziać, a Ty wymiziaj od nas swojego elfika Bianeczkę. Jeśli chodzi o przychodzenie na wołanie to proponuję ,żebyś miała zawsze w kieszeni torebeczkę z jakimś przysmakiem małej i nagradzała ją, jak tylko się pojawi na Twoje wołanie , możesz zacząć takie ćwiczenia w domu, żeby przywykła do komendy. Inka początkowo w ogóle nie słuchała mnie ( za to idealnie słuchała Marcina) teraz na komendę noga przybiega szybko, ale ćwiczyłam to na niej w domu , a nagrodą były witaminki ( to jej przsmak), albo psie ciasteczka. Czasem musiałam ją sobie sama przyprowadzić po takim wołaniu , ale wtedy też dostawała nagrodę, a potem załapała i teraz zawsze przychodzi , choć czasem z pewnym ociagąniem:evil_lol:. Pozdrowionka betel Quote
Rudzia-Bianca Posted October 7, 2007 Author Posted October 7, 2007 Dzień dobry :) mamy dziś zły dzień Biana przerażona bo jest w okolicy odpust i dzieciaki i stare chłopy pokupiły petardy i strasznie cieszy ich robienie łomotu :mad::mad::mad::mad::mad: a moja tchórzyna nawet noska za drzwi nie chce wysunąć , tylko zakopała się w pościel i śpi . furciaczek napisał(a):Zobaczysz ze Binca jeszcze pokocha twojego tate... na wszystko potrzeba czasu:loveu: Furciaczku obyś miała rację bo cierpliwość mojego Taty się chyba kończy:shake: i zaczyna się wkurzać ze w jego własnym domu taka mała ruda warczy na niego :evil_lol: betel napisał(a): Jeśli chodzi o przychodzenie na wołanie to proponuję ,żebyś miała zawsze w kieszeni torebeczkę z jakimś przysmakiem małej i nagradzała ją, jak tylko się pojawi na Twoje wołanie , możesz zacząć takie ćwiczenia w domu, żeby przywykła do komendy. Inka początkowo w ogóle nie słuchała mnie ( za to idealnie słuchała Marcina) teraz na komendę noga przybiega szybko, ale ćwiczyłam to na niej w domu , a nagrodą były witaminki ( to jej przsmak), albo psie ciasteczka. Czasem musiałam ją sobie sama przyprowadzić po takim wołaniu , ale wtedy też dostawała nagrodę, a potem załapała i teraz zawsze przychodzi , choć czasem z pewnym ociagąniem:evil_lol:. Pozdrowionka betel Betel u nas jest problem z takim szkoleniem , bo Bianca jak wszyscy już wiedzą jest parszywym niejadkiem , to że zaczęła jadać z miski w miarę normalnie nie znaczy że da się skusić na smakołyki :( i ja nie bardzo mam ją jak nagradzać :( na szczęście chyba zaczęło jej sprawiać przyjemność przytulanie jej więc mamy jakiś sposób na nagradzanie , ale najprostszy czyli na żarełko odpada :( a na spacerze mała nie weźmie nic do pyszczka nie i już i w zwiazku z tym nie opłaca się jej do mnie przychodzić jak mam jej dac coś co jej nie interesuje :( a nosiłyśmy już wszystkie mozliwe smakołyki ze sobą :( no uparta z niej bestyjka :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.