Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Od-Nowa napisał(a):
straszliwie zimno to nie.. ale ja już oczami wyobraźni widzę śniegi, zaspy i zawieruchy :diabloti:

ojezus :crazyeye::mad: ciotka ty weź opanuj tą wyobraźnię, bo się jeszcze urzeczywistni i będzie tragedia :shake:
ŚNIEGOWI MÓWIMY STANOWCZE NIE !

Posted

och już październik...
a nie miałam czasu na jesienne poszukiwanie jesieni w mieście...

a śniegowi mówię tak! jest biało i jasno i wesoło. Nie natomiast to mówię listopadowej szarudze,przejmującemu chłodowi i siąpania non stop.
strasznie nie lubię listopada...

Posted

[quote name='eria']ojezus :crazyeye::mad: ciotka ty weź opanuj tą wyobraźnię, bo się jeszcze urzeczywistni i będzie tragedia :shake:
ŚNIEGOWI MÓWIMY STANOWCZE NIE !

STANOWCZE NIE NIE NIE DLA ZIMY !!! popieram :loveu:

[quote name='pusia2405']Mówisz, że zimno:razz:: http://img407.imageshack.us/img407/8931/bianca085ae1.jpg
A to taplanie się w wodzie:lol:?

Bo zdjęcie z niedzieli kiedy było całkiem znośnie :evil_lol:

[quote name='Od-Nowa']och już październik...
a nie miałam czasu na jesienne poszukiwanie jesieni w mieście...

a śniegowi mówię tak! jest biało i jasno i wesoło. Nie natomiast to mówię listopadowej szarudze,przejmującemu chłodowi i siąpania non stop.
strasznie nie lubię listopada...

Jak na śniegu jest jasno, biało i wesoło no to widzimy ten śnieg inaczej - smutno, mokro, zimno i przygnębiająco :(


[quote name='anetta']Pustkowie tam czy cooo :cool3:
Żadnych ludziów nie widoć.

Ludki obiady pewnie pochłaniały w tym czasie :evil_lol:

Posted

Uff! Nareszcie mi w odpowiednim momencie zadziałał internet i mogę się ujawnić że podziwiałam zdjęcia Bianeczki i jesieni...

Nie pamiętam czym karmicie Bianeczkę - czy mogłabyś napisać tutaj albo u nas... to kolejny temat moich konsultacji - drapanie się suki - suche powietrze, wymiana sierści czy alergia pokarmowa...

Posted

Czoko napisał(a):
Uff! Nareszcie mi w odpowiednim momencie zadziałał internet i mogę się ujawnić że podziwiałam zdjęcia Bianeczki i jesieni...

Nie pamiętam czym karmicie Bianeczkę - czy mogłabyś napisać tutaj albo u nas... to kolejny temat moich konsultacji - drapanie się suki - suche powietrze, wymiana sierści czy alergia pokarmowa...


Ależ Ty m asz z tym netem :(

Czoko Bianca jak miała problemy z drapaniem się i było podejrzenie alergii to jadła ryż z kurczakiem i marchewką głównie , trochę eksperymentowałam z innym jedzeniem w zależności od jej apetytu bo to straszliwy niejadek był jak pewnie pamietasz i jak urządzała głodówki to podawałam jej łatwiej przyswajalne karmy dla rekonwalescentów i psów z problemami jelitowo żołądkowymi - takich karm musiała zjeść mniejszą ilość .

Teraz nie mamy żadnych kłopotów z jedzeniem , no może poza tym że jak byłam na urlopie to Tatuś z Bianą zawiązali pakt o nieagresji - jeszcze nie przyjaźni - no i z wielkiej radości Tatuś dokarmiał ją wszystkim co jadł :)
a teraz Biana jak widzi że ktoś coś je najpierw robi surykatke ( potrafi tak prosić dłuższą chwile z mina niewiniątka ) później zaczyna wymuszać jedzenie szczekaniem i wpychaniem pycholka na stół .

Ja z siostrą jesteśmy konsekwentne - nasze jedzenie nie jest dla psa ale Tata dalej ją rozpuszcza - na co mu pozwalam za jego anielską niemal cierpliwość jaką wykazał do tego psiska i za to co z nią przeszedł :)

Biana je praktycznie wszystko, w lecie suchego RC dla małych psów ( bo to pchełka waży 8 kg ) ale teraz jak zrobiło sie chłodniej to Biana buntuje się i nie chce chrupek więc jej gotuję jej ryż lub makaron z mięsem ( głównie drobiowym ) i jarzynami , do tego dodaję jej oliwę na zmianę z siemieniem lnianym i je witaminy .
Na wypadającą sierść dostałyśmy kropelki od wetki - kerabol i po 3 tygodniach widzę poprawę ale dalej z niej leci sierść .


No a ja znowu chora :(

Posted

Cześc Kobietki , na dwóch i czterech nogach:evil_lol:Dzięki za odwiedzinki u nas, nie zagladałam , bo ostatnie 2 dni miałam zawalone od rana do nocy. Uaktywnie się w weekend. Buziaki

Posted

betel napisał(a):
Cześc Kobietki , na dwóch i czterech nogach:evil_lol:Dzięki za odwiedzinki u nas, nie zagladałam , bo ostatnie 2 dni miałam zawalone od rana do nocy. Uaktywnie się w weekend. Buziaki



A ja w weekend pracuję i nie będę się mogła skupić wiedząc że na dogo zdjęcia Biszkopcika będą :evil_lol:

Posted

UWAGA UWAGA PROSIMY O CISZĘ MUSIMY WAM OGŁOSIĆ RADOSNĄ NOWINĘ ( NIE SZCZENIAKÓW NIE BĘDZIE :evil_lol:)

BIANECZKA OD MOJEGO POWROTU ZNACZY 16 WRZEŚNIA 2008 r REGULARNIE I BEZ STRACHU PRZYCHODZI DO MOJEGO TATY NA PIESZCZOTY - SIADA PRZED NIM I BEZCZELNIE DOMAGA SIĘ GŁASKANIA I PRZYCHODZI DO NIEGO JAK ON JĄ WOŁA
:multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi:



Za każdym razem kiedy Biana na Tatę warczała, szczekała uciekała przed nim przez ponad rok powtarzałam Mu ( wprawdzie sama w to nie bardzo wierząc ) że kiedyś się przełamie, że na pewno go polubi i przestanie się go bać, ze potrzeba jej czasu no i stało się nawet sobie nie wyobrażacie jak ja się cieszę, jak mój Tata się cieszy ( oszalał na jej punkcie ) - dziękuje wszystkim którzy nam dobrze radzili, podtrzymywali na duchu i pisali że wszystko się ułoży ( pewnie tak trochę bez wiary jak ja ;) do taty ) . Tak myślę że moge już powiedzieć że mam NORMALNEGO PSA :multi::multi:


Zdjęć nie ma bo jestem chora, spacerów nie ma :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...