Bonsai Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Taka łądna pogoda za oknem, a Ty chorujesz?! Tak nie wolno! Natychmiast masz mi wracać do zdrowia! :) Mniam, pyszny patyczek. Został zjedzony do końca? http://img296.imageshack.us/img296/1843/bianca363dd7.jpg :eviltong: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 aaa piesek śpi :) a raczej chciałaby spać ale pancia wpycha aparat w oczęta :evil_lol: Bonsai napisał(a):Taka łądna pogoda za oknem, a Ty chorujesz?! Tak nie wolno! Natychmiast masz mi wracać do zdrowia! :) to niestety już u mnie tradycja urlopowa :( myślałam że tylko ja nie śpię :evil_lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 no co nie mogłam się powstrzymać :evil_lol: :loveu: mam więcej ale Wam już daruję :cool3: Quote
Bonsai Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Tej to dobrze, ze schroniskowego boksu na kanapy. http://img181.imageshack.us/img181/6018/bianca733tj9.jpg :eviltong: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 Bonsai napisał(a):Tej to dobrze, ze schroniskowego boksu na kanapy. http://img181.imageshack.us/img181/6018/bianca733tj9.jpg :eviltong: Bonsai , Biana nie zupełnie jest ze schroniska , na szczęście dzięki cudownej Erce:loveu: udało się jej tego uniknąć, a i sama uciekala co sił w łapkach przed hyclem :) ale fakt prosto z ulicy na moje łóżko ( przepraszam juz jej łóżko w którym łaskawie pozwala mi spać :evil_lol:) trafiła :) Quote
Rudzia-Bianca Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 I po spaniu :mad: Biana od 2 dni nie była na spacerze, rozpiera ją energia , ściąga ze mnie kołdrę, smyczkę pod nos przynosi i patrzy błagalnym wzrokiem - wstawaj nie udawaj przecież na pewno nie jesteś na tyle chora żeby nie wyjść ze mną no i chyba będę musiała zwlec się z łóżka tylko jak ??? Quote
anetta Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Weź się w garść :lol::lol: Jak to robisz że zdjęcia na łóżku są takie przytulne? mają ładne kolory :loveu: Quote
pusia2405 Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Oj, co to za chorowanie:razz:? U was ponoć piękna pogoda, nie to co tutaj:cool3:. Dobrze, że Bianka lubi sie tarzać tylko w trawce... Quote
Rudzia-Bianca Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 pusia2405 napisał(a):Oj, co to za chorowanie:razz:? U was ponoć piękna pogoda, nie to co tutaj:cool3:. Dobrze, że Bianka lubi sie tarzać tylko w trawce... No poogoda piękna az mnie skręca ze zlości :( bo nie mogę na taki upał wyjśc bo od razu mi się w głowie kręci ;( a Biana nie tylko w trawce lubi się tarzac oj nie tylko :mad: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 może się uda :) nauczyła się i strasznie ją to cieszy :) http://www.wrzuta.pl/film/fubDDYm1yz/ Quote
diabelkowa Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 jestem tu pierwszy raz ale ona sliczna! Quote
Rudzia-Bianca Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 diabelkowa napisał(a):jestem tu pierwszy raz ale ona sliczna! Witaj u nas :diabloti: a śliczna śliczna i kochana i mądra i już całkiem prawie normalna :evil_lol: no prawie :razz: Quote
Bonsai Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Rudzia-Bianca napisał(a): nauczyła się i strasznie ją to cieszy :) http://www.wrzuta.pl/film/fubDDYm1yz/ Nauczyła się szczekać? :evil_lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 Bonsai napisał(a):Nauczyła się szczekać? :evil_lol: Tak :multi: odkąd u mnie jest Bianulek nie szczekała no może za wyjątkiem szczekania na tatę ale to inna historia , ona raczej starała się nie pokazywać światu że jest , a teraz proszę stoi sobie w ogródku i szczeka na przechodzących ludzi - patrzcie jestem tu i już się was nie boję :) a nawet szczekam na was :evil_lol: Quote
Bonsai Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 To super! :multi: Znaczy, że już ostatecznie mówi: "jestem częścią tej rodziny! wiem o tym!" A przy tym jednocześnie macha ogonkiem. :) Piegus nie miał problemów ze szczekaniem. :evil_lol: Wręcz przeciwnie - kiedyś pewna pani, która adoptowała collie, martwiła się, że ta nie szczeka, a wolałaby, żeby jednak to robiła. Wzięłam więc Piega do ich domu, siadamy sobie na ogródku, psy się bawią, biegają... Po pół godzinie Piegus stwierdził, że to jego teren i zaczął obszczekiwać przechodniów. Tara (tak nazywała się collie) bardzo zdziwiona przypatrywała się Piegowi i... zaczęła mu pomagać. :eviltong: Od tej pory sunia nie miała już najmniejszych problemów ze szczekaniem, wręcz przeciwnie. :diabloti: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Bonsai napisał(a):To super! :multi: Znaczy, że już ostatecznie mówi: "jestem częścią tej rodziny! wiem o tym!" A przy tym jednocześnie macha ogonkiem. :) Piegus nie miał problemów ze szczekaniem. :evil_lol: Wręcz przeciwnie - kiedyś pewna pani, która adoptowała collie, martwiła się, że ta nie szczeka, a wolałaby, żeby jednak to robiła. Wzięłam więc Piega do ich domu, siadamy sobie na ogródku, psy się bawią, biegają... Po pół godzinie Piegus stwierdził, że to jego teren i zaczął obszczekiwać przechodniów. Tara (tak nazywała się collie) bardzo zdziwiona przypatrywała się Piegowi i... zaczęła mu pomagać. :eviltong: Od tej pory sunia nie miała już najmniejszych problemów ze szczekaniem, wręcz przeciwnie. :diabloti: No mnie aż tak bardzo nie zależało na tym żeby Biana szczekała, to z założenia pies kanapowy a nie stróż :evil_lol:ale po szczekaczu Wauziku brakowało mi trochę tego cudownego "hau hau ":) a poza tym szczekanie u Biany to kolejny objaw jej "normalnienia " :) Quote
eria Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 http://img329.imageshack.us/img329/972/bianca712ca4.jpg takie cudownie ciepłe to zdjęcie, wyjątkowe...:loveu: Quote
betel Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 http://img99.imageshack.us/img99/1850/bianca731fk0.jpg Piękne łapki, a wiesz,że psie łapy wcale przykro nie waniają tylko pachną. Mają woń trawy i jeszcze, takiego delikatnego psiego ciepełka. Często obwąchuję łapy Ince i to mnie uspakaja :evil_lol:. Może to wydaje się nienormalne , ale psie łapy naprawdę pachną:lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 [quote name='betel']http://img99.imageshack.us/img99/1850/bianca731fk0.jpg Piękne łapki, a wiesz,że psie łapy wcale przykro nie waniają tylko pachną. Mają woń trawy i jeszcze, takiego delikatnego psiego ciepełka. Często obwąchuję łapy Ince i to mnie uspakaja :evil_lol:. Może to wydaje się nienormalne , ale psie łapy naprawdę pachną:lol: No to przyznam się i ja - tak ja też obwąchuję łapki mojej Bianki :) całą ją wącham przytulam się do niej bo ma niesamowity zapach , żaden znany mi pies ( nawet moje wcześniejsze mordule ) tak nie pachnie :) Quote
Rudzia-Bianca Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 [quote name='eria']http://img329.imageshack.us/img329/972/bianca712ca4.jpg takie cudownie ciepłe to zdjęcie, wyjątkowe...:loveu: dziękuję , tak jakoś mi się udała ta łóżkowa sesja :) :oops: Quote
pusia2405 Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Hihi, z tym wąchaniem to coś jest:roll:. Jak twoje zdrówko?:razz: Quote
Bonsai Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 ja też uwielbiam wąchać mojego psa. Jego zapach też mnie uspokaja, jest taki kojacy... A do tego, gdy Pieg położy sie na moich kolanach, ugrzeje mnie a ja będę go głaskać... To już prawdziwa terapia relaksujaco uspokajająca :) . Quote
Rudzia-Bianca Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 pusia2405 napisał(a): Jak twoje zdrówko?:razz: Kiepsko , właśnie się zastanawiam czy w takim stanie mogę jutro lecieć :( buuu a tak się cieszyłam na ten wylot , jak mi nie przejdzie to pewnie będę musiała zrezygnować :( Bonsai napisał(a):ja też uwielbiam wąchać mojego psa. Jego zapach też mnie uspokaja, jest taki kojacy... A do tego, gdy Pieg położy sie na moich kolanach, ugrzeje mnie a ja będę go głaskać... To już prawdziwa terapia relaksujaco uspokajająca :) . Biana uwielbia leżeć u mnie nakolanach :) podgrzewamy się wzajemnie :loveu: Quote
Od-Nowa Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 cześć kochana :cool3: nadrobiłam trochę Waszą galerię!! widzę,że podczas naszej nieobecnośći program "uszczęśliwiania" Bianki ruszył pełną gębą :evil_lol: i taplanie w błocie i pływanie :diabloti: no no to prawdziwa rozpusta :lol: ale efekty są niezwykłe prawda? :loveu::loveu::loveu: piękne zdjęcia!! musze moje przepuścić przez jakieś bagno bo za czyste się zrobiły od kryształowych jezior:evil_lol: Quote
betel Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Błotne kąpiele zalecane dla zdrowia i urody!!!!:evil_lol: Pozdrówka Ps. Za kilka dni będzie u nas na dt Biszkopt. Chwilowo jest u Erki , która usiłuję tą kupkę strachu troszeczkę oswoić, odpchlić i odrobaczyć przed dalsza podróżą:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.