Rudzia-Bianca Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 :evil_lol:z tym gruntem nigdy bym nie wpadła ;) a Biana rzeczywiście w pochłaniacza śmieciowego się zamieniła , chyba pora zacząć szukać kagańca :( ale jak to będzie wyglądało - najbardziej tchórzliwy pies świata w kagańcu :evil_lol: Quote
betel Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Zamiast normalnego kagańca możesz jej sprawić taki materiałowy który wsuwa sie na pyszczek i wtedy psiak nie może szeroko otwierac mordeczki i tym samym nie zjada swiństw podczas spacerów. Tylko, że z doświadczenia wiem ,ze psiaki kagańcow nie lubią:diabloti: Quote
erka Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Bardzo przepraszam za offa i proszę was oddajecie głos, bo tracimy prowadzenie. http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9968061&postcount=4112 Quote
anetta Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 betel napisał(a):Zamiast normalnego kagańca możesz jej sprawić taki materiałowy który wsuwa sie na pyszczek i wtedy psiak nie może szeroko otwierac mordeczki i tym samym nie zjada swiństw podczas spacerów. Tylko, że z doświadczenia wiem ,ze psiaki kagańcow nie lubią:diabloti: Taaa, a przy okazji nie mogą pyska otworzyć :mad::mad: Quote
betel Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 No nie, są takie regulowane na rzepy i pyszczek można otworzyć , nikt nie chce się znęcać nad biedactwami . Osobiście staram się kagańców nie stosować , aczkolwiek przez kilka miesiecy , ponieważ za sprawą swojej "przemiłej sąsiadki" otrzymałam od straży miejskiej upomnienie za chodzenia z psami bez kagańców , używałam właśnie takich materiałowych- innych nie tolerowały ( wyobrażcie sobie moją Bri w kagańcu:crazyeye:). Na szczęście już nie musze, bo sprawa poszła w niepamięć, a sąsiadka sama wychodzi ze swoją suką bez kagańca , więc przestała się czepiać. Choć z nia to nigdy nic nie wiadomo , bo to osoba z lekka niezrównoważona:roll: Quote
Rudzia-Bianca Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 [quote name='erka']Bardzo przepraszam za offa i proszę was oddajecie głos, bo tracimy prowadzenie. http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9968061&postcount=4112 Erko już głosowałam , drugi raz nie mogę :( ale może uda mi się jeszcze z innego komputera . [quote name='anetta']Taaa, a przy okazji nie mogą pyska otworzyć :mad::mad: Anetta , nie jest tak źle, Wauzik taki miał z rzepą i całkiem dobrze dziabał pyszczkiem :) ale w takim kagańcu też świństwa różne pożerał :( Quote
DuDziaczek Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Oh Betel przesadzasz moj Fuxik ma skorzany :diabloti::diabloti: A mniejszy od Brysi jest chyba a pyszczek to ma mniejszy napewno :evil_lol::evil_lol: No wlasnie a te na rzepki wcale nie a takie ze pyszczydla sie wogole nie otworzy :razz: Sasiadki psiak chociaz na maxa scisnela i tak potrafil jaks go sobie porozsuwac nawet kosc do pycha wlozyc :eviltong: Quote
Eruane Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Te kagańce materiałowe, jeśli mają działać muszą być wąskie, a to jest bardzo złe dla psów. W takim wypadku polecam kagańce plastikowe - lekie, a funkcjonalne, a te nowoczesne mają budowę zapewniającą komfort i swobodne ziajanie psu. Używam też skórzanayc - metalowe odpadają w ogóle. Natomiast w przypadku, gdy mam psa, który zębów nie używa, jest gorąco, pies w kagańcu się męczy, a kaganiec z racji przepisów musi być, używam kagańco-haltera i on właśnie ma regulację. Jest tylko luźną opaską na pysku. Jednak pies w nim może ugryźć lub coś zjeść z ziemi. Mogę go kontrować, jeśli podepnę do niego smycz. Ale nie jest to kaganiec jako taki. Żeby spełnial rolę kagańca, musi być na tyle wąski, że uniemożliwia psu chłodzenie się. A to dla psa bardzo szkodliwe, o czym mówią głośno ostatnio specjaliści. Quote
Od-Nowa Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 my mamy kaganiec maszera ale Biani sobie zupełnie nie wyobrażam w takim ;) Quote
Eruane Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Bianca pewnie nie wyobraża sobie w ogóle chodzenia w kagańcu. ;) Maszery są świetne, ale jeśli pies nie gryzie (jest pewność, że nie ma takich zapędów - bo z tą pewnością u właścicieli to też różnie bywa i często nie jest adekwatna do prawdziwej sytuacji), to można zastosować taką atrapę, jaką ja stosuję. Quote
Od-Nowa Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Lira też ale zakłada go tylko do pociągu, lub w tramwaju. szok spowodowany jazdą tymi środkami komunikacji sprawia,że nie zauwaza czegoś na pysku ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 dwa dni odwyku od internetu - przymusowego niestety:( podobno wszystko już ok , ale jak znowu zniknę tzn że komp mi padł :( ale się dyskusja kagańcowa wywiązała :) Nie wiem jak Biana zareagowałaby na kaganiec, to taki typ psiny która jak jej coś robię czego ona ni elubi to stoi jak cielątko z miną no dobra kocham cię i zrobię to dla ciebie ale wiedz ze mi się to nie podoba - tak bylo z wanną , z czyszczeniem zębów, grzebaniem w uchu, kubraczkiem po sterylce- myślę że z kagańcem byłoby podobnie :) co to jest maszer ??:oops: Quote
Od-Nowa Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 to firma która robi kagańce takie hmm... szerokie. umożliwiające psu ziajać. Na niektórych psach śmiesznie wyglądają... ;) zrobie dziś zdjęcie Lirki w kagańcu :evil_lol: ale w domu, bo na spacerze nie darowałaby mi tego;) Quote
betel Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Ogladałam w necie te maszery , może one i dobre , ale z punktu widzenia estetyki i wiekości , fuj. Czy psu w czymś tak wielkim , może być wygodnie?????:razz: A co myslicie o uzdowych , nigdy ich nie stosowałam , ale wydają mi sie mniej " inwazyjne" To znaczy wydaje się, że prawie ich nie ma. Oczywiście, przyznaję otwarcie,że nie znam się na kagańcach , bo poza krótkim epizodem w życiu moich suń i ewentualnymi bardzo, bardzo rzadkimi podróżami autobusem po prostu ich nie stosuję. Pozdrowienia dla Bianci:loveu: Quote
Od-Nowa Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 my nie używamy kagańca to trudno powiedzieć.Ma go tylko w pociągu/tramwaju więc nic to nie mówi. teraz zaśmiecę Rudzi galerie i wklekje zdjęcia Lirci w kagańcu ;) zdejmijcie zdejmijcie... Quote
DuDziaczek Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Lirka siwetnie wyglada w kagancu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Eruane Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 betel napisał(a):Ogladałam w necie te maszery , może one i dobre , ale z punktu widzenia estetyki i wiekości , fuj. Czy psu w czymś tak wielkim , może być wygodnie?????:razz: A co myslicie o uzdowych , nigdy ich nie stosowałam , ale wydają mi sie mniej " inwazyjne" To znaczy wydaje się, że prawie ich nie ma. Oczywiście, przyznaję otwarcie,że nie znam się na kagańcach , bo poza krótkim epizodem w życiu moich suń i ewentualnymi bardzo, bardzo rzadkimi podróżami autobusem po prostu ich nie stosuję. No właśnie strona estetyczna kagańca taka niezaciekawa to koszt wygody psa, jeśli chodzi o maszery. Obecnie jest to jeden z najlepszych kagańców na rynku. Natomiast kaganiec uzdowy to to samo, o czym pisałam wcześniej, czyli - kantarek/halter. Producencie wymyślają nowe nazwy, żeby nie było, że to to samo. ;) To tak naprawdę nie jest kaganiec. Nie działa jak kaganiec. Żeby uchronic kogoś przed ugryzieniem, trzeba mieć dobry refleks, bo cała rzecz polega na zaciśnięciu pętli na pysku psa w momencie wyskoku. To tak naprawdę przyrząd treningowy i ułatwiający panowanie nad psem agresywnym (w tym ypadku chyba poleciłabym kagańco-halter). Używam haltera (a raczej częściej kagańco-haltera, bo straż miejska nie raz nie akceptuje haltera jako kagańca - zależy, cyz sie znają) jako atrapy, tak jak pisałam wcześniej. Stosuję go również przy pracy z psami z agresją (poza silnymi stanami lękowymi). Halter ułatwia też naukę chodzenia psa przy nodze, jeśli ktoś umie sie nim posługiwać. Na pewno ułatwia utrzymanie bardzo silnego psa. To tak naprawdę nie jest kaganiec tylko takie jakby narzędzie treningowe. Pies puszczony luzem w halterze jak najbardziej może ugryźć i zbierać śmieci. A Lira w maszerze wygląda bardzo dostojnie. Myślałam, że będzie gorzej, a tu wygląda jak pies obronny. Quote
Rudzia-Bianca Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Witam wśród szczęśliwych ludzi z dostępem do neta :) no więc powiem tak Lirunia wygląda super, a estetyka no cóż wole żeby Biana wyglądała śmiesznie ale była chroniona przed zjadaniem paskudztw , pewnie się suńka obrazi ale cóż :) Na razie dorastamy do decyzji :) A teraz mam prośbę do doświadczonych - jak wymierzyć Bianie pychola żeby dobrać rozmiar kagańca ? bo oczywiście takiego cuda techniki to u mnie w zoo nie kupie :( i musze zamówić przez internet ( gdzie ???) czy ktoś wie jak pomierzyć psi pychol do kagańca ? pozdrawiamy wszystkich :) Quote
Od-Nowa Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 w kagańcach typu maszera mierzy sie.. zdaje się długość pyska od nasady (czyli przed gałami :cool3:) o wysokość pyska u nasady. A potem przyrównać do jakiejś rasy w tabeli. trzeba troche dodać na luz,żeby nie uwierało. Jak chcesz ich to najlepiej zmierzyć i wysłać maila z pytaniem jaki by pasował. Lirka ma na collie ;) może dlatego tak "zgrabnie" wygląda :evil_lol: Nie mogę się doczekać zdjęcia niewinnej, maleńkiej Bianuli w kagańcu! Quote
Eruane Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Powinno w sklepie internetowym pisać, jak się mierzy psiaka. Quote
DuDziaczek Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 A ja sie tak skromnie spytam kiedy beda fotki Bianki :cool1: Quote
betel Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Ale jakby na to nie patrzeć, kaganiec to zło konieczne i basta!!! Choć czywiście czasem trzeba go uzywać :cool1:. Ukłony dla księżniczki Bianci;) i czekamy na nowe zdjęcia. Quote
Rudzia-Bianca Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 DuDziaczek napisał(a):A ja sie tak skromnie spytam kiedy beda fotki Bianki :cool1: zaraz , jak się tylko zgrają :) betel napisał(a):Ale jakby na to nie patrzeć, kaganiec to zło konieczne i basta!!! Choć czywiście czasem trzeba go uzywać :cool1:. Ukłony dla księżniczki Bianci;) i czekamy na nowe zdjęcia. to prawda Betel,muszę tylko dobrać rozmiar dla Bianki z małym pyszczkiem :) Quote
Rudzia-Bianca Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 trochę trwało to zaraz , ale są :) Biana w mleczach :) :loveu: Quote
Rudzia-Bianca Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 proszę się nie śmiać :) reakcja Biany na spotkanego psiaka :evil_lol: ( mniejszego od niej ze dwa razy ) ale po chwili Biana na towarzyskim spotkaniu :) całkie miło sobie gawędzą :) reszta zdjęć jutro, pozdrawiamy bardzo wiosennie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.