Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czoko napisał(a):
Następna cioteczka już wrócila i poprosi o delikatne pogłaskanie Bianeczki za uszkiem!
Jestem ale nie mam dostępu do internetu (częściowa blokada!) a w domu mi przeskakuje wszystko na ekranie ale może chociaż da się napisać.


czesc Czoko, juz sie martwilam o was , dzieki za glaski i dobrze ze sie odzywasz :)

Posted

Eruane napisał(a):
Sądzę, że jest to zrobione ok, ale zaniepokoiło mnie mocno to, że chcieli cięcię robić na 1 cm, czyli usuwać tylko jajniki w sytuacji ,gdy sunia była już po cieczce. wtedy to byłby wielki błąd. Zapytaj koniecznie, czy zastosowali metodę hakową.


Dopytam o wszystko na wizycie kontrolnej :)
Nie na pewno nie mieli zamiaru usuwac samych jajników lub samej macicy, ma usunięte jedno i drugie :)
Dopytam o te haki - a coś z nimi nie tak ?

Posted

[quote name='betel']Na pewno wszystko jest Ok , jesli sunia sie dobrze czuje , to nie ma co przesadzać;). Buziaki :loveu:

[quote name='Julix']To duzo zdrowka i szybkiego powrotu do formy zyczymy ;)
Pozdrawiamy

Dzieki Cioteczki :)

tak wygląda dziś rekonwalescentka zmęczona całym dniem :)




Posted

[quote name='Od-Nowa']eee, ja to jestem ciekawa jak wyglada jej pani po całym dniu zamartwiania!:evil_lol:
czy może podobnie do tej damy?



dziękuję, dziękuję, o mały włos zawału przez tą babę nie dostałam jak mi wyskoczyła z ekranu :evil_lol:

[quote name='anetta']A skąd masz taka fajna miche? :razz:

http://img247.imageshack.us/img247/6436/bianca122yp2.jpg :megagrin: genialne :megagrin: Gdzie reszta psa?

reszta psa opatulona w kołderki , zeby się nie przeziębiła :diabloti:
a miskę mam z zoologicznego w Krakowie , ale widziałam też tu http://www.naszepotworki.pl/index.php?d=katalog&k_id=51

Posted

Z hakami wszystko ok. ;) To znaczy, jeśli miała zabieg metodą hakową to może mieć tak krótkie cięcie. Dlatego chciałabym, żebyś zapytała. Natomiast jeśli miała mieć usunięte wszystko i taki zamysł był od początku, to nie mogła mieć cięcia na 1 cm. I proszę, nie zamartwiaj się na zapas, dopytuję się o wszystko, bo zawsze wszystko warto sprawdzić na wszelki wypadek - co do sterylek i wetów już różne ciekawe rzeczy się zdarzały.

Posted

miska piękna ale subana droga. jakby chcieć 2 to na naszą wielkość 60 zł minimum.
widziałam ją kiedyś na targach zoo i bardzo, bardzo, bardzo mi się podoba :loveu:

Uściski dla Bianeczki!

Posted

Od-Nowa napisał(a):
miska piękna ale subana droga. jakby chcieć 2 to na naszą wielkość 60 zł minimum.
widziałam ją kiedyś na targach zoo i bardzo, bardzo, bardzo mi się podoba :loveu:

Uściski dla Bianeczki!


OdNowa ja zamawiałam w Krakowie nie przez net bo dochodza jeszcze koszty przesyłki , niestety drogie są :shake:ale bardzo wygodne najważniejsze że jest ciężka i stabilna, może nie pamiętasz ale Biana przez kilka miesięcy jadła tak że opierała się tylnymi łapkami o łózko i cały ciężar przenosiła na przednie łapki i miska jak była lekka to uciekała jej co dodatkowo robiło hałas i ją stresowało więc musiałam coś zrobić , szarpnęłam się na tą michę a siostra szarpnęła sie na drugą ceramiczną :) no i Bianie miski sprzed noska już nie uciekają :lol:

Posted

Zapomniałam napisać co z naszą bohaterką :evil_lol:
noc minęła nam bez problemów, nad ranem Biana narobiła szumu ze już musi wyjść i zrobiła rzadką koopę :(
Potem spałyśmy do 11.30 :diabloti: niedawno zjadła śniadanko ( jeszcze proszek RC ) z apetytem u niej niespotykanym , zwykle taka porcję jadła na kilka razy a dziś w 5 min znikęło :multi: w brzuszku cicho, ranka ładna chociaz zaczyna chyba swędziec bo co chwilę nochal się pcha pod kubraczek :mad:nochal mokry i zimny ( wielka to rzadkość u mojego psa )

no i dzisiejszy plan - śpimy do wieczora :) a wieczorem chyba pojedziemy się wetce pokazać .

OdNowa - a Wauzi miał taką michę
http://www.naszepotworki.pl/index.php?p1174,trixie-miska-ceramiczna-z-pieskiem-0-4-l-sr-12-cm kupioną gdzieś na Mazurach w rozmiarze 1,2 l za 12 zł :crazyeye:

Posted

I jesteśmy po kontroli , wszystko goi się jak na psie , ranka ładna, brzusio ładny , rzadka koopa może się pojawić .
Teraz mamy się uzbroic w cierpliwość do wyciągnięcia szwów :)
uf

Eruane

Bianca byla operowana tradycyjnie , bez haków, a wetka stwierdziła że zawsze robią małe nacięcie kiedy nie trzeba większego bo szybciej się goi i lepiej zwierzak dochodzi do siebie .
Na pewno ma usuniętą macicę i oba jajniki .

Pozdrawiamy .

PS. Byłyśmy na krótkim spacerku wzbudzjąc kubraczkiem śmiech u ludzi :cool3:

Posted

chyba odsypiają nerwy zwiazane z zabiegiem, bo nic się nie odzywaja :mad::cool3:

mam nadzieję,że pięknie się goi i już szykujecie się powoli na ściąganie szwów.;)

Posted

Chyba mi podmienili w czasie zabiegu psa :)
ona ma apetyt :multi: upomina się o jedzenie :multi::crazyeye: oby to trwało już zawsze :)
i do tego chyba wszyli jej w tyłek motorek jakiś albo co , bo psicy uspokoić nie mogę , zachowuje się jak wariat i myśli że jest na wyścigach jakiś czy co :)


Pimpek napisał(a):
Cześć :D
Zdrówka życzę! :multi:


cześć Pimpek :) dzięki

Od-Nowa napisał(a):
chyba odsypiają nerwy zwiazane z zabiegiem, bo nic się nie odzywaja :mad::cool3:

mam nadzieję,że pięknie się goi i już szykujecie się powoli na ściąganie szwów.;)



OdNowa odsypiamy i jak nam dobrze śpimy do południa :) nie wiem jak ja w poniedziałek do pracy się zwleke .
Szwy na razie upilnowane są jeszcze całe :) ale już nie możemy sie odczekac ich ściągnięcia :)

Posted

a weterynarz Ci powiedział zeby dawać mniej jedzenia?
nam kazał obciąć 1/5 z każdego ale Lira jak chuda była tak jest.
Bianeczka pewnie dostaje świra od tego kaftanu i niedoli spacerów na sznurku. Za kilka dni wszystko się unormuje :lol:

Posted

Od-Nowa napisał(a):
a weterynarz Ci powiedział zeby dawać mniej jedzenia?
nam kazał obciąć 1/5 z każdego ale Lira jak chuda była tak jest.
Bianeczka pewnie dostaje świra od tego kaftanu i niedoli spacerów na sznurku. Za kilka dni wszystko się unormuje :lol:


Od Nowa nam każdy wet każe zwiększać dawkę jedzenia Biance, ona przed zabiegiem była bardzo chuda, pod sierścią od razu wyczuwalne kręgi , żebra .
Ja się ogromnie cieszę z tego skutku ubocznego sterylki :)
Biana po tygodniu zaokrągliła się troszkę, już nie można jej policzyć żeberek :diabloti:

Dziś za to panna urządziła niezły cyrk- wyszłam w końcu z domu po tygodniowym areszcie , Biana została z tatą no i w przeciągu godziny 3 razy zlała się na dywany :mad:
nigdy wcześniej się jej to nie zdarzyło , zawsze sygnalizuje kiedy chce wyjść :(
tata twierdzi że to przez to że cały tydzień przyzwyczaiła się że jest ze mną w domu i jak panci zabrakło pies odstawił cyrk i to wydaje mi się najbardziej prawdopodobne bo jak wróciłam skończyło się lanie w dywany i jak chciała wyjść to dała znać .
Wprawdzie od wczoraj sika częściej niż zwykle ale ma apetyt, humor jej doisuje nie przypuszczam żeby to było jakies zapalenie chociaż pewnie zbadamy siuśki :(

Pozdrawiamy, czy u Was też tak strasznie wieje ?

Posted

Od-Nowa napisał(a):
wieje nieźle, ale popołudniu mocniej było , no i deszcz.
Może uda nam się nie odlecieć rano w trakcie spaceru :cool3:


postarajcie się :)
chociaż widok z lotu ptaka mógłby być ciekawy :)

Posted

eria napisał(a):
a u nas juz prawie wcale wiatru nie ma, tylko pada:roll:


to tak jak u nas :) a nawet gdzieś zza chmur słonko widać :razz:

za to w nocy troszkę wiało a na ścianie w pokoju tańcowały mi uginane wiatrem gałązki , które Biana przez pół nocy obszczekiwała :mad:
nauczyła sie panna używać strun głosowaych i się jej ryjek nie zamyka :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...