savahna Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Rudzia-Bianca napisał(a):No i kot przeszedł na moją własność ... siostra się wyprowadziła kocica została ... w poniedziałek sterylka stąd smutna minka :diabloti: A co to za ikonka tam u góry...:razz: No to teraz już wiem o czym Rudziu pisałaś na bazarku.:oops: Powiem,że nie wyobrażam sobie przeżywania rujek kocicy.Moja jedna jest na proverze niestety,bo ciemna owymi czasy byłam a teraz ma juz 13 lat, więc nie będę jej fundować zabiegu.Przeżyłam jedna jej rujkę i myślałam ,że zwariuję i ona też.Masakra.Cieczki suczek to bzdzina przy tym... Drugo kociczka dawno wysterylizowana i spokój. mariusz pp napisał(a):U Figi wet zdiagnozował zespół Cushinga, jakby było mało wszystkiego. I pocieszył Dorotę ,że dobrze ,że jestem w Holandii ,bo w Polsce wycofali lek, już dwa lata temu:shake::shake: Trzymaj się Rudzia. Ech..... No się trzymajcie tam....:loveu: Quote
Rudzia-Bianca Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 (edited) [quote name='mariusz pp']Się trzymamy ,jutro dodatkowe testy. I jak ? My zbadalismy wątróbke Bazyla , po worze hepatica trochę lepiej jest . Kocica po sterylce wścieknięta całkiem . Obraziła się na dobre , nie pozwala mi się zbliżac do siebie, choć wczoraj jakoś odbyliśmy bezstresowo niemal kontrolę brzuszkową ;) Panna w fartuszku :) Zapraszam Was na wątek myślenickich bid , gdyby ktos miał pomysł jak pomóc :( Potrzebne domy oczywiście a zanim znajda się tre domy to choćby dobre słowo dla nas :) MYŚLENICKIE BIDY PROSZĄ O POMOC Edited May 18, 2013 by Rudzia-Bianca Quote
Rudzia-Bianca Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 savahna napisał(a):Jaki ładny kotecek.... Ładny ale wścieknięty ;) Quote
mariusz pp Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 Przejdzie jej, dobre żarełko i zapomni. A Figunia niestety ma potwierdzonego Cushinga, Dorocie udało się kupić na cito Vetoryl, co prawda przepłaciła ,bo zapłaciła 360 zł ale następne leki to ja już tutaj kupię , podobno kosztują około 45 E.To zawsze to taniej. Quote
savahna Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 Szu a czym się ta choroba objawia? Co to w ogóle jest?:roll: Quote
mariusz pp Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 To może ja odpowiem ,bo nie wiem kiedy Mariusz się pojawi. To choroba hormonalna, nadnercza albo przysadka mózgowa/chyba/ produkują za dużo kortyzolu, to są sterydy.Wyniki wątrobowe są przekroczone kilkakrotnie.Pies dużo pije ,.dużo sika ,często posikuje w domu, Brzuszek nabrzmiały jak balon, podobno wiotczeją mięśnie łapek .I pewno tak będzie ,bo Figuni łapki się zawijają , nawet na prostej drodze.Nieleczona prowadzi wiadomo do czego.Najgorsze to to ,że leki na tą chorobę wycofano z Polski dwa lata temu. Można kupić tylko na zachodzie. Cena leków wysoka.Ale musi brać do końca życia. Udało mi się kupić ,co prawda nie 30mg a 60 ale poprosiłam w aptece i mi przeważyli. Quote
*zaba* Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 O matko, jak czytam objawy, to prawie to co Kamelek mial... :( Kicia sliczna, ale widac, ze miloscia to do Ciebie wielka raczej pala. Quote
Rudzia-Bianca Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 Co za parszywy rok :( Właśnie dowiedziałam się że nie żyje siostra Happy - prawdopodobnie ugryzła ją żmija :shake: Quote
Rudzia-Bianca Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 mariusz pp napisał(a):Przejdzie jej, dobre żarełko i zapomni. A Figunia niestety ma potwierdzonego Cushinga, Dorocie udało się kupić na cito Vetoryl, co prawda przepłaciła ,bo zapłaciła 360 zł ale następne leki to ja już tutaj kupię , podobno kosztują około 45 E.To zawsze to taniej. Dobrze, ze udało się kupić jak są wycofane . Oj Figunia bądź dzielna . Quote
Rudzia-Bianca Posted May 19, 2013 Author Posted May 19, 2013 Moje rude kudłate szczęście jest ze mną już 6 lat Bianulinku oby takich rocznic było nam dane jak najwięcej :iloveyou::iloveyou::iloveyou: Quote
Rudzia-Bianca Posted May 19, 2013 Author Posted May 19, 2013 mariusz pp napisał(a):A tort dostanie? Ona nie ale my tak :D choć pewnie wysępią coś robaczki ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted May 20, 2013 Author Posted May 20, 2013 Kocica szczęśliwa , koniec chodzenia w fartuszku . Niestety wczoraj nie zdejmowaliśmy go i zrobiły się jej za dzień odparzenia kurde w ostatnim dniu :( A kicia chyba dziś z tego szczścia oszalała bo tuliła się do mnie i tuliła i nawet traktorek włączyła - zgłupiałam ... a przy okazji Serdecznie zapraszam na bazarek na utrzymanie psów pod moją opieką . DZIEŃ DZIECKA W PAPIEROWYM SKLEPIKU Quote
anetta Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 https://lh4.googleusercontent.com/-67IYcTTS2Ww/UZUX6pqACdI/AAAAAAAAOhg/-BStVLBNggc/s600/P1050943.JPG Bosh, już sam wzrok zabija :evil_lol: Super że już po wszystkim, a te jej nadąsanie i wściekłość to myślę że jej przejdzie. Może przez te wszystkie jej lata właśnie ten jej charakterek był taki a nie inny właśnie przez to że hormony jej buzowały..? Za wasze 6 lat :popcorn::drinking: Dlaczego Vetoryl został wycofany? Quote
savahna Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 anetta napisał(a): Dlaczego Vetoryl został wycofany? Może był za dobry i za tani....?! Oj, Rudziu jeszcze pokochasz koty:evil_lol::evil_lol: Quote
mariusz pp Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 Podobno firmom niemieckim nie opłacało się sprzedawać w Polsce. Ponoć są jakieś odpowiedniki polskie ale rozwalają wątrobę. Quote
Rudzia-Bianca Posted May 28, 2013 Author Posted May 28, 2013 Donoszę z przyjemnością wielką że kocica po sterylce na razie jest super cudnym kocikiem :) nie gryzie nie furczy tuli się włącza traktorek - straciła podły charakter - od 14 maja nikogo nie ugryzła ;) Quote
*zaba* Posted May 28, 2013 Posted May 28, 2013 No prosze :) Znaczy, tego jej bylo trzeba... :diabloti: Quote
Rudzia-Bianca Posted May 28, 2013 Author Posted May 28, 2013 [quote name='*zaba*']No prosze :) Znaczy, tego jej bylo trzeba... :diabloti:[/QUOTE] Na to wygląda ;) Quote
mariusz pp Posted May 28, 2013 Posted May 28, 2013 [quote name='Rudzia-Bianca']Donoszę z przyjemnością wielką że kocica po sterylce na razie jest super cudnym kocikiem :) nie gryzie nie furczy tuli się włącza traktorek - straciła podły charakter - od 14 maja nikogo nie ugryzła ;)[/QUOTE] A może zbiera siły? Quote
NikaEla Posted May 28, 2013 Posted May 28, 2013 [quote name='Rudzia-Bianca']Donoszę z przyjemnością wielką że kocica po sterylce na razie jest super cudnym kocikiem :) nie gryzie nie furczy tuli się włącza traktorek - straciła podły charakter - od 14 maja nikogo nie ugryzła ;)Może to jakaś metoda na jędze jest ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted May 28, 2013 Author Posted May 28, 2013 [quote name='mariusz pp']A może zbiera siły?[/QUOTE] Wypluj te słowa ja Cie proszę . Takiego kotecka to ja mogę mieć, ale jak jej wróci wredota to ja się zalamię :( [quote name='Nikaragua']Może to jakaś metoda na jędze jest ;)[/QUOTE] No pewnie jest ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.