mariusz pp Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Jak by było bliżej to bym na pewno był.:lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 mariusz pp napisał(a):Mam mniej czasu ,bo codziennie po pracy biegam na angielski.:lol: O matko, podziwiam, też bym chciała ale brak mi samozaparcia ...no i musiałabym do Krakowa jeździć ...no i umrę pewnie jak ten debil nie znający języka żadnego :( savahna napisał(a):A nie prosciej było do nas na gryyyla przyjechać?? Była Kathy i Emilia, pogadałbyś sobie.Język podszlifował....:roll: A tak nawiasem mówiąc Rudziu, to wszyscy zaprzyjaźnieni byli mile widziani.:cool3: No tak mile to byli widziani zaprzyjaźnieni co się im znać dało że jest impreza, więc albom niezaprzyjaźniona albo niemile widziana :bigcry: Quote
savahna Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Ruuudziaaa!! Ty mnie proszę Cię nie denerwuj.:roll: Na Kieleckim wegielkowa wyraźnie napisała,że jak ktoś ma ochotę to zapraszamy.:cool3: A przyjechałabyś czy tak tylko sobie żarty ze mnie biednej robisz??:oops: Ale przy nastepnej osobiście Cię zaproszę, albo Centrala to zrobi. A nastepna pewnie raczej chyba na pewno bedzie.;) Quote
Rudzia-Bianca Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 savahna napisał(a):Ruuudziaaa!! Ty mnie proszę Cię nie denerwuj.:roll: Na Kieleckim wegielkowa wyraźnie napisała,że jak ktoś ma ochotę to zapraszamy.:cool3: A przyjechałabyś czy tak tylko sobie żarty ze mnie biednej robisz??:oops: Ale przy nastepnej osobiście Cię zaproszę, albo Centrala to zrobi. A nastepna pewnie raczej chyba na pewno bedzie.;) Jaja sobie niestety robię :) ale w innych okolicznościach przyrody na pewno bym sobie nie robiła . Niestety trochę daleko mam a i sytuację życiową też taką że nie bardzo mam jak się z domu ruszyć . Quote
Rudzia-Bianca Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Oznakowaliśmy się i jeździmy od wczoraj z naklejką z pakieciku :) Quote
savahna Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Oooo, to jesteście oznakowani jak trza...;) Quote
Rudzia-Bianca Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 savahna napisał(a):Oooo, to jesteście oznakowani jak trza...;) No jesteśmy :) Quote
savahna Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 Nie ma to jak szybka wymiana poglądów. Kuruj się Rudziu!;) Quote
Rudzia-Bianca Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 Serdecznie zapraszam na moje bazarki ( wystarczy kliknąć w obrazek żeby przenieść się na bazarek ) 1. ciuchowisko ciuchy dla małych kobietek i przyszłych mam bananowiec buciki dziecięce podręczniki do 18 września 2012r. na Kielce 2. misz maszowy do 28 września 2012r. mamy na nim outlet kartkowy perfumy torebki biżu zakładki 3. do 1 października z psiokociowymi zakładkami i hand made przepiśnikiem Quote
Rudzia-Bianca Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 Bazylek miał dziś jakiś atak dziwny :( nagle w trakcie przytulania się do taty zaczął trzeć łapkami pyszczek i jeździć nim po podłodze , a potem jakby go usztywniło całego począwszy od przednich łapek i sparaliżowało , ze szczękościskiem i drgawkami . Nie było mnie w domu , byłam w pracy wiem tylko z opisu jak wyglądało . Po kilku minutach zaczęło mu wracać czucie w przednich łapkach i jak dojechali do weterynarza to już sam wyszedł ze samochodu . Dostał steryd i wapno , bo może go coś ugryzło choć śladu nie ma żadnego . Teraz niby wszystko jest ok , tylko zawarczał kilka razy na Bianę jak się do mnie zbliżała czego nigdy nie robił . Trzymajcie kciuki za mojego malucha kochanego ... Quote
Rudzia-Bianca Posted September 16, 2012 Author Posted September 16, 2012 Jutro rano jedziemy na badania , kciuki nam potrzebne i dobre myśli i co kto jeszcze przesłać nam może ... Quote
Rudzia-Bianca Posted September 17, 2012 Author Posted September 17, 2012 Morfologia ok, biochemię powtarzamy jutro po dłuższej głodówce . Quote
Rudzia-Bianca Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 No to czekamy na wyniki . Wczoraj Bazyl miał lipemiczną surowicę, mimo że był na czczo . Dziś badania po 18 godzinnej głodówce . Moje maleństwo biedne :( Quote
weszka Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Nie lubię takich wieści :shake: Trzymam mocno kciuki!!! Quote
Rudzia-Bianca Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 [quote name='weszka']Nie lubię takich wieści :shake: Trzymam mocno kciuki!!![/QUOTE] Ja też nie :( nie mogę się na niczym skupić czekam na te wyniki i zaraz tu zwariuję :( Dzięki Olga, kciuki nam się przydadzą . Quote
weszka Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 A jest jakiś pomysł skąd nagle takie problemy? Quote
Rudzia-Bianca Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 [quote name='weszka']A jest jakiś pomysł skąd nagle takie problemy?[/QUOTE] Pierwsza myśl , której się trzymam i modlę żeby tak było , to reakcja alergiczna na ugryzienie przez jakiegoś owada, ale nie znaleźliśmy żadnego śladu po ugryzieniu . Innych pomysłów na razie brak ... Poczytałam trochę , może być padaczka ale to nic nie potwierdzone . Żadnych objawów wcześniej nie miał , nic okaz zdrowia i nagle ten atak nie wiadomo skąd . Quote
weszka Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 A kleszcza nie miał? Powiem ci że Vesper tydzień temu też sie dziwnie zachowywała. Po spacerze właściwie cały wieczór chodziła, kręciła się, ocierała o meble, już nawet jak ja się położyłam to ona była jakaś niespokojna i krążyła. Czytałam na sznaucerowym forum że jeden minik miał podobnie. Jego prawdopodobnie coś ugryzło, przeszło po podaniu sterydu. U Vesper całe szczęście jakoś samo przeszło, nie wiem dlaczego tak się zachowywała ale już zaczynałam się denerwować. Quote
Rudzia-Bianca Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 Są wyniki :) Wszystko ok, nieznacznie podniesiony ALAT ale to Bazyliszka uroda taka , zawsze tak miał , a przy innych książkowych wartościach nie ma to podobno znaczenia . Biana ma jak zwykle za gęstą krew a poza tym wszystko ok . ( ją tez od razu przebadałam jak już ich pogłodziłam biedaków ) [quote name='weszka']A kleszcza nie miał? Powiem ci że Vesper tydzień temu też sie dziwnie zachowywała. Po spacerze właściwie cały wieczór chodziła, kręciła się, ocierała o meble, już nawet jak ja się położyłam to ona była jakaś niespokojna i krążyła. Czytałam na sznaucerowym forum że jeden minik miał podobnie. Jego prawdopodobnie coś ugryzło, przeszło po podaniu sterydu. U Vesper całe szczęście jakoś samo przeszło, nie wiem dlaczego tak się zachowywała ale już zaczynałam się denerwować.[/QUOTE] O to może ją coś uczuliło , takie ocieranie to sugerowałoby jakiś świąd . Dobrze że przeszło Bazynio w sobotę tez odstał od razu steryd dożylnie i odczulający lek ale nie wiem już z tego wszystkiego co . Kleszcza nie powinien mieć , dokładnie je przeglądam ale wiadomo że czasem można coś przegapić choć Bazynio nie ma tyle sierści żeby to było możliwe . Najważniejsze że biochemia ok :) Mamy się obserwować, na razie nic więcej nie robimy. Quote
savahna Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 Ojej, to się tu działo, a ja akurat nie zajrzalam....:roll: Dobrze,że z psiakami oki.Pewnie jakieś uczulenie... Moja sucz dwa razy w życiu spuchła, pyszczek znaczy i też nie wiadomo od czego.Było to o tyle niebezpieczne,ze mogła się udusić...Ale od kilku lat (odpukać spokój) Ech zwierzaki....:razz: Quote
Rudzia-Bianca Posted September 23, 2012 Author Posted September 23, 2012 [quote name='savahna']Ojej, to się tu działo, a ja akurat nie zajrzalam....:roll: Dobrze,że z psiakami oki.Pewnie jakieś uczulenie... Moja sucz dwa razy w życiu spuchła, pyszczek znaczy i też nie wiadomo od czego.Było to o tyle niebezpieczne,ze mogła się udusić...Ale od kilku lat (odpukać spokój) Ech zwierzaki....:razz:[/QUOTE] No to też miałaś przeżycia ... Ja się nie nadaję na choroby własnych zwierzaków , za nerwowa jestem :diabloti: Quote
weszka Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Najważniejsze że minęło i wyniki są dobre. Quote
Rudzia-Bianca Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 [quote name='weszka']Najważniejsze że minęło i wyniki są dobre.[/QUOTE] Nic nie piszę właśnie żeby nie zapeszać ... Quote
eria Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Oby się już nie powtórzyło, bądźmy dobrej myśli :) Quote
*zaba* Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Oj, to tu sie dzialo :( Puk puk w niemalowane i trzy razy przeplute przez lewe ramie. Niech juz te wyniki sie nie zmieniaja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.