Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zagladm po calej wiecznosci nieobecnosci ;)
Bazyl wyrosl na niezlego przystojniache :)
Bianeczka nadal sliczna :)



:loveu:


Poczytalam, ze koteczka niezle sobie radzi, hihi. Mizianka dla futrzakow.

Posted

[quote name='weszka']Sobie zasłużył Bazyliszek ;) Nie ma tolerancji dla takich zachowań. Kocica miała rację!

Nie ma lekko z kocicą ;)

[quote name='anetta']Zakładki bomba, szkoda że nie ma cardi :cool1:

Może kiedyś ...

[quote name='*zaba*']Zagladm po calej wiecznosci nieobecnosci ;)
Bazyl wyrosl na niezlego przystojniache :)
Bianeczka nadal sliczna :)



:loveu:


Poczytalam, ze koteczka niezle sobie radzi, hihi. Mizianka dla futrzakow.

Witaj Żabciu :)

  • 2 weeks later...
Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):

Jak idzie czytanie ?

Delektuję się....:loveu: Powolutku, zdjęcia ogladam,czytam....nie śpiesze się.
Czasem łezka na klawiaturke kapnie....;)
Tak patrzę znowu na ostatnie wstawione zdjęcie Bazylka i Bianci....Ona taka delikatna...A on dumny i pewny siebie. Fajna parka.:p

Posted

mariusz pp napisał(a):
Jaka modelka:lol:


O tak , kocica jest bardzo fotogeniczna ;) to jedyna jej pozytywna cecha :evil_lol::diabloti:

savahna napisał(a):
Delektuję się....:loveu: Powolutku, zdjęcia ogladam,czytam....nie śpiesze się.
Czasem łezka na klawiaturke kapnie....;)
Tak patrzę znowu na ostatnie wstawione zdjęcie Bazylka i Bianci....Ona taka delikatna...A on dumny i pewny siebie. Fajna parka.:p


No tak Biana to taka psia ksieżniczka, widać to we wszystkim co robi, jest taka dystyngowana, delikatna , uważna a Bazynio , Bazyniątko moje kochane to taki powicher, raptus pies z ADHD , wszędzie go pełno wszystko musi wiedzieć, wszystko zobaczyć powąchać i spróbować :mad:Najlepiej to widać jak się im daje coś z ręki do jedzenia Bianca jak bierze coś z ręki to delikatniutko tak że nawet nie poczujesz a Bazynio z całą ręką :)

Czy ja już tu pisałam, że kocham je te moje łotry :loveu::loveu::loveu:

Posted

No żeby nie było żeśmy za długo u wetów nie byli , właśnie zobaczyłam że Bazyl ma ranę na łapie nie wiem czy w coś wszedł czy wylizał z nudów :(
Od piątku nie byliśmy na spacerze i psy szału dostają , zwłaszcza Bazyliszek ...

Posted

To i jeszcze na swoje bazarki zaproszę ;)

[FONT=&quot][FONT=Book Antiqua]M[/FONT][FONT=&quot]IKOŁAJOWO[/FONT][/FONT]
[FONT=&quot][FONT=Book Antiqua]MISZ MASZ DLA KIELC KILK
[/FONT]
[/FONT][FONT=&quot][FONT=Book Antiqua]SZTUĆCE GERLACH klik
[/FONT]
[/FONT][FONT=&quot][FONT=Book Antiqua]Pastelowy portret Zenka KLIK[/FONT][/FONT]
[FONT=&quot][FONT=Book Antiqua]
i gdyby ktoś mógł linkiem się poczęstować zapraszam :)
[/FONT]
[/FONT]

Posted

Wpadłam do Mikołajowa i pewnie prędko nie wypadnę. Linkiem bym się poczęstowała, ale ponoć są jakieś ograniczenia. Chyba że znów któryś z punktów Regulaminu łaskawie zmieniono.

Posted

agata51 napisał(a):
Wpadłam do Mikołajowa i pewnie prędko nie wypadnę. Linkiem bym się poczęstowała, ale ponoć są jakieś ograniczenia.

Ja to tego dogo nie rozumiem,bo czasem się udaje wkleic a czasem nie.Ja mam troche tego...ale kolejnego juz nie mogę dokleić....nawet jak ten obrazkowy likwiduję to tez się nie udaje.....:roll:
Rudzia to Bianca Tobie daje się głaskać i nikomu innemu w domu?:razz:

Posted

[quote name='agata51']Wpadłam do Mikołajowa i pewnie prędko nie wypadnę. Linkiem bym się poczęstowała, ale ponoć są jakieś ograniczenia. Chyba że znów któryś z punktów Regulaminu łaskawie zmieniono.

Będzie jeszcze edycja dla Kielc - bardziej w stylu hmm szumnie nazwanym vintage ;) brązy , niebieskości , troszkę inne niż te wystawione, czekam na przesyłkę ze sklepu z papierami . Wstawię tu linka :)

[quote name='savahna']Ja to tego dogo nie rozumiem,bo czasem się udaje wkleic a czasem nie.Ja mam troche tego...ale kolejnego juz nie mogę dokleić....nawet jak ten obrazkowy likwiduję to tez się nie udaje.....:roll:
Rudzia to Bianca Tobie daje się głaskać i nikomu innemu w domu?:razz:

No mnie dogo też nie puszcza więcej niż te które mam , Mikołajowa już nie chce wpuścić ;)
Nie no Biana daje się od ok. pół roku głaskać Tacie i Mamie , siostrze troszkę dłużej, do Babci która mieszka dom w dom i jest u nas bardzo często nie podejdzie, czasem skusi się na smaczka od kogoś z rodziny mieszkającej w domu obok .
Ale tarmosić się daje tylko mnie . Inni mogą ją głaskać po główce , dać łapkę itp ale o żadnych czułościach nie ma mowy :(

[quote name='Bonsai']Bardzo proszę o głosy na schronisko w Kaliszu - wystarczy wysłać e-mail, a kaliski oddział Providenta może dać psiakom i kociakom z Kalisza 10 tys. zł!
http://www.dogomania.pl/threads/216750
Czasu mało, tylko do końca października!


Doczytam jak to się robi i zagłosuję :)

Byłyśmy dziś z Bianą u weta , zaczęło się od objawów zapalenia ucha ( nie stwierdzonego ) ale od jakiegoś czasu tj. ok. miesiąca Biana zachowuje się jak nie ona , dyszy, skuczy, w nocy wstaje , jest jakaś taka rozdrażniona , częściej warczy na Bazyla , ogóle chodzi jakaś taka nakręcona , najchętniej zalizałaby łapy albo narzutę na łóżku , drapie się , ma znowu napady w trakcie spania - skuczy , wywraca gałkami jakby koszmary miała .
Jak chodziłam do pracy to zwalałam to na jej zazdrość o Bazyla jak wracam do domu to ona chciała mieć mnie tylko dla siebie, ale jak siedzę w domu już kolejny dzień to te zachowania występują cały czas . Zresztą już byliśmy w ciągu tego miesiąca dwa razy u wetów , pierwszy raz bo Biana kaszlała , myślałam że znowu gardło - ale nie czyste , piękne , nawet migdały schowane .
Jakieś dwa tygodnie temu byliśmy bo Biana nagle zaczęła strasznie dyszeć , jakby jej było gorąco ( chociaż w domu mamy normalną temperaturę )
też wszystko było wtedy w porządku i osłuchowo i ogólnie ją panie dr przebadały , wszystko ok. Serducho osłuchowao w porządku .
Dziś to ucho - od kilku dni chodzi i trzepie łepkiem , drapie się po uchu ale nie reagowała na dotyk . Dziś dotknęłam jej to ucho zaczęła płakać ( a to się jej nigdy nie zdarzało żeby reagowała " dźwiękiem na dotykanie jej ) więc stwierdziłam ze pewnie ucho wewnętrzne, panie dr posprawdzały i nie wygląda żeby coś tam się działo ...
Kurcze sama nie wiem co się dzieje, jutro jedziemy rano porobić badania morfologię , chemię itp . Jak nic nie wyjdzie panie dr stwierdziły że to może być jakaś nerwica i będziemy próbować z czymś uspokajającym .
Sama nie wiem co o tym myśleć :(

Posted

savahna napisał(a):
Rudzia a zapytaj może Jaagi. Ona jest lepsza od niejednego weta.
Może to i na tle nerwowym...
Biedna ta Bianeczka....:loveu:



No tak też przypuszczamy z naszymi wetkami, one dobrze znają Bianę i wiedzą że coś co u innego normalnego psa nic nie znaczy u niej może oznaczać jakieś załamanie :(
Rozważamy wprowadzenie uspokajaczy , ale to dopiero po kompleksowym badaniu czy na pewno nic somatycznego jej nie dolega ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...