Od-Nowa Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 widać,że suczysko bardzo wymęczone :-( ale już z górki więc czekamy na zdjęcia spacerowe! ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Taniu , strasznie zmęczona jest Bianula, spacerki na razie odpadają , jeszcze nie czuje się psisko na siłach , ale na szczęście ma ogródek :) Głównie poleguje i nabrała wilczego apetytu :crazyeye: nie nadążam z gotowaniem :evil_lol: Quote
Linssi Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Witamy sie!! http://img301.imageshack.us/img301/6923/lipiec008.jpg <---- miziance prosze dla tej slicznotki :loveu: ciesze sie ze Bianeczka wraca do siebie...niedlugo odzyska sily i bedzie hasac na spacerkach :multi: a przy okazji zapraszamy tez do nas ;) Quote
Czoko Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Pojutrze wyjeżdżam i znajduję taką wiadomość! Bardzo się cieszę że Bianeczka czuje się lepiej - wcale nie wiedziałam że zachorowała! Poproszę o delikatne wygłaskanie rekonwalescentki i serdecznie pozdrawiam! Quote
Rudzia-Bianca Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 [quote name='aussik']Jaka piękna sunia !!! :) Dziękuję Aussik :) i witamy u nas :lol: [quote name='Linssi']Witamy sie!! http://img301.imageshack.us/img301/6923/lipiec008.jpg <---- miziance prosze dla tej slicznotki :loveu: ciesze sie ze Bianeczka wraca do siebie...niedlugo odzyska sily i bedzie hasac na spacerkach :multi: a przy okazji zapraszamy tez do nas ;) Linssi :loveu: na pewno do Was zaglądniemy wkrótce, ostatnie prace remontowe i wydam siostrę za mąż i będę miała w końcu czas na dogo :multi: [quote name='Czoko']Pojutrze wyjeżdżam i znajduję taką wiadomość! Bardzo się cieszę że Bianeczka czuje się lepiej - wcale nie wiedziałam że zachorowała! Poproszę o delikatne wygłaskanie rekonwalescentki i serdecznie pozdrawiam! Czoko Kochana miłego wyjazdu, u nas najgorsze za nami :) Biana wraca do zdrowia i wymiziałam ją od Ciebie nie do końca delikatnie :cool3: Quote
ewelinka_m Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 strasznie sie cieszę, że Bianula czuje sie juz lepiej!! :multi::multi: Quote
Rudzia-Bianca Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 ewelinka_m napisał(a):strasznie sie cieszę, że Bianula czuje sie juz lepiej!! :multi::multi: My też :loveu: Quote
*zaba* Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Mimo.ze Bianulka ma sie lepiej,kciuki trzymane tak na zapas :p Na tych ostatnich zdjeciach widac po oczkach,ze malutka zmeczona. Quote
anciaahk Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Oj zmęczona, niech szybciutko zdrowieje ruda piękność. Quote
Rudzia-Bianca Posted August 2, 2009 Author Posted August 2, 2009 Zaliczyłyśmy dziś pierwszy spacer po chorobie, Biana miała rozdwojenie osobowości nie wiedziała czy się ma cieszyć że wreszcie jest na spacerze czy buntować ze do wody nie wolno, że cały czas na smyczce i biegać pancia nie pozwala . Spacer dziś to wątpliwa przyjemność , właśnie odbywają się u nas dni Myślenic, chołoty najechało skąd się tylko da , wszędzie butelki puszki po piwach i nie pwoiem co jeszcze , strach wychodzić żeby w coś nie depnąć :shake: Na szczęście dziś ostatni dzień . Spacerowa Biana :loveu: Quote
sandgom Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Witamy :) Cudowna :loveu: 2 zdjęcie najpiękniejsze :loveu: Zapraszam do mnie ;) Quote
dii Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Mizianki dla Bianeczki :glaszcze: Cieszę się , że sunia już zdrowieje :multi: Moja Dorunia niestety często miała chore gardło - zero zimnej wody ( szczególnie w upał ale nie tylko ) lubiła ciepełko bez przeciągów , ale samochodem z klimą uwielbiała jeździć :cool3: ( jak klimę się wyłączało to od razu miała dość podróży i dawała to odczuć :razz: ) Małgosiu , jak zwykle piękne zdjęcia :loveu: ale co się dziwić jak Bianeczka jest wyjątkowo fotogeniczna :p :smilecol: Quote
Od-Nowa Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 no, jak już przypomni sobie jak piękne są spacery szybko stanie na nogi ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 Nie wiem co się u nas dzieje :( Jutro Sarunia mojego TZ ma zabieg , na szczęście wczesne stadium ropomacicza , ropy nie ma dużo do tego jeszcze guzki na sutkach od razu usuniemy bo niestety rosną :( o 8.30 poślijcie nam dobre fluidy strasznie się denerwujemy :( Sarcia ma 10 lat , na szcęście badania ok , serducho zdrowe ale i tak na myśl o narkozie i zabiegu słabo mi :shake: Quote
Od-Nowa Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 fluidy będą! kciuki są ;) będzie dobrze !!!! Quote
Rudzia-Bianca Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 Sarunia już w domu :multi: Bidulka strasznie źle znosiła wybudzanie z narkozy , mam wątpliwości czy wziewna rzeczywiście ma tyle przewag nad zwykłą żeby tak psisko się męczyło . Miała halucynacje, nie mogła dojść do siebie od godz. 11.00 dopiero przed chwilą zawiozłam ich do domu . Najważniejsze jednak że już po , ropy nie było dużo, guzki ( 4 szt ) zosytały wycięte , idą do badań histopatologicznych ale w czasie zabiegu lek. znalazł jeszcze 2 kaszaki które też usunął więc Sarcia wygląda jak po napadzie , wszędzie placki skóry bez sierści i szwy . Szwy wewnętrzne , samorozpuszczalne więc mam nadzieję że nie zje ich :roll: Ale nerwy to są straszne , zwłaszcza że ja teraz mam dyżur w pracy do 4 rano :shake: OdNowka dziękujemy :loveu: i prosimy o jeszcze , w poniedziałek idziemy do kontroli . Quote
anciaahk Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Wiem, co przeżywasz, moja poprzednia sunia Cindy (') też miała ropomacicze, ale wykryte w wieku lat 14 i ogromne. Przez to przyplątała się mocznica a potem problemy z serduszkiem :(. Dlatego teraz jestem zdecydowanie ZA sterylizacją suczek, nawet nie wiedziałam, że jej brak może mieć takie konsekwencje. Tu jest młodsza sunia i mało ropy, więc na pewno sobie poradzi:), wszystko będzie dobrze!! Całe szczęście, że zostało to w porę wykryte. Quote
Od-Nowa Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 dobrze,ze już po wszystkim ;) kciuki profilaktycznie jeszcze potrzymam Quote
Rudzia-Bianca Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 Sarunia dzielnie znosi swój stamn, pocięta jest okropnie :( ma usunięte 2 sutki , 2 guzki no i rana po sterylce najmniejsza z tego wszystkiego :( Suńka trochę obolała , ale ma apetyt, robi co trzeba i najważniejsze że na razie nie rusza ran- zobaczymy jak długo:evil_lol: A to żebyście wiedzieli za kogo kciuki trzymacie :loveu: w ubranku dziennym w ubranku nocnym dobranoc . PS Jutro będą zdjęcia Biany w pieleszach ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 anciaahk napisał(a):Wiem, co przeżywasz, moja poprzednia sunia Cindy (') też miała ropomacicze, ale wykryte w wieku lat 14 i ogromne. Przez to przyplątała się mocznica a potem problemy z serduszkiem :(. Dlatego teraz jestem zdecydowanie ZA sterylizacją suczek, nawet nie wiedziałam, że jej brak może mieć takie konsekwencje. Tu jest młodsza sunia i mało ropy, więc na pewno sobie poradzi:), wszystko będzie dobrze!! Całe szczęście, że zostało to w porę wykryte. Na szczęście u Sary zauważyliśmy od razu bo miała ropomacicze otwarte więc pojawił się wyciek ropy i reakcja była szybka , nawet sami nalegaliśmy na szybki zabieg bez czekania , bo w pierwszej wersji miała najpierw dostać antybiotyk i później miała być decyzja ,ale nie ma chyba na co czekać w takich przypadkach . Też namawiam wszystkich na sterylizajcję , tu błąd popełnił lata temu weterynarz Sary , który wmówił jej właścicielom że 3 letni pies ( bo tyle miała jak ją zabrali do siebie ) jest za stary na sterylizację i że po co kroić psa jak nic się nie dzieje :mad: innych wetów wtedy u nas nie było :shake: Od-Nowa napisał(a):dobrze,ze już po wszystkim ;) kciuki profilaktycznie jeszcze potrzymam :calus: dziękujemy OdNówka . Teraz kciuki potrzebne za wyniki badań histopatologicznych guzów , ale na to poczekamy kilka tygodni bo wysyłają do Niemiec , trochę się denerwujemy . Quote
anciaahk Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Cudna sunieczka. Niestety właśnie przez taką jakby to nazwać "ciemnotę" niektórych wetów są takie problemy, Nie wiem, może kiedyś tego na studiach nie uczono. Mi nikt nie powiedział, że sterylka może być lekarstwem. Najważniejsze, że sunia ma to za sobą, teraz będzie tylko lepiej Dużo zdrówka dla obu panienek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.