Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo mi przykro, ale ja mieszkam 35 km od tego miejsca, jutro wyciągam psa ze schronu, który w sobotę wyjezdza. O jezdzeniu na Książęcą nie ma mowy. Dla mnie to jakies 4 h z głowy. Nie stać mnie na to czasowo.

  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ale możesz zadzwonic..ja nie moge jechać bo mam kociakina DT w domu..nie chce cos przywlec...
ale jeżeli jest ktos chetny na tymczas to trzeba poprostu zadzwonić i ew. zabierac maluszka ..tyle że z pełna konsekwencja..leczenia ciąg dalszy...napewno tez przydałoby sie pojechac do Garncarza na sprawdzenie tych oczek...
ja nie miałam nigdy kotka niewidomego...ale wiem że opieka początkowa nie bedzie taka prosta ..ale tak jak mówie tylko na początku potem kociak radzi sobie b.dobrze.

Posted

Ja się chyba już nic nie będę odzywać, bo zaczynam dostrzegać pewne hmm nastroszenie.
Wydaje mi się, że to nie ja ( skoro nie ode mnie ani nie do mnie jest tymczas ) powinnam dzwonić, bo cóż ja ( poza życzliwym zainteresowaniem) mam z tym wspólnego??
Ale chyba lepiej zamilknę....bo widzę, że jest to źle przyjmowane.

Posted

Garncarz to Wawa, a Herspri to Cieszyn..........także raczej to trudno zorganizować:-)
wtrąciłam się, bo skoro Herspri się oferowała z tymczasem ( tyle przeczytałam) a ja do tegoż Cieszyna wysyłam psa w sobotę........wydawało mi się, że taka uwaga może być pomocna. Teraz się dowiaduję, że właściwie to powinnam pojechać do kotka......a już co najmniej zadzwonić.
Oj glupiam, że się w ogóle odzywam......oj glupiam
Jam jest ten co dobra pragnąc wciąż zło czyni;)

Posted

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:



dorcia44 napisał(a):
kotek nie musiałby być w lecznicy ale nikt nie dał mu tymczasu...


Ja to rozumiem, taka goopia nie jestem ;) i właśnie dlatego pytam, czy MUSI jeszcze zostawać w lecznicy, bo zastanawiam się nad tymczasem.:roll: Ale...jest kilka "ale" właśnie - ja w życiu kota nie miałam!:-?W dodatku kota-ślepaczka... Więc wszelkie wskazówki są mi potrzebne jak takim kotem się zajmować.:oops:Jak on sobie w mieszkaniu poradzi..? Jak dogada się z psami..? Skąd będzie wiedział kiedy np mój burek śpi i nie chce by mu przeszkadzać, kocina wejdzie mu na głowę i awantura gotowa.:roll: Do tego małe mieszkanie... Drzwi balkonowe bym musiała jakoś szybko zabezpieczyć - jak?(całego balkonu się nie da osiatkować).
No tysiące tych "ale"...
Na dodatek nie mam teraz kasy by na własny koszt leczyć teraz kociaka.
No i za 1,5 tyg. wyjeżdżamy na 2 dni do rodziny (to nieodwołalne :roll:), co z kiciulkiem wtedy?

U Herspri są teraz malutkie kociaki na tymczasie, nieszczepione. Więc kociak chyba nie może tam pojechać.:oops:

Posted

łomomatko ..dziewczyny ja tez nie pisze złosliwie:mad:


pisze szczerze bo tak było..bardzo dziekuje chetnej na maluszka...bo to wielkie wyzwanie..ale nic więcej nie moge zrobic...
mam koteczke która 2m..bardzo chorowała i nadal jest niestety niedokonca zdrowa ..do tego doszły mi kociaki ze zródła jak się okazuje skazonego i nie moge jechac do lecznicy..dlatego zaproponowałam aby ktos a najbardziej chętna do zabrania(ale tez niekoniecznie) go na tymczas porozumiała sie z wetem ..i on powie jaki stan ,czy mozna zabrac itp...
bardzo mi zależało aby ktos jezdził ,dzwonił ,dowiadywał sie o malucha bo wtedy jest inne podejscie...no i dokarmianie ..


czas nagli zadzwoncie prosze i dowiedzcie się bo zal starcic transportu..

Posted

Dorcia ale chodzi o transport do Herspri? Przecież u niej są małe kociaki, nieszczepione! Więc chory kot chyba nie może tam jechać...
Zajrzę wieczorem do lecznicy, zobaczymy co mi powiedzą.

Posted

ja nie byłam u kotka, przepraszam... 'rzuciłam' dogo wlasnie z tego powodu, nie wiem kiedy bede mogla a kiedy nie, niezależnie ode mnie, a nei chcę być gołosłowna. ... szkoda że herspri nie napisała sama że tymczas u niej nieaktualny.
AśkaK możesz sie dzis dowiedziec o stan kotka ido kiedy może być w lecznicy? Bardzo dziekuje za te wizyty. Ode mnie to godzina drogi a zaczeła się szkoła z którą mam hmmmmmmm trudności.

Posted

Jasne że się dowiem, tylko dopiero późnym wieczorem pójdę - w dzień mają kociokwik i nie da się spokojnie pogadać. Poza tym chciałabym w końcu kociaka zobaczyć.:roll: Kto płaci za jego leczenie? Czy lecznica sponsoruje? Pytam, bo jeśli za kocia się normalnie płaci, to nie robią łaski że go pokażą raz na kilka dni...

Herspri ma teraz urwanie głowy z mauchami i suńką po sterylce, więc może z tego wszystkiego zapomniała... Albo liczy że na dniach wyadopruje kociaki i wtedy przyjmie tego tutaj chorowitka. Najlepiej na pw ją zapytać.

Posted

Achaś.......bo ja już mojego psa do wysłania mam w domu. W kwestii kotka, to jak wiadomo ( może nie wszystkim - ale pidzej tak) miałam w domu panleukopenię i nie mogę niestety mieć nic wspólnego z nieszczepionymi kotami:(. I to jeszcze dłuuuuugo nie.

Posted

Acha. Czyli jak nie zechcą to nie muszą mnie wpuścić do niego.:roll:Szkoda, zrobiłabym kocinie zdjęcia, pomiziała. Będę się usilnie wpraszać, może jednak mnie wpuszczą...

Pidzej, tymczas lub domek stały! Przecież kociak nie będzie siedział w lecznicy nieskończoność :oops:...a skoro gmina za niego płaci, to gmina też może kazać kocia do schroniska zawieźć po leczeniu. A w schronisku, ślepaczek, jak sobie poradzi? Kto go stamtąd zabierze, kto go zechce?:-(

Posted

Dziewczyny ..mamy 6-7 dni na znalezienie tymczasu dla malucha..:shake:tymczas musi sie znalezc bo trafi do schronu..czy po to go ratowaliśmy..prosze..koniecznie potrzebny tymczas...

Posted

Przepraszam jak AśkaK wspomniała mam urwanie głowy, dwie przylepy które upodobały sobie robić siku na moją kołdre i włazić za komputer, robić koopke za łóżkiem wspinać mi się na głowe :shake::loveu: Do tego pranie koców po Ksumi bo czasem mimo ze ma maty - rozkopuje je i na nie siusia @_@" No i jeszcze moja choroba a mama w delegacji i wroci dopiero za kilka dni. W ogóle to chyba musze załozyć sobie osobne konto na dogo ;)

Mam nadzieje że na dniach wydam te małe diabły :diabloti: więc jeśli już pojdą sobie do nowych kochających domków, dom tymczasowy jest otwarty dla ślepotka, no ale maluchy muszą być 'out'.

Iza

Posted

jak widze jestes jego ostatnia deską ratunku..jeżeli nie ty ....:-(
do niedawna myslałam że do czasu transportu przetrzymam go ja ale teraz nie moge...:shake:
mamy jeszcze pare dni ,niewiele ...ale moze ktoś...

Posted

cisza..nikt nie pojechała ,nie zawiozł jedzonka ,nie pogłaskał..jest sam ,niepotrzebny..niewidomy..co z nim bedzie?
czas nas nagli....
nie mam teraz pieniędzy..wszystko pochłaniaja moje tymczasy,moje własne futra 6kotów i 4 sunie..(o 16 l. synu nie wspomne i wyprawce do 1licealnej:mad:)...ale na początku miesiaca..moge kupić żarełka ,zapłacic zaszczepienie..prosze wezcie maluszka...:-(

Posted

dorcia44 napisał(a):
cisza..nikt nie pojechała ,nie zawiozł jedzonka ,nie pogłaskał

Pojechał (a raczej poszedł) i jedzonko zaniósł, ale nie pogłaskał, to fakt - bo dziś po raz trzeci odprawiono mnie z kwitkiem! Właśnie wróciłam z lecznicy, o 00.30 niestety też nikt nie miał czasu by zejść ze mną na dół na 5 min. i kocia chociaż pokazać. Niestety tak jest w tej lecznicy... Ale dogadałam się z jedną wetką i jutro lub we wtorek (bo jutro nie wiem czy wyrobię się na jej dyżur, wyjeżdżam poza W-wę) obiecała że mnie wpuści.

Posted

Aśka jesteś wieeeelka. Ja nic nie mogę........nawet gdybym była w pobliżu to nie powinnam się z nieszczepionym kotem spotykać - bo mogę zarażać.
Ale nie wiem może jakieś jedzonko bym gdzieś podrzuciła?
A może jakiś płatny tymczas? Obdzwoniłam wszystkich znajomych.....
A tak w ogóle to on ma allegro??
Kotka bez oka Yona wyadoptowała. Kalekiego psa też. Napiszę zaraz do niej....

Posted

Wyadoptowałam, a na dodatek potem jeszcze miałam chętną na niego. Wstyd się przyznać, bo to głupota totalna, ale nie wzięłam na tę kobietę namiarów...

Na razie, to myślę, że allegro z prośbą o tymczas możnaby mu zrobić...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...