Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No właśnie ja dzisiaj wyciągnęłam psu 3 kleszcze, na szczęście wszystkie nieżywe i malutkie, tzn. nie napompowały się jeszcze krwi. Pies był zabezpieczony frontlinem.

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
A wiec tak! Z dnia na dzien jestem badziej przerazona babeszioza! Moja sunia byla zabezpieczona Advatix'em -jest to podobno najlepszy preparat na kleszcze, i co? Znalazlam 3 wczepione! Paranoja!

No niestety-Advantix i u nas nie zdał testów :evilbat:

Co Bayer to Bayer :evilbat: -na zasadzie dobry bajer nie jest zły.

Był kleszcz-opity,niestety i wcale nie miał zamiaru się zbierać na tamten świat-wręcz przeciwnie...

Wracamy do starego,sprawdzonego EXspota :wink: -z daleka od bajerów Bayera :wink:

Posted
A wiec tak! Z dnia na dzien jestem badziej przerazona babeszioza! Moja sunia byla zabezpieczona Advatix'em -jest to podobno najlepszy preparat na kleszcze, i co? Znalazlam 3 wczepione! Paranoja!

No niestety-Advantix i u nas nie zdał testów :evilbat:

Co Bayer to Bayer :evilbat: -na zasadzie dobry bajer nie jest zły.

Był kleszcz-opity,niestety i wcale nie miał zamiaru się zbierać na tamten świat-wręcz przeciwnie...

Wracamy do starego,sprawdzonego EXspota :wink: -z daleka od bajerów Bayera :wink:

Sylwia, a zrobiłaś badania krwi?

Ja w niedzielę tradycyjnie przywiozłam z Bemowa kleszcza luzem, tym razem na mojej własnej koszulce. Zaczynam popadać w histerię.

Posted

Sylwia, a zrobiłaś badania krwi?

Ja w niedzielę tradycyjnie przywiozłam z Bemowa kleszcza luzem, tym razem na mojej własnej koszulce. Zaczynam popadać w histerię.

Za wcześnie było na badanie krwi-tak prędko zrobione nie pokaże pasożytów we krwi i wynik będzie przekłamany.

Wróciliśmy dopiero wczoraj z Mazur-to już 7 dzień i nie ma objawów-ale badanie zrobię pewnie w sobotę.

Ja już też popadam z schizofrenię-każde odmawianie posiłków,gorsze samopoczucie czy senność to ALARM :evilbat:

Wczoraj,jeszcze na Mazurach znalazłam na Nuśce kleszcza(wyciągnęłam)-ale to był okaz przez wielkie "O"-jak pół paznokcia-a jeszcze nie napity :o

Monstrum....

Posted

Ja na kleszcze polecam wszystkim Expota. W zeszłym roku na jesieni mój husky miał babeszjoze mimo stosowania Frontline i obróżki na kleszcze. Kleszcze uodporniły się podobno na substancje zawarte w Frontline.

W tym sezonie moje haszczaki mają zakroplone po dwa Ekspoty oraz obróżki Kiltix - jak na razie jeszcze nie miały kleszcza mimo że biegają po lasach i łąkach. Przestrzegam przed kleszczami - leczenie babeszjozy trwa 2 tygodnie a pies wraca do siebie dopiero po miesiącu. Czasami ma uszkodzone organy wewnętrzne - nerki, wątrobe. My zareagowaliśmy szybko i udało się nam temu zapobiec.

Posted

to jest jakaś paranoja z tymi kleszczami :evil: raz czytam że jak sie zastosuje jakis srodek to kleszcz odpadnie, innym razem ze sie nie napije innym znowu razem ze srodki nie dzialają. Czy li co robic jak powiedzmy pies jest chroniony frontlinem a zlapał kleszcza i kleszcz sie opił??? z kazdym kleszczem trzeba latac do veta??? :-?

Posted

Marcino, z grubsza rzecz biorąc środki wkraplane w skórę działają tak, że jeśli nawet kleszcz się wessie, powinien się zatruć i odpaść w przeciągu 24 godz, czyli zanim ma możliwość sprzedać babeszję pieskowi. Natomiast ja chyba zrobiłabym badanie po każdym znalezionym wessanym kleszczu. W niedzielę dowiedziałam się o kolejnym znajomym psiaku, który to złapał. Jestem przerażona, przewrażliwiona, codziennie psy sprawdzam (a jest co, bo Leon jeszcze w zimowej szacie) i przeczesuję gęstą szczotką.

Chcę zrobić wszystko, aby moje psy ustrzec przed tym świństwem, zwłaszcza, że bywamy w miejscu, gdzie kleszczy jest dużo i czasami przywożę je sobie do domu. Niedawno jeden taki spacerował po regale. :evil:

Posted

Ostatnio mojej Pyśce została rurka po kleszczu (jaka tam rurka - podła morda kleszcza :evil: ) to pojechałam z nią do weta. Miły pan powiedział, że ta pozostałość najczęściej odpada ze strupkiem (ale rurkę wyciągnął widząc moje prerażenie w oczach)., tylko trzeba obserwować, czy nie powstaje jakiś guzek!

Niestety (niestety dla moich psiaczków) ograniczyłam dzikie wypady do lasu :( Pyśka ma niskie nadwozie i szoruje brzuszkiem po ziemi i stąd te kleszczyska!

Na sobie też znalazłam potwora opitego po sutej balandze (na stopie!!!! a miałam pełne buty i skarpetki).....i w tym momencie doszło do mnie, że dzicze o zdrowko psiaczków nie zauważając, że ja też jakieś choróbsko mogę dorwać :evil:

Posted

Ingusia, p dwa Expoty i obrozka? :o - to jak to sie ma do niektorych opinii, ze nie powinno sie stosowac i jednego i drugiego, bo nadmiar chemii moze zaszkodzic psu? konsultowalas to z wetem?

Posted

Kyane-dwa EXspoty za jednym razem to normalka na psa powyżej 15 kg-jedna saszetka to za mało wagowo :D

Ale jeszcze obróżka do tego-hm..nasza wet by krzyczała(już krzyczała i nie pozwoliła w zeszłym sezonie kleszczowym).

Posted
Nic nie jest skuteczne na 100%

Na 99% skuteczna jest obróżka przeciw kleszczom PREVENTIC używam od 3 lat i jest spokój na cały sezon.

Na krótkowłose działa 2 sezony

Na bardzo długowłose potrafi tylko pól sezonu

Posted

sylwia, dzieki, nigdy nie uzywalam Expota, wiec sorry za moja ignorancje :oops: , ale wlasnie teraz sie zastanawiam nad zmiana (do tej pory byl wciaz Frontline), bo ciut mnie zastanawiaja te opinie o uodpornieniu sie kleszczy na niego :o . A tak swoja droga sprawdzilam dzis opisy roznych srodkow na kleszcze i przy obrozach Kiltix nie ma adnotacji, ze nie wolno stosowac z innymi insekcydami (w przeciwienstwie do pozostalych obrozy), wiec teraz juz sama nie wiem :roll:

Posted

U nas też kleszcze uodporniły się na frontlaine i zaczęłyśmy stosować frontline jako preparat przeciwko pchłom i obróżkę PREVENTIC i od 3 lat nie znajduję wczepionego kleszcza!!!

Posted

My zastosowłysmy FRONTLINE i jest na razie ok. Zanim jej to podaliśmy codziennie wyjmowaliśmy kleszcza albo i więcej niż jednego.A teraz żęby nie zapeszyć nie ma

:)

Posted

Ja nie wiem. :roll:

Stosuje Frontline i moja kleszczy nie lapie. Nawet jak na dzialce bylam, gdzie wiem, ze sa kleszcze to ona żadnego nie złapała :D

Posted

Słuchajcie mam pytanie ile kosztuje FRONTLIN w kropelkach dla 30 kg psa? Chcę wysłać jutro tatę do weta i chcciałabym wiedzieć ile to mniej więcej kosztuje :roll:

Jak wykryć kleszcza u psa? Wystarczy przejrzeć? A jeśli coś przeoczę? :( Kiedyś wet mi mówił że amstaf ma krótką sierść i wystarczy sprawdzić ręką - czy nie ma jakiegoś zgrubienia...hmm ale mam wątpliwości...

Kleszcze i te chorubska są straszne, wczoraj dowiedziałam się że odszedł husky mojej koleżanki - leżał kilka dni w klinice, czuwała nad nim dzień i noc :(

Posted

Nikaa, ja w Warszawie płacę 20-kilka złotych (nie pamietam dokładnie). U nas jest dosyc drogo, ale i tak musisz się nastawić na wydatek tego rzędu. Jedna dawka chroni przed kleszczami przez 1 miesiąc, a potem kolejny wydatek :(

Posted

jest Frontline w przedziałe od 20 do 40 i ja za taki placilam 25zł (chyba w tym nie ma różnicy między W-wą a Bełchatowem).

A jak rozpoznać kleszcza - musisz dokladnie przejrzeć psa ale nie licz na to, żę od razu wszystkie znajdziesz (obyś ich nie znalazla tylko dlatego, że ich tam nie będzie) dopiero jak się troszeczkę najedzą to wyczujesz zgrubienie. Masz szczęście, że twój piesio ma krotką sierść. A po podaniu Frontline same odpadają.

WSZYSTKIM PSOM JAK NAJMNIEJ KLESZCZY bo są okropne.

Posted

Ja również zapłaciłem 25zł. Staram się zakraplać psiaka co 5 tygodni i jak dotąd znalazłem u niego tylko jednego kleszcza, który dopiero co musiał się wbić gdyż był jeszcze bardzo mały. Ogólnie jestem zadowolony z frontline w kropelkach bo widzę, że działa dość skutecznie.

Posted

a co do częstotliwości zakraplania to (podobno) frontline działa miesiąc na kleszcze ale po drugim podaniu tych kropelek czas odporności się wydłuża. :)

Posted
Jedna dawka chroni przed kleszczami przez 1 miesiąc, a potem kolejny wydatek

To muszę to teraz powiedzieć delikatnie dla rodziców :lol: :wink:

A Fuks to chyba nawet lubi jak go ,,przeglądam" bo nadstawia grzbiecik jak kot :wink:

Posted

Muszę się poskarżyć :( Byłam dzisiaj w Kakadu: Frontline kosztuje 38 zł dawka jednorazowa do 30 kg :roll: obroża PREVENTIC - 41 zł, obroża KILTIX - 66 zeta... :roll: :-?

Posted

:o Leni idź do weta. Ja w granicach 40 zł placę za Fontline dla 60 kg psa :roll:

A Frontline to można w sklepach sprzedawać? :roll: To nie jest podciagnięte pod "lek weterynaryjny" do sprzedaży tylko w gabinetach lek. ? :roll: Mnie w ubiegłym roku tak w hurtowni zoologicznej powiedzieli to samo było z KIltix-em, ale może w tym roku cos sie zmieniło :niewiem:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...