Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A może ten, wiek odpowiedni i blisko bo z Wrocławia.
tu link do jego wątku : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7033201

ONek 8 m-czny pilnie szuka domu Wrocław
Ok 8 m-czny owczarek, piesek, do adopcji od 17.09 tak strasznie spragniony miłości i pieszczot! W boksie nie może sobie poradzić zadręczany i wiecznie napadany przez inne psy przy jakiejkolwiek próbie zainteresowania się nim! Tak strasznie potrzebuje kontaktu z człowiekiem-ma to wypisane w swoich przecudnych czarnych oczętach. Wyrośnie na ślicznego i dużego przyjaciela.



  • Replies 136
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jest jeszcze takie cudo w Rybniku, ponoć z silnym instynktem terytorialnym IDEALNY STRÓŻ

link do jego wątku na owczarkach
http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=11903&PN=2

Temat: DONek w Rybnickim schronie

Rasa: OWCZAREK NIEMIECKI DŁUGOWŁOSY
Płeć: PIES
Wiek: OK. 2LAT
Wielkość: DUŻA

Trafił do schroniska z: RYBNIK

Charakter: PIES JEST BARDZO PRZYJACIELSKI I ŁAGODNY. TROCHĘ PRZESTRASZONY. NADAJE SIĘ NA STRÓŻA. Do swojej klatki w puści tylko zaufane osobe. Na obce groźnie szczeka










Posted

jesuuu no teraz to mi narobiłyście :placz:myślałam,że będzie trudno znaleźć odpowiedniego psa..a teraz wysyp.
dziękuję za wszystkie propozycje..pies zostanie wybrany już w tym tygodniu (myślę,że będzie to któryś z Rybnika)

bardzo proszę o kontakt wolontariuszy ze schroniska w Rybniku o kontakt..albo osoby,które chociazby czasami tam zaglądają.

Posted

[quote name='Natussiaa']W schronisku w Rybniku jest fajny misiek:
RUDY OBROŃCA
Mam około 2 lat. Jestem mieszańcem. Może nie widać na zdjęciu, ale jestem dużym psiakiem. Jeżeli potrzebujesz stróża, obrońcy swojego terenu jestem idealny dla Ciebie. Tu jest mi ciasno. Nie zostawiaj mnie tutaj.

ten piesek trafił już do adopcji :lol:

[quote name='graszka']Jest jeszcze takie cudo w Rybniku, ponoć z silnym instynktem terytorialnym IDEALNY STRÓŻ
Rasa: OWCZAREK NIEMIECKI DŁUGOWŁOSY
Płeć: PIES
Wiek: OK. 2LAT
Wielkość: DUŻA




a tego odebrał właściciel :loveu:

Psiakom sie poszczęściło..a ja dalej szukam :cool3:

Posted

To ja jeszcze zaproponuję 2 suczki z Ostrowa Wlkp.

Pierwsza, być może zgubiła sie swojemu właścicielowi, zadbana i usłuchana. Sympatyczna suńka.




druga suczka, została przywieziona wczoraj z interwencji. Na razie za dużo o niej nie wiadomo, nawet nie mam 100% pewności, że to suczka, bo ma większy brzuch. Więc albo nadwaga albo ciąża :shake:. Łagodne, spokojne psisko.


Posted

właśnie wróciłam z wrocławskiego schroniska :placz:
niestety dwa psy,które "wyszperałam" okazały sie psami trudnymi i pani w schronisku uprzedziła,że trzeba włożyć dużo pracy w to,zeby mogły funkcjonować normalnie (są agresywne ze strachu i neurotyczne)..a niestety na to nie ma warunków... jest jeszcze psiak,który narazie jest na kwarantannie i po odbiorze będzie wymagał leczenia
nie znalazłam psiaka,którego wkleiła graszka

a psie oczy patrzące z nadzieją przez kraty będą mi sie śniły przez najbliższy rok :placz:

Posted

u nas są jeszcze takie spore psy szukające domu:

Igor - kolejny pies wyrzucony w Borkowie - miejscowości letniskowej. Jest średniej wielkości, ale masywnie zbudowany. Trudno określić jego wiek, ale zęby ma zdrowe i ładne. Może mieć około dwóch lat.
Początkowo trzymał się na dystans, ale po jakimś czasie dał się pogłaskać, a potem nakarmić. A jeszcze później chciał się bawić.
Pies zna podstawowe komendy - wykonuje polecenia "siad", "leżeć", podaje łapę. Jest miły, garnie się do ludzi. Ma długą i zaniedbaną sierść, a w dodatku strasznie się drapie.



Nero - już od dłuższego czasu błąkał się w Kielcach. W końcu udało się go złapać dzięki suce jednej pani, za którą poszedł na posesję naszej znajomej.
Psiak bardzo długo był nieufny, ale Elwira karmiła go już od jakiegoś czasu, był też dokarmiany przez inne osoby, więc już trochę mniej się bał. Pies jest piękny i młody, ma ok. roku.



Bary - kolejny ON-ek, tym razem długowłosy. Jego właściciel sprzedał połowę domu i psa już nie chce. Pies cale swoje 3-letnie życie spędził w kojcu widocznym na zdjęciu i równie pięknej budzie. Ludzie go nie wypuszczali bo nie zdążyli przez tyle lat ogrodzić terenu. A jak raz go wypuścili to upolował kurę sąsiada i na tym skończyły się jego "spacery".

Posted

Ten Kielecki Bary, to cudniak nie Shanara, tylko okrutnista droga. Już napisałam do dziewczyny, która zamieszczała tego 8-miesięcznego onka, czy coś więcej wie, czy jest jeszcze w schronisku

Posted

Bary rzeczywiście b.fajny tylko daleko. Przeglądałam "owczarki w potrzebie" ale spora część juz jest nieaktualna.
Czasu jest coraz mniej..bo w firmie zaczynają sie niecierpliwić.. to co prawda moja wina,że nie potrafie podjąć decyzji ale cały czas mam takie wrażenie,że jeszcze sie tu nie pojawił "ten właściwy" pies.

Posted

[quote name='Goska76']U nas w schronisku - Śląśk- jest super kochany Niedźwiadek - mocno przeżywa pobyt w schronisku - jest w nim od miesiąca. Wiek - ok. 2 lata.





Czy jest gdzieś link do tej suczki ?

Posted

Oto co napisała mi dziewczyna od tego młodego onka z Wrocławia /Majawrc/


Witam, niestety ale nie mam pojęcia, ostatnio tam byłam w zeszły piątek! Najlepiej zadzwonić i zapytać, on był w ostatnim boksie po lewej stronie, mial nr:151,

Może jak był na samym końcu to go przeoczyłaś Shanara. Tam przecież oczopląsu można dostać, tyle tych bidek na człowieka patrzy.:shake:

Posted

psy z Ostrowa Wielkopolskiego ( to tylko 100 km od Wroclawia )Ben- bernardyn, ok 2 latChan-kaukaz, ma 4 lata, ale jednak stwierdzilam ze wspomne o nim, gdyz idealnie nadaje sie na stroza, jest ogromny, odstrasza wygladem, ale dla swoich opiekunow jest lagodny

Posted

Shanara nie uwierzę, jak mi powiesz, że u nas w schronie nie ma stróżującego psa!

Zamiast chodzić po boksach i się zastanawiać to idź do biura i powiedz, jaka sprawa, a napewno Ci podpowiedzą! Nie wiem, czy już to pisałam, ale zgłoś się do p. Lidki- ona zna wszystkie psy i myślę, że coś poradzi;)

Posted

Koperek..ależ są, tylko jak w czwartek tam byłam to pani była mocno zajęta..a ja tez nie miałam za dużo czasu na gruntowne poszukiwania (gdyż nawiałam z pracy i musiałam wracać)..ale jak mawiają "co ma wisieć nie utonie" :cool3:
Dzisiaj ponownie wybrałam się do wrocławskiego schroniska...
chodziłam, oglądałam, notowałam..niestety za diabła nie potrafiłam zdecydować..kiedy już miałam sobie dać spokój zobaczyłam GO..
samego w boksie..a koło niego pracownika,który czochrał go po głowie.

Bolo jest dwuletnim rotkiem..oddanym przez właściciela z powodu "za małego mieszkania" (bez komentarza)..jest przekochanym, łagodnym miśkiem..aczkolwiek wyglądem może przestrazyć. Bolo ma jeden brzydki zwyczaj..a mianowicie absolutnie nie toleruje innych psów..niedawno zwiał boksu i zagryzł sunię..z tego powodu miał być uśpiony, ale jego opiekun p.Grzegorz go "ocalił" i Bolo dostał szansę.W tym miejscu chciałabym p.Gzegorzowi podziękować za pomoc i zaangażowanie.
Kiedy spędziłam z nim chwilę..wiedziałam już,że to właśnie jego szukałam. W stosunku do ludzi jest bardzo przyjazny i pozwala ze sobą zrobić wszystko..ale nikt kto go nie zna nie wejdzie na teren posesji..bo Bolo ma paszczę jak aligator :evil_lol:.
Bolo w trakcie jazdy samochodem był bardzo grzeczny..leżał sobie z tyłu ale znudziło mu się w pewnym momencie i przyszedł do przodu..pomagał mi zmieniać biegi :crazyeye:...a potem włączył wycieraczki:razz:..miałam z nim niezły ubaw, w końcu stwierdził,że dość zabawy i poszedł grzecznie do tyłu.

W swoim nowym domku chyba się zadomowi szybko..bo zaraz po przyjeździe napił się, zjadł..i zaległ koło budy "kołami do góry". Trochę jest nieswój,bo parę dni temu przeszedł kastrację..ale powinien szybko dojść do siebie.

Przez kilka dni musi jeszcze dostawać zastrzyki ale ogólnie jest w niezłej formie.
Jutro zrobie mu kilka zdjęć.

Bardzo dziękuję wszystkim,którzy pomagali mi szukać..ale wyszło na to,że "najciemniej pod latarnią"..i Bolo na mnie czekał we wrocławskim schronisku.:multi:

Posted

[quote name='Agnieszka(Visenna)']Grzesiek pewnie szczęśliwy ;)Ciesze sie, ze historia Bolo skonczyla sie tak, a nie inaczej.:multi:Miejmy nadzieje, ze juz nigdy nie bedzie musial wracac do Schroniska..
będę z Grzegorzem w kontakcie,żeby wiedział,że Bolkowi dobrze się powodzi ;)..gdyby nie rozmowa z Grzegorzem to nigdy bym się nie zdecydowała zabrać Bolka.. broń boże mnie nie namawiał jakoś specjalnie, ale pokazał mi jaki naprawdę jest Bolek :p

[quote name='Koperek']Shanara na to nie pozwoli, prawda??:mad::mad:
:evil_lol:
Nie wróci :eviltong:.. będę o niego dbała, bo teraz "mój Ci on" :loveu:... poza tym będę go widywać częściej niż myślałam,bo okazało się,że mimo iż w firmie Bolo sie spodobał to nie ma chętnych do zrobienia mu zastrzyku :evil_lol:..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...