Jump to content
Dogomania

owczarek niemiecki w totalnej rozsypce!!! pojechal do domu! Ma dom u Pascal.


Recommended Posts

  • Replies 95
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bardzo sie ciesze, ze mu sie udalo...mam sentyment do wszelkich Onkow i ONkopodobnych...ja poszukuje dla pewnego pana ONka ale on chce jak najmlodszego...musze sie rozejrzec po schroniskach, pan powiedzial, ze woli wziasc ze schroniska niz kupowac na gieldzie za 50zl z jakiejs pseudohodowli i dac komus zarabiac...

Posted

Ten pan chce, żeby to był typowy ONek, czy po prostu wilczur?
W razie czego wiem, gdzie jest pilnie do oddania roczna suka, bardzo ONkowata, ale uszy klapnięte. Wesoła, łagodna.

Posted

weszlam na te linki z allegro....anashar skontaktuj sie z kims z dogo ze szczecina...niech to koniecznie sprawdza (to z tymi budami chyba nie trudno, wystarczy przejsc sie do schronsika, w koncu musza cos wiedziec skoro nawet zdjecia sa...) zdjecie ze zranionym pieskiem...skoro ktos nie zamknal akcji bo chce dalej pisac co z psiakiem to moze jakies zdjecie po operacji by sie przydalo? a po co ta obrobka tej rany komputerowa...bo jakos nie zrozumialam za bardzo...?

Posted

Psa z pierwszego linku w schronisku nie ma - bynajmniej nie było tydzień temu.
Komentarz za iles tam zlotych ?! to dawno allegro powinno usunac !!!
Kiedys schronisko mialo program "1 Szkoła x 1 Buda" ale to jest zakonczona akcja

Kazdy kto zbiera kase dla schroniska musi ich o tym poinformowac aby osoba chcaca zweryfikowac prawdziwosc aukcji miala taka opcje...
Jednym slowem - naciagaja !

Posted

Pierwszy link z allegro...

[FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][FONT=Verdana][SIZE=2]"[/FONT]Piesek czuje sie dobrze, 28 września w Hotelu Radisson w Szczecinie odbędzie sie aukcja charytatywna gdzie Lucki będzie też zlicytowany, pieniążki które zapłaci przyszły nowy własciel pójda na podbne cele charytatywne.[FONT=Verdana]"[/FONT][/FONT]

Ktoś coś o tym wie? Czy ten pies w ogóle był w schronisku?

Posted

[FONT=Century Gothic]Witam wszystkich,[/FONT]
[FONT=Century Gothic]wreszcie znalazłam wątek szczecińskiego onka, musiałam się najpierw dorwać do kompa na dłuzej aby poszukać tego wątku - niestety bywam tu żadko więc niezbyt dobrze się orientuję jak to wszystko działa.:oops:[/FONT]
[FONT=Century Gothic][/FONT]
[FONT=Century Gothic]Na początku chciałam wszystkim podziękować, którzy choć w najmniejszym stopniu byli zaangażowani w dobro tego pięknego psa.:multi: Dziękuję, że dzięki Wam znalazłam pięknego onka, który jak wiem jest wspaniałym psem. Mam nadzieję, że szybko się w sobie zakochamy już w realu, bo ja wpadłam po uszy jak go zobaczyłam:oops:, ciekawe co on powie jak zobaczy mnie.[/FONT]
[FONT=Century Gothic][/FONT]
[FONT=Century Gothic]Mam nadzieję, że chłopak w chwili kiedy piszę, jedzie już do mnie i wzorowo się zachowuje;) jak przystało na prawdziwego owczarka. Niestety dopiero jutro się zobaczymy ale za to z samego rana.[/FONT]
[FONT=Century Gothic][/FONT]
[FONT=Century Gothic]Jeśli bedziecie zainteresowani jak się chłopak miewia od pierwszych chwil w nowym domu, jak i w późniejszym czasie to oczywiście będę pisać jak przebiega socjalizacja w naszej rodzinie.[/FONT]
[FONT=Century Gothic][/FONT]

Posted

witamy pascal!! oczywiscie czekamy na relacje, nie moge doczekac sie wiesci, pies okazalo sie ma na imie Balu i baardzo cie cieszyl z wolnosci, dzisiaj wieczorem pojechal do warszawy do p Moniki (pascal). niestety nie mam dobrych fotek bo akurat mi aparat siadl :)


tu sie zapiera bo nie chce isc do wetki :)


a tu w calej krasie, piekny pies! wielokrotnie gryziony i chudy ale piekny

Posted

[FONT=Arial Narrow]Witam znowu, to my już razem jesteśmy.[/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Balu vel Razz a docelowo został ochrzczony Haker zobaczył się ze mną w samo południe. Chyba nie zrobiłam na nim piorunującego wrazenia:lol: ale nie stawiał wielkiego oporu aby ze mną pójść. Co prawda do pana Tomka ciągnął ( wielkie podziękowania dla niego w transporcie Hakera), wkońcu parenaście godzin razem ze sobą spędzili.[/FONT]
[FONT=Arial Narrow]W aucie zachowywał się wzorowo i bez paniki. Pyszczek miał lekko zdezorientowany, gdzie go znowu wiozą - i wcale mu się nie dziwię, bo sama bym była zdezorientowana.[/FONT]
[FONT=Arial Narrow][/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Psy przyjeły go z zainteresowaniem, i nie wiem czy były w szoku, że onek do domu przywitał czy ten jego "zapaszek":mad: je tak wciągał. Generalnie pogonił ostrzegawczo zębami ale to chyba już na zaś po schroniskowych przejściach.[/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Chłopak pięknie zjadł i napił się. Troszkę odpoczął i poszliśmy na spacerek aby rozprostował kości, załatwił potrzeby. bardzo się pilnuje, na psy za ogrodzeniami nie reaguje - stoicki spokój.[/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Uwielbia biegać za patykami - lecz musi nabrać ciała i kondycji, bo 40 minutowy spacer w wolnym tempie bardzo go zmęczył. Ciągnie na smyczy potwornie więc już kuję żelazo póki gorące:evil_lol: - pod koniec spaceru już jakby wiedział, że jak ciągnie to wogóle nie idziemy - chyba się cieszy z wolności.[/FONT]
[FONT=Arial Narrow][/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Jutro jedziemy do veta się przebadać, zważyć i pogadać jak najrozsądniej doprowadzić go do stanu używalności i świetności. Myślę że za miesiąc pies będzie nie dopoznania.[/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Jeszcze przed nami kąpiel i porządne wyczesanie. Zobaczycie ciotki, nie poznacie chłopaka już niedługo.[/FONT]
[FONT=Arial Narrow][/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Zdjęcia wstawię za parę dni - nie mam aparatu więc utrudniony dostęp do dokumentacji - mam nadzieję, że zrozumiecie.[/FONT]
[FONT=Arial Narrow][/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Teraz prośba, ponieważ macie lub miałyście do czynienia z psami wychudzonymi to poproszę o rady co do karmienia. Wiem, że małe porcje, lekkostrawne, kilka razy dziennie ale wiem też że każda rasa jest specyficzna więc potrzebuję info typowo dla onków. Z góry bardzo dziękuję, w necie niestety ciężko coś znaleźć, same ogólniki, które już znam.[/FONT]

Posted

[FONT=Arial Narrow]No i nikt nawet nie zajrzał:shake: i nie wie, że Haker już w nowym domku tyłeczek grzeje.[/FONT]
[FONT=Arial Narrow][/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Przejrzałam troszkę chłopaka. Nie daje się dotykać po lewej stronie - miał tam niezłą ranę, nie ma tam futra i chyba porządnie oberwał, bo jeszcze go boli.[/FONT]
[FONT=Arial Narrow][/FONT]
[FONT=Arial Narrow]Znalazłam świeżą dziurę na prawym udzie, jest bardzo świeża więc któryś z kolegów walnął go kłami na dowidzenia. Brzydko to wygląda. Nie daje się tam dotykać, a nie chcę go stresować i niszczyć tej cienkiej linii zaufania jaka jest między nami. Jutro przejrzę to miejsce, bo jak jest jedna dziura to może być ich więcej - niestety - w sąsiedztwie.:razz:[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...