sacred PIRANHA Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 psiak super, swietnie ze jest dom, powodzonka z transportem.... Quote
doris_day Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 2 października jedzie do nowego domu !!! :) Quote
doris_day Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Pani, która adoptuje go jest z Warszawy ale odbierze go z Łodzi czyli trasa Szczecin-Łódz-Warszawa Quote
sacred PIRANHA Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 bardzo sie ciesze, ze mu sie udalo...mam sentyment do wszelkich Onkow i ONkopodobnych...ja poszukuje dla pewnego pana ONka ale on chce jak najmlodszego...musze sie rozejrzec po schroniskach, pan powiedzial, ze woli wziasc ze schroniska niz kupowac na gieldzie za 50zl z jakiejs pseudohodowli i dac komus zarabiac... Quote
doris_day Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 A moze wejdz na wątek Bursztynki - ONKa, suczka, baardzo spragniona bliskosci z czlowiekiem Quote
Greven Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Ten pan chce, żeby to był typowy ONek, czy po prostu wilczur? W razie czego wiem, gdzie jest pilnie do oddania roczna suka, bardzo ONkowata, ale uszy klapnięte. Wesoła, łagodna. Quote
Anashar Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Tu macie wszystkie ONki o których wiem http://owczarki.eu Quote
Anashar Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Czy nikt nie da rady przetransportować jutro ONka do Łodzi? Stamtąd nowa pani mogłaby go odebrać. PILNE! Quote
Anashar Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Szczeciniacy, wiecie coś o tych aukcjach? http://www.allegro.pl/item245240479_245240479.html http://www.allegro.pl/item248000530_komentarz_tylko_1_zl_charytatywnie_5.html http://www.allegro.pl/item247844025_aukcja_charytatywna_kup_psiakowi_bude_box_.html Aukcje wydają się podejrzane, może to kolejny naciągacz? Quote
sacred PIRANHA Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 weszlam na te linki z allegro....anashar skontaktuj sie z kims z dogo ze szczecina...niech to koniecznie sprawdza (to z tymi budami chyba nie trudno, wystarczy przejsc sie do schronsika, w koncu musza cos wiedziec skoro nawet zdjecia sa...) zdjecie ze zranionym pieskiem...skoro ktos nie zamknal akcji bo chce dalej pisac co z psiakiem to moze jakies zdjecie po operacji by sie przydalo? a po co ta obrobka tej rany komputerowa...bo jakos nie zrozumialam za bardzo...? Quote
doris_day Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Psa z pierwszego linku w schronisku nie ma - bynajmniej nie było tydzień temu. Komentarz za iles tam zlotych ?! to dawno allegro powinno usunac !!! Kiedys schronisko mialo program "1 Szkoła x 1 Buda" ale to jest zakonczona akcja Kazdy kto zbiera kase dla schroniska musi ich o tym poinformowac aby osoba chcaca zweryfikowac prawdziwosc aukcji miala taka opcje... Jednym slowem - naciagaja ! Quote
Anashar Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Doris - w takim razie zgłaszam oszustwo do allegro Quote
Greven Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Pierwszy link z allegro... [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][FONT=Verdana][SIZE=2]"[/FONT]Piesek czuje sie dobrze, 28 września w Hotelu Radisson w Szczecinie odbędzie sie aukcja charytatywna gdzie Lucki będzie też zlicytowany, pieniążki które zapłaci przyszły nowy własciel pójda na podbne cele charytatywne.[FONT=Verdana]"[/FONT][/FONT] Ktoś coś o tym wie? Czy ten pies w ogóle był w schronisku? Quote
sacred PIRANHA Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 to wszystko jest baaaaaaardzo podejrzane i nalezaloby to sprawdzic.... Quote
justine. Posted September 24, 2007 Author Posted September 24, 2007 i co z bohaterem tego watku??? co z transportem??? bardzo dziekuje doris ze sie tym zajelas :modla::Rose: Quote
doris_day Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Justin, nie ma za co :) napisalam CI obszernego priva Quote
doris_day Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 W poniedziałek psinka jedzie do DOMKU :)Trzymajcie kciuki... Quote
Pascal Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 [FONT=Century Gothic]Witam wszystkich,[/FONT] [FONT=Century Gothic]wreszcie znalazłam wątek szczecińskiego onka, musiałam się najpierw dorwać do kompa na dłuzej aby poszukać tego wątku - niestety bywam tu żadko więc niezbyt dobrze się orientuję jak to wszystko działa.:oops:[/FONT] [FONT=Century Gothic][/FONT] [FONT=Century Gothic]Na początku chciałam wszystkim podziękować, którzy choć w najmniejszym stopniu byli zaangażowani w dobro tego pięknego psa.:multi: Dziękuję, że dzięki Wam znalazłam pięknego onka, który jak wiem jest wspaniałym psem. Mam nadzieję, że szybko się w sobie zakochamy już w realu, bo ja wpadłam po uszy jak go zobaczyłam:oops:, ciekawe co on powie jak zobaczy mnie.[/FONT] [FONT=Century Gothic][/FONT] [FONT=Century Gothic]Mam nadzieję, że chłopak w chwili kiedy piszę, jedzie już do mnie i wzorowo się zachowuje;) jak przystało na prawdziwego owczarka. Niestety dopiero jutro się zobaczymy ale za to z samego rana.[/FONT] [FONT=Century Gothic][/FONT] [FONT=Century Gothic]Jeśli bedziecie zainteresowani jak się chłopak miewia od pierwszych chwil w nowym domu, jak i w późniejszym czasie to oczywiście będę pisać jak przebiega socjalizacja w naszej rodzinie.[/FONT] [FONT=Century Gothic][/FONT] Quote
justine. Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 witamy pascal!! oczywiscie czekamy na relacje, nie moge doczekac sie wiesci, pies okazalo sie ma na imie Balu i baardzo cie cieszyl z wolnosci, dzisiaj wieczorem pojechal do warszawy do p Moniki (pascal). niestety nie mam dobrych fotek bo akurat mi aparat siadl :) tu sie zapiera bo nie chce isc do wetki :) a tu w calej krasie, piekny pies! wielokrotnie gryziony i chudy ale piekny Quote
Pascal Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [FONT=Arial Narrow]Witam znowu, to my już razem jesteśmy.[/FONT] [FONT=Arial Narrow]Balu vel Razz a docelowo został ochrzczony Haker zobaczył się ze mną w samo południe. Chyba nie zrobiłam na nim piorunującego wrazenia:lol: ale nie stawiał wielkiego oporu aby ze mną pójść. Co prawda do pana Tomka ciągnął ( wielkie podziękowania dla niego w transporcie Hakera), wkońcu parenaście godzin razem ze sobą spędzili.[/FONT] [FONT=Arial Narrow]W aucie zachowywał się wzorowo i bez paniki. Pyszczek miał lekko zdezorientowany, gdzie go znowu wiozą - i wcale mu się nie dziwię, bo sama bym była zdezorientowana.[/FONT] [FONT=Arial Narrow][/FONT] [FONT=Arial Narrow]Psy przyjeły go z zainteresowaniem, i nie wiem czy były w szoku, że onek do domu przywitał czy ten jego "zapaszek":mad: je tak wciągał. Generalnie pogonił ostrzegawczo zębami ale to chyba już na zaś po schroniskowych przejściach.[/FONT] [FONT=Arial Narrow]Chłopak pięknie zjadł i napił się. Troszkę odpoczął i poszliśmy na spacerek aby rozprostował kości, załatwił potrzeby. bardzo się pilnuje, na psy za ogrodzeniami nie reaguje - stoicki spokój.[/FONT] [FONT=Arial Narrow]Uwielbia biegać za patykami - lecz musi nabrać ciała i kondycji, bo 40 minutowy spacer w wolnym tempie bardzo go zmęczył. Ciągnie na smyczy potwornie więc już kuję żelazo póki gorące:evil_lol: - pod koniec spaceru już jakby wiedział, że jak ciągnie to wogóle nie idziemy - chyba się cieszy z wolności.[/FONT] [FONT=Arial Narrow][/FONT] [FONT=Arial Narrow]Jutro jedziemy do veta się przebadać, zważyć i pogadać jak najrozsądniej doprowadzić go do stanu używalności i świetności. Myślę że za miesiąc pies będzie nie dopoznania.[/FONT] [FONT=Arial Narrow]Jeszcze przed nami kąpiel i porządne wyczesanie. Zobaczycie ciotki, nie poznacie chłopaka już niedługo.[/FONT] [FONT=Arial Narrow][/FONT] [FONT=Arial Narrow]Zdjęcia wstawię za parę dni - nie mam aparatu więc utrudniony dostęp do dokumentacji - mam nadzieję, że zrozumiecie.[/FONT] [FONT=Arial Narrow][/FONT] [FONT=Arial Narrow]Teraz prośba, ponieważ macie lub miałyście do czynienia z psami wychudzonymi to poproszę o rady co do karmienia. Wiem, że małe porcje, lekkostrawne, kilka razy dziennie ale wiem też że każda rasa jest specyficzna więc potrzebuję info typowo dla onków. Z góry bardzo dziękuję, w necie niestety ciężko coś znaleźć, same ogólniki, które już znam.[/FONT] Quote
Pascal Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [FONT=Arial Narrow]No i nikt nawet nie zajrzał:shake: i nie wie, że Haker już w nowym domku tyłeczek grzeje.[/FONT] [FONT=Arial Narrow][/FONT] [FONT=Arial Narrow]Przejrzałam troszkę chłopaka. Nie daje się dotykać po lewej stronie - miał tam niezłą ranę, nie ma tam futra i chyba porządnie oberwał, bo jeszcze go boli.[/FONT] [FONT=Arial Narrow][/FONT] [FONT=Arial Narrow]Znalazłam świeżą dziurę na prawym udzie, jest bardzo świeża więc któryś z kolegów walnął go kłami na dowidzenia. Brzydko to wygląda. Nie daje się tam dotykać, a nie chcę go stresować i niszczyć tej cienkiej linii zaufania jaka jest między nami. Jutro przejrzę to miejsce, bo jak jest jedna dziura to może być ich więcej - niestety - w sąsiedztwie.:razz:[/FONT] Quote
Pascal Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [FONT=Arial Narrow]..........a i na zdjęciach powyżej wygląda o niebo lepiej niż w rzeczywistości:placz:[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.