Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiecie,co robia koty na cmentarzu? nie,nie przychodza tam same.Na cmentarzu sa porzucane.
Tak,jak malenka Dzidzia,ma 4-4,5 tygodnia,jest odrobinka,wychowana w domu-to widac-zna ludzi,jest tłusciutka.
Widzialam dzis Dzidzie.Darła pyszczka,domagała sie wziecia na rece.Ma apetyt,chce zyc

  • Replies 127
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

łomatko!!!:crazyeye: taka malizna i już wyrok śmierci??? kto ma kawalątko miejsca dla Dzidzi?! Dobry Pan Bóg zakocił się ostatnio po uszy:shake: , nie "wciskajmy" mu kolejnego malucha. Dajmy Dzidzi nacieszyć się życiem tutaj, na Ziemi

Posted

olenka_f napisał(a):
ja na kociarnię jutro nie wchodzę:mad:


jeżeli to cos pomoże to wejdź tyłem i na czworakach tylko ratujcie dzidzię :modla: , :modla: , :modla:

Posted

[quote name='akucha']Olenka wyciąga malutką ze schronu :multi:

Szukamy transportu Gdańsk-Elbląg do DT u Kordonii!!!!!!!!!

miała nie wchodzic na kociarnię:evil_lol:

Super wieści:loveu: :multi:

Posted

Gdy Orchidka przyjechała po kociaki do DT u Neris,akurat jakas babka przynosila 5 kolejnych.Standardowo zapytałam,czy zdaje sobie sprawe,ze te kociaki moga nie przyzyc itd itd.Baba wsiadla na mnie z mordą,ze co ma niby z nimi zrobic.Jutro,pojutrze umra te dwa ,ktore z nich pozostały.Najchetniej zaniosłabym jej te kocie trupki i rzedem połozyla na wycieraczce.Moze dotarłoby do niej.

Posted

Ajjjjjjj!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi:
Słoneczko, z nieba nam spadłaś! Kocham dogo, normanie kocham!!!

To ja teraz musze Kordonię złapać i Was jakoś umówić.
Możesz mi przysłac na PM nr telefonu?

A kiedy czasem dysponujesz? Bo Kordonia pielęgniarką jest, ma dyzury, trzeba zgrać ten wyjazd.

Posted

Dziś można ją przywieźć, bo co prawda ide na noc, ale w domu zostaje mój mąz, a jutro też mogę ją odebrać, z tym ,z e do 16.00 w szpitalu wojwódzkim, a po 16.00 u mnie w domu :)
Mój numer 515108334
Heh, w domu mam dla niej towarzystwo w stosownym wieku :) Małego Dżiudżitsu :D

Posted

no i bardzo dobrze, nie będzie się słodki kociuch marnowal w schronie a juz szczególnie w nim umierał jak jest tyle fajnych rzeczy do zrobienia przez kota na tym świecie. Moje tymczasiki ostatnio zrzuciły z komody kryształowy wazon (pewnie uznały, że kryształy dawno wyszły z mody :evil_lol: ), w którym juz z tydzień wspaniale trzymało się 18 pięknych róż wręczonych mi przez TZ-ta w związku z kolejną rocznicą ślubu. Płatki i liście to trzymały się łodyg juz chyba tylko siłą woli więc na dywanie rewelacyjnie zmieszały się z drobinkami szkła (to był prawdziwy kryształ, juz drobniej stłuc się nie mógł:mad: ) . No więc pytam: jak tu umierać jak można się tak świetnie bawić?:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...