brazowa1 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Wiecie,co robia koty na cmentarzu? nie,nie przychodza tam same.Na cmentarzu sa porzucane. Tak,jak malenka Dzidzia,ma 4-4,5 tygodnia,jest odrobinka,wychowana w domu-to widac-zna ludzi,jest tłusciutka. Widzialam dzis Dzidzie.Darła pyszczka,domagała sie wziecia na rece.Ma apetyt,chce zyc Quote
Tweety Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 łomatko!!!:crazyeye: taka malizna i już wyrok śmierci??? kto ma kawalątko miejsca dla Dzidzi?! Dobry Pan Bóg zakocił się ostatnio po uszy:shake: , nie "wciskajmy" mu kolejnego malucha. Dajmy Dzidzi nacieszyć się życiem tutaj, na Ziemi Quote
olenka_f Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 ja na kociarnię jutro nie wchodzę:mad: Quote
olenka_f Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 za gruba jestem nie dasz rady:evil_lol: Quote
brazowa1 Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 Zrobimy z Millarca "krzesełko". Quote
olenka_f Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Tweety Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 olenka_f napisał(a):ja na kociarnię jutro nie wchodzę:mad: jeżeli to cos pomoże to wejdź tyłem i na czworakach tylko ratujcie dzidzię :modla: , :modla: , :modla: Quote
millarca Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 graszka_gn z forum miau zrobiła dla Dzidzi sliczny banerek. Quote
BeataSabra Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Ło matko ona taka malutka jak moja Pchełka spod samochodu. buuuuuu. Quote
akucha Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Olenka wyciąga malutką ze schronu :multi: Szukamy transportu Gdańsk-Elbląg do DT u Kordonii!!!!!!!!! Quote
BeataSabra Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 [quote name='akucha']Olenka wyciąga malutką ze schronu :multi: Szukamy transportu Gdańsk-Elbląg do DT u Kordonii!!!!!!!!! Ufff bo ja już zastanawiałam się gdzie kociucha u mnie upchnąć. Quote
Tweety Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 [quote name='akucha']Olenka wyciąga malutką ze schronu :multi: Szukamy transportu Gdańsk-Elbląg do DT u Kordonii!!!!!!!!! miała nie wchodzic na kociarnię:evil_lol: Super wieści:loveu: :multi: Quote
graszka_gn Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Tak się cieszę...:multi: P.S. Gdyby w wątku miau.pl był podany adres Dzidzi na dogo, to ten banner dałabym od razu i tutaj. Quote
brazowa1 Posted September 2, 2007 Author Posted September 2, 2007 Gdy Orchidka przyjechała po kociaki do DT u Neris,akurat jakas babka przynosila 5 kolejnych.Standardowo zapytałam,czy zdaje sobie sprawe,ze te kociaki moga nie przyzyc itd itd.Baba wsiadla na mnie z mordą,ze co ma niby z nimi zrobic.Jutro,pojutrze umra te dwa ,ktore z nich pozostały.Najchetniej zaniosłabym jej te kocie trupki i rzedem połozyla na wycieraczce.Moze dotarłoby do niej. Quote
akucha Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Wiola, nie dołuj...:-( A malizna już u Olenki, słyszałam jak się wydziera ;) Olenka to kochany człowiek jest! Quote
wredne_słonko Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Witam Cioteczki :) Jeśli chodzi o transport to chętnie służę :) Quote
akucha Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Ajjjjjjj!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: Słoneczko, z nieba nam spadłaś! Kocham dogo, normanie kocham!!! To ja teraz musze Kordonię złapać i Was jakoś umówić. Możesz mi przysłac na PM nr telefonu? A kiedy czasem dysponujesz? Bo Kordonia pielęgniarką jest, ma dyzury, trzeba zgrać ten wyjazd. Quote
olenka_f Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 zabrać to to małe ode mnie bo będzie nadal małe ale szerokie brzuszysko ma jak balon a jeszcze je i je:crazyeye: Quote
kordonia Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Dziś można ją przywieźć, bo co prawda ide na noc, ale w domu zostaje mój mąz, a jutro też mogę ją odebrać, z tym ,z e do 16.00 w szpitalu wojwódzkim, a po 16.00 u mnie w domu :) Mój numer 515108334 Heh, w domu mam dla niej towarzystwo w stosownym wieku :) Małego Dżiudżitsu :D Quote
olenka_f Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 fajnie bo ona bardzo towarzyska jest lubi się bawić iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii gryzie:eviltong: Quote
Tweety Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Dzidzia, szczęściara jesteś:loveu: A człowiek może złapać jakiś oddech i lecieć do tych, które tyle szczęścia nie mają:shake: Quote
akucha Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Dogadane!!!!!!!!!!!!! Dzidzia jutro jedzie!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: Quote
Tweety Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 no i bardzo dobrze, nie będzie się słodki kociuch marnowal w schronie a juz szczególnie w nim umierał jak jest tyle fajnych rzeczy do zrobienia przez kota na tym świecie. Moje tymczasiki ostatnio zrzuciły z komody kryształowy wazon (pewnie uznały, że kryształy dawno wyszły z mody :evil_lol: ), w którym juz z tydzień wspaniale trzymało się 18 pięknych róż wręczonych mi przez TZ-ta w związku z kolejną rocznicą ślubu. Płatki i liście to trzymały się łodyg juz chyba tylko siłą woli więc na dywanie rewelacyjnie zmieszały się z drobinkami szkła (to był prawdziwy kryształ, juz drobniej stłuc się nie mógł:mad: ) . No więc pytam: jak tu umierać jak można się tak świetnie bawić?:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.