Cockney Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 mam 3 miesiecznego szczeniaka rasy amstaff. pies pochodzi z podejrzanej pseudohodowli (bardzo prosze darowac sobie komentarze pt "co ja mysle o pseudohodowlach i ludziahc ktorzy kupuja takie szczenieta") i w zasadzie od pcozatku byly z nim klopoty.z poczatku szczeniak nie mial sily biegac, praktycznie clay dzien spal, na lezaco sie bawil itd. chodzilam od lecznicy do lecznicy zeby dowiedziec sie ze albo jest to poczatek dyspazji -> i tu nie chcialo zrobic zandych badan"bo narazie niepotrzebne"albo ze 'szczeniak ma po prostu taki temperament'trwalo to miesiac, bylam w 5 lecznicach.ostatnio [jakies niecale 2 tyg temu] pies zaczal normalnie biegac, bawic sie, jest bardzo zywiolowy, teraz w ogole nie spi;)sek w tym ze tylne lapy ma jakby sztywne:/ niby na nich normalnie chodzi i biega ale to wygalda raczej jak na szczudlach, no i chwilami wyraznie oszczedza lewa tylna lape. jak zginam mu tylne lapki w stawaqch to nie wygalda zbey go bolalo ani nic. wczoraj bylismy w 6 lecznicy...i tam dowiedzielismy sie ze pies ma zapalenie stawow albo poczatki dysplazji.narazie kupilam mu tam od razu preparat o nazwie: MULTIFLEX firmy GUELINCX.oprocz tego okazlao sie ze pies mial goraczke 39 stopni, i rope w gruczolach okoloodbytowych.lekarz jednak narazie nie chcial tego laczyc.mial ktos z was moze podobna przygode? wiecie jak pomoc szczeniakowi?czekam na porady.ps. pies jest karmiony sucha karma royal medium junior + witaminy wita-wet; poza tym czasami twarozek, mleczko, gotowana wolowinka albo kurczaczek z ryzem;) Quote
Cavisia Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Przede wszystkim jeśli ktoś mówi o dysplazji, to powinien zlecić zdjęcie. Inaczej to moim zdaniem dysplazja stała się " modna" i każdy pies który kuleje jest podejrzewany o dysplazję. Moim zdaniem - przede wszystkim wyleczyć te gruczoły, jeśli była tam ropa, to psa mogło boleć po prostu, a także mógł być osowiały. Wyleczyć i wtedy zobaczyć, czy kuleje dalej. Temperatura 39 st.C to normalna psia temperatura, do 39,4, 39,5 jeszcze to norma. Quote
LAZY Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Sposób chodzenia także w pewnym stopniu zależy od razy. Wydaje mi się, ze amstaffy chodza nieco sztywniej niz inne rasy. Zrób RTG koniecznie i sprawa się wyjaśni. To Ty płacisz za zdjęcie i wet powinien je zrobić. Nie daj się spławiać, bo jak to dysplazja to trzeba z psem odpowiednio postępować. Quote
natka1238 Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Cockney napisał(a):mam 3 miesiecznego szczeniaka rasy amstaff. pies pochodzi z podejrzanej pseudohodowli (bardzo prosze darowac sobie komentarze pt "co ja mysle o pseudohodowlach i ludziahc ktorzy kupuja takie szczenieta") i w zasadzie od pcozatku byly z nim klopoty.z poczatku szczeniak nie mial sily biegac, praktycznie clay dzien spal, na lezaco sie bawil itd. chodzilam od lecznicy do lecznicy zeby dowiedziec sie ze albo jest to poczatek dyspazji -> i tu nie chcialo zrobic zandych badan"bo narazie niepotrzebne"albo ze 'szczeniak ma po prostu taki temperament'trwalo to miesiac, bylam w 5 lecznicach.ostatnio [jakies niecale 2 tyg temu] pies zaczal normalnie biegac, bawic sie, jest bardzo zywiolowy, teraz w ogole nie spi;)sek w tym ze tylne lapy ma jakby sztywne:/ niby na nich normalnie chodzi i biega ale to wygalda raczej jak na szczudlach, no i chwilami wyraznie oszczedza lewa tylna lape. jak zginam mu tylne lapki w stawaqch to nie wygalda zbey go bolalo ani nic. wczoraj bylismy w 6 lecznicy...i tam dowiedzielismy sie ze pies ma zapalenie stawow albo poczatki dysplazji.narazie kupilam mu tam od razu preparat o nazwie: MULTIFLEX firmy GUELINCX.oprocz tego okazlao sie ze pies mial goraczke 39 stopni, i rope w gruczolach okoloodbytowych.lekarz jednak narazie nie chcial tego laczyc.mial ktos z was moze podobna przygode? wiecie jak pomoc szczeniakowi?czekam na porady.ps. pies jest karmiony sucha karma royal medium junior + witaminy wita-wet; poza tym czasami twarozek, mleczko, gotowana wolowinka albo kurczaczek z ryzem;) Przede wszystkim wylecz to co jest.. Jak lekarz mógł to zostawić.? karmiony jest jak widać ok:)))) jest badanie stawów dla tak małych szczeniąt o nazwie Pennhill( jeśli coś pomyliłam zaraz poprawię jak dorwę kartkę gdzie mam to napisane:))) I rada na przyszłość: nie ignoruj badania RTG STAWÓW BIODROWYCH!!! nawet jeśli ktoś Tobie wciska kit ,że to za wcześnie! Ze zdjęcia RTG będzie dopiero widać ,czy trzeba podejmować jakieś kroki,dodatkowe preparaty na stawy dawać czy coś innego;) Quote
natka1238 Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 natka1238 napisał(a):Przede wszystkim wylecz to co jest.. Jak lekarz mógł to zostawić.? karmiony jest jak widać ok:)))) jest badanie stawów dla tak małych szczeniąt o nazwie Pennhill( jeśli coś pomyliłam zaraz poprawię jak dorwę kartkę gdzie mam to napisane:))) I rada na przyszłość: nie ignoruj badania RTG STAWÓW BIODROWYCH!!! nawet jeśli ktoś Tobie wciska kit ,że to za wcześnie! Ze zdjęcia RTG będzie dopiero widać ,czy trzeba podejmować jakieś kroki,dodatkowe preparaty na stawy dawać czy coś innego;) POPRAWIAM!!!!!!! PENNHIP:)))) Quote
Migori Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Nie powinno sie dodawać witamin do suchej karmy, która jest zbilansowana, jeśli wczesniej nie wykonało sie badań krwi, na podstawie których stwierdzono jakieś niedobory. Pies wg mnie dostaje za dużo białka, ortopeda powiedział mi (konsultowałam sie z hodowcą także) że do prawidłowego wzrostu szczeniaka wystarczy nieco poniżej 30% zawartości białka w karmie. Podając psu wapń sprawisz, że szybciej zakonczy sie wzrost kosci i mogą pojawić sie problemy. Jeśli względy finasowe nie są u Ciebie aż taką przeszkodą polecam karmę dla psów z problemami ze stawami np Royal Canin digest&osto. Sztywność łap, szuranie, bieganie-kicanie jak żabka, wchodzenie po schodach też na "zajączka" czyli obie tylnie łapki jednocześnie, utykanie, sztywnosc chodu po snie lub większym odpoczynku to wlasnie objawy dysplazji. Psiak jest bardzo młody, wykonaj RTG (łokci też) i działaj . Można psa operować w tak młodym wieku i skutecznie zahamować rozwój dysplazji na pare dobrych lat. A tą infekcję trzeba opanować, kto wie czy złe samopoczucie psiaka nie jest właśnie nią spowodowane. Bidulek, musi go boleć. Pozdrawiam p.s. z jakiego miasta jesteś? Quote
ANETTTA Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 PODSTAWA BADANIE RTG ..........ONO WYKLUCZY LUN POTWIERDZI DYSPLAZJE ...WCZesnie wykryta ...to nie wyrok ..wyleczyc sie nie da ale mozna zatrzymac postepy sama mam bernardyna z dysplazja ma 3 lata wykryto jak mial 10 m-cy jest po zabiegu i jest ok .....to jest pies do kochania........ nie martw sie najpierw rtg oczywiście pod narkozą ......i diagnoza trzymam kciuki powodzenia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.