AnK Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 HOT NEWS!:Dog_run: Kleks ma nowe hobby: kiedy uważa, że pan za długo głaszcze Gutka, gryzie pana po kostkach!!!:evil_lol: Quote
satana1 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Wydaje mi się, że to tylko kwestia czasu i Kleksik zacznie czytać i pisać ............... a potem to już tylko kroczek i ............komputer :user::klacz: Quote
AnK Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 :megagrin: Uchachałam się po pachy!!! :loveu: Quote
ania14p Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Tu nie ma się z czego śmiać, tu w euforię trzeba popaść :loveu:! Quote
Macho Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 dokladnie ;) tu nie ma sie z czego smiac! ;) Quote
kiniaczeq Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 AnK napisał(a):HOT NEWS!:Dog_run: Kleks ma nowe hobby: kiedy uważa, że pan za długo głaszcze Gutka, gryzie pana po kostkach!!!:evil_lol: haha udany psiak :cool3: Quote
AnK Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Uwaga, uwaga! Jutro mija MIESIĄC jak Kleks został warszawiako-wołominiakiem:multi::multi::multi: Z tej okazji w ramach akcji darmowego chipowania w Warszawie, Kleks ma od dziś wszczepiony CHIP!!! Teraz to warszawiak z prawdziwego zdarzenia! Zameldowany Warszawa, dzielnica Mokotów :eviltong: :cool1: Quote
ania14p Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 A moje potffforki nie mają takich zagwozdek, wstydzę się :oops:, ale nadrobimy, a co! Quote
satana1 Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Ciekawe co słychać u Kleksika. Może jakaś wiadomość - nawet taka całkiem malutka - plisssssssssssssss :modla::modla: Quote
AnK Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Kleksiński ma się dobrze. Zżyty jest z moim Tatą, że szok. Do tego stopnia, że jak tam ostatnio nocowałam, to lord Gutek spał ze mną w łóżku i ani drgnął całą noc, aż wstał sobie o 7.45, natomiast Kleksik posiedział u mnie w pokoju, ale spać poszedł do pokoju pana:loveu: Nie wiem, czy pisałam, że pan spędza z Guciem i Kleksem w zasadzie 24 h na dobę, bo jest na etapie starania się o rentę, więc nie pracuje i ma dla trzody czas:p To psiaki się nie nudzą i mają opiekę non stop, co w przypadku Kleksa jest super, bo on potrzebuje masę uwagi:evil_lol: Quote
San_(jagodowa:) Posted October 27, 2007 Posted October 27, 2007 Niezmiennie cieszę się, że Kleksio ma taki wspaniały domek:loveu: Quote
OlaLola Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 super bardzo sie ciesze ze kleks znalazł tak cudowny dom oby innym tez sie poszczescilo.... jeszcze raz dziekujemy:lol: Quote
ania14p Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Aniu, mam prośbę, słyszałam o czymś w rodzaju "bandy" złożonej z rotka, ON-ka i pitbula, wałęsających się po Wołominie, nie wiem nic dokładniej, ale gdzie ewentualnie można się zwrócić może wiesz, bo dziewczyna, która mnie pytała nie chce zrobić psom krzywdy, ale myśli jak im pomóc, bo niestety są agresywne i strach co się może zdarzyć! Quote
AnK Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Odpisałam już Ani14p, a może cioteczki chciałyby się dowiedzieć, co słychać u Kleksa? Kleks zasymilował się już kompletnie. Kocha spacery, na które chodzi przeważnie ze swoim współlokatorem Gutkiem, a smycz ciągnieeeeeeeeee...:eviltong: Jest niesamowicie przywiązany do swojego nowego pana, gdy pan opuścił wczoraj dom na godzinę czy półtorej, Kleks zdemolował cały pokój. Nikt nie ma o to pretensji, pamiętam przyjście Mimi i jej patologiczną demolkę, kiedy zostawała sama (tzn. z Fikonkiem). Z tym że Kleksik też nie zostaje nigdy sam, bo przecież jest Gucio. Wyobrażam sobie jak w trakcie demolki Gucio spoglądał z wyżyn swego fotela, myśląc: o-sooo-chooosi???:crazyeye: Mimi natomiast to najlepsza kumpela Kleksa. Bawią się razem, tarzają po dywanie, masakrują swoje maskotki i gryzaki (oboje kochają gryźć). Gdy przyjeżdża Mimi, Kleksik aż skacze ze szczęścia. Ostatnio gdy Mimi wróciła z trzydniowej wizyty u Kleksa (Fikon nie pojechał), była ciężko obrażona na Fikusia i nie chciała się z nim bawić. A wczoraj Kleksik tak ją wymęczył, że po powrocie do Wawy padła na łóżko i zasnęła głośno chrapiąc:p Kleks ponadto jest DZIELNYM TERIEREM, daleko lepszym od alarmu, wyczuwa każdy, najdrobniejszy dźwięk przy furtce, z czego pan jest oczywiście bardzo zadowolony. Apetyt ma potężny i już zaczyna grymasić- z wczorajszego posiłku ryż + mięso + warzywa, skrupulatnie wybrał samo mięsko:cool3: Jest przekochany, taki pocieszny, jak przekrzywia łepek, żeby mnie zlokalizować, wskakuje na kolana, liże, kochany piesio! I jak już pisałam, rewelacyjnie zaktywizował Gucia, który razem z nim wybiega szczekać do bramy, je jak należy i w ogóle Kleksik odjął mu lat. Nie wyobrażam już sobie mojej trzódki bez Kleksa!:loveu: Quote
deszczowa Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 AnK napisał(a):pamiętam przyjście Mimi i jej patologiczną demolkę, kiedy zostawała sama (tzn. z Fikonkiem). kobita sama na Pradze się włóczyła, musiała przywyknąć :evil_lol: Quote
OlaLola Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 super ze u kleksiea wszystko dobrze cioesze sie bardzo;) Quote
AnK Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Osiołkowi w żłoby dano...tuż po spacerze po błocku... Quote
AnK Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Szaleństwa z Mimką:diabloti: Zwróćcie uwagę na ten efektownie zwisający strzęp prześcieradła...Czyjaż to robota?:evil_lol: Quote
Ana_Zbyska Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Jejku, jak piekniee!!:loveu::loveu: az sie lezki w oku kreca! Ciesze sie, ze Kleksik ma tak wspanialy Dom! Quote
oktawia6 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 super fotorelacja!:multi::loveu::loveu:mały nicpoń z niego:evil_lol:-szaleje ze swoim kompanem w zabawie! widzę, że jest pawdziwym członkiem rodziny:happy1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.